Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 03 lut 2013, 13:36
Witam wszystkie nerwicowe kobietki,które pragną mieć dziecko pomimo naszych lęków i obaw.Mam 34lata i z nerwicą walcze juz od ponad 5 lat.Raz jest lepiej raz gorzej ale wiem ze nie mogę się poddać i że kiedyś uda mi się ją pokonac na dobre.Obecnie jestem na etapie starania się o małą pociechę,mam juz 11-letnią córkę.Narazie średnio mi wychodzą starania :105: to już 3 cykl i nic.Z każdym kolejnym przychodzi rozczarowanie i smutek-czy będzie mi dane jeszcze cieszyć się z ponownego macierzyństwa?Napiszcie dziewczyny jeżeli planujecie zostać mamuśkami w najbliższym czasie a targają wami obawy czy podołacie pomimo naszej choroby!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez freda 04 lut 2013, 12:18
witaj,co prawda nie staram się o dziecko,ale synka urodziłam ,kiedy już chorowałam na nerwicę.jest zdrowy,mimo,że w czasie ciąży musiałam przez pół roku brać leki,bo objawy nerwicy wróciły.więc życzę powodzenia
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 04 lut 2013, 12:32
freda napisał(a):witaj,co prawda nie staram się o dziecko,ale synka urodziłam ,kiedy już chorowałam na nerwicę.jest zdrowy,mimo,że w czasie ciąży musiałam przez pół roku brać leki,bo objawy nerwicy wróciły.więc życzę powodzenia

Witam,dziękuję za odpowiedź.Ja własnie najbardziej boję sie tych leków obecnie biorę aciprex 10mg mój lekarz mówi że jeżeli zajdę w ciążę to najlepiej byłoby od razu odstawic lek i ta myśl mnie przeraza pomimo ogromnego pragnienia dzidziusia.

-- 04 lut 2013, 11:42 --

freda napisał(a):witaj,co prawda nie staram się o dziecko,ale synka urodziłam ,kiedy już chorowałam na nerwicę.jest zdrowy,mimo,że w czasie ciąży musiałam przez pół roku brać leki,bo objawy nerwicy wróciły.więc życzę powodzenia

zapomniałam jeszcze zapytać czy brałaś leki od początku ciąży bo wszyscy radzą aby przetrwać pierwszy trymestr bez leków
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 04 lut 2013, 12:44
witaj, mam 33 lata i 4 letnia coreczke,z nerwica lekowa walcze z malymi przerwami od dziecka, od lipca zeszlego roku staram sie o druga pocieche i niestety bezskutecznie, nerwica spowodowala u mnie zatrzymanie miesiaczkowania, od dwoch miesiecy nie mam okrtesu, to poteguje moja frustracje, napedza leki i kolo sie zamyka, juz trace nadzieje na kolejna pocieche, jestem zalamana. Moj
ginekolog twierdzi,ze powinnam wyluzowac, niestety boje sie wziac jakichkolwiek antydepresantow, bo przy staraniach to chyba nie wskazane, a sama nie umiem zwalczyc nerwicym nawet jak wydaje mi sie ,ze jest ok, moj organizm i tak jest caly spiety, co robic? jak przywrocic normalny cykl miesiaczkowania???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez xjoasiax 04 lut 2013, 13:22
mam ten sam problem, od 1,5 roku staramy sie z mezem o dziecko ale moje cykle sa nieobliczalne a im dłuzej to trwa tym wieksza jest moja frustracja i moje lęki....no i koło sie zamyka :cry:
rozumiem was dziewczyny
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
06 gru 2012, 12:32

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 04 lut 2013, 13:36
oj z jednej strony troszke mi ulzylo, ze nie tylko ja walcze nerwica i popieprzonym cyklem, wiesz co, tak sobie mysle, ze w koncu nam sie uda z tego wyjsc i zobaczyc na tescie II tluste kreseczki, trzymam za nas znerwicowane dziolszki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 04 lut 2013, 13:57
lutka napisał(a):witaj, mam 33 lata i 4 letnia coreczke,z nerwica lekowa walcze z malymi przerwami od dziecka, od lipca zeszlego roku staram sie o druga pocieche i niestety bezskutecznie, nerwica spowodowala u mnie zatrzymanie miesiaczkowania, od dwoch miesiecy nie mam okrtesu, to poteguje moja frustracje, napedza leki i kolo sie zamyka, juz trace nadzieje na kolejna pocieche, jestem zalamana. Moj
ginekolog twierdzi,ze powinnam wyluzowac, niestety boje sie wziac jakichkolwiek antydepresantow, bo przy staraniach to chyba nie wskazane, a sama nie umiem zwalczyc nerwicym nawet jak wydaje mi sie ,ze jest ok, moj organizm i tak jest caly spiety, co robic? jak przywrocic normalny cykl miesiaczkowania???

