Dość wszystkiego. Koniec !

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Dość wszystkiego. Koniec !

przez rad444 02 sty 2013, 22:25
Dziękuje kochani mimo wszytsko za odpowiedzi.

NAJGORSZE JEST to że tak na prawdę nie wiem co mi jest, Czy to NERWICA, DEPRESJA CZY MOZE SAMA DEREALIZACJA któa mi miesza w głowie

Gdyby ktoś mógł mi odpowiedziec:

-> słyszałem opinie, że mając nerwice występują kłopoty ze snem -> u mnie to wygląda całkowicie inaczej mógłbym spac i spie jesli mam tylko okazje po 16/h na dobre, , nawet dziś w pracy po wypiuciu 2 kaw prawie zasnełęm przed komputerem
-> nie mam wiekszych lęków, praktycznie żadnych, poza tym ze straciłem bardzo duzo pewnosci siebie, z racji tego ze non-sop mysle co mi jest, zawsze tylko analizuje jakbym to zrobił w normalnym stanie.

czy mimo to moze to byc nerwica ?

Kolejne pytanie czy derealizacja zawsze łaczy się z depersonalizacją ?? mam wszyhtskie objamy derealizacji, ale żadnych problemów z czuciem swojego ciała

-- 02 sty 2013, 22:07 --

Do wyższych zapytań n erwice dodatk tylko że nie mam żadnych ataków nericowych jak dużo czytałem w na tym forkum, nigdy nie zdrętwiały mi nogi, nie czułem sie na tyle fatalnie zebym musiał wzywac pogotowie, Ale mam mętlik w głowie od tego wszytskiego, odbija mi po 2 kawach, mam straszny natłok myśli, że aż czasem chce mi sie krzyczeć . to ojbaw nerwicy ?

---> Obecnie mam stany gzie rzez 30 sekund wmurowalny moge sie zawisic i tak zamulac kilknascie razy na dzien. oczywiscie mam krytycyzm sytuacji i robie to tylko gdy nikt nie patrzy. ro równiez objaw nerwicy ?
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 lis 2012, 16:13

Dość wszystkiego. Koniec !

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 03 sty 2013, 14:56
rad444, nie dowiesz się, co Ci dolega, jeśli nie udasz się do lekarza. Na forum możemy zastanawiać się nad Twoją potencjalną diagnozą, ale nikt nie jest w stanie postawić rozpoznania wirtualnie.
-> słyszałem opinie, że mając nerwice występują kłopoty ze snem -> u mnie to wygląda całkowicie inaczej mógłbym spac i spie jesli mam tylko okazje po 16/h na dobre, nawet dziś w pracy po wypiuciu 2 kaw prawie zasnełęm przed komputerem

Problemy ze snem występują nie tylko w zaburzeniach nerwicowych, ale także w innych zaburzeniach, np. depresji. Jest to sprawa indywidualna - niektórzy pacjenci śpią po kilkanaście godzin na dobę i nadal czują się senni/zmęczeni, inni z kolei cierpią na bezsenność. Nerwicowcy z reguły z powodu swoich lęków wykazują trudności w zasypianiu i utrzymaniu snu, ale to też nie jest żelazną zasadą.
-> nie mam wiekszych lęków, praktycznie żadnych, poza tym ze straciłem bardzo duzo pewnosci siebie, z racji tego ze non-sop mysle co mi jest, zawsze tylko analizuje jakbym to zrobił w normalnym stanie.

Skoro nie masz stanów lękowych, to diagnoza nerwicy staje pod znakiem zapytania. Brak pewności siebie, spadek samooceny, autoanaliza są bardziej charakterystyczne dla depresji, ale jak pisałam wcześniej - po diagnozę musisz udać się do specjalisty.
Kolejne pytanie czy derealizacja zawsze łaczy się z depersonalizacją ?? mam wszyhtskie objamy derealizacji, ale żadnych problemów z czuciem swojego ciała

