Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez icrew 20 wrz 2012, 11:22
Witam.

Na poczatku napisze historie moich objawow.

Historia choroby

Moje dolegliwości zaczęły się od dnia 30 sierpnia 2010r. Miałem wtedy nasilający się ból żołądka i gruczołu krokowego (kilka lat temu miałem też pobolewanie gruczołu krokowego, nie wiem dlaczego). Ból się tak nasilił, że musiałem zostać w nocy w szpitalu. Miałem zrobioną gastroskopie i rektoskopie. Gastroskopia wykazała stan zapalny żołądka, reszta wyszła ok. Dostałem lek, odpowiednik Controloc. Miałem również zrobioną morfologię, która wyszła w porządku. Byłem wtedy na wczasach i całe 2 tygodnie miałem te dolegliwości i się męczyłem. Byłem również u lekarza w Chorwacji. Po przebadaniu stwierdził stan zapalny gruczołu krokowego i zapisał mi antybiotyk Clavocin bodajże. Brałem go przez 10 dni ale bardzo mało pomógł. Wróciłem do domu i czułem się przez tydzień trochę lepiej, a później zacząłem się czuć znowu gorzej. Dopadło mnie bardzo duże osłabienie organizmu, ból mięsni, miałem odruchy wymiotne, ból żołądka, pieczenie w przełyku itd. Zrobiłem znowu morfologie, ob, badanie na obecność grzyba candida, cytomegalia, CRP, CMV-IGM, helicobacter pylori. Wszystko wyszlo wnormie. Byłem później u gastrolog i dostałem leki na zobojętnienie kwasu żołądkowego ale pomogły tylko trochę. Byłem również u urologa z tym gruczołem krokowym to zapisał mi antybiotyk Cipronex. Stwierdził ból na tkliwość gruczołu krokowego, stan zapalny.

Później cały czas miałem takie objawy jak duże osłabienie organizmu, senność, ból mięśni, czasami zawroty głowy, szybko się męczyłem, wstałem z łóżka chwile pochodziłem i już byłem spocony, mocny ból gardła, migdałków, czasami promieniowanie w strone uszu, nasilające się bóle głowy, stan podgorączkowy 37 do 37,5 się utrzymywał z 3 miesiące lub więcej (później już nie mierzyłem). Zaobserwowałem, że podczas nasilającego się bólu głowy boli mnie mniej gardło i na odwrót, nie wiem czy to może być jakoś powiązane … Na chwile obecną nie odczuwam już dolegliwości związanych z gruczołem krokowym.
Chodziłem później jeszcze po laryngologach i zapisywali mi antybiotyki, Azitrox itd. ale nie pomagały w ogóle. Morfologie robiłem wiele razy i zawsze wychodziła w porządku.

Żaden lekarz nie wiedział co to jest i sam poszukałem w Internecie takich objawów i zrobiłem badanie na chlamydie. 28 stycznia 2011 roku wyszła mi w IgM 0,27, a IgG 98,90. W IgM od 1,1 dopiero jest dodatni więc mam minus, a IgG powyżej 21,9 to już dodatni więc ponad 4 razy przekroczona norma. Chlamydia trachomatis wyszla mi ujemna w IgM i IgG.
Kolejny raz zrobiłem wynik 21 czerwca 2011 roku i wtedy wyszło mi w IgG aż 138,29 zaś w IgM 0,17. Zacząłem wtedy leczenie wg ILADS.
Brałem różne antybiotyki (protokół antybiotykowy) – Doxycycline, Novocef, Tinidazol, Cipronex, Unidox, Rulid. Oczywiście one były zmieniane co jakiś czas. Leczyłem się tak pól roku do grudnia 2011 roku. Już po miesiącu kuracji protokołem moje samopoczucie uległo dużej poprawie ale w dalszym ciągu cały czas miałem to drapanie w gardle, krtani palenie. Raz mniej, a raz więcej. Tak samo z pobolewaniem głowy od ponad 1,5 miesięcy pobolewa mnie non stop, raz mniej a raz więcej. Jest to takie uczucie palenia w glowy, jakby cisnienia, ucisku.

