Nerwica, a wzrok

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, a wzrok

przez Mightman 24 paź 2012, 00:05
Wrażliwość na światło ja mam raz na ruski rok, a podwójnego widzenia nigdy chyba że zeza zrobie. Fakty faktem jest że jak się patrzy na chore oko to wtedy się literki rozmazują.
Ja mam cylinder 1,75 na lewe oko na ten astygmatyzm i babka mi powiedziala że z biegiem lat mózg może dostać mindfucka i wogole wylaczyc obraz z chorego oka jak nie bede nosil okularów ;p
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 24 paź 2012, 11:05
Ja akurat dzisiaj mam okulistę(badania pola widzenia) to odrazu zapytam o ten astygmatyzm. Ogólnie czasami mam bardzo chwilowe przebłyski normalnego widzenia ale jest to baaaaarrrrrdddddzzzzoooo rzadkie. Pamietam jakies 2 miesiące temu wstałem sobie wczesniej niz zwykle, byłem strasznie zaspany i... zauważyłem, że widzę praktycznie normalnie. Zaczałem chodzic po domu i się tym cieszyć no ale po jakiś pół h wszystko niestety wróciło do poprzedniego stanu:/
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez zenon1989 24 paź 2012, 11:21
Bvb, miałem identyczną sytuację jakies 2 tygodnie temu. Wcześniej jakiś miesiąc temu na mieście przez jakąś godzinę. Tylko czemu te przebłyski są takie rzadkie :XXXXXXXXXX ??????????? Dobija mnie to

Może jak za wcześnie wstaniemy, to mózg nie zdąży załadować derealizacji i stanów nerwicowych. Po 30 minutach instalacja jest gotowa i znowu powraca poprzedni stan xD!
zenon1989
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 24 paź 2012, 11:29
tak mi sie wydaję, że mózg jeszcze się w pełni nie obudził ale czasami to jest spowodowane nie zależnie bo pamiętam jeszcze kiedys jechałem do mojej dziewczyny i przed jej domem czekałem na nią i się zorientowałem, że widze normalnie ale było to bardzo krótkie może pare minut.
Ja pamiętam, że równo tydzień po pierwszym ataku nerwicy wkręciłem sobie, że mi przechodzi i prawie cały weekend spędziłem normalnie ale w poniedziałek jak sie zorientowałem, że jeszcze ją mam to mi sie wszystko od nowa nasiliło
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 24 paź 2012, 12:46
Witam. bvb 25 ja przez ponad tydzień dobrze widziałam temu się nie pokazywałam na forum. Coś cudownego niemogłam się nacieszyć wszędzie mnie było pełno. Goniłam na ryby na grzyby po znajomych dosłownie wszędzie mnie było pełno. Sama niewiem czym to spowodowane czy tak się nakręciłam czy leki zaczeły działać chociaż dzisiaj już jest gorzej mam nadzieje że znowu będzie lepiej. Myśle że nie masz astygmatyzmu bo byłeś u okulisty i nic takiego ci nie stwierdził . No ale my tak mamy że wolimy sprawdzać takie rzeczy.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 24 paź 2012, 16:25
Hej no właśnie zauważyłem, że Cie nie było. Musze przyznac, że Tobie zazdroszczę. U mnie powiedzmy, że robiło sie troche lepiej ale w sobote poszedłem na impreze gdzie balowałem do 6.00 rano i teraz nie moge sie odkręcić tzn mam silniejsze odrealnienie i zawroty głowy i po co mi to było :/
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 24 paź 2012, 19:52
zenon1989 napisał(a):
Może jak za wcześnie wstaniemy, to mózg nie zdąży załadować derealizacji i stanów nerwicowych. Po 30 minutach instalacja jest gotowa i znowu powraca poprzedni stan xD!

