Nerwica, a wzrok

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, a wzrok

przez nerwa 24 mar 2013, 10:11
Ja ostatnio miałam taki ból (chociaż nie taki super silny). Bylo to tylko w jednym oku (prawym), jak patrzylam głównie w lewo.
Czasem tez bolala mnie głowa po tej stronie.
Nawet myslalam, ze to moze być od zatok (chociaz nie wiem czy to fizycznie mozliwe). Po jakims tygodniu czy dwoch minelo.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3930
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Nerwica, a wzrok

przez Destiny1982 24 mar 2013, 15:33
Nerwa jesli chodzi o światła typu stroboskop to tez ich nie lubię!!!ostatnio byłam na koncercie (choć zastanawiałam się jak dam radę wsród tłumu ale spisałam sie dobrze)i był tez stroboskop- szczerze powiem nic sie nie działo ale już zaczełam sobie mysleć z może jakas epilepsja wystapić. Ale uważam że te wymysły to nasza nerwica ale jakoś te myśli odgoniłam....!!!

Apacz92 takie bóle mogą pojawiać sie przy infekcji zatok i kiedy wystepuje ból głowy bynajmniej ja tak mam a na zatoki choruje przewlekle wieć przy ostrej infekcji czasem odczuwam ból galek, chociaż każdy przypadek jest inny.
:D
Miłego dnia!!!:)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 00:31

Nerwica, a wzrok

przez apacz92 25 mar 2013, 22:58
no to dobrze ze od zatok w sumie:) mam juz termin na zabieg prostowania przegrody nosowej, oby wtedy dolegliwosci minely, dziekuje za odpowiedz i poprawienie humoru, bo juz sobie wmawialem niestworzone historie! pozdrawiam!
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 mar 2013, 18:19
Lokalizacja
gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica, a wzrok

przez nerwa 06 kwi 2013, 00:45
Bylam u okulisty. W sumie sprawdzila mi dno oka, cisnienie itd. I tak naprawde nic nie znalazla :-/
Po wpuszczeniu atropiny, byla dla mnie masakra - wszystko mnie tak razilo, ale nie w taki normalny sposob, tylko taki "nerwicowy" :) tzn. az tak w glowie dziwnie sie czulam... w kazdym razie, mialam jedna obserwacje. Z rozszerzonymi zrenicami, nagle nie widzalam męt (mętów?). Po powrocie do domu, jeszcze jakis czas bylo ok, ale juz jak zrenice sie zmniejszyly, to męty powrocily.
Dziwne.. to byl chyba pierwszy raz (od jakichs 2-óch miesiecy) kiedy ich nie widzialam. Zapytałam nawet okulistki czy to mozliwe, zeby po tych kroplach byl taki efekt, i powiedziala, ze raczej nie. Hmmm....
Dostalam za to skierowanie na USG galek ocznych, bo powiedziala, ze to jest dokladniejsze i jesli cos jest nie tak, to mozna ewentualnie jeszcze tym sposobem sprawdzic.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3930
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 06 kwi 2013, 01:14
nerwa to dobrze, że byłas u okulisty i powiedziała, że wszystko ok:) tez zrobiłem te same badania i powiedziała równiez, że jest spoko. Miałaś może czasami chwilowe prześwity normalnego widzenia? Ja miałem kilka głównie na kacu lub jak wcześnie rano wstałem. Widziałem wtedy wyraźnie i trzeźwo bez żadnych zwolnień, klatek ale niestety trwało to dosłownie chwile.

Troche ostatnio odbiłem od tematu bo do nie dawno uważałem, że ten "pijany" nadwrażliwy wzrok jest najgorszy ale po tym jak szanowana Pani Psychiatra przepisałami mi "cudowny" lek doxepin który zażywałem 3 tyg(stopniowo odstawiłem z powodu zbyt wysokich skutków ubocznych). Po tym leku wszędzie najsilniej wieczorami czuje sie wszędzie obco i nie swojo jakbym był tam 1 raz w życiu do tego dochodzi silny niepokój i lęk/strach,wzrok szaleje- normalnie masakra:(( Czytałem , że to podobno może być jeden w objawów derealizacji, - fajnie, że antydepresant nasilił, a właściwie dodał mi kolejne objawy:/// wykańcza mnie ta choroba... teraz już leczę się tylko psychoterapią i witaminami, bez tych gówien od psychiatry...
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez nerwa 06 kwi 2013, 11:03
Z tym normalnym widzeniem to trudno powiedziec... w marketach prawie zawsze widze zle (chyba, ze jestem spokojna np. po alkoholu, albo po ciezkim stresujacym dniu). Mety mialam od lat, ale tylko kilka, a ten wysyp zaczal sie jakis miesiac temu i od tego czasu wydaje mi sie, ze mam je non-stop (oprocz wczorajszego epizodu chwilowego po wizycie u okulisty, kiedy to zniknely na jakies 2h). Nadwrazliwosc na swiatlo (i snieg optyczny) tez mam zawsze, chociaz czasami wydaje mi sie, ze jest troche lepiej...