Po tej całej kuracji zrobiłem szczegółowe wyniki na chlamydie i koinfekcje, wyszły następująco:

- babeszjoza IgG – ujemny (IFA)
- chlamydioza psittaci IgG – ujemny (IFA)
- chlamydioza trachomatis IgG – ujemny (IFA)
- chlamydioza pneumoniae IgG – dodatni 64 (IFA) od miana 16 jest dodatni, a w ostrej fazie choroby od 512
- mykoplazmoza IgG – dodatni 12 (ELISA) – od 11 jest dodatni więc wyszło na styku
- bartonelloza IgG (hensalae) – dodatni 64 (IFA) – od miana 64 jest dodatni, a w ostrej fazie choroby od 256 więc również wyszło na styku
- bartonelloza IgG (quintana) – ujemny
- borelioza IgG (WesternBlot) – wszędzie wyszedł ujemny

Pozniej zrobilem jeszcze ELISA na borelioze i w IgG i IgM ujemny.

Lekarz leczący według ILADS uznał, że już jestem wyleczony ponieważ IgG cały czas spada i nie zapisał mi już dalej antybiotyków.

Od niedzieli 25 marca 2012 roku znowu zacząłem się bardzo źle czuć. Od 3 w nocy gdy się obudziłem zaczął mniej bardzo boleć żołądek (identycznie jak na początku tej historii ale nie boli mnie już gruczoł krokowy). Zrobiłem się mocno osłabiony, bóle głowy, mdłości, bóle mięsni. Nie miałem wymiotów ani nie latałem często do toalety. Nie byłem już z 35 godzin więc na pewno to nie jest zatrucie albo jakaś jelitówka. Miałem gorączke 39,6 i paracetamol w czopkach nie zbił mi tej gorączki. Dzien pozniej mialem 38,7. Gardło mnie drapie non stop i krtan, tak samo pobolewanie głowy.

Nie wiem czy to jest z tym powiązane ale dawniej nie miałem nigdy problemów z cerą, a od lutego do maja cały czas mi wyskakakiwalo dużo pryszczy na czole i trochę na policzkach. Na czole takie małe chyba ropne. Mylem dokładnie twarz żelem antybakteryjnym ale nie moglem sie ich pozbyc.

Po 4 miesiacach i stosowaniu Epiduo jakos mi to minelo...
Już nie mam pomysłów.

Od lipca 2012 roku zaczalem sie znowu bardzo zle czuc. Zaczely sie takie dusznosci, ze nie moglem prawie powietrza zlapac, jakby mi ktos siedzial na klatce piersiowej. Czulem takie nabrzmienie w okolicy mostka. Wyladowalem 3 razy w szpitalu w przeciagu 2 tygodni. Robili rozne badania i niby ok ale morfologia znacznie mi sie wahala. Limfocyty, neutrocyty i rozmaz bialych krwinek tez. Wedlug lekarzy to ok.

Zaczalem znowu leczenie sie w kierunku tych bakterii i objawy sie troche zmniejszyly ze strony tych dusznosci ale od lipca do teraz caly czas czuje taki ucisk pod mostkiem, ciezki oddech ktory nasila sie czasami i slabnie. Caly czas to palenie w glowie i czasami drapanie w gardle.

Tutaj sa moje wyniki: http://www.tkk.pl/~intense/wyniki/

Jak myslicie co to moze byc?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 wrz 2012, 11:39
icrew, Witaj

Co to Ci pewnie nie powiemy, niemniej wg mnie nie są to objawy nerwicy, więc powinieneś szukać dalej pomocy. Tylko nie daj już pchać w siebie takiej ilości antybiotyków :evil: :
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez icrew 20 wrz 2012, 11:43
Terapia ILADS polega wlasnie na dlugotrwalej antybiotykoterapii. W USA zostala juz przetestowana i jest wykorzystywana od 30 lat.
Tak samo w leczeniu boreliozy jak i koinfekcji krotkie leczenie nie przynosilo 100% poprawy i pozniej infekcje wracaly, a dlugotrwala antybiotykoterapia w bardzo duzo przypadkach sie sprawdzala. W Polsce jest kilku lekarzy, ktorzy lecza ta metoda. Chlamydie sie leczy podobnie.

