WSTAJEMY LENIE! DO ROBOTY!! :)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez kukubara 28 lut 2006, 11:47
A na mnie motywacja w stylu '"kopniak" dziala wrecz odwrotnie,zamykam sie jeszcze glebiej do skorupki,nie pasuje mi takie szybkie i niespokojne radzenie .Kazdy inaczej odbiera nawet najdrobniejszy szczegol a co dopiero '"dobre" rady.

[ Dodano: Wto Lut 28, 2006 10:49 am ]
A jeszcze pisac komus ,ze jego myslenie jest ograniczone to najtresciwszy brak zrozumienia problemu.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez bibi 28 lut 2006, 20:39
A mi właśnie na odwrót :D :D
Już wziełam sie za siebie :D ten kopniak mi pomógł.
dziś jestem drugi dzień w pracy i mimo stresu jutro tez tam ide. :D
nie bardzo mi wychodzi ta praca , ale to kwestia wdrożenia się

Ludzie są różni , w różnych stadiach zachorowań i wyzdrowień.
Mi tez na początku było potrzebne ciepłe słowo, empatia, wsparcie i zrozumienie. I strasznie mnie denerwowała gadka Dark Angela ;) ( pozdrawiam nocny wampirku)
W tej chwili jak mam problem wystarczy mi zrozumienie i motywowanie do dalszych działań.
I tego kopa własnie dała mi Coletta. :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 28 lut 2006, 22:12
bibi, co znowu ja????!!!!
Jaka gadka :?: :shock: ..........................
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 28 lut 2006, 22:25
ech...to były moje początki na forum :D
nie przejmuj się Aniołku
szybko mi przeszło :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 28 lut 2006, 22:32
Bibi ale co ja Tobie wtedy nagadałem.....bo nie pamietam.......... Niestety, pamięc dobra, ale krótka.....hehe :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Dana 28 lut 2006, 22:58
hmm, wiem Fridey:)) jedyny słuszny heh

Coletto, dziękuję, w Twoich ustach ma "ograniczoność" to prawdziwy komplement! ( idę podążać drogą prostą ku światłu, może spotkam dłonie , które leczą i nogi, które kopią. Ach - cudowna wizja z dresikiem w tle hehe)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez atrucha 01 mar 2006, 00:28
Qrcze,coletto.. Przygladam się Waszej dyskusji i niestety zaczynam odnosić wrażenie,że ponosi Cię własna pycha. Jeżeli z "kopniakami" mogłam się zgodzić (na mnie działają wymierzone przez autorytety..),tak w kwestii ograniczenia Dany & Twojego zbawczego działania na forum - nie mogę..Sorki.. :?
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 01 mar 2006, 01:56
Atrucha masz racje, posty coletty zalatują troche pychą i wyższością. Ale cel ich jest jednak jeden. Uświadomić nam, że jeżeli sami nie zaczniemy walczyć o nasze życie, to nikt tego za nas nie zrobi.......
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez coletta 01 mar 2006, 08:30
To nie pycha Atrucha..to wielka duma z siebie samej ze udalo mi sie o wlasnych silach pokonac swoje lęki i wyzdrowiec...A co do mojego stylu to jest to jedyny własciwy styl...Są tycy co przeczytali te posty i odrazu zrobilo im sie lepiej povczuli zapał do dzialania ..są tacy którzy wsciekli sie i nie zgadzaja sie ze mną ale wiem ze cos w ich głowach sie zasialo..WIARA ze sa ludzie ktorzy wyszli z tego . Niecierpią mnie za te posty ale z drugiej strony nie sa one im obojetne . Chcialam napisac to wszystko tu na forum ..mój styl byl zamierzony no moze bylam pod wpływem emocji :D po przeczytaniu paru postów. Bylam świadoma ataków i niecheci do mnie samej nie zraza mnie to i zamierzam dalej pisac .. Moze moje wypowiedzi brzmia jakbym chciala wszystkim przewodzic..wodzic za nos. Ale musicie zrozumiec ze na codzien mam doczynienia z ludzmi z nerwicą lękową razem z moją grupą pomagamy im. Ci ludzie zagubieni w swej chorobie widza we mnie szanse na wyleczenie i istotnie jestem dla nich kims w roli przewodnika w trudnej drodze do wyleczenia. Stad moje posty nabraly takiego a nie innego charakteru BIBI gratuluje odwagi i pracy ..Idz smialo przed siebie i nie zrazaj sie upadkiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

przez Dana 01 mar 2006, 08:46
Przewodnik ..... ku światłu... nie wiem w jakiej grupie leczysz, czy Tw ój pobyt na forum to jakaś szkolna praktyka, ale wiedz jedno. Ja nie odczuwam już żadnych lęków, sama się za siebie wzięłam i radzę sobie bardzo dobrze, ale ... wg mnie masz jakiś problem sama ze sobą. Jakieś kompleksy? Tylko takie osoby mają czelność wszystkim mówić, co mają robić; takie, co to same nie wiedzą , co zrobić ze sobą.
Również jestem silną osobą... Ja z pewnością nie pozwolę sobie na obrażanie mnie i dawanie mi kopniaków. Może przyszłaś na to forum, by dokopać "słabiakom - nerwicowcom" i w czymś sobie ulżyć. Są tu jednak osoby, które mają głowę na karku... To forum to nie sekta, nie potrzeba tutaj drogi ku światłu i innych bzdur, które non stop w swojej nowomowie serwujesz. Spasuj dziewczyno i zajmij się sobą.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez coletta 01 mar 2006, 10:07
Jezeli tak męcza cie moje posty a jednak je czytasz to hm..zaprzeczasz sobie . To jest forum - wolność słowa i wyboru . Dziala Ci na nerwy moja taktyka prosze bardzo nie czytaj nie komentuj. I jedna uwaga zanim w swej daleko posunietej złosci do mnie wypisujesz bzdury - czytaj moje posty uważniej . Napisalam ze dla tych ludzi jestem kims w roli przewodnika nie ze za takiego sie uważam. Skoncentruj sie na tym co czytasz bo jak na razie to skupiasz sie na kąśliwych odpowiedziam do mnie ktore w żaden sposób mnie nie dotykają. Więc ...? tracisz czas. Jest to mój ostatni post do Ciebie bo z calym szacunkiem nie pojawilam sie tutaj by sprzeczac sie z DANĄ. Pozdrawiam

[ Dodano: Sro Mar 01, 2006 9:19 am ]
ps. Piszesz ze SAMA sobie dajesz rade i ze nie masz juz zadnych lęków..ale chyba nie zapomniałaś ze caly czas bierzesz leki? (piszesz to w innych postach) wiec wybacz Dana Twoje wyrazne lepsze samopoczucie nie da sie zweryfikować . Nie wiadomo jakbys sie czula po dstawieniu leków. Twoj gniew i ironiczne posty w moją strone to nic innego jak wewnetrzny GNIEW. A gniew generuje lęki więc chyba jeszcze duzo pracy przed Tobą. A ja? no cóz nie zraziłaś mnie- bede dalej pomagac ludziom ktorzy tego CHCA i potrzebują. Powodzenia w leczeniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

przez reirei 01 mar 2006, 13:23
czy wy nie macie nic lepszego do roboty? podajcie sobie "grabulkę" ( agnes :lol: ) i bedzie git.
Czy to jest warte takiej kłótni?
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez kukubara 01 mar 2006, 15:20
Zastanawiam sie czy ktokolwiek z was moglby mnie sprowokowac do tak zacieklych dyskusji co musialabym przeczytac zeby poczuc adrenaline w zylach .Prosze o prowokacje,moze sie ozywie troche.

[ Dodano: Sro Mar 01, 2006 2:51 pm ]
Coletta moze jakas dobra rada z twojej strony,dla mlodej kobiety szukajacej prowokacji o czym to swiadczy jak myslisz?
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

przez Dana 01 mar 2006, 17:01
Oj Coletto, jeśli myślisz, że budzisz we mnie gniew, to troszkę jednak się mylisz. Raczej współczucie. Gniew to silne uczucie, odczuwane może być u mnie tylko wobec postaci znaczących.
Coletto, ja się kochana nie sprzeczam z Tobą. Mam swoje zdanie. RZadko się z tym spotykasz? Unikasz osób, które je mają i umieją wyrażać? Odpowiedz sobie na te pytania.
Co do moich leków. Może je odstawię, a Ty mi pomożesz. Poprowadzisz ku światłu czy dasz kopniaka...
Droga Coletto, nie ukrywam, że nie cierpię wyższości spowodowanej kompleksami; że sama nie toleruję tego typu zachowań i się im sprzeciwiam. Może Ci się to podobać albo nie.

Rei - nie wiem , czy jest to warte kłótni. Osoba Coletty, poniekąd pewien symbol osób , które wyżej noszą pewną część ciała niż ... - dalej wiadome, cierpi na kompleksy. A ja po prostu daję jej kopniaka, który powinien jej uzmysłowić, jak bardzo daleka jest od światła i jak długa jeszcze droga przed nią. Po prostu chcę pomóc!
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do