Pomocy, wariuję!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pomocy, wariuję!

przez Czarodziejka84 07 gru 2012, 23:40
radziłabym zaprzestać używek, po nich bywają podobno takie stany.
Nie wiem, ile może to trwać u Ciebie. Sama cierpię na nerwicę lękową i czasem jest ciężko.
Trzeba walczyć, uspokoić nerwy, wierzyć, że będzie dobrze. Chociaż ciężko o optymizm, gdy nachodzi panika.
Ale dasz radę :)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 gru 2012, 14:24

Pomocy, wariuję!

przez vifi 08 gru 2012, 00:50
Może zgłoś się z tym do psychiatry. Pytanie a alkohol i narkotyki to jedne z pierwszych jakie się dostaje, no bo mogę wywołać takie stany. Rozmawiałaś o tym z psychologiem?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Pomocy, wariuję!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 gru 2012, 02:27
stooge, Nie jestem wielkim amatorem leków, ale Ty je wręcz demonizujesz. Jeśli masz ciężką depresję , radziłabym się nie zastanawiać , tylko zacząć je brać. Na koncentrację akurat w Twoim wypadku powinny pomóc, bo depresja też ją wywołuje. Owszem początki mogą być trudne, ale to kwestia około 2-3 tygodni , a potem powinno być już lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomocy, wariuję!

Avatar użytkownika
przez halenore 17 gru 2012, 02:35
stooge napisał(a):mówią, że nie będę po tym sobą

A teraz jesteś sobą?
stooge napisał(a):Z resztą sama czytam na internecie jak to leki tego typu uszkadzają nieodwracalnie centralny układ nerwowy, jakie to zło, jaka zmora i w ogóle.

Twój układ już jest uszkodzony.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Pomocy, wariuję!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 gru 2012, 02:58
stooge, A bliscy brali ,że tak doskonale wiedzą jak to jest?
Decyzja oczywiście należy do Ciebie, ale jeśli jest źle i nie dajesz sobie rady chyba nie ma się nad czym zastanawiać. Nie wiem czy to Cię pocieszy , ale chyba z 90 % ludzi na forum leki bierze i jakoś całkowicie nie zwarzywnieliśmy ani nie staliśmy się psychopatami ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Pomocy, wariuję!

Avatar użytkownika
przez tahela 17 gru 2012, 03:17
Po paru dniach imprezowania bym stawiała na efekt odstawienny alko, to że moze zostać na zawsze to juz sorry za szczerość ,ale Twoja wina, ja ostatnio za zolpa winie sama siebie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pomocy, wariuję!

Avatar użytkownika
przez halenore 17 gru 2012, 03:49
stooge, masz cały zespół objawów psychosomatycznych i bez leków Twój stan nie ustabilizuje się. Twój układ nerwowy jest rozdrażniony (być może także nadużywaniem alkoholu) i jedyna droga to ustabilizowanie chemii mózgu z pomocą leków. Niestety nie ma innej drogi. :bezradny:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Pomocy, wariuję!

Avatar użytkownika
przez tahela 17 gru 2012, 04:02
halenore, Ej poczekaj jak nie ma skłonnosci od dzieciństwa jak my do takich fiki miki to moze sie jej jeszcze ustabilizuje samo i tylko alko tu gra rolę, ale w sumie to obawiam się,ze mozesz mieć racje.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pomocy, wariuję!

przez student93 18 gru 2012, 20:15
Też tak miałem po alko , ja dostałem leki i nie brałem a teraz żałuje , jest juz 8 miesiac i czuje sie troche lepiej ale nie duzo więc na twoim miejscu bym sie nie zastanawiam tylko brał leki 8)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
18 kwi 2012, 23:05

Pomocy, wariuję!

przez kamilwin 18 gru 2012, 21:29
Któremuś z Was leki pomogły wyzwolić się od nerwicy? Kto jest wolny od nerwicy ręka w górę? Za wolność od nerwicy uznaję nie branie żadnych leków uspokajających, psychotropów, itd. i "normalne" funkcjonowanie - bez napadów paniki, silnego lęku, itp.

Pozdrawiam!
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Pomocy, wariuję!

przez vifi 20 gru 2012, 00:35
Leki raczej tylko ją przygaszą. Nie słyszałem żeby same leki kogoś wyleczyły. Zasadniczo terapia. Jeszcze się nie wyleczyłem, ale mam zamiar! Może słabą motywację, ale zamiar!!!
I jeszcze trochę wykrzykników !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kiedyś trzeba się wyszaleć.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Pomocy, wariuję!

przez kamilwin 20 gru 2012, 16:01
vifi napisał(a):Leki raczej tylko ją przygaszą. Nie słyszałem żeby same leki kogoś wyleczyły. Zasadniczo terapia. Jeszcze się nie wyleczyłem, ale mam zamiar! Może słabą motywację, ale zamiar!!!
I jeszcze trochę wykrzykników !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kiedyś trzeba się wyszaleć.


hehe zamiar to już coś :) Może z czasem przerodzi się w silną motywację i Ci się uda.

Tego Ci życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do