Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez xjoasiax 06 lut 2013, 11:15
chyba tez bede musiala sie wybrac do ginekologa po cos na wywołanie bo chcialabym juz zaczac nowy cykl
a dzis rano spotkalam znajomego ktory oznajmił mi ze w tym miesiacu spodziewaja sie z zona drugiego dziecka...kurde coraz czesciej słyszac takie info pojawia mi sie ukłucie bólu i zazdrosci w sercu :cry: i zle mi z tym


siostrawiatru wszystko w swoim czasie, nie martw sie, ja mysle ze sam fakt iz pojawilas sie na tym watku swiadczy o tym ze gdzies tam kiełkuje w tobie mysl o dziecku....ale nic na siłe...daj sobie czas
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
06 gru 2012, 12:32

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez Madzialenka 06 lut 2013, 14:08
Witajcie dziewczyny! Na nerwicę leczę się już 14 lat,leki biorę z przerwami,nawet kilkuletnimi.Za dwa tygodnie zostanę mamą :smile: W ciążę udało mi się zajść za pierwszym podejściem,może dlatego,że nigdy nie miałam problemu z okresem.Kiedy dowiedziałam się,że jestem w ciąży odstawiłam leki,niestety nie wyszło mi to na dobre.Nastąpił nawrót choroby ze zdwojoną siłą i powrót do leków,które biorę przez całą ciążę.Lekarz dopasował mi słaby lek i małą dawkę,ale czuję się dobrze.Niestety może będziecie uważać mnie za egoistkę,że biorę leki w ciąży,ale byłam w takim stanie,że lekarz stwierdził,że mój stan szkodzi dziecku bardziej niż leki.Pozdrawiam!
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 06 lut 2013, 14:15
Madzialenka napisał(a):Witajcie dziewczyny! Na nerwicę leczę się już 14 lat,leki biorę z przerwami,nawet kilkuletnimi.Za dwa tygodnie zostanę mamą :smile: W ciążę udało mi się zajść za pierwszym podejściem,może dlatego,że nigdy nie miałam problemu z okresem.Kiedy dowiedziałam się,że jestem w ciąży odstawiłam leki,niestety nie wyszło mi to na dobre.Nastąpił nawrót choroby ze zdwojoną siłą i powrót do leków,które biorę przez całą ciążę.Lekarz dopasował mi słaby lek i małą dawkę,ale czuję się dobrze.Niestety może będziecie uważać mnie za egoistkę,że biorę leki w ciąży,ale byłam w takim stanie,że lekarz stwierdził,że mój stan szkodzi dziecku bardziej niż leki.Pozdrawiam!



madzialenka, po pierwsze gratuluje ciazy,i, super ,ze za pierwszym razem, ja tak mialam z corcia hop i juz dwie kreski, tym razem gorzej :( dalej sie staram i staram, niestety u mnie nerwica zrobila swoje i pogruchotala mi hormony i cykl :(, w kazdym badz razie, zadna egoistka nie jestes, wzielas leki ,bo musialas, ja tez prawdopodobnie skoncze na lekach i bede sie starac juz w czasie ich brania, bo nie wyrabiam i chwilowo jestem nieplodna. trzymam kciuki zeby depresja po porodowa cie za mocno nie dopadla, albo w ogole.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez Madzialenka 06 lut 2013, 14:44
Lutka,dziękuję Ci kochana i trzymam za Ciebie kciuki! :smile:
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 06 lut 2013, 15:17
Madzialenka napisał(a):Witajcie dziewczyny! Na nerwicę leczę się już 14 lat,leki biorę z przerwami,nawet kilkuletnimi.Za dwa tygodnie zostanę mamą :smile: W ciążę udało mi się zajść za pierwszym podejściem,może dlatego,że nigdy nie miałam problemu z okresem.Kiedy dowiedziałam się,że jestem w ciąży odstawiłam leki,niestety nie wyszło mi to na dobre.Nastąpił nawrót choroby ze zdwojoną siłą i powrót do leków,które biorę przez całą ciążę.Lekarz dopasował mi słaby lek i małą dawkę,ale czuję się dobrze.Niestety może będziecie uważać mnie za egoistkę,że biorę leki w ciąży,ale byłam w takim stanie,że lekarz stwierdził,że mój stan szkodzi dziecku bardziej niż leki.Pozdrawiam!

