Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez degenero 13 lut 2013, 00:21
Osobiście musze stwierdzić że muzyka ma na mnie bardzo duży wpływ, min. jest w stanie wpłynąć na mnie tak, że czuje się tak a nie inaczej danego dnia - wpływa na mój stan psychofizyczny, nie potrafie zluzować, odczuwam ją emocjonalnie całym sobą i wiąże dane sytuacje i ludzi z różnymi utworami, te wesołe piosenki jak również te smutne, macie podobnie ?! jeśli macie swoje ulubione kawałki z którymi wiążecie jakieś sytuacje przemyślenia, wrzucajcie i opiszcie ;)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 lut 2013, 22:04

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 lut 2013, 00:33
Odradzam następujące zespoły:
Metallica
Evanescence
Linking Park

Powodują one zwielokrotnienie negatywnych uczuć. W zasadzie tego typu zespoły żerują na problemach swoich fanów i na nienaturalnym zwiększaniu odczuwania tych problemów przez teksty ich piosenek i teledyski.

Polecam:
Manowar - siła, braterstwo, majestat
http://www.youtube.com/watch?v=AJ0sW7KOFhU
http://www.youtube.com/watch?v=N_UGFLT0VMY
Martial industrial - czysty majestat
http://inhermanland-files.bandcamp.com/ ... nung-liebe
http://www.archive.org/details/Bunkerto ... skampf2008
Wraithverge - czystość, majestat
http://archive.org/details/ekleipsi71
http://thewraithverge.blogspot.com/2009 ... -pure.html
Depressive Black Metal - na doła ale jakoś tak bardziej dostojnie i uniwersalnie
http://www.jamendo.com/en/list/a78380/tanker-i-fengsel
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

Avatar użytkownika
przez mark123 13 lut 2013, 02:52
Wpływ na emocje:
Muzyka wpływa na moje emocje zazwyczaj, gdy jej słucham, wywoływane emocje zależne są przede wszystkim od gatunku muzyki, którego w danym momencie słucham. Wygląda to u mnie najczęściej tak:

Hard techno i hard rock - władza, potęga, nadprzyrodzona moc, skrajna odwaga, walka, agresja, nastawienie psychopatyczne/dyssocjalne
Zwykła muzyka taneczna i zwykły rock - radość, szaleństwo, pozytywne nastawienie do życia, wysokie poczucie własnej wartości, wspólnota
Spokojny rock - spokój, nadzieja na samoistne rozwiązanie problemów
New age, world music - tajemniczość, nadzieja na samoistne rozwiązanie problemów, przygotowanie do zmierzenia się z problemem, spokój
Niezależnie od gatunku i odczuwanych emocji - chęć płaczu (czasami), derealizacja (często), śmiech (czasami)

Gdy kończę słuchać, większość tych emocji, nastawień zazwyczaj znika. Ale gdy jakiś kawałek mi się nie podoba, to zazwyczaj nie wpływa na moje emocje. A gdy mam dużego doła, to jakakolwiek muzyka go pogłębia.

Czasem skojarzę jakąś muzykę z pewnymi sytuacjami, wtedy czasem pojawia się: tęsknota, smutek, chęć płaczu (wtedy zazwyczaj wyłączam lub zmieniam muzykę), a czasem nie ma to wpływu na emocje. Ale nie do wszystkich sytuacji przypisuję konkretną muzykę.

Wpływ na życie:
Muzyka prawie cały czas w pewnym sensie gra w mojej głowie w ciągu dnia, z jednej strony czasem pomaga mi to odwrócić uwagę od stresu, lęku, ale z drugiej strony czasem utrudnia zrobienie czegoś, nad czym trzeba się skupić.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez degenero 13 lut 2013, 12:32
co do kolegi Sorrow to masz racje z Evanescene... jest film z kompilacją z wypadków drogowych pod która leci piosenka Evanescene - My Immortal, jak to zobaczyłem to zbierało mi się na płacz ;)
tu jest link do tego
http://www.cda.pl/video/137310c/Z-dedyk ... -na-drodze
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 lut 2013, 22:04

