Nerwica, a wzrok

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez Nana13 14 lis 2012, 01:27
U mnie z oczami działy sie istne cuda swego czasu 8)
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 14 lis 2012, 12:13
Nana13 napisał(a):U mnie z oczami działy sie istne cuda swego czasu 8)


Rozwiń temet jesli możesz
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 28 lis 2012, 00:44
bvb25, i co robiłeś to badanie VEP?
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 28 lis 2012, 15:11
Narazie nie bo byłem u neurochirurga i powiedział mi, że moje objawy ze wzrokiem to diagnoza "nerwica" jest bardzo odważną diagnozą(!) teram mam zrobić znowu rezonans magnetyczny tym razem z kontrastem, a potem ewentualnie jak znowu nic nie będzie rezonans oczodołów, poza tym powiedział, że sa jeszcze potem jakies dwa badania:/ Powiedział jeszcze, że mogłem mieć mini udar albo cos w tym stylu:( Juz nie musze dodawać, że lęki i kołatanie serca zaraz wróciły:/ Wzrok to nawet teraz w szare dni mnie razi, wszystko świeci, drga, snieg optyczny, widzenie kanałowe,klatkowe itp. masakra... jedynie troche lepiej jest w domu
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez pati2106 03 gru 2012, 22:43
Dokładnie mam to samo 8miesięcy męki chodzenia po lekarzach wszystkich mozliwych właśnie wróciłam ze szpitala miałam rezonans głowy usg tętnic,eeg głowy badania krwi i wszystko ok a czuje sie jak stara babcia zero siły natchnienia do życia ponieważ juz mnie to wykańcza całiem zaczyna się widzeniem za mgłą zawroty głowy tracenie swiadomości drgawki kołatanie serca poprostu masakra mówie zaraz odlece jakos jeszcze nie zemdlałam choc duzo nie brakuje boje sie cholernie tego nic mi nie przechodzi nikt nie wie co mi jest zostaje psychiatra nie wiem jak to dalej bedzie jestem na zwolnieniu lekarskim nie moge normalnie funcjonowac pomocy :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 gru 2012, 22:35

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 04 gru 2012, 00:48
tez dokładnie mam to od 8 miesięcy akurat dzisiaj wróciłem z rezonansu magnetycznego głowy tym razem z kontrastem bo byłem u neurochirurga i stwierdził, że moje dolegliwości ze wzrokiem to bardzo odwazna diagnoza, że to nerwica. Kazał mi zrobic jeszcze raz rezonans tym razem z kontrastem + angio. Powiedział też, że jezeli wszystko będzie ok to nastepnie mam zrobic rezonans oczodołów, a na koniec ewentualnie jakieś kolejne 2 badania których nazw nie pamiętam:/

pati2106 Jakie masz dokładne objawy ze wzrokiem? Miałas wczesniej jakies stresy?
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 04 gru 2012, 01:13
bvb25, te badania robisz prywatnie? Pewnie tak, bo ja na samą tomografię głowy na NFZ czekałam ponad trzy miesiące. Wiem, że wolałbyś, aby lekarz w końcu wykrył u Ciebie jakiś konkretny powód, inny niż nerwica, ale w większości przypadków to właśnie nerwica. Ja się z tym pogodziłam, ale nie powiem, czasem jeszcze zastanawiam się czy rzeczywiście nie jestem na coś poważnie chora, ale ten lęk to hipochondria, z którą dodatkowo walczę. Swoją drogą lekarze mają taką tendencję, że jak nie wiedzą co jest pacjentowi (szczególnie młodemu) to zwalają na zaburzenia psychiczne, ale z drugiej strony depresje i nerwice są bardzo powszechne w obecnych czasach. pati2106, jeśli wszystkie badania są bardzo dobre to pozostaje wizyta u psychiatry i konieczne wprowadzenie terapii.
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 04 gru 2012, 01:31
niewypowiedziana niestety prywatnie(dzisiaj poszło 910zł) na szczęście mam własna działalność i miałem ostatnio kilka fajnych strzałów które jak się może okazało może właśnie nerwowo mnie tyle kosztowały i teraz to splacam:/ no ale najbliższy termin na fundusz był na kwiecień więc sama rozumiesz... Ja jestem taką osobą, że do puki nie wykluczy wszystkiego to chyba nie uwierzy w 100%, że to "tylko" nerwica tym bardziej, że nie mam typowych objawów, bo wzrok jest raczej rzadkością w nerwicach. Dlatego też na siłę staram się szukać ludzi którzy mieli problemy ze wzrokiem w nerwicy żeby sobie wreszcie uświadomić, że to nerwica i żebym wreszcie się uspokoił...
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 04 gru 2012, 02:05
To kupę kasy już wydałeś, pomyśl ile jeszcze wydasz. Rozumiem Cię, bo też tak miałam na początku, człowiekowi się wierzyć nie chce, że to dziadostwo może z nim takie cuda wyczyniać. Jest masa artykułów na temat zależności naszego wzroku od stanu umysły, pierwszy lepszy z brzegu: http://www.eioba.pl/a/1t4o/odzyskac-wzrok. Zresztą 7 stron tego wątku potwierdza, że jak najbardziej pogorszenie widzenia mogą towarzyszyć zaburzeniom lękowym. Pamiętam jak kiedyś wyskoczyła mi na powiece gradówka, przez którą miałam wrażenie, że dużo gorzej widzę, obraz był bardzo niewyraźny. Byłam u 2 okulistów i oboje stwierdzili, że gradówka nie może wpływać na jakość widzenia. Dopiero po całkowitym wyleczeniu poczułam poprawę. Teraz wiem, że ona sama w sobie nie miała wpływu na mój wzrok, ale umysł, będąc świadomy intruza na powiece, w ten sposób wpłynął na mój wzrok.
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

