isc czy nie isc? Pilne na jutro!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

isc czy nie isc? Pilne na jutro!

przez przegrany96 21 paź 2012, 20:59
Słuchajcie koledzy i koleżanki. Mam taki problemik. Otóż wpłaciłem pieniądze na imprezę klubową, taka dla pierwszych klas szkół średnich. Wiadomo na początku nie myślałem i zapłaciłem od razu, tylko za siebie. Jednak teraz doszedłem do wniosku, że samemu to sie nie opłaca iść Np. kolega idzie z osobą towarzyszącą to okej, i pewnie większość tak idzie. A ja zapłaciłem za samego - bo nie miałbym i tak z kim. Samemu to tak dziwnie, chyba nie wypada tak iść, co nie? Ani do kogo się odezwać, pobawić ani nic. A tak sie przyczepiać do znajomych z klasy, którzy idą przykładowo dziewczyna z jakims chlopakiem, to tak nie wypada? Proszę poradzcie mi, czy mam sie wypytywac innych teraz, czy moge z nimi isc i wogole, rozumiecie, czy to tak nie wypada? Sam juz nie wiem. Kasy mi nie szkoda, tylko isc tam, i ani sie odezwac, pobawic to tak bez sensu, a wpychac sie do kogos, wypytywac to tez nie wiem. Proszę pomozcie. Pozdrawiam serdecznie! Powiedzcie mi jasno i logicznie zebym nie mial wyrzutow. Druga sprawa ze cierpie na fobie społeczną w szczegolnosci do dziewczyn.. Nie potrafie patrzyc kobietom w oczy, zagadac itd. To jak mam sie tam zachowywac?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 gru 2011, 22:40

isc czy nie isc? Pilne na jutro!

Avatar użytkownika
przez rixaa 21 paź 2012, 21:35
może po prostu szukasz jakiejs wymowki (mowiac ze inni beda z dziewczynami itp ) żeby tam nie isc? według mnie powinnes isc i bawic sie ze znajomymi i ich partnerami/kami zapomnieć troche o swojej fobi rozluznic sie :) ja tez czesto unikalam imprez wmawiajac sobie pozniej ze i tak nie bylo po co tami isc..zeby potem nie czuc ze cos mnie omija a i tak wiem ze bardzo duzo mnie ominelo przez moja nerwice.. sproboj isc , zawsze mozesz wrocic jesli bedziesz czul sie samotny :)
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do