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

Avatar użytkownika
przez tictac 13 lut 2013, 13:35
Muzyka od wielu lat towarzyszy ludziom z różnych kultur , bez względu na miejsce zamieszkania, płeć czy orientację .
Dla mnie muzyka ma ogromny wpływ - wystarczy odpowiednio dostosować rodzaj muzyki do nastroju czy do uczuć jakie chcemy wzmocnić w sobie. Muzyka czasem zatrzymuje czas i cały pęd świata , potrafi wzruszyć lub poprawić nastrój - koloruje nasze uczucia na bardziej jaskrawe barwy. Osobiście słucham przeróżnych gatunków . To tak ze spokojniejszych :)
http://www.youtube.com/watch?v=_9uuj0o- ... w&index=38
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez insomnia-one 13 lut 2013, 17:13
Karkołomnym jest ryzykowanie ustalenia hierarchii muzyki w życiu ludzi który chłoną ją z radio.Dla jasności, nie jest to headshot skierowany w stronę któregoś z forumowiczów. lecz...
Zastanawiało mnie zawsze jedno, ludzie utożsamiający się z muzyką swoich ulubionych wykonawców, twierdzący że czują ogromna symbiozę z przekazem i stroną muzyczną. Niejednokrotnie opisują to przeżycie w sposób 'Przecież to moje życie' wychwalając te postaci do rangi bożków.
By potem na wiadomość, ze autorem tych jakże daleko idących tekstów jest Jacek Cygan a muzyki inny twór marketingowy nie zareagować nadzwyczajnie.
Czy to nie jest tak, ze nieautentyczne rzemiosło uprawianie przez dziwne twory nie zasługuje na miano muzyki?
Czy historie często niezwykle emocjonalne które wychodzą z pod pióra ghostwritera (http://www.sjp.pl/ghostwritera) pozwalają rzemieślnikowi stać sie Artystą? Czy to o to chodzi w muzyce?


https://www.youtube.com/watch?v=SvHKBK9IwoA
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
01 lis 2012, 13:30

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez degenero 13 lut 2013, 21:31
z tego co napisałeś/napisałąś Insomnia, rozumiem że chodzi Ci o to że ludzie słuchający danego gatunku muzyki po dowiedzeniu się że słowa stworzył Jacek Cygan a muzyka dajmy na to Rubik, przestają jej słuchać ? heh, spójrz na disco polo, każdy się wypiera że tego słucha a słowa i tak każdy zna hehe to jest dopiero paradoks ;) ale to o co zapytałem w temacie chodzi raczej o to jak ktoś odczuwa muzyke, co widzi i czuje podczas jej słuchania i jaki ma wpływ na dalszą egzeystencje tego kogoś;)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 lut 2013, 22:04

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

Avatar użytkownika
przez black swan 13 lut 2013, 23:13
Czy to nie jest tak, ze nieautentyczne rzemiosło uprawianie przez dziwne twory nie zasługuje na miano muzyki?

Najlepiej mieć tą świadomość, że ten co śpiewa nie musi być tym, co napisał tekst. Ogólnie w muzyce można zachwycać się różnymi rzeczami: dźwiękiem instrumentów, świetną solówką gitarową, pięknym głosem wokalisty/ki lub głębokim, sensownym tekstem tekściarza. Muzyka to twór zespołowy. Kto powiedział, że ten co śpiewa musi też komponować melodię, pisać nuty i tekst? Chyba mało jest takich przypadków.


Co do odczuwania muzyki... Kiedyś bardzo intensywnie odczuwałam muzykę, płakałam przy depresyjnych piosenkach, wpadałam w głęboką melancholię, itp. Teraz to się bardzo rzadko zdarza, jakoś muzyka przestała wzbudzać we mnie takie emocje, a może wszystko mi się już osłuchało... I mam tak, że działają na mnie poszczególne piosenki różnych wykonawców, a nie ich cały dorobek dyskograficzny lub choćby cała płyta. Ale oczywiście mam jakichś swoich ulubionych, np:
NIN (rozpacz przemawiająca przez krzyk, agresję, chaos z rozpaczy, energia - np "wish", "gave up", "the becoming", "the wretched", "only"),
Kult, Kazik (smutek, załamanie - np "czekając na wczoraj", "singapur", "południca", "historia pewnej miłości", "śmierć poety"),
BRMC (tutaj wyjątek: nadzieja - np "conducer", "whenever you're ready"),
Nirvana (desperacja i rozpacz)...
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez degenero 14 lut 2013, 00:10
taka moja wizja ;) przypominam sobie z dawnych lat utwór Alice Deejay - The Lonely One
http://www.youtube.com/watch?v=hGkXzV8XfBE
i kiedy go słucham mam przed oczami coś takiego
http://toptravellists.net/wp-content/up ... ldives.jpg
http://www.thewallpapers.org/photo/3166 ... Island.jpg
wg mnie teledysk nie jest adekwatny do tego utworu ;p

a tutaj naprzykład kawałek zespołu Scorpions - Rock You Like It Hurricane
http://www.youtube.com/watch?v=OI2COawqMJQ

pasowałby mi do jakiegoś dobrego Derby meczowego ;)
http://m.ocdn.eu/_m/bf96f0edc36137bd1a0 ... f,10,1.jpg

hehe a ten Alannah Myles - Black Velvet
http://www.youtube.com/watch?v=tkXNEmtf9tk
autentycznie z striptiz klubem i tańcem erotycznym hehe

takie mam czasem wizje słuchając niektórych kawałków ;) powinienem zostać montażystą filmowym, żeby wydobyć z utworu obraz i emocje ;)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 lut 2013, 22:04

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez insomnia-one 14 lut 2013, 01:18
black swan napisał(a):
Czy to nie jest tak, ze nieautentyczne rzemiosło uprawianie przez dziwne twory nie zasługuje na miano muzyki?