Nie, derealizacja nie zawsze musi współwystępować z depersonalizacją.
To, że nie miałeś ataków paniki, nie drętwiały Ci nogi, nie miałeś poczucia omdlewania albo innych objawów cielesnych oznacz tylko tyle, że zaburzenia nie manifestują się u Ciebie w postaci somatycznej. Nie każda nerwica musi objawić się w postaci objawów cielesnych. Czasami zaburzenia lękowe (nerwice) przyjmują postać natrętnych myśli, fobii albo czynności przymusowych. Więcej o nerwicy możesz przeczytać tutaj:
http://portal.abczdrowie.pl/nerwica-i-leki
http://portal.abczdrowie.pl/nerwica
---> Obecnie mam stany gzie rzez 30 sekund wmurowalny moge sie zawisic i tak zamulac kilknascie razy na dzien. oczywiscie mam krytycyzm sytuacji i robie to tylko gdy nikt nie patrzy. ro równiez objaw nerwicy ?

Stany "zawieszenia" mogą, ale nie muszą oznaczać nerwicy. Być może jest to krótkotrwała dekoncentracja, problemy ze skupieniem uwagi, ale to również może być objaw wielu różnych zaburzeń. Najlepiej, gdybyś udał się do lekarza, bo na forum nikt nie jest w stanie odgadnąć, co konkretnie Ci dolega.
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Dość wszystkiego. Koniec !

przez rad444 13 sty 2013, 14:36
ekspert_abcZdrowie napisał(a):rad444Najlepiej, gdybyś udał się do lekarza, bo na forum nikt nie jest w stanie odgadnąć, co konkretnie Ci dolega.


Witam, faktycznie po wizycie u psychiatry, Pani stwierdziła że obecnie występuje u mnie depresja, depresja spowodowana wcześniejszymi mocnymi nerwami. Jednocześnie "wysmiała" wczesniejszą dignoze Pani psycholog, która stwiedziła nerwice, co osobiscie bardzo mnie ucieszyło. Faktycznie wczesniejsza diagnoza okazała sie równiez dla mnie bardzo pochopna. Obecny pani doktor przypisała mi lek Cital, jak do tej pory czuje sie po nim znakomicie. Z gtych wszytskich nerwów zapomniałem jednak zapytac Pani doktor o kilka ważnych kwestii. Może ktoś z Was pomoże

Praktycznie od poczatku zaburzeń czyli od 3miesięcy, myśle cały czas o tym zdarzeniu, nie moge skupic sie należycie na wykonywanych obowiazkach w pracy, myśl o chorobie towazyszy mi tuz po przebudzeniu i trwa na prawde przez długi orkes dnia ---> czy może to doprowadzić do schizofrenii ?

boję się że pomimo wczesniejszych lęków jak o i obecnej depresji, DEREALIZACJA jest spowodowana nie skutkiem ubocznym tych zaburzeń, ale sama w sobie, co o tym myslicie ?
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 lis 2012, 16:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dość wszystkiego. Koniec !

Avatar użytkownika
przez tahela 13 sty 2013, 15:00
rad444,
nie masz jeszcze chyba nerwicy ani tym bardziej schizofrenii, natomiast masz problem z kontrolowaniem emocji ,czego przykładem wypowiedź do Candy i praca na pewno wpływa na
Ciebie stresujaco i jak nie zaczniesz czegos z tym robic to jeszcze bedziesz miał nerwice bo praca niej ednego do nerwicy doprowadziła, idź do lekarza,opowidz,że masz takie i takie stany dostaniesz antydepresant i moze sie polepszy , do psychologa tez mozesz isc.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10994
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dość wszystkiego. Koniec !

przez rad444 13 sty 2013, 15:23
tahela napisał(a):rad444,
idź do lekarza,opowidz,że masz takie i takie stany dostaniesz antydepresant


? Ty chyba masz za to masz problem z czytaniem postów :) ( bez fochu) :)
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 lis 2012, 16:13

Dość wszystkiego. Koniec !

Avatar użytkownika
przez tahela 13 sty 2013, 15:28
rad444,
nie przeczytałam ostatniego , trzeba było napisac ze chyba nie doczytłaś wszystkiego a nie ze mam problem z czytaniem postów, jestes złosliwy tak jak ja teraz , nie zapomnij i o tym powiedziec na terapii, chyba nie umiesz byc miły,
dla niektórych to tez duzy problem zyciowy, no ale jedni sa złosliwi a inni nie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10994
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dość wszystkiego. Koniec !

przez rad444 13 sty 2013, 15:40
masakra, nawet nie będę odpisywał :)

proszę daj wypowiedziec sie komuś innemu, nie na Twoja wypowiedz czekałem :)
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 lis 2012, 16:13

Dość wszystkiego. Koniec !