Nerwica, a wzrok

przez pati2106 04 gru 2012, 10:56
U mnie zawsze towarzyszył stres gdyż byłam zawsze niesmiała wrażliwa bałam się zawsze jak inni mnie postrzegaja żeby nie zrobic czegos zle wkoło stres pózniej praca dzień dnia wyjscie rano powrót wieczorem niedziela wolna i wkoło to samo rozstanie z chłopakiem z którym byłam 6lat ucieczka do alkoholu żeby nie myslec papierosy alkohol praca tempo szybkie nie było czasu na nic na wyjście gdzieś zero kontaktu wsumie ze znajomymi poznałam chłopaka ale mnie nie kręcił wcale nie pociągał i sie rozstaliśmy w pracy też zaczeło się średnio układac nerwy bo to sklep a że u rodziny to duzo sie nasłuchałam że zle że słabo a całe dnie ze pracowalam nikt nie doceniał obecnie jestem na zwolnieniu w domu siedze i mysle co mi wkońcu jest strach zostac samemu w domu załamana na maxa czuje sie zdołowana zostaje wykonac tel do psychiatry ale prywatnie to na miesiac sporo kasy skad to brac dramat jak to bedzie dalej nie wiem:(A mam dopiero wsumie 27lat całe życie przedemną a ja juz na skraju wyczerpania i nikt mnie nie rozumie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 gru 2012, 22:35

Nerwica, a wzrok

przez kamilwin 04 gru 2012, 11:16
bvb25 napisał(a):niewypowiedziana niestety prywatnie(dzisiaj poszło 910zł) na szczęście mam własna działalność i miałem ostatnio kilka fajnych strzałów które jak się może okazało może właśnie nerwowo mnie tyle kosztowały i teraz to splacam:/ no ale najbliższy termin na fundusz był na kwiecień więc sama rozumiesz... Ja jestem taką osobą, że do puki nie wykluczy wszystkiego to chyba nie uwierzy w 100%, że to "tylko" nerwica tym bardziej, że nie mam typowych objawów, bo wzrok jest raczej rzadkością w nerwicach. Dlatego też na siłę staram się szukać ludzi którzy mieli problemy ze wzrokiem w nerwicy żeby sobie wreszcie uświadomić, że to nerwica i żebym wreszcie się uspokoił...


Moim zdaniem nie zaszkodzi "w między czasie" poszukiwania różnych innych źródeł Twoich dolegliwości, zająć się też psychiką, nerwicą.
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Nerwica, a wzrok

przez Nortt 04 gru 2012, 11:23
Ciągłe napięcie nerwowe i związane z tym skoki ciśnienia mają istotny wpływ na wzrok, nad czym tu tyle dywagować ?
Nortt
Offline

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 06 gru 2012, 17:42
Dzisiaj odebrałem wyniki rezonansu z kontrastem+angio i na szczęście wszystko ok:) We wtorek mam wizytę u Neurochirurga , pewnie będzie chciał żebym zrobił rezonans oczodołów.
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez pati2106 06 gru 2012, 17:50
U mnie rezonans tez ok i reszte badań a z oczami co mi sie dzieje to nie do opisania momentalnie prawie nic nie widze i nie moge funkcjonowac normalnie odlatuje i tak co dzień więc jak tu pracowac pewnie wszystko od nerw jutro wizyta u psychiatry ciekawa jestem bo nic juz nie pomaga mi
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 gru 2012, 22:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do