Czasami nie moge tego zrozumiec...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czasami nie moge tego zrozumiec...

przez smile 07 paź 2012, 10:42
Często na forum czytam wpisy typu czuję się fatalnie, jest okropnie itp. ale..., no właśnie ale do lekarza nie pójdę, lekarstw nie wezmę, z psychoterapii nie skorzystam. czasami też widuję wpisy typu idę do psychiatry ale lekarstwa nie wezmę wiec po co tam ktoś idzie? I powiem szczerze nie rozumiem tego, jak więc taka osoba chce się wyleczyć i normalnie funkcjonować? Jaki ma na to pomysł? Czy czasami nie lepiej spojrzeć prawdzie w twarz i powiedzieć sobie np. muszę brać lekarstwo żeby normalnie funkcjonować. Ktoś ma cukrzyce, jego organizm ma problemy z produkcją insuliny, mój ma problemy z wytwarzaniem endorfin czy z ich przekazywaniem. wiem jakie jest samopoczucie bez leków i z lekami, farmakologi nie uważam że coś strasznego i złego i gdyby nie fakt że chciałabym mieć drugie dziecko to w sumie mało by mnie to ruszało że muszę brać lek nawet gdyby to musiało być do końca życia. Ta jedna tabletka dziennie pomaga mi normalnie funkcjonować, być dobra matką i żoną uśmiechać się, pracować i być wsparciem dla mojej rodziny, myślę że jest to mała cena za danie mojemu dziecku możliwości wychowywania się w normalnych warunkach bez zaryczanej, roztrzęsionej matki. Jeśli mam do wyboru tabletka i normalne funkcjonowanie, radzenie sobie z problemami a huśtawki nastrojów bez lekarstwa to jednak wybieram leczenie. W poniedziałek w końcu zacznę terapię grupową i mam nadzieję że to będzie kolejny krok do lepszego samopoczucia a może kto wie nawet do odstawienia lekarstwa a przynajmniej próby.
I tak mnie to czasami zastanawia, czemu wielu ludzi nie chce dać sobie szansy na dobre samopoczucie? Fakt, u mnie lekarstwa działają, nie muszę brać ich garściami, a wiem że są osoby które muszą brać kilka wiec może nie jestem obiektywna, może ludzie mają złe doświadczenia z lekarstwami, może nie mają wsparcia do przetrwania początków na lekarstwach, ja np. miałam straszne początki , 2 tyg. na zwolnieniu i straszne napady lękowe z agrofobią której nigdy nie miałam?

A co Wy o tym myślicie? Jakie są za i przeciw farmakologii? Jaka jest Wasza decyzja i co Wami kieruje decydując się lub nie na leczenie?
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 maja 2012, 09:11

Czasami nie moge tego zrozumiec...

przez zdezorientowana00 07 paź 2012, 10:52
hej ! ja zaczelam od lekow ,pol roku je bralam ,na obiawy pomagaly,lecz problem jest w glowie nie w ciele,pozniej wizyty u psychologa,chodze tam do dzis czyli drugi rok,bez lekow ;-)

-- 07 paź 2012, 10:56 --

nerwica nie bierze sie z dnia na dzien,na to sie pracuje latami,wiec nie mozna sie nastawiac ze terapia po paru dniach da efekty,ale gdy zaufa sie terapeucie,pomoze wyrwac sie z tego blednego kola,powie jak radzic sobie z atakami ale najwazniejsze nauczy jak zyc by zmienic tok myslenia i nie bac sie jutra ;-) pozdrawiam
Posty
4
Dołączył(a)
07 paź 2012, 10:19

Czasami nie moge tego zrozumiec...

przez smile 07 paź 2012, 11:07
zdezorientowana00 napisał(a):hej ! ja zaczelam od lekow ,pol roku je bralam ,na obiawy pomagaly,lecz problem jest w glowie nie w ciele,pozniej wizyty u psychologa,chodze tam do dzis czyli drugi rok,bez lekow ;-)

-- 07 paź 2012, 10:56 --

nerwica nie bierze sie z dnia na dzien,na to sie pracuje latami,wiec nie mozna sie nastawiac ze terapia po paru dniach da efekty,ale gdy zaufa sie terapeucie,pomoze wyrwac sie z tego blednego kola,powie jak radzic sobie z atakami ale najwazniejsze nauczy jak zędęyc by zmienic tok myslenia i nie bac sie jutra ;-) pozdrawiam



ja będę miała terapię grupową raz w tygodniu przez 7 miesięcy. co dalej zobaczymy.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 maja 2012, 09:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czasami nie moge tego zrozumiec...

przez Saraid 07 paź 2012, 11:17
smile, moim zdaniem jeśli ktoś naprawdę żle się czuje i cierpi zrobi wszystko by
ten stan zmienić ,by sobie ulżyć...więc uważam że musi to być głebokie cierpienie wtedy ratunku szuka się
z cała determinacją bez gdybania czy branie leków,terapia mają sens.
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do