Najlepiej mieć tą świadomość, że ten co śpiewa nie musi być tym, co napisał tekst. Ogólnie w muzyce można zachwycać się różnymi rzeczami: dźwiękiem instrumentów, świetną solówką gitarową, pięknym głosem wokalisty/ki lub głębokim, sensownym tekstem tekściarza. Muzyka to twór zespołowy. Kto powiedział, że ten co śpiewa musi też komponować melodię, pisać nuty i tekst? Chyba mało jest takich przypadków.


Napisałem w zbyt zagmatwany sposób lub Ty zroumiałeś/łaś na opak.
Nie twierdzę, ze muzyk musi komponować, aranżować czy mixować muzykę.
Uważam tylko, ze muzyk powinien samodzielnie pisać teksty które wykonuję, w innym razie, oczywiscię to moje zdanie, jest nie autentyczny, emocje i słowa które chce przekazać nie są jego, takie wykony są komiczne kiedy wypisywanie emocje na twarzy podczas odwtorzenia takiego numeru są cudze. Bez dalszego rozwijania się, to tylko moje subiektywne zdanie.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
01 lis 2012, 13:30

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez MadGregor 14 lut 2013, 02:42
W moim przypadku- a przypadek ten od dzieciństwa znawcy tematu określają jako słuch absolutny :bezradny: muzyka odgrywa ogromną rolę w indukowaniu i pogłębianiu doznań emocjonalnych. W zasadzie moja dominująca zdolność determinuje nawet sposób postrzegania rzeczywistości. Chwilami potrafię się wyłączyć i odtwarzać w głowie całe symfonie bywa, że wyłaniam poszczególne części składowe lub przekształcam na własny sposób, bo stwierdzam, że jest właściwszy. Co do tekstu to jest dla mnie bez większego znaczenia. Bardziej reaguję na dźwięki, słowa przeważnie wadzą. W utworach nie- instrumentalnych wybieram te, gdzie wokal jest obcojęzyczny. Wolę skupiać się na melodyjności nie przesłaniu, a język polski dodatkowo ma nieciekawe zgłoski, jak dla mnie "aseksualne" :?
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

Avatar użytkownika
przez rixaa 14 lut 2013, 03:30
hmmm ja przez moje leki odcielam sie od muzyki.. chociaz czasem lubie cos posluchac zeby humor poprawic, kiedys jak bylam przygnebiona lubialam puszczac smutna muzyke zeby sie wyplakac.. a teraz nie wiem co mi sie stalo:P
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

Avatar użytkownika
przez black swan 14 lut 2013, 15:02
insomnia-one, rozumiem o co chodzi. A gdy muzyk ma głos, lecz nie ma talentu pisarskiego? Lub gdy muzyk pisze tekst z pomocą tekściarza? Lub gdy muzyk weryfikuje tekst napisany przez tekściarza i daje mu coraz to nowe wytyczne, jednak sam nie umie pisać wierszy/tekstów? Wszystko zależy od konkretnego przypadku. Jeśli muzyk ma w nosie to o czym śpiewa, to nie jest to autentyczne, lecz jeśli muzyk i tekściarz współpracują razem by dopracować coś wspólnie, to już jest autentyczne. A komponowanie muzyki podałam za przykład. Przecież skomponowana melodia to też przekaz emocjonalny, tak samo tekst jest przekazem emocjonalnym.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jaki wpływ na wasze życie/emocje ma muzyka ?

przez zjebnerwicowy 14 lut 2013, 23:57
Sorrow napisał(a):Odradzam następujące zespoły:
Metallica

Linking Park

Powodują one zwielokrotnienie negatywnych uczuć. W zasadzie tego typu zespoły żerują na problemach swoich fanów i na nienaturalnym zwiększaniu odczuwania tych problemów przez teksty ich piosenek i teledyski.



Wut?

U mnie to wręcz przeciwnie. Odsłuchanie "trylogii" unforgiven prowadzi u mnie do katharsis, oczyszczenia z negatywnych emocji, wprowadzenia na wyższy stopień (nie wiem czego, podniecenie to złe słowo, ale jakby uniesienia, uczucia epickości). Słowem do poprawy. Oczywiście jak się nie nadużywa.

Mi tam muzyka pomaga, ale musi nieść za soba ładunek emocjonalny i pewną dawkę epickości. Czegoś podniosłego. Albo też być reminescencją muzyki z dzieciństwa, z którą łącze bardzo silne emocje,
np.: Mafia theme http://www.youtube.com/watch?v=yw_hu93-Efg. A skoro objawy ustępują to też to o czymś świadczy. Zwykle do muzyki biorę się za ćwiczenia. Większa motywacja, od razu lepiej się tłucze serie pompek :D
Moja walka. Z nerwicą. Nie uznaję kompromisu. Na polu bitwy w starciu o czystość mojego umysłu może zwyciężyć tylko jedna strona, druga musi zostać całkowicie zmiażdżona. Wiem, że wygram. Absolutne unicestwienie nerwicy, oto cel do którego dążę:

http://www.youtube.com/watch?v=6qG1sZhO74A
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do