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 sty 2013, 16:26
rad444, trochę kultury, tak? :evil:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dość wszystkiego. Koniec !

przez rad444 13 sty 2013, 22:49
Kochani ten Cital jest znakomity, na prawdę dużo pomaga :))
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 lis 2012, 16:13

Dość wszystkiego. Koniec !

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 14 sty 2013, 20:42
Praktycznie od poczatku zaburzeń czyli od 3miesięcy, myśle cały czas o tym zdarzeniu, nie moge skupic sie należycie na wykonywanych obowiazkach w pracy, myśl o chorobie towazyszy mi tuz po przebudzeniu i trwa na prawde przez długi orkes dnia ---> czy może to doprowadzić do schizofrenii ?

boję się że pomimo wczesniejszych lęków jak o i obecnej depresji, DEREALIZACJA jest spowodowana nie skutkiem ubocznym tych zaburzeń, ale sama w sobie, co o tym myslicie ?

rad444, dobrze, że poszedłeś do psychiatry, przynajmniej wiesz, na co chorujesz i jak możesz to leczyć. Co do Twoich pytań - nagminne myślenie o chorobie nie doprowadzi Cię do schizofrenii. Bez obaw. Myślę, że po prostu jesteś przewrażliwiony, dlatego ciągle rozmyślasz o swojej chorobie, o tym, jak się czujesz i co Ci dolega. Dlaczego sądzisz, że derealizacja jest odrębnym objawem, niezależnym od lęków i depresji? Derealizacja jak najbardziej może być integralnym symptomem zaburzeń depresyjnych. Kluczową kwestią jest to, kiedy zacząłeś odczuwać derealizację - równocześnie z pogarszającym się samopoczuciem czy wcześniej/później? Czy przepisany lek hamuje poczucie derealizacji?
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Dość wszystkiego. Koniec !

przez rad444 14 sty 2013, 23:06
ekspert_abcZdrowie, dziękuje bardzo za wypowiedz
Dobre pytanie, co do czasu wystąpienia derealizacja, otóż wygladało to mniej więcej tak:
pierwszy bardzo ciezki miesiac w pracy, nerwy jeszcze raz nerwy
wyjazd integracyjny, tłumienie napięcia, zdenerowania w sobie, próba zamaskowania obecnego stanu,częsta mina do złej gry, cęc pokazania sibie w jak najlepszyc świetla pomimo strachu, częste fałszywe wypowiedzi " pod publiczke" --> tu zaczeła się derealizacja, lekka
dwa kolejne mieisace rowniez w nerwach zaczyna sie depresja -> Derealizacja wielka trwa do dzis
Co do obecnego leku, nie chce wysuwać pochopnych opinii , stosuje go kilka dni, ale czuje że jest lepiej z samą derealizacją, ale na pewno nie przeszła w całości
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 lis 2012, 16:13

Dość wszystkiego. Koniec !

przez Moni8080 15 sty 2013, 12:37
Jak ci nie przeszło, napisz do mnie, może jestem w stanie ci pomóc, choć tak, by skłonić cię do normalnego podejścia do sprawy, z nerwicą zmagam się 15 lat, co nie znaczy, że tyle choruję. Z tym da się żyć. uwierz mi..
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 sty 2013, 12:33

Dość wszystkiego. Koniec !

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 15 sty 2013, 18:25
rad444, wydaje mi się, że derealizacja pojawiła się u Ciebie wraz ze wzmożonymi stanami napięcia. Derealizacja to konsekwencja Twoich lęków. Nie wydaje mi się, by był to objaw niezależny od Twoich dolegliwości. Mam nadzieję, że leki pomogą. Cieszę się, że dostrzegasz poprawę. Oby tak dalej! Trzymam kciuki! A Moni8080 ma rację - z nerwicą daje się żyć, jeśli człowiek chce się leczyć i wykazuje motywację do zmiany. Życzę Ci powodzenia!
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 50 gości

Przeskocz do