Nerwica, a wzrok

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 23 gru 2012, 14:59
Kolego mam dokładnie to samo, wiadomo, że te małe paski na koszuli to rażą/draznią prawie kazdego ale teraz ja tego po prostu nie ogarniam, ostatnio nie mogłem sobie nawet koszuli wyprasować. i wiem, że to juz nie jest normalne. Ojcem się nie sugeruj bo mi Mama powiedziała, że Ją to też drazni ale wiem, że mówi tak żebym sie nie przejmował bo dokładnie pamiętam jak widziałem takie rzczy przed nerwicą.
Te wycieraczki mam w 100% to samo mówisz o tych gumowych czarnych z metalowymi poprzecznie prętami? Na dzień dobry jak wchodze do galerii to już mam powód, żeby myslec o tej nerwicy:/
Kurde z tym filmikiem na yt mam tez to samo wieczoram w pokoju gdzie swiecą światła, strasznie trudno mi jest to wytłumaczyć ale widze w gorszej jakosci, ciemniej do tego lekko mi snieży.
ten wzrok mnie najbardziej niepokoi bo mam to praktycznie non-stop od jakiś 8 miesięcy raz mocniej raz słabiej ale jednak parktycznie non-stop z krótkimi przebłyskami normalności które wyżej wymieniłem.
Jak długo to masz i czy masz jakies jeszcze objawy? aha i jakie badania robiłeś?
Jak masz ochote to zapraszam na gg 6765766
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez zjebnerwicowy 23 gru 2012, 19:22
bvb25 napisał(a):Te wycieraczki mam w 100% to samo mówisz o tych gumowych czarnych z metalowymi poprzecznie prętami? Na dzień dobry jak wchodze do galerii to już mam powód, żeby myslec o tej nerwicy:/


Tja, więc mamy spójność, tyle tylko, że ja już nauczyłem się tego ignorować, co nie zmienia faktu, iż ja człowiek zerknie i zacznie się gapić, zaczyna się znów zaduma nad kondycją własnego wzroku.

bvb25 napisał(a):Kurde z tym filmikiem na yt mam tez to samo wieczoram w pokoju gdzie swiecą światła, strasznie trudno mi jest to wytłumaczyć ale widze w gorszej jakosci, ciemniej do tego lekko mi snieży.
ten wzrok mnie najbardziej niepokoi bo mam to praktycznie non-stop od jakiś 8 miesięcy raz mocniej raz słabiej ale jednak parktycznie non-stop z krótkimi przebłyskami normalności które wyżej wymieniłem.


Ja powiem tak, za dnia niemalże tego nie widzę, bo za dnia męczą mnie białe krwinki, ot takie schorzenie powstające przy degeneracji ciałka szklistego w oku, acz one są widoczne tylko przy mocnym świetle, czyli w porze wiosenno-letniej. Poza tym, widoczne w postaci lekkiego czy to ruchu czy migotania, wiesz ciężko to opisać, a jeden obraz więcej powie. Mam wątpliwości, czy aby na pewno, to co pokazałem na filmie to nie są właśnie one, z tą różnicą, że tak się to objawia przy słabym świetle. Z drugiej strony, nie mam żadnej pewności, czy aby na pewno taka degeneracja zaszła, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, 3 okulistów nie potrafiło tego stwierdzić. Śnieg optyczny z perspektywy czasu odrzucam, to nie to samo.

bvb25 napisał(a):Jak długo to masz i czy masz jakies jeszcze objawy? aha i jakie badania robiłeś?


U mnie zaczęło się w lutym br, przy końcówce najgorszej fazy nerwicy. W poniedziałek zaczął mnie strasznie nawalać łeb, trwało to do niedzieli, ot całodobowy ból głowy, acz jeden apap pomagał. Gdzieś od czwartku zacząłem obserwować wystąpienie "świetlistych plam" przy ruchach gałek ocznych (tak jakby smuga światła zostawała o 1s za długo na siatkówce) i właśnie to migotanie. Popadłem w lęk przed możliwą ślepotą (oscylacja wokół schorzenia "odwarstwianie się siatkówki oka", z racji mało precyzyjnych opisów występujących tam błysków) i się jakoś zaczęło z tym widzenie ala stare filmy, a jak przyszła wiosna to pojawiły się białe punkty na niebie. Byłem u 3 okulistów, generalnie 2 panie z publicznego nfz były mocno nieuprzejme (jedna wzięła mnie za czubka; druga zrobiła badania i zwaliła na procesy starzenia [lat 20 w tamtym czasie]) oraz prywatnie (też nic, ta tylko stwierdziła, że mam różną ilość pręcików o oczach i mogę widzieć inaczej kolory [to fakt, ale mi to nie przeszkadza w ogóle] oraz gadka o suchym oku, kwestia ew jeszcze nacisku żył na oczy w stresie [stąd plamy świetlne i rzadkie napady rozmazanego obrazu w jednym oku]) Byłem też u neurologa, tk głowy, eeg, rtg szyi - nic nie wyszło.

Po dziś dzień nic się nie zmieniło.