Bo oprocz bakterii i nerwicy to co moze dawac takie objawy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 wrz 2012, 11:48
icrew, Wiem, ale Ty już przeszedłeś takie leczenie i guzik dało, więc wg mnie nie ma sensu truć się antybiotykami dopóki nie będzie 100% pewności co Ci jest.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez icrew 20 wrz 2012, 11:51
Robilem full roznych badan. W tym tez gastroskopie, tomografie glowy, rtg pluc, usg brzucha. Nawet na te grozne wirusy.
Na razie wyszly mi tylko te bakterie o ktorych pisalem i dlatego lecze sie w tym kierunku.
Wedlug Was co moze jeszcze dawac takie objawy? Na co powinienem sobie zrobic wyniki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez Pasman 20 wrz 2012, 12:25
Swego czasu zmagałem się z chlamydią. Okazała się wrażliwa na doksycyklinę w podwójnej dawce, inne antybiotyki nie pomogły.

Jeśli chodzi o drapanie w gardle to nie wiem, ale czy bierzesz leki osłonowe do antybiotyków?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 wrz 2012, 12:32
icrew, Skąd jesteś? Możesz mi na pw napisać?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez icrew 20 wrz 2012, 12:35
Mialem tez rektoskopie i jakis stan zapalny prostaty. Mi sie wydaje, ze ta chlamydia pneumoniae jest temu winna. Z prostata mam spokoj juz od dluzszego czasu.
Pewnie, ze biore leki oslonowe: Esseliv Forte na watrobe, probiotyki w duzych ilosciach Biotyk, Multilac i Optima z USA (bardzo dobry). Do tego biore rozne suplementy wspomagajace leczenie - witaminy B, C, D, Omega 3 i 6, magnez, Koenzym Q10.