A to tak jest. Jak człowiek zaczyna myśleć (wymyślać ,tworzyć )

....to wszystko wraca.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 24 paź 2012, 20:47
No ja tak miałem w zeszłym tygodniu jak wszedłem do marketu i sie nagle zorientowałem, że wcale mnie nie razi i nie rozmazuje mi sie obraz no ale jak zacząłem chodzic sobie między regałami ciesząc sie tym to po chwili wszystko sie nasiliło kwestia doslownie paru sekund
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 24 paź 2012, 21:57
No dokładnie bvb 25 nakręcać to się potrafimy nieżle. Ja ostatnio też byłam w markecie i było super zero lęków światło mi nie przeszkadzało dobrze widziałam. Byłam z mamą która wiecznie do mnie gadała i czymś zajmowała zapomniałam o całym świecie niemiałam nawet czasu myśleć jak się czuje. Pozatym dobrze wiedziałam że z marketu przy mamie uciec nie moge. A pewnie jak bym była sama to już przed wejściem zaczynałabym się zastanawiać jak się czuje i czy dam rade coś kupić. Zresztą z ciotką jak byłam w makro było to samo całą godzine tam łaziłam i spoko.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 05 lis 2012, 13:16
Ostatnio byłem na imprezie popiłem, zabawiłem sie trochę. Na drugi dzień byłem strasznie zmeczony i powiem Wam ,że pojechałem wieczorem na stację benzynową zatankować auto. Jak wszedłem na stację to zauważyłem, że znowu mi sie mocno osłabiły objawy, prawie mnie nic nie raziło:) Tłumacze to sobie tak, że byłem mocno zmęczony i wyciszony po imprezie i dlatego nerwica się osłabiła.
Musze jeszcze zmienić pościel w moim łóżku bo mam ją w małe bialo czerwone paski które na dzien dobry jak sie budzę świecą i mnie rażą.
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 05 lis 2012, 13:58
bvb25, jak wiesz ja też mam taki problem, na szczęście dotyka mnie on coraz rzadziej. Moim zdaniem za bardzo skupiasz się na tym, za dużo analizujesz, za dużo uwagi poświęcasz temu. Rozumiem, że to Ci bardzo dolega, ale jeśli pogodzisz się z tym i to zaakceptujesz to będzie zdecydowana poprawa. Im dłużej analizujesz to jak widzisz tym gorzej widzisz.

-- 05 lis 2012, 14:01 --

Ja pamiętam, że równo tydzień po pierwszym ataku nerwicy wkręciłem sobie, że mi przechodzi i prawie cały weekend spędziłem normalnie ale w poniedziałek jak sie zorientowałem, że jeszcze ją mam to mi sie wszystko od nowa nasiliło

No ja tak miałem w zeszłym tygodniu jak wszedłem do marketu i sie nagle zorientowałem, że wcale mnie nie razi i nie rozmazuje mi sie obraz no ale jak zacząłem chodzic sobie między regałami ciesząc sie tym to po chwili wszystko sie nasiliło kwestia doslownie paru sekund

Widzisz za bardzo się na tym skupiasz.
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 05 lis 2012, 14:07
Tak i oczywiście masz rację za dużo o tym myślę i to jest chyba mój największy problem bo lęki mam coraz rzadziej. Bo kurcze to jest tak, że jak mam stały stan to o tym nie myślę, jak sie pogorszy to sobie myślę dobra to tylko nerwica ale jak mi sie poprawi to człowiek zaczyna sie tym cieszyć i automatycznie zaczyna o tym myslec i to analizować co skutkuje nawrotem objawów. Dzisiaj mam psychologa i z nim o tym porozmawiam ale dzięki za uwagę;)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez zenon1989 05 lis 2012, 18:49
Jak można o tym nie myśleć. Otwierasz oczy i znowu świat jest zjebany przez twoje upośledzone zmysły. Jak nie myśleć o tym?? JAK????
zenon1989
Offline

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 05 lis 2012, 19:11
zenon1989 napisał(a):Jak można o tym nie myśleć. Otwierasz oczy i znowu świat jest zjebany przez twoje upośledzone zmysły. Jak nie myśleć o tym?? JAK????


Dokładnie:) to jest trochę na zasadzie złamanej ręki, że masz myśleć, że wcale nie jest złamana tylko sprawna w 100%.
Dzisiaj ogólnie troche o tym rozmawiałem z moim psychologiem i Ona twierdzi, że jest to spowodowane jakims konfliktem wewnetrznym cos tam, że jedna połowka chce życ normalnie ale druga robi wszystko żebym nie wrócił do tego nie zdrowego stanu z przed 7 miesięcy. Cos w tym stylu
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do