Teraz tak mi sie przypomnialo (jak napisales o tych zwolenieniach), ze chyba mialam cos podbnego kilka razy. Ostatnio nie, ale wygladalo to tak, ze juz od samego rana (i w zasadzie caly dzien), jak patrzylam sie na jakis punkt, to ten obraz nie byl taki klarowny, tzn. byl dokladnym wyrazny, ale jakby tak troche jak we snie (ale nie derealizacja, w sensie, ze nie czulam jakby to bylo nie realne czy cos). Ciezko to wytlumaczyc :) Dodatkowo jak patrzylam z jednego punktu na drugi to jakby z opoznieniem to wszystko dzialalo.
Kiedy tak mialam (powiedzmy tydzien) - dodatkowo dochodzilo jeszcze czesto takie poczucie niestabilnosci. Troche jakby zawroty glowy, ale bez zawrotow. I w pewnym momencie powiedzialam sobie, ze olewam to wszystko, ze trudno, widze jak widze i nic nie zrobie. No i potem minelo mi. Po kilku miesiacach znowu mialam taki epizod i znowu przestalam zwracac uwage i po kilku dniach jakos przeszlo. A teraz ostatnio juz tego nie mialam (przynajmniej nie w az takim stopniu). Pamietam jak wtedy sie balam, ze zostanie mi to na cale zycie i juz nigdy nie bede miala tej "jasnosci widzenia".

A co do lekow - mysle, ze dobry wybor! (z tym odstawieniem).
Ja bralam kilka lat temu (na poczatku) fluoksetyne. Czulam sie beznadziejnie, duzo gorzej niz bez tego, nie moglam spac, jesc itd. Po 2 czy 3 miesiacach postanowilam to odstawic i od tego czasu nie bralam zadnych antydepresantow ani nic. Tylko psychoterapia. I w sumie to mi pomoglo poradzic sobie z najgorszym (np. agorafobią).

-- 10 kwi 2013, 18:17 --

a odczuwacie przy okazji tych roznych "akcji" takie napiecie w oczach?
Bo ja zauwazylam, ze takie mam. Myslalam nawet, ze to przez wysokie cisnienie w galce ocznej, ale wyglada na to, ze nie. Hmm...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3930
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez lifeless 23 kwi 2013, 21:15
nerwa napisał(a):A jak tam u was wygląda sprawa z "mętami"


u mnie masakra :) ruchome przeźroczyste nitki poruszające się wraz z ruchem oczu - najbardziej widoczne na jaskrawych obiektach :/ mam je około 10 lat ale w sumie bardzo szybko się przyzwyczaiłem :) byłem z 5 razy u okulisty i nic nie wykryły testy więc raczej to nerwica...

bvb25 napisał(a):Kurde do nie dawna uważałem, że ten wzrok jest najgorszy ale po tym jak psychiatra przepisała mi doxepin który zażywałem 3 razy dziennie przez 3 tygodnie i potem po stopniowym odstawianiu(z powodu zbyt dużych skutków ubocznych) teraz dostałem takich dziwnych myśli, odczuć depresyjnych, że ten świat wydaję mi się jakiś obcy jakby w koszmarze, jezdże po tym mieście załatwiam sprawy ale czuje się jakby to było inne miasto jakieś obce, kurde trudne do wytłumaczenia oby to szybko przeszło, wcześniej im bliżej nocy tym się lepiej czułem teraz jest odwrotnie tzn budzę się w tym fatalnym stanie co wcześniej z tą różnicą, że potem jest tylko gorzej:/ Dosłownie odechciewa się, żyć bo czuję sie jak w jakimś koszmarze. Wcześniej to w sumie miałem "tylko" wzrok i otępienie ale teraz ten stan psychiczny mnie przeraża:O wczesniej miałem chociaż chęci do życia wychodzenia imprezowania ale teraz chce uciekać choć nie wiem gdzie bo wszędzie mi źle:/ miał tak Ktoś??