Te badania, ktore wykonalem to raczej wiekszosc chorob by pokazaly... macie jakis pomysl co moze byc przyczyna moich ciaglych objawow?
Obecnie mam palenie w glowie, uczucie ucisku i cisnienia (od 2 lat), czasami lekkie drapanie w gardle ale juz sie zmniejszylo, oslabienie, pobolewanie miesni, uczucie ucisku pod mostkiem od lipca tego roku, niemoznosc nabrania pelnego oddechu, jakby ktos mi siedzial na klatce piersiowej. W lipcu przez 2 tygodnie mialem tak duze, ze malo sie nie udusilem az mi takie uczucie goraca przechodzilo przez cialo... przy tym mega oslabienie, ze ledwo chodzilem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez tahela 20 wrz 2012, 12:40
Na nerwice to nie wyglada , tylko na jakis przewlekły stan zapalny w organizmie, który jest niedoleczony i sie odnawia ciagle, może o tym swiadczyc wysyp ropnych krost na twarzy, i ta ciągle podwyzszona temperatura lub gorączka, nerwica to raczej nie jest moze z wyjątkiem tych duszności wymienionych na koncu . Jak jest niedoleczony porządnie stan zapalny w organiźmie to łatwo sie łapie wszytkie infekcje, pozatym robiłeś PSA na raka prostaty , tak na wszlki wypadek?
Acha przypmnij sobie czy jak się to zaczęło nie byłęs na cos chory pare miesiecy wcześniej, nie złapałes jakiegoś zapalenia, anginy czy grypy bo może to nie bakteria a wirus i nie doleczyłeś i tak sie ciagnie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 wrz 2012, 12:45
Nerwica się mogła przyplątać., ale pierwotnie coś tam raczej też jest:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez icrew 20 wrz 2012, 12:46
Na pewno "cos" mam w organizmie bo nawet widac to po morfologii. Przed wrzesniem 2010 roku biale krwinki mialem na poziomie 7.5. W pazdzierniku juz byly 5.5, a pozniej spadaly do 4.7, 4.2, a obecnie mam 3.9. Moja odpornosc widac, ze dosc spadla... tak samo te wahania limfocytow i neutrocytow w morfologii. Wtedy jak mialem te dusznosci i mega oslabienie to te wahania byly bardzo duze i nie byly w normach.
PSA nie robilem ale mialem kilka razy badanie per rectum i jeszcze rektoskopia tez by na pewno pokazala jesli by cos bylo.
Z prostata mam ok juz od wielu miesiecy (odpukac).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez tahela 20 wrz 2012, 12:51
tahela,
Chlamydii jest bardzo trudno sie pozbyc to taka pól bakteria pól grzyb. To czarne co sie tworzy w łazience jak jest mokro na rogach to własnie chlamydia są i często sie je szoruje róznymi środkami odkażjacymi a one wracaja , kobietom sie tym łatwiej zarazić chlamydia bytuje w środowisku wodnym kiedys jedna moja znajoma to załapał jak była dzieckiem właśnie po pobycie z rodzicami nad jakimś zbiornikiem wodnym, bardzo długo ja z tego leczyli ,ale w koncu efekt sie pokazał .Dlatego w łazience trzeba wycierać do sucha jakieś rogi bo inaczej chlamydia na pewno sie pokaże.
Może kilka rzeczy na raz tu sie złozyło jakis stan zapalny i chlamydia, suplementami diety tego nie wyleczysz, one pomagaja utrzymać dobra odpornośc organizmu, ale nie lecza jak juz cos sie nawinie, chlamydia mozna sie zarazic poprzez seks wiec trzeba uważac .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez icrew 20 wrz 2012, 13:00
Poprzez seks mozna chlamydia trachomatis, a pneumoniae to droga kropelkowa.
Ja mam ta druga ale wyszla mi wysoko w IgG.
Ja nie lecze sie suplementami tylko antybiotykami (ILADS) powtornie od 2,5 miesiaca.
Amoksycylina, Doxycyclina, Azitromycyna. Kazdy dziala na inna forme bakterii bo ma ich trzy.
Tinidazol dziala na forme ukryta. Bede go bral od listopada.
Leczylem juz sie od lipca do grudnia 2011 i byla poprawa ale wszystkie objawy niestety nie ustapily. Nastepnie od stycznia do lipca 2012 roku nie bralem juz antybiotykow i pewnie bakteria zdazyla sie znowu nagromadzic w organizmie i dlatego w lipcu mnie tak sieklo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Czy to moze byc nerwica czy jednak bakterie?

Avatar użytkownika
przez tahela 20 wrz 2012, 13:04
Sama przerabiam teraz problem z okiem , ciągnący sie stan zapalny, którego nie moge doleczyc odnawia sie i teraz np. czuję sie bardzo słaba i poce sie wnocy po prostu masakra i boje sie cholera wie co mam w tym oku w takich wypadkach przepływaja Ci przez głowe rózne rzeczy gdzie sie pływało np. w jakimś podejrzanym zbiorniku wodnym gdzie mogła chlamydia bytowac, ja pływałam jak zaczeły sie te problemy w takim stawie ze znajomymi, który nie wiem zy sie nadawał do pływania, moze tam cos załapałam, , teraz czekam na wyniku posiewu zrobionego i w strone bakterii i grzybów , zobaczy sie. Ja wtedy byłam w Niemczech i pracowałam cięzko na polu niemal w dzień, w dzień i nie będe udawac,że ta praca mnie nie osłabiła bo osłabiła mnie bardzo, tam raczej byli ludzie bardziej odporni na pracę fizyczna, moj organizm to zniósł źle i przyjechałam wykończona po 3 miesiącach, a organizm zmeczony traCI ODPORNOŚC I ŁATWIEJ łapie infekcje rózne.Wiem ,ze wtedy byłam wykonczona po tym pobycie w Niemczech.
Ostatnio edytowano 20 wrz 2012, 13:15 przez tahela, łącznie edytowano 2 razy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do