Nerwica, a wzrok

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, a wzrok

przez ziomuś 22 lut 2014, 23:07
Czy dlugo siedze... 8h w pracy pozniej glownie telefon i zaczytywanie roznych objawow.

dziwi mnie ze to tylko jedno oko bo oba wykonuja taka sama prace a problemy mam z lewym.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
23 lis 2013, 23:38

Nerwica, a wzrok

przez angie1989 23 lut 2014, 19:12
Mam dokładnie to samo ostatnio. Sama sobie wykrakalam ten objaw bo sie naczytalam ciągle patrzylam czy czasem nie widzę podwójnie i stalo sie...czasem widzę podwójnie biale literki na ciemnym tle a jak sie czemuś bardzo przypatrzę to i to potrafi sie troche zdwoic... Mam dosc co za franca z tej nerwicy...
mam nadzieje ze to tylko to...juz mialam tyle badan...
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Nerwica, a wzrok

przez Mightman 25 lut 2014, 20:06
Ja bym powiedział ze rozmazywanie sie i widzenie podwójne przy przemęczonych oczach to objaw normalny :)
Jak sam nawalam na kompie po 10-12h na dzien to wtedy taki objaw to normalna albo nie daj Boże jak poczytam białe litery na czarnym tle ;) oczy i mozg dostaje mindfucka ;)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica, a wzrok

przez angie1989 25 lut 2014, 21:40
Mightman, haha ty jestes fajny " mindfucka" haha zawsze potrafisz pocieszyć:) byc moze masz,racje :) poczekam jeszcze kilka dni i zobacze moze ta Franca Franczeska nerwica znow wymyslila kolejny objaw...glupia...pip...mam zakaz badan,juz od mojej lekarki i terapeuty tak samo ale zobaczymy co będzie ;P
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez evvelinka 26 lut 2014, 00:57
Oooo tak.. czytanie białych liter na ciemnym tle masakra. Ja kiedyś czytałam tekst na stronie, której tło to były wiśniowe kurtyny i miały takie załamania. Potem jak spojrzałam na białą ścianę z 5 minut widziałam podłużne pasy :/

Dziś byłam na badaniu oka, bo mam jeszcze różne inne jazdy i zgadnijcie co.. nic. Mam jeszcze iść na Matrixa (pole widzenia, miał ktoś?), a mindfuck to mój ulubiony gatunek filmowy.
Też siedzę przy kompie po 10-12 godzin.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Nerwica, a wzrok

przez vifi 26 lut 2014, 01:44
Ja w pracy sobie właśnie zmieniam na czarne tło i białe (kolorowe) litery, bo jest ciemniej i oczy mi mniej się męczą. Chociaż i tak po całym dniu są zmęczone. Rano z resztą też chciałyby zostać za zamkniętymi powiekami.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica, a wzrok

przez angie1989 26 lut 2014, 10:26
evvelinka, to są powidoki tez tak mam hehe ;) chyba nasze mozgi są juz przemęczone;P
gorsze to,ze,te litery sie dwoja i smugi....smugi smugi...
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 26 lut 2014, 11:22
a rażą Was też jak mnie małe paski, np biało kolorowe cienkie paski na koszuli albo np wycieraczka na wejściu do galerii (taka krata metalowa)???
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez evvelinka 26 lut 2014, 12:52
angie1989 tak wiem, że to powidoki. wczoraj byłam o okulistki i pytała czy to widzę tylko od świecących rzeczy (lampa, czerwone światło na ulicy) czy też od wszystkiego, bo to ważne. powiedziałam, że nie mam pewności.. nie wiem czy ekran komputera też się zalicza do świecących, ale chyba tak. w każdym razie opowiadałam jej też o moich mroczkach iskrzących, czyli chwilowych ubytkach w centrum pola widzenia i potem iskrzących kształtach na obwodzie.. pytała czy mam potem bóle głowy, bo z tego co czytałam aura przedmigrenowa tak wygląda, ale powiedziałam, że nie. pani stwierdziła, że mój wzrok wygląda zupełnie prawidłowo, widzenie też - mam bardzo małą wadę nie wymagającą okularów. mroczki mogą być u mnie bardziej nasilone niż u innych ludzi, a te wszystkie problemy mogą być od problemów hormonalnych (mam hashi) lub wynikać z chwilowych niedokrwień nerwu wzrokowego. powiedziała, że te ubytki w polu widzenia brzmią trochę niepokojąco i żeby dla pewności zrobić fdt matrix. może jutro pójdę. pytałam czy są jakieś krople na te mroczki, bo na innym forum czytałam, że ludzie coś dostawali. powiedziała, że nie i szkoda oka.
co do smug to ja widzę różne cienie, mroczki, kwadraty, ramki, pasy. mój chłopak mówi, żeby odpoczęła od kompa tydzień to nie będę ich widzieć i może ma rację.
w każdym razie od poprzedniej okulistki dostałam zalecenie noszenia szkieł polaryzacyjncych do kompa, bo dużo przy nim siedzę. dziś idę zamówić.

