Nerwica a zwidy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a zwidy

przez Bellisssima 07 lis 2012, 07:58
Czy ma ktos z was jakies zwidy???
Bellisssima
Offline

Nerwica a zwidy

przez shinobi 07 lis 2012, 09:24
Mogłabyś rozwinąć temat? Np. podać przykłady.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Nerwica a zwidy

przez Bellisssima 07 lis 2012, 09:50
Rozchodzi mi sie dokladnie o to, czy na przyklad wydaje wam sie, ze wszyscy wokolo maja np. czarne złe oczy? Mi sie tak zdarzylo pare razy, choc wiem ze jest to irracjonalne. Lub przykladowo, jak zmywalam naczynia, to woda wyciekla i wyobrazilo mi sie, ze to moze byc krew, choc oczywiscie koloru czerwonego nie widzialam... Takie glupie, absurdalne czynniki...
Bellisssima
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a zwidy

przez zenon1989 07 lis 2012, 10:21
Ja ostatnio jak sie wpatrywałem w sufit to zauwazylem, ze sie przybliza do mnie o_O
zenon1989
Offline

Nerwica a zwidy

przez Bellisssima 07 lis 2012, 12:25
Zenon1989 .o to niezle :) ja mialam podobnie, ale ze scianami na grzybkach halucynach jak raz w zyciu je zjadlam w wieku 16 lat, a teraz mam 24 :P hehe mi sie wtedy sciany ruszaly i falowaly :)))
Bellisssima
Offline

Nerwica a zwidy

przez shinobi 07 lis 2012, 14:15
Bellisssima, takie klimaty to miewałem. Z takich, które bardziej mnie męczyły miałem niekiedy wrażenie, że twarze na zdjęciach się poruszają, rozpadają. Obecnie nie mam tych, jak to określiłaś "zwidow."
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Nerwica a zwidy

przez Bellisssima 08 lis 2012, 18:22
Shinobi a w jaki sposob Ci to minelo?
Bellisssima
Offline

Nerwica a zwidy

Avatar użytkownika
przez villah 08 lis 2012, 23:35
Ja nie miałem zwidów, ale jak miałem apogeum nerwicy, to sam wyglądałem, jak nieboszczyk. Miałem tyle objawów, że rozdzieliłbym nimi z 6 ludzi, byłem chodzącym trupem, mówiłem sobie, że "siedze na bombie", "moje narządy wewnętrzne gniją", "mam raka, pewnie z przerzutami", poszedłem do neurologa, a on do mnie "Panu, to jest potrzebny specjalista, ale psychiatra" i w tym momencie 2/3 objawów ustało, masakra ta nerwica, ona może porostu obrócić organizm w kompletną ruinę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
01 cze 2009, 22:29

Nerwica a zwidy

przez Bellisssima 09 lis 2012, 14:01
villah to ja tak samo ostatnio myslalam, ze mam raka, bo bolaly mnie pluca, ale to zapewne z papierosow, bo za duzo palilam. Teraz zaczelam ograniczac i mniej mnie bola :)))
Bellisssima
Offline

Nerwica a zwidy

przez bedzie.dobrze 09 lis 2012, 15:16
Bellisssima, pewnie za duzo horrorów sie naogladałas i sie nakrecasz teraz. Nerwica 'potrafi' wiele rzeczy
bedzie.dobrze
Offline

Nerwica a zwidy

Avatar użytkownika
przez villah 09 lis 2012, 15:53
Nerwica jest, jak jakiś odrębny byt, który ma za zadanie nas spacyfikować. W czasie choroby masowałem sobie brzuch i krocze, gdyż odczuwałem skutki jakby słabe krążenie,a wyczytałem ze to pomaga, no i masakra, zacząłem masować krocze, codziennie przez 2 tygodnie skupiałem na nim swoją uwagę, aż w pewnym momencie zacząłem odczuwać w kroczu jakąś martwicę, tak jakby w tym miejscu zatrzymało się krążenie, do tego doszły myśli o chorobie w tym miejscu, no i to jest najlepsze, objawy- bóle promieniste!!! uczucie jakby tam był guz!! i trudności z oddaniem moczu!!

Od tego momentu wiem, że nerwica może wszystko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
01 cze 2009, 22:29

Nerwica a zwidy

przez Bellisssima 11 lis 2012, 09:05
bedzie.dobrze wlasnie bardzo duzo horrorow ogladalam heh :P ale jak sie nie nakrecac? Jakich wy sposobow uzywacie do "nie nakrecania sie"?
Bellisssima
Offline

Nerwica a zwidy

Avatar użytkownika
przez Vian 11 lis 2012, 09:36
Jak śpisz?
Brak odpowiedniej ilosci snu zachęca mózg do robienia sztuczek.
Ja po paru dobach bez snu widziałam postać w kapeluszu u siebie w pokoju, a la Freddie Kruger, tyle, że twarzy nie bylo widać, bo zawsze stała jakby w cieniu. Ciężko to wyjaśnić ale było ciekawie. ^^
Nie oglądam horrorów, nie mam nerwicy, po prostu przez kilka dni z rzędu nie spałam dłużej niż płytka drzemka na 10 min.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica a zwidy

przez Bellisssima 11 lis 2012, 16:48
Ja sypiam normalnie... Tzn. wstaje w nocy do karmienia Małej i wczesnie rano, ale moj sen zawsze byl i jest taki plytki, najmniejszy szmer mnie obudzi...
Bellisssima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do