Zmęczenie światem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Zmęczenie światem

przez nidalee_javelin 04 gru 2012, 22:36
Nie potrafię ogarnąć siebie i świata. Nie rozumiem swojej skóry, mięśni, oczu, nosa, ust, wszystkich narządów, mózgu, krwi, tego, że się poruszam, oddycham, myślę, jestem. Jestem czymś niewiadomym, które pochodzi z czegoś niewiadomego, nie wiem, skąd się tu wziąłem (nie chodzi mi oczywiście o urodzenie) - (a jeśli jestem po prostu zbiorem losowych cech i genów?) - to dla mnie straszne, ta świadomość, że nic nie wiem, co było przed urodzeniem, co jest teraz w trakcie tego życia, i co będzie po śmierci. Za dużo na tym świecie poza tym zła, wszędzie to pieprzone zło! gdzie nie idę, gdzie się nie obejrzę to jest zło, przekleństwa, nienawiść, obłuda. Mam niezbyt sprecyzowany lęk, ale w każdym razie dotyczy on spraw egzystencyjonalnych. Dlaczego na świecie jest takie gówno jak używki, narkotyki? morderstwa? nienawiść?
Poza tym nie mam przyjaciół - mam znajomych, ale nic z nimi w sumie nie robię po szkole - samotność dodatkowo dowala, ale ogólnie ciężko mi nawiązać głębszy kontakt z osobami, którzy w rozwoju są na etapie imprezowania. Jeszcze nie uprawiałem seksu, mimo że chcę, czasem zdarza się okazja, ale wtedy dopada mnie poczucie winy, nie mam pojęcia, czy seks jest dobry ; (. Ponadto mam niską samoocenę, która powoduje u mnie lekkie stadium fobii społecznej. Kompletnie nie interesuje mnie nauka, szkoła, nie widzę w tym żadnego sensu... i tak nic to nie daje, niby jesteśmy mądrzy, a nadal nic, kompletnie nic nie wiemy o życiu i świecie : (. Czasem się boję, że pójdę jakąś złą drogą, albo że mnie coś bardzo złego spotka, tak właściwie to już mnie trochę złych rzeczy spotkało... marnuję życie a nie potrafię z tym nic zrobić, ani się pozbierać, mam chyba jakąś formę depresji, która łapie zazwyczaj wieczorem lub późnym popołudniem. : /
Hey, don't control yourself, this's your life, you won it - said, you won it to LIVE IT UP.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
23 lis 2012, 19:49

Zmęczenie światem

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 04 gru 2012, 22:54
Te słowa zapadły mi jakoś w pamięci.. Są takie.. takie prawdziwe. :roll:

" Jestem zmęczony.. Zmęczony wędrówką, samotnie jak jaskółka w deszczu.. Zmęczony tym,że nigdy nie miałem prawdziwego przyjaciela, żeby powiedział mi skąd, gdzie i dlaczego idziemy. Głównie zmęczony tym, jacy ludzie są dla siebie. Zmęczony bólem na świecie ,który czuję i słyszę.. Codziennie.. Za dużo tego. To tak jakbym miał w głowie kawałki szkła. Przez cały czas.."
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Zmęczenie światem

przez nidalee_javelin 04 gru 2012, 23:06
W sumie to dobrze i krótko wyraża to, co napisałem. :lol:
Hey, don't control yourself, this's your life, you won it - said, you won it to LIVE IT UP.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
23 lis 2012, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zmęczenie światem

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 04 gru 2012, 23:10
Zwięźle , krótko i na temat.. :D

Zaciekawił mnie ten post bo taka jest prawda..

Żyjemy w kurewskich czasach i tyle..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Zmęczenie światem

przez nidalee_javelin 04 gru 2012, 23:17
I co, da się coś z tym zrobić? :roll: Czasem próbuję wyluzować, niczym się nie przejmować, ale nie potrafię na dłużej niż kilka minut... już nie pamiętam w sumie kiedy się ostatnio naprawdę cieszyłem. :-|
Hey, don't control yourself, this's your life, you won it - said, you won it to LIVE IT UP.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
23 lis 2012, 19:49

Zmęczenie światem

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 04 gru 2012, 23:37
nidalee_javelin, cóż ja Ci mogę powiedzieć.. Właśnie przed chwilą dowiedziałąm się ,żem pesymistka i to po jednym zdaniu..

Tak nie podoba mi się to co dzieje się z ludźmi, ich całkowity brak szacunku do siebie, kurestwo dziadostwo , które tylko się szerzą i wiele jeszcze innych rzeczy..
Jednak mam świadomość ,że świata nie zmienię..

Ja obrałam taki sposób.. To motto mojego znajomego ale podziałało..
"Odrzucam rzeczywistość i zastępuję ją własną" :D

Żyję, cieszę się mimo,że nie jestem w stanie zaakceptować tego wszystkiego dookoła..
Żyj po swojemu.. :D Ja to wręcz czasami robię na opak..
Nie uwzględniam czegoś takiego .. "Bo tak trzeba, bo tak wypada , bo każdy tak robi"..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Zmęczenie światem

przez nidalee_javelin 04 gru 2012, 23:52
Może bym tak robił, gdyby nie niska samoocena :roll: robię coś inaczej, to od razu się zaczynam przejmować tym, co ludzie o mnie pomyślą... gdy ktoś się śmieje, to na pewno ze mnie, gdy ktoś coś szepcze, na pewno o mnie. :roll:
Hey, don't control yourself, this's your life, you won it - said, you won it to LIVE IT UP.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
23 lis 2012, 19:49

Zmęczenie światem

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 04 gru 2012, 23:59
nidalee_javelin, Hmmm..

Też to znam.. :D Wcześniej miałam można powedzieć identycznie..
Kurde.. Tutaj jest wymagana praca nad sobą.. Mi się udało w pewnym stopniu ale jakim kosztem..
Nie dokończa się wyzbyłam tego i zdarzają się momenty,że to wszystko wraca..
Aczkolwiek wtedy szukam siły w sobie i pomaga.. :D
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do