Nerwica, a wzrok

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 03 paź 2012, 09:48
no ja nie mam praktycznie bólów głowy, no może czasami no ale czasami chyba każdy ma. Kregi szyjne musisz iść do lekarza w sumie to niewiem jakiego, zaczni od rodzinnego on da dalej skierowanie. Ja zrobiłem prywatnie rtg kregów szyjnych i klatki piersiowej, tam automatycznie Pani doktor odrazu daje opis, mi napisała, że poza skretem szyi w lewą stronę wszystko ok ale Kręgarz powiedział, że ewidentnie widać nacisk i się z nim zgodzę bo sam go widze na zdjęciu. Nastawiał mnie na 4 wizytach i zalecił specjalne ćwiczenia no ale narazie żadnej poprawy:/
Tez myślałem o zatokach i pewnie je zrobie bo wcale jeszcze nie odwiedziłem laryngologa.
Generalnie zgodziłbym się, że to nerwica bo w sumie mam stresujące życie, a w ostatnim pół roku przed tym miałem taką wielką kumulację stresów, lęków itp ale z drugiej strony jest to bardzo rzadki przykład nerwicy, a ja niemam rzadnych lęków typowo nerwicowych ani fobii
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 03 paź 2012, 10:11
Ja już też niemam bóli głowy od czsu zabiegu przegrody ból minął. To może przez ten uciskany kręg tak się dzieje ? Słyszałam że od kręgów szyjnych są różne rzeczy. Może warto tego lekarza zapytać czy to może być od tego ucisku. To fajnie że niemasz lęków a jakieś objawy nerwicy masz? Ja mam lęki ale najbardziej mi pijane widzenie przeszkadza od niego większość zawrotów i lęków wychodzi. Ach z tymi lekarzami jeden tak drugi tak. Mi też jeden mówi usunąć polipa zatoki bo sieje zarazki na cały organizm a drugi mówi żeby nie usuwać niech tam sobie jest co mi to przeszkadza. Masakra
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 03 paź 2012, 11:04
no ja opisywałem wcześniej moje dolegliwości ale skopiuje:)

-Otępienie (taki stan nieogara)
-Dziwne widzenie- nie nie jest to dereazliacja to cos jakbym widział klatkami takim otepionym wzrokiem, jakby mózg nie nadążał za wysyłanym obrazem do tego dochodzi nadwrażliwość na ostre światło i ostre kolory albo drobne biało kolorowe paski na koszuli, najgorzej jest jak wejde do super marketu tam ostre światło mnóstwo kolorów masakra az chce stamtąd wybiec:/
- problemy z myśleniem
- problemy z pamięcią krótkotrwałą
- czasami kołatania serca
- czasami zawroty głowy typu góra-dół
- częste budzenie się w nocy
- szybkie denerwowanie się np skrzypiące drzwi, szczekanie psów
- częste zmiany nastrojów
- czasami stany depresyjne

