brudzące złoto a nerwica

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

brudzące złoto a nerwica

przez monietta 06 wrz 2012, 11:45
od kilku dni zaczełam nosic złoty pierscionek, sprawdzone złoto od ekskluzywnego jubilera, niestety strasznie brudzi mi on palce a nie powinien..slyszałam ze to moze byc przyczyna jakiejs choroby..lecze sie na nerwice lekową.. czy ona moze byc tego powodem?
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

brudzące złoto a nerwica

przez kafka 06 wrz 2012, 13:36
monietta, ja słyszałam cos takiego ostatnio o srebrze, a wcześniej myslałam, ze to normalne że srebro czarnieje z czasem i trzeba je czyścić.
kafka
Offline

brudzące złoto a nerwica

przez Saraid 06 wrz 2012, 13:39
monietta, może lekarza zapytaj?szczerze o czymś takim nie słyszałam zeby nerwica powodowała takie objawy ale może być ,ze inne schorzenie tak.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

brudzące złoto a nerwica

przez kafka 06 wrz 2012, 13:40
Svafa, no właśnie, ale te inne schorzenia mogą być powiązane przeciez z nerwicą.
kafka
Offline

brudzące złoto a nerwica

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 06 wrz 2012, 13:51
monietta, w Internecie można przeczytać bardzo wiele na temat tego, że biżuteria (srebrna czy złota) brudzi skórę, co świadczy najpewniej o jakichś poważnych chorobach i tutaj zwykle pada cały katalog chorób - kardiologicznych, metabolicznych... itd. Nie ma jednak żadnego związku między tym, że biżuteria brudzi ciało a tym, w jakiej kondycji zdrowotnej jest człowiek. Przebarwienia na skórze od biżuterii mogą wynikać ze zmiany składu potu albo stosowaniem określonych kosmetyków. Jeżeli niepokoi Cię fakt, że biżuteria, która wcześniej nie brudziła,teraz zaczęła barwić Ci skórę, najlepiej wykonać badania, np. próby wątrobowe (AlAt, AspAt, bilirubina), OB, morfologię czy badanie moczu. Na pewno nerwica nie powoduje tego, że pierścionek zaczął brudzić Ci palce.
Psycholog
Posty
7562
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

brudzące złoto a nerwica

przez kafka 06 wrz 2012, 13:57
ekspert_abcZdrowie, mi ostatnio moja przyszła szwagierka powiedziała, ze jak mi łancuszek brudzi tzn że moge miec coś nie tak z metabolizmem, ale w sumie nie jest to dla mnie nowiną;) Mam problemy z hormonami i nic na to nie poradzę. Dziwiłam się tylko, że to może być powodem, wydawało mi się, że srebro zawsze śniedzieje po jakimś czasie, z tym, że u mnie było to faktycznie bardzo szybko. Nie umiem ocenić, czy było tak zawsze, bo ogólnie nie noszę biżuterii, dopiero jak dostałam łańcuszek od mojego obecnego chłopaka to zaczęłam nosić.
kafka
Offline

brudzące złoto a nerwica

przez monietta 06 wrz 2012, 14:40
dzieki dziewczyny, dziekuje ekspert_abcZdrowie. Miałam na mysli nie nerwice ale stres co ponoc powoduje zakwaszenie organizmu a to brudzenie palców, co do watroby to moja mam zawsze mowila ze biore tyle lekow ze mi watroba wysiadzie. ale poza wypadaniem (straszliwym)włosów nic mi nie dolega, nie boli..czy to moze byc watroba,a ajeli tak to co przeszczep?
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

brudzące złoto a nerwica

przez kafka 06 wrz 2012, 14:43
stres co ponoc powoduje zakwaszenie organizmu

serio? Mi się wydaje, że tak nie jest, gdyż przy stresie łatwo o infekcję związane właśnie z niedokwaszeniem orgaznimu, chociaż może zalezy jeszcze dokładnie jaka część ciała...
Jak ci włosy wypadają to idź do lekarza, bo nie wiadomo co to może być.
czy to moze byc watroba,a ajeli tak to co przeszczep?

przede wszystkim nie wiesz czy to wątroba więc najpierw badania, potem może jakieś leki, przeszczep to ostatecznosć i jak na każdy przeszczep czeka się na niego pewnie długo
kafka
Offline

brudzące złoto a nerwica

przez monietta 06 wrz 2012, 14:57
Byłam tu u lekarki to mnie zignorowała bo przeciez wlosy kazdemu wypadają, wogole nie chciała słuchac ze wyłażą mi garściami i juz mam ich połowe a wychodza od 4 mcy. o pierscionku nie wspomniałam bo nie wiedziałam ze to istotne, myslałam ze to wina złota i nawet poszłam z rekalamcja do jubilera a on mnie wyśmiał twierdzac ze to najlepsza jakosc zlota:/ cholera kolejne zmartwienie-nigdy mi ta nerwica nie minie. Dodam jeszcze ze dzis pociarałam go o białą szmatkę i rowniez ją zabarwił i o dłonie 5 kolezanej na uczelni i 3 z nich takze pofarbował a 2 nie:/
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

brudzące złoto a nerwica

przez kafka 06 wrz 2012, 15:03
monietta, moż ena te 2 nie starczylo już "farbki":D
Idx do innego lekarza! To karygodne, że tak cie potraktowano. Wyłażenie włosów garściami nie jest normalną rzeczą.
Spróbuj zasięgnąc opinii jakiegoś niezaleznego jubilera, a nie tego u którego kupowałaś pierścionek.

-- 06 wrz 2012, 15:04 --

nigdy mi ta nerwica nie minie

No i z tego co wiem, nerwica raczej nie mija.
kafka
Offline

brudzące złoto a nerwica

Avatar użytkownika
przez Destrudo 06 wrz 2012, 15:07
kafka napisał(a