BVB gdzieś 3 miechy temu byłem w dokładnie takim samym stanie życie nie miało sensu wszystko wydawało mi się za trudne, nie mogłem się skoncentrować na niczym, pojawił się ciągły lęk nasilający się rano po przebudzeniu (strach przed rozpoczynającym się dniem) napady bicia serca, napady panicznego strachu, zawroty głowy oraz myśli samobójcze. Próbowałem z tym walczyć miesiąc ale nie mogłem tego znieść zawalałem obowiązki w pracy, nie chciałem nigdzie wychodzić i do tego doszły bardzo mocne natręctwa myślowe. Stwierdziełem że długo już tak nie pociągne i udałem się do psychiatry :) i tu się z wami nie zgodzę leki pomogły mi po prostu rewelacyjnie - moge pracować normalnie ,nie ma napadów paniki lęku mogę wszystko jak zdrowy człowiek :) tylko natrętne myśłi zostały ale jakoś sobie z nimi radzę :) BVB twój stan przypomina mi tamten okres więc gorąco namawiam cię jednak do zmiany leku (widocznie ten nie był dobry dla ciebie) zapytaj lekarza o paroksetyne - najsilniejszy SSRI u mnie działa rewelacyjnie.

Nerwa napisz czy usg oczu coś wykaże - ciekawe tego badania nie robiłem

Czytałem dziś, że zagranicą przeprowadzali badania pod kontem tzw stresu wzrokowego - polegającego właśnie na pulsowaniu tekstu i innych obiektów nadwrażliwości na światło oraz różne wzory - paski, zygzaqki kratki - badania dowiodły że osoby którym dobrano specjalne szkła okularowe z barwionymi na stałe szkłami korekcyjnymi w kolorach fizjologicznych (szary, czarny i brązowy) o zabarwieniu od 18 do 50% odczuwały wielką ulgę w codziennym funkcjonowaniu :) w podsumowaniu stwierdzono że ludzie z różnymi formami epilepsji, depresji, nerwicy oraz innych zaburzeń układu nerwowego mogą łagodzić negatywne efekty wzrokowe właśnie dzięki takim szkłom zmniejszając drażnienie układu nerwowego atakowanego co dzień przez ostre bodźce świetlne :) w Polsce takie szkła robi JZO :) koniecznie muszę spróbować.

Pozdrawim
lifeless
PAXTIN 5mg 1-0-0 + Magnefar 2tab 1-0-0 :)
ZOK - Obsesyjne/natrętne myśli - obecnie nasilenie tylko 10% :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 lut 2013, 14:10

Nerwica, a wzrok

przez nerwa 23 kwi 2013, 22:45
lifeless, to ciekawe, co piszesz o tych badaniach.
Ja generalnie zajmuje się badaniem percepcji wzorkowej (z EEG), ale tak naukowo, u zdrowych ludzi.
I ciekawa jestem, bo są pewne potencjały skorelowane z bodźcami, które np maja większą amplitude przy większym natężeniu (np. im jaśniejsze coś tym wieksza reakcja w mózgu na to). I tak sie zastanawiam... ciekawe czy ludzie z nerwica mieliby juz na tym poziomie widoczna zmieniona rekacje? Musze sie zagłębić w ten temat :)

A co do USG, dam znac - chociaz nie wiem kiedy pojde, bo w Polsce jestem tylko co jakis czas i to zazwyczaj na krotko :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3930
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez lifeless 24 kwi 2013, 09:25
nerwa to jest link do tego badania :)

http://medtube.pl/tribune-pl/2011/07/ko ... dzialania/

Pozdrawiam
lifeless
PAXTIN 5mg 1-0-0 + Magnefar 2tab 1-0-0 :)
ZOK - Obsesyjne/natrętne myśli - obecnie nasilenie tylko 10% :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 lut 2013, 14:10

Nerwica, a wzrok

przez nerwa 24 kwi 2013, 23:20
dzięki wielkie, lifeless :smile:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3930
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez lifeless 29 kwi 2013, 14:11
bvb25 co tam u ciebie słychać znikłeś gdzieś nagle :/ nie poddawaj się nerwica ma to do siebie że są gorsze i lepsze momenty ważne żeby się nie podawać i znajdować iskierkę radości wśród niezliczonych smutków i trwać w niej :) Mi np. po okresie tragicznym jest teraz lepiej i myślę o wszystkim jak najmniej - po prostu żyję...

Pozdrawiam wszystkich zmasakrowanych wzrokowo :)

lifeless
PAXTIN 5mg 1-0-0 + Magnefar 2tab 1-0-0 :)
ZOK - Obsesyjne/natrętne myśli - obecnie nasilenie tylko 10% :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 lut 2013, 14:10

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 29 kwi 2013, 21:28
lifeless dzięki za troskę, miłe to, bo w sumie poza psychologiem nikt się o mnie nie troszczy:/ co tam u Ciebie?