bvb.. mnie różne rzeczy rażą. najbardziej świecące, a najgorzej przy dużych kontrastach typu niebieski z czerwonym. wczoraj jak mi wpuściła atropinę, rozszerzyły mi się źrenice i inaczej widziałam to już się zaczęłam bać, no i bądź tu człowieku normalny. albo jak badała mi oko i zgasiła światło, od razu się spięłam, że coś nie tak.. w pewnym momencie jak przyłożyła mi do oka szkło powiększające mignęła mi jakaś taka jakby popękana skorupa ziemska.. przyjrzałam się temu dokładniej i zdałam sobie sprawę, że odbija mi się w tym szkle i widzę dno swojego oka.. czad :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Nerwica, a wzrok

przez nerwa 26 lut 2014, 13:04
Czytalam, ze ludzie z nerwica wlasnie bardziej zwracacja uwage na te powidoki (bo generalnie bardziej sa wyczuleni na wszystko). Ja niedawno szlam i popatrzylam na samochod (akurat swiatla swiecily na mnie), i potem juz jak zaczelam isc w innym kierunku, to nagle - mroczki przed oczami, ja juz panika, ze pewnie mi sie slabo robi, mroczki przed oczami, ze zaraz zemdleje. A to byly tylko powidoki po tych swiatlach, hehehe :))))
Tak samo mialam kiedys jak zgasilam swiatlo w pokoju, a tu przed oczami jeszcze jasno i tez juz sie wystraszylam :P

A po atropinie to w ogole przezywam masakre - wszystko tak mnie razi, ze nei moge wytrzymac :-/ zawsze wydaje mi sie, ze zaraz zwariuje. Niby wiem, ze kazdy normalny tez ma wtedy nadwrazlwosc, i czesto zakladaja ciemne okulary. Ale zawsze mi sie wydaje, ze ja mam duzo gorzej... ;)

A kolorowe cienkie paski, czy np. te naklejki na autobusach ktore od srodka są taką kratką - tak samo, az mi sie mózg lasuje jak na to patrze.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez evvelinka 26 lut 2014, 13:13
ja miałam badanie rok temu jak jeszcze nerwica była mi zupełnie obca, więc mam porównanie. tak samo dziwnie się widzi, ale wtedy olewka totalna, teraz musiałam patrzeć w podłogę, bo bym się tylko nakręcała. dobrze, że długo nie siedziałam na korytarzu :/ ale i tak wszystko się wydawało takie inne.. na pewno inne niż zwykle. a w domu założyłam okulary przeciwsłoneczne i jak nawet coś nie tak widziałam to zawsze to inna świadomość, bo mogło to być przez okulary :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Nerwica, a wzrok

przez nerwa 26 lut 2014, 13:51
Chociaz powiem Wam, ze ja troche polepszenie mam teraz. Bo jakis czas temu, caly czas chodzilam w okularach przeciwslonecznych (nawet jak bylo troche zachmurzenie, to wydawalo mi sie, ze tak jasno jest), pamietam, ze w najgorszych dniach to nawet w pracy zdazalo mi sie zakladac okulary. A potem jakos sie polepszylo i nawet jak slonecznie bylo, to nie zakladalam i bylo ok :)

A jeszcze mam obserwacje taka, ze jak siedze w pracy gdzie jest swiatlo z jarzeniowek, to po 2h czuje takie napiecie w glowie, takie przemeczenie, scisk w czole itd. :-/ Ja to w ogole moglabym zyc w jakiejs krainie ciemnosci :P heh
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez evvelinka 26 lut 2014, 16:11
A ja mam taką obserwację, że mam momenty gorszego samopoczucia - większe zachwiania równowagi, zawroty głowy, uciski łba i zdrętwienie, ciężkość nóg przy zmianach warunków typu np. nagła zmiana oświetlenia (wyjście z centrum handlowego na dwór po zmroku), zmiana temperatury (wyjście z ciepłego domu na zimno na spacer), zmiana podłoża (przejście z trawnika na twardy, betonowy chodnik) i jeszcze jak ruszam głową na boki i spuszczam ją na dół o_O
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Nerwica, a wzrok

przez blue_girl 26 lut 2014, 17:19
A wiecie że to wszyscy ludzie mają tylko nie zwracają na to uwagi? :105:
Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę. Ale to nic nie zmieni.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
17 sty 2010, 19:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do