Biegunki na tle nerwowym - leczenie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Biegunki na tle nerwowym - leczenie

Avatar użytkownika
przez scrat 03 gru 2012, 09:17
Część z Was może mnie kojarzyć, część (ta nowa) nie. Kiedyś dużo tu bywałem, potem przestałem bywać, bo całkowita zmiana otoczenia była elementem terapii.

Teraz wracam z pytaniem.

Szukam osób, które miały biegunki na tle nerwowym, chodziły na terapię w Warszawie lub okolicach i udało im się całkowicie z tego wyleczyć. Konkretniej - szukam namiarów na terapeutów. Forma terapii dowolna, może być płatna, może być bezpłatna, byle była skuteczna. Wiadomo że najlepiej byłoby po prostu chodzić na terapię (np. raz w tygodniu), ale jak się nie da inaczej, to dopuszczam nawet wzięcie urlopu i zamknięcie się w szpitalu na jakiś czas. Byle po wyjściu być już od tego wolnym albo przynajmniej potrafić to opanować.

Męczę się z tym od podstawówki, były różne terapie (Linden, behawioralno poznawcza, terapia schematu), teraz też chodzę na terapię i wiele rzeczy, które powodowały te biegunki (sposób myślenia, sposób postrzegania świata, ludzi) zmieniło się na plus. Pod tym kątem terapia odniosła sukces. Problem jest taki, że objawy pozostały. To jest wyuczony nawyk, myślę jedno, ale czuję drugie i czuję wtedy, jak mózg przestawia się na zaburzone postrzeganie rzeczywistości. Był okres, że objawy ustąpiły, ale to było dzięki lekom. Odstawiłem leki (6 miesięcy odstawiania, 2.5 miesiąca temu była ostatnia dawka) i wszystko wróciło, do tego stopnia że paraliżuje mi to codzienne funkcjonowanie, nie jestem w stanie robić najprostszych rzeczy (chyba że naćpam się Xanaxem, ale jak tak ma być, to już wolę wrócić do Efectinu). Chcę rozwiąząć problem raz na zawsze. Całe życie na lekach to marne rozwiązanie.

Pomożecie?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Biegunki na tle nerwowym - leczenie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 03 gru 2012, 10:40
Tylko realnie patrzac to jak mozna pomoc? Terapie zaliczyles . Bierzesz leki to objawy ustepuja i mozesz funkcjonowac a jak odkladasz to wszystko wraca. Moim zdaniem (podobnie jest ze mna) to nie nauczyles sie zyc bez lekow i jedyne co mozesz teraz zrobic to albo do nich wrocic albo sprobowac na nowo ulozyc sobie zyc "na trzezwo". Coraz czesciej mysle ze osoby ktore postawily np na terapie a nie na leki lepiej na tym wyszly. Bo nawet patrzac po tym forum ktos kto zaczyna brac prochy ciagle do nich wraca i tak w kolo Macieju az w koncu psychicznie sie od nich uzaleznia .


Sprobuj pojsc na zywiol i zyj tak jak bys bral leki ale bedac tak naprawde czysty od nich. Jezeli nie dasz rady to pozostaje powrot do nich bo co innego mozna zrobic. W pewnym badz razie zycze powodzenia.

aha no i mam nadzieje ze po odstawieniu lekow nie czujesz sie jeszcze gorzej niz wtedy kiedy zaczeles je brac... :roll: bo i tak bywa. Ale to minie i bedziesz sie czul jak przed leczeniem z tym ze pierwotny problem pozostanie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Biegunki na tle nerwowym - leczenie

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 03 gru 2012, 19:11
To jest wyuczony nawyk, myślę jedno, ale czuję drugie i czuję wtedy, jak mózg przestawia się na zaburzone postrzeganie rzeczywistości.

Wygląda mi to na odruch ,którego nie jesteś wstanie kontrolować. A właściwie w jakich sytuacjach się to pojawia.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Biegunki na tle nerwowym - leczenie

Avatar użytkownika
przez PNowak 03 gru 2012, 22:46
Miałem coś podobnego co kolega scrat...
U mnie stres powodował duży ból oraz często rozwolnienia, jednak jak nauczyłem się mieć wyjeb@ne na wszystko to te objawy ustąpiły....
Chciałbym pomóc ale widzę, że na terapię chodzisz a leki odstawiłeś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 20:46

Biegunki na tle nerwowym - leczenie

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 04 gru 2012, 17:45
Może wybierz się do gastrologa - albo chociaż rodzinnego? Są różne leki, nie psychotropy, które powinny Ci pomóc. Nie wiem czy masz zespół jelita drażliwego, ale te leki mogą Ci spasować. Ja brałam Duspatalin retard i biorę Tribux, ale Ty potrzebujesz czegoś napinającego, a nie rozluźniającego mięśnie przewodu pokarmowego (leki te dzielą się na 2 grupy - postać zaparciową ZJD i postać biegunkową właśnie).
Wiem, że nic nie napisałam o terapii, ale uważam, że to może Ci pomóc.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

Biegunki na tle nerwowym - leczenie

Avatar użytkownika
przez xanonymous 18 lut 2013, 03:00
Wenlafaksyne brałeś tylko z powodu tych biegunek czy z powodów innych typu depresja? Ciekaw jestem jak czujesz się teraz bez leków, jak nastrój i ogólne samopoczucie czy wraz z odstawieniem leków Ci się pogorszyło czy nie, czy to na co pomógł lek z powrotem wróciło.

Odnośnie sraczki to mi się ten fragment filmu przypomniał :) http://youtu.be/GpoYv04YuXA?t=4m22s
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Biegunki na tle nerwowym - leczenie

przez Nevada 18 lut 2013, 03:11
Niesamowite, że to się w ogóle leczy. Mnie psycholog nigdy nie chciał nawet w tej sprawie słuchać.
nie pomagam na pw.
nie pomagam w ogóle.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
02 paź 2006, 00:57
Lokalizacja
Horyzont Zdarzeń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do