U mnie tak jak wcześniej pisałem skupiłem się na nowym objawie po doxepinie(znane miejsca wydają się obce i przerażające to samo z ludźmi) i tak ten wzrok zszedł na 2 plan bo ten nowy objaw to istny horror no ale pracuje nad tym i jak mam mało lęków i stresów to jest słabsze.

Wzrok mi szaleje nawet troche mocniej niz wcześniej(zwłaszcza w marketach albo w nocy przy świetle), mam dosć duży śnieg optyczny. Nie dawno miałem nie pokojący objawy: obudziłęm się wcześnie rano na spół śpiący chciałem tak wytrzeszczeć oczy tak rozchylic na maxa powieki i zobaczyłem swoje żyły oczne w polu widzenia:o Miałem iść na konsultacje do okulisty z tym ale jakos ostatnio tego nie miałem. Ktos wie co to może być?

Do tego doszły mi lęki, trochę odrealnienia wieczorami, stres niepokój i w ogóle jakieś depresyjne myśli - normalnie żyć nie umierać;) no ale tłumacze to sobie wszystko najgorszym okresem rodzinnym i materialnym w moim życiu nad którym pracuje i jak dobrze pójdzie to sie poprawi na koniec lata. pozdro
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez lifeless 16 maja 2013, 10:30
Ostatnio mnie nie było z powodu małego zamieszania z moim lekiem - zabrakło mi tabletem i 7 dni jestem bez - MASAKRA ciężkie efekty uboczne przy nagłym odstawieniu :/ ciągły kac, brain-zaps, nudności, zero koncentracji itd. - o to tylko 20mg nie chce nawet myśleć jak ludzie schodzą z 60mg :/ na szczęście dziś odbieram receptę.

Pozdrawiam
lifeless

-- 17 maja 2013, 09:30 --

jeszcze pytanko macie taki ciekawy efekt mrowienia jakby ucisku czy skurczu w okolicach brwi lub czoła po prawej albo lewej stronie? mam od czasu do czasu takie coś szczególnie w sztucznie oświetlanych pomieszczeniach.

lifeless

-- 11 cze 2013, 08:03 --

efekt mrowienia był powodowany brakiem magnezu - od kiedy suplementuje chlorek magnezu efekt zniknął :)

pozdrawiam
lifeless
PAXTIN 5mg 1-0-0 + Magnefar 2tab 1-0-0 :)
ZOK - Obsesyjne/natrętne myśli - obecnie nasilenie tylko 10% :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 lut 2013, 14:10

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez evvelinka 25 sie 2013, 00:14
bvb25 napisał(a):Ja poznałem w necie może 3-4 osoby o podobnych objawach jak My. Na poczatku się mocno załamałem, że sobie cos spier****em w mózgu i, że chyba jestem jedyny taki na świecie. próbowałem wytłumaczyć ten stan mówiłem, że jest to tak jakbym wypił 2-3 piwa, a jednocześnie był trzeźwy. Bo człowiek tak ma, że jak sobie popije to trochę wolniej widzi i mniej ostro, wtedy Jej tłumaczyłem, że jestem taki zamroczony, nie wiedziałem jeszcze, że tu chyba chodzi o ta wrazliwość na ostre światło., zresztą trzeba to przeżyć. U mnie to sie zaczęło nagle takim silnym zawrotem w głowie dzień po imprezie koło18.00


Nie jesteś sam. Ja też to mam. Na targach oświetlenia raz tak mi się w głowie zakręciło i na chwilę pociemniało w oczach, że o mało nie upadłam. Na innych targach jak się dwa razy odezwałam do człowieka to poczułam się jak w jakimś innym świecie. To jak na mnie ludzie patrzyli, dźwięk mojego głosu mnie wystraszały. Aż miałam wrażenie, że zaraz zemdleję i robiło mi się słabo. Jak się w takiej chwili wypije kieliszek wódki to uczucie jest 2x gorsze i bardziej nasilone. Próbowałeś? Tylko wtedy psychicznie jest łatwiej, bo dziwne uczucie można sobie wytłumaczyć po prostu upiciem. Też nie umiałam tego nazwać i wyjaśnić lekarzom. Dopiero w internecie przeczytałam, że ludzie tego doświadczają i podkradłam niektóre określenia. W każdym razie w supermarkecie czy centrum handlowym często mnie zamracza i nie mogę tam długo być, bo a to czuję, że się zaraz przewrócę, a to zaczynam czuć gniecenie i pieczenie w klatce piersiowej, do tego dzwoni mi tedy w uszach.

-- 25 sie 2013, 00:15 --

aaa i świetny masz avatar :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości

Przeskocz do