Natomiast dodam jeszcze jedną rzecz. Sporo z tych pierdół wzrokowych to nic innego jak przewrażliwienie i przekręcanie kota ogonem. Wierz mi, bo miałem parę innych problemów z których wyszedłem, podaję przykłady, nie będę się bawić w zgaduj zgadulę, więc od razu podam też i przyczyny:
- widzenie ciemnych plamy w górnej i dolnej partii widzenia; jak przyszła wiosna i mocne światło dzienne to któregoś razu się skapnąłem, że to żadne plamy (jakie występują w np. boreliozie) a tylko moje rzęsy (mam takie trochę kobiece), które tak z dupy mi zaczęły przeszkadzać
- uczucie zapijaczenia, kręcenia się w głowie, jakby trzęsienia się obrazu, tylko w ruchu; to [wydaje mi się, że jest normalne chyba, że mam coś z kręgosłupem] jest zwyczajnie "pływaniem obrazu" w takt ruchu i mocnego gryzienia jedzenia; pomimo tej wiedzy przeszkadza mi to nadal

bvb25 napisał(a):Jak masz ochote to zapraszam na gg 6765766


GG już nie używam od paru lat. Znak czasu. Jeśli chcesz, jestem dostępny pod PM.
Moja walka. Z nerwicą. Nie uznaję kompromisu. Na polu bitwy w starciu o czystość mojego umysłu może zwyciężyć tylko jedna strona, druga musi zostać całkowicie zmiażdżona. Wiem, że wygram. Absolutne unicestwienie nerwicy, oto cel do którego dążę:

http://www.youtube.com/watch?v=6qG1sZhO74A
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:16

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 25 gru 2012, 19:47
Dzisiaj wyszedłem sobie przed dom, odpalić motocykl to jak wyszedłem to mi się obraz zaczął rozmazywać i lekko śnieżyć, zero koncentracji i szybki powrót do domu:/
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica, a wzrok

przez leonardo 02 sty 2013, 00:27
potencjały wzrokowe robiłeś?
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 gru 2011, 23:57

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 05 sty 2013, 14:39
Nie robiłem ale mam już ulotkę pewnej kliniki gdzie mogę to zrobić. Puki co chce badania na grzyby w organizmie zrobić, bo mam od dłuższego czasu 3 czerwone plamki na ciele które mimo codziennego smarowania nie schodzą do tego od 2 tyg jakąś białą kropkę na migdale coś jak pryszcz. Gdzie można takie badania zrobić?
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

przez Mightman 05 sty 2013, 17:33
Biała kropka to pewnie pękniety migdałek i wydobywający się z niego taki "ser" bleh....
Jakie badania robisz żeby sprawdzić sobie grzybki?
Ja też chce właśnie w tym kierunku się zbadać tylko jakie badania oprócz posiewu kału na grzyby i badania krwi IgG ?
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Nerwica, a wzrok

przez leonardo 05 sty 2013, 17:41
szukaj w pracowniach emg.

w migdale to pewnie masz kamienie (tonsil stone), wycisnij sobie końcem szczoteczki do zębów.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 gru 2011, 23:57

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 05 sty 2013, 19:04
Ja kiedys byłem na tescie obciążenia metoda Volla czy jakos tak nawet byłem na miesięcznej diecie oczyszczającej bo mi jakies grzyby wykryli ale potem jak sobie poczytałem o skuteczności tych badań to swierdziłem, że mnie naciągneli bo wydałem na ich "leki" prawie 600zł i olałem temat. Teraz jak mam te plamki i tą kropkę do tego częsty łupież to zaczałem sie zastanawiac czy jednak faktycznie coś nie jest na rzeczy.
Nie mam pojęcia jak wyglądaja takie porządne medyczne badania u prawdziewego lekarza ale pójdę do takiej przychodni gdzie mozna wiele badań zrobić i sie zapytam. Kiedys nawet cos chyba z pania pielegniarka o tym gadałem to mi coś tam mówiła o wymazie z gardła i morfologii krwi.
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 05 sty 2013, 19:38
bierzesz jakies leki? jak tak to czy przed lekami tez miales problemy ze wzrokiem? pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 05 sty 2013, 19:42
Biorę tylko antydepresant Lafactin ale to od niedawna, a tak wiadomo jak każdy minerały: magnez, jakiś vigor, omeg3, potas.
Nigdy wcześniej nie miałem problemów ze wzrokiem zaczęło się wszystko nagle silnym zawrotem głowy, lękami nudnościami, niepokojem jakieś 10 miesięcy temu.
U okulisty byłem robiłem badania dna oka, ciśnienia oka, pola widzenia i wszystko ok tzn niewielka wada 0,5 w 1 oku ale Pani powiedziała, że jak dla niej wzrok mam w porządku zresztą sam czuję, że to mózg bo w marketach mam wrażenie jakby mózg nie ogarniał tych wszystkich bodźców.
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 05 sty 2013, 19:49
czyli przed antydepresantem zaczeles miec te problemy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 05 sty 2013, 20:13
tak no antydepresant zacząłem zażywać bo stwierdzili mi nerwice bo oprócz tego mam kilka innych dolegliwości jak otępienie problemy z koncentracja, czasami zawroty głowy
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez Introvertic 06 sty 2013, 02:29
Też mam problemy w supermarketach na tle nerwicowym i momentalnie mnie tam zaczyna boleć głowa. Do tego mam wrażenie, że używają tam jakichś naprawdę najgorszych żarówek, bo mam wrażenie, jakby to ich oświetlenie tak specyficznie szybko migotało, jeżeli rozumiecie co mam na myśli. Jakby światło nie płynęło strumieniem, a dochodziło takimi krótkimi falami.

W każdym razie drażni mnie to niesamowicie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 sty 2012, 23:23

Nerwica, a wzrok

Avatar użytkownika
przez bvb25 06 sty 2013, 12:26
No ja tez i czuje to nawet , że to mózg, a nie oczy bo oczy mnie nie bolą, a mózg po prostu tego nie ogarnia.
Introvertic długo to masz? jak się to zaczęło u Ciebie?
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do