lutka wiem co czujesz ja też bardzo sie boję ale mój lekarz psychiatra powiedział że jak zajde w ciazę to spróbujemy odstawić lek i zobaczymy a jak nie dam rady to będę na lekach powiedział że miał duzo kobiet które brały leki a urodziły zdrowe dzieci.lekarze zawsze mówią że lepiej nie brać leków bo nie ma badań na ciężarnych kobietach a nikt nam nie może zagwarantować że będzie wszystko dobrze.popatrzcie dziewczyny ile kobiet nie bierze żadnych leków a rodzą chore dzieci jak byk.mślę że to wszystko zależy od najwyższego i jemu to zostawmy.zróbcię sobie badanie na prpgesteron ja w tym cyklu będę robiła-gdy jest go mało w organixmie nie może dojśc do poczęcia :bezradny: może to jest przyczyną że nie możemy zaskoczyc kochane
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez jasaw 04 lut 2013, 14:04
lutka, Agulinka, jak bardzo Was rozumiem...kiedy ja byłam młoda i na pewno miałam nerwicę, której wówczas nie leczono poważnie, też miałam niesamowicie silną potrzebę macierzyństwa. I udało się. Co więcej, kiedy dzieci były małe, byłam niezwykle wyciszona, szczęśliwa. Jak sądzę, gdyby nie moje toksyczne małżeństwo, wyszłabym z tej nerwicy naturalnie. Tak się nie stało, ale czas mojego pięcioletniego/na 2 dzieci /urlopu wychowawczego /było to 31 lat temu/, mimo wszystko, wspominam jako czas mojego ogromnego szczęścia, miłości do dzieci pięknej....!!!
Życzę Wam powodzenia w staraniach o Potomstwo :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 04 lut 2013, 14:06
Agulinka napisał(a):
lutka napisał(a):witaj, mam 33 lata i 4 letnia coreczke,z nerwica lekowa walcze z malymi przerwami od dziecka, od lipca zeszlego roku staram sie o druga pocieche i niestety bezskutecznie, nerwica spowodowala u mnie zatrzymanie miesiaczkowania, od dwoch miesiecy nie mam okrtesu, to poteguje moja frustracje, napedza leki i kolo sie zamyka, juz trace nadzieje na kolejna pocieche, jestem zalamana. Moj
ginekolog twierdzi,ze powinnam wyluzowac, niestety boje sie wziac jakichkolwiek antydepresantow, bo przy staraniach to chyba nie wskazane, a sama nie umiem zwalczyc nerwicym nawet jak wydaje mi sie ,ze jest ok, moj organizm i tak jest caly spiety, co robic? jak przywrocic normalny cykl miesiaczkowania???

lutka wiem co czujesz ja też bardzo sie boję ale mój lekarz psychiatra powiedział że jak zajde w ciazę to spróbujemy odstawić lek i zobaczymy a jak nie dam rady to będę na lekach powiedział że miał duzo kobiet które brały leki a urodziły zdrowe dzieci.lekarze zawsze mówią że lepiej nie brać leków bo nie ma badań na ciężarnych kobietach a nikt nam nie może zagwarantować że będzie wszystko dobrze.popatrzcie dziewczyny ile kobiet nie bierze żadnych leków a rodzą chore dzieci jak byk.mślę że to wszystko zależy od najwyższego i jemu to zostawmy.zróbcię sobie badanie na prpgesteron ja w tym cyklu będę robiła-gdy jest go mało w organixmie
nie może dojśc do poczęcia :bezradny: może to jest przyczyną że nie możemy zaskoczyc kochane



w czwartek mam umowiona wizyte u psychiatry, porozmawiam z nim o ewentualnych lekach, jak na razie musze dostac okres, a potem bede robic badania hormonalne, byc moze mam czegos za malo, albo za duzo, wiem, ze juz nie mam sily z tym walczyc, z corcia zaszlam w pierwszym cyklu, ale bylam 2 miesiace po leczeniu, wiec szybko zaskoczylam, oby lekarz mi cos takiego przepisal, przy ktorym mozna sie starac dalej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 04 lut 2013, 14:23
ja w tej chwili biorę jak wyżej pisałam aciprex 10 mg i mój powiedział że jest to lek najmniej inwazyjny nawet gdyby trzeba było przeprowadzić cesarkę to bez problemu mozna podac narkoze-ale sie rozpedziłam w planach :great: -ale mocno wierze że będzie nam dane miec maleńkie szkrabiki daj znac co ci twój lekarz powie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 04 lut 2013, 14:27
Agulinka napisał(a):ja w tej chwili biorę jak wyżej pisałam aciprex 10 mg i mój powiedział że jest to lek najmniej inwazyjny nawet gdyby trzeba było przeprowadzić cesarkę to bez problemu mozna podac narkoze-ale sie rozpedziłam w planach :great: -ale mocno wierze że będzie nam dane miec maleńkie szkrabiki daj znac co ci twój lekarz powie



na pewno dam znac, poza tym ten temat jest fajowy, wlasnie sie zastanawialam czy nie zalozyc podobnego watku, wiec bede tu czesto zagladac.

jasaw dziekuje bardzo za wsparcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez Agulinka 04 lut 2013, 14:36
lutka napisał(a):
Agulinka napisał(a):ja w tej chwili biorę jak wyżej pisałam aciprex 10 mg i mój powiedział że jest to lek najmniej inwazyjny nawet gdyby trzeba było przeprowadzić cesarkę to bez problemu mozna podac narkoze-ale sie rozpedziłam w planach :great: -ale mocno wierze że będzie nam dane miec maleńkie szkrabiki daj znac co ci twój lekarz powie



na pewno dam znac, poza tym ten temat jest fajowy, wlasnie sie zastanawialam czy nie zalozyc podobnego watku, wiec bede tu czesto zagladac.

jasaw dziekuje bardzo za wsparcie.

super ja też się cieszę ze mogę porozmawiąć z kimś kto dokładni wie co czuję :D będe codziennie zaglądała czy jestescie dziewczyny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2013, 23:14
Lokalizacja
śląsk

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

przez xjoasiax 04 lut 2013, 14:40
ja mysle ze tez bede czesto do tego tematu zagladac
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
06 gru 2012, 12:32

Pragnienie dziecka silniejsze od nerwicy lękowo-depresyjnej

Avatar użytkownika
przez lutka 04 lut 2013, 14:54
ufff, super, to jest na wiecej, bo ja juz nie mam sumienia zameczac mojego meza wiecznymi pytaniami dlaczego tak sie dzieje a nie inaczej :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do