Oczywiście, że najgorszy jest wzrok, czasami myślę, że przez ten wzrok się nakręciłem i przez to doszły mi pozostałe dolegliwości:/ no ale może się myle. Czasami od niedawna mam coś takiego, że jak się czyms porządnie zdenerwuje to potem przez chwile dopadają mnie jakieś dziwne lęki, że zasnąć nie mogę, coś jakby przy łóżku leżała bomba która ma zaraz wybuchnąć, czuje takie spięcie - dziwne to.
Pamiętam, że z tym widzeniem nie potrafiłem tego dokładnie nawet okreslić, na początku mówiłem, że jestem zamroczony. Może wieczorem chcesz na gg pogadać: 6765766
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 03 paź 2012, 11:28
Raczej ci się nie mylisz. Ja też się właśnie przez to widzenie nakręcam i tak sobie myśle że gdyby nie to pijane widzenie lepiej bym sobie radziła. A tak wiecznie łaże jak pijana i wydaje mi się że ludzie gapią się na mnie jak na idiotke. Ja bardzo często zasypiam bardzo póżno i nieraz też z bombą jak to napisałeś więc wiem o czym mówisz. Czasami nawet dostaje ataku paniki i szukam natychmiastowej ucieczki ale jak tu z łóżka uciec łykam wtedy tabletke ziołową na uspokojenie teraz rzadziej mam panike ale to dzięki mojej psycholog. Ja nigdy nie umiałam lekarzowi wytłumaczyć na czym polega to moje widzenie ,zawsze mówiłam że czuje się jakbym była pijana bądz naćpana. Kurcze nie mam gg ale zajme się tym w najbliższym czasie. Z tego co czytam różne wypowiedzi niewiele osób ma taki problem ja my
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 03 paź 2012, 11:45
No raczej, że nie, -Ja poznałem w necie może 3-4 osoby o podobnych objawach jak My. Na poczatku się mocno załamałem, że sobie cos spier****em w mózgu i, że chyba jestem jedyny taki na świecie. Neurolog to patrzyła na mnie jak na debila jak jej próbowałem wytłumaczyć ten stan mówiłem, że jest to tak jakbym wypił 2-3 piwa, a jednocześnie był trzeźwy. Bo człowiek tak ma, że jak sobie popije to trochę wolniej widzi i mniej ostro, wtedy Jej tłumaczyłem, że jestem taki zamroczony, nie wiedziałem jeszcze, że tu chyba chodzi o ta wrazliwość na ostre światło., zresztą trzeba to przeżyć. U mnie to sie zaczęło nagle takim silnym zawrotem w głowie dzień po imprezie koło18.00 ale zbagatelizowałem ten problem twierdząc, że jak sie wyśpie to wszystko przejdzie, następnego dnia byłem już u neurologa potem 3 dni w szpitalu na badaniach, potem rodzinny, potem psychiatra i psycholog. Pamiętam, że w szpitalu jak do mnie przyszedł lekarz z wynikami, że wszystko jest ok, to myślał, że się uciesze, ja jednak się załamałem, że nic mi nie znaleźli no ale teraz sobie myślę, że jednak dobrze, że tak wyszło, a nie jakaś ciężka choroba...
Ogólnie mam coś takiego, że jak jade autem i patrze za szyby to aż tak mnie wszystko nie męczy bez szyby jest juz gorzej, wczoraj jak wszedłem do serwisu samochodowego to czułem takie wrażenie jakby w całym serwisie była mgła, ogólnie to widzenie czasmi daje takie wrażenie jak derealizacja
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 03 paź 2012, 12:00
Na mnie też lekarze różnie patrzyli ale jak im pokazuje papierki ze szpitali lub innych lekarzy to już inaczej ze mną gadają. Mi się też zaczeło od zawrotów,potem doszło to pijane widzenie no i do tego szybkie bicie serca, a potem cała reszta. Zaczełam od narmalnego lekarza skończyłam na psychiatrze.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 03 paź 2012, 16:58
Smutne jest to jak się patrzy z boku, niewiem ile Ty masz lat ale Ja 25 i właśnie najlepszy okres życia przemija mi przed oczami, wszyscy moi znajomi bawią się, śmieją, ogólnie są szczęśliwi, a Ja niewiem co ze mną będzie... Dzisiaj byłem u psychiatry powiedziała, że ten stan mam od lęków i zmieniła mi tianesal na axyven raz dziennie rano. Powiedziała, że dobrze, że uczęszczam na psychoterapię ehh zobaczymy jak to będzie...
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 03 paź 2012, 22:57
Ja mam 33 lata a czuję się jak staruszka. Moja mama ma więcej wigoru odemnie. Ja biore od dwóch tygodni Mozarin też rano. Ja mam stwierdzoną nerwice lękową ale z dużym zadatkiem depresji. Na terapi grupowej nie dałam rady chodziłam tylko tydzień .Terapeutka stwierdziła że dla mnie lepiej terapia indywidualna gdyż bardzo przeżywałam losy ludzi. Bardzo mi było żal tam każdego i ich życia i przeżyć. Stwierdzono że jestem bardzo wrażliwa. Więc chodze na terapie indywidualną ale prywatnie.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 06 paź 2012, 14:26
Jak tam się dzisiaj czujesz? Ja jestem 2 dzień na tym leku i czuje się fatalnie otępienie max czytam wszystko po 2-3 razy,nie wspomnę o tym wzroku bo nawet mi się literki na ekranie rozmazują:/
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 06 paź 2012, 15:14
Hej. No ja też nie zaciekawie pijany wzrok to normala nie opuszcza mnie nawet na chwile. Trzęsą mi się ręce nic mi się niechce totalna rezygnacja do życia.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 06 paź 2012, 15:56
a powiedz mi pijesz czasami alkohol albo chodzisz na imprezy?
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 06 paź 2012, 16:25
Alkoholu nie pije wogule a na imprezy czasami ide ale takie domowe ale nie umie zbyt długo na nich wysiedzieć. A dyskoteki kiedyś non stop chodziłam a teraz brak odwagi.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 06 paź 2012, 16:31
No ja staram się jak najwięcej wychodzić z domu bo jak długo siedze w domu to się zaraz nakręcam, mimo, że mi się niechce ale jak chodze po mieście to prawie non-stop monitoruje mój stan, analizuje fakty itp. To najczęściej skutkuje wewnętrznym lękiem lub zdenerwowaniem co pewnie skutkuje nasilaniem objawów i koło się zamyka
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez majcyk30 06 paź 2012, 16:35
Ja mam różnie z tym wychodzeniem z reguły to mój problem ogromny. Wszędzie jeżdze autem to jest takie moje pudełko bezpieczeństwa. Po mieście moge chodzić pod warunkiem że auto stoi niedaleko na parkingu. Owszem staram się wychodzić na spacer ale nie daleko pracuje nad tym z moim psychologiem.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 23 gości

Przeskocz do