ja tez mam plan odłożyć leki kiedy tylko dowiem się że jestem w ciąży,ale jeżeli nie da rady to będę na lekach i dla mnie też to żaden egoizm myśle że dużo większym złem byłoby dla dzidzi męczyć sie za wszelką cene żeby nie brac leków :( napisz proszę jak rozwija sie twój dzidziuś i czy wszystko z nim ok :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez freda 06 lut 2013, 20:22
całkowicie się z wami zgadzam,czasami nie da rady,a zapewnienia,że ktoś nie będzie brał leków w czasie ciąży tylko mnie wkurzają,piszą tak kobiety,które nie były w ciąży i nie przeżywały katuszy.
Madzialenka gratuluję,będzie dobrze,powodzenia
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 06 lut 2013, 22:23
freda napisał(a):całkowicie się z wami zgadzam,czasami nie da rady,a zapewnienia,że ktoś nie będzie brał leków w czasie ciąży tylko mnie wkurzają,piszą tak kobiety,które nie były w ciąży i nie przeżywały katuszy.
Madzialenka gratuluję,będzie dobrze,powodzenia

jest tu jeszcze kto :?: czy wszystkie laski poszły na warsztat pracy :P a co do planów to my sobie możemy jak potem życie samo układa scenariusz.co ma byc to będzie nie warto tracić czasu na zamartwianie się na przyszłośc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez xjoasiax 07 lut 2013, 11:19
Agulinka zgadzam sie z Tobą, ja ostatnio staram sie wlasnie tak myslec:co ma byc to bedzie! jak narazie wielkie planowanie na nic mi sie zdało, załozyłam sobie mnustwo rzeczy, wydawalo mi sie ze mam nad wszystkim kontrole a tu zycie pokazalo ze jest inaczej :roll: staram sie wiec teraz jakos wyluzowac, dac sobie czas, przede wszystkim siebie wyleczyc bo jesli tego nie zrobie bede sie tak bujac przez cale zycie :roll: a równoczesnie nie rezygnowac ze staran, moze wtedy zycie postanowi sprawic mi niespodzianke
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
06 gru 2012, 12:32

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 08 lut 2013, 02:01
Witajcie, a no psychiatra przepisal mi dzisiaj lexapro 5 mg i mogę sie starać z tym lekiem, ale mam mieszane uczucia? Nie wiem? Ale może mi normalny cykl wroci?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 09 lut 2013, 19:44
Cześć laski.A co tu dzisiaj taki spokój-nikt nie zagląda czyżby wszystkie szykowały się na ostatki :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 09 lut 2013, 22:32
Ja leze zmeczona po nartach nie mam sily nawet na lęki, niestety pomimo brania luteiny okresu jak nie ma tak nie ma.

-- 13 lut 2013, 09:47 --

co tu tak cichhhhooooo??? ja dostalam okres, w koncu i moge zaczac nowy cykl, z tym, ze chyba nas z mezem insemilacja czeka, chyba nici z naturalnego zaplodnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez fobia 15 lut 2013, 23:58
razem z mężem zapragnęliśmy dziecka, nerwica mi odpuściła więc wszystko było na dobrej drodze. Nie będę zanudzała szczegółami więc przejdę do sedna- okazało się ,ze nie możemy miec potomstwa. Mąż jest bezpłodny, mamy znikome szanse nawet na in vitro- chyba ,ze z nasieniem dawcy na co ja się nie zgadzam. Zaczelismy myslec o adopcji, wiem ,ze będziemy musieli przebrnąć przez całe tony biurokracji. Obawiam się tylko czy moja nerwica lękowa mnie nie zdyskwalifikuje jako matkę adopcyjną :(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 21 lut 2013, 16:53
a dlaczego tu tak ciiiichooooooo???????????????, hej dziewczyny jak staranka, ja sie skupilam na testach owulacyjnych i mierzeniu temperatury i jakos lęki ustaly z czego sie bardzo ciesze. Odezwijcie sie, haaaallooooooo!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 22 lut 2013, 21:06
lutka napisał(a):a dlaczego tu tak ciiiichooooooo???????????????, hej dziewczyny jak staranka, ja sie skupilam na testach owulacyjnych i mierzeniu temperatury i jakos lęki ustaly z czego sie bardzo ciesze. Odezwijcie sie, haaaallooooooo!!!!


no właśnie mało kto tu zagląda :( chyba my z lutkąnajbardziej zawzięte,ja mam dzisiaj 19 dc ale nie nastawiam sie za bardzo bo tylko 2 przytulanka były :D ja tez juz 4 cykl mierzę temperaturkę i wszystko notuję zobaczymy czy coś zakiełkuje :?: a jak lutka czujesz się na lekach i co z okresem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: matteusz89 i 30 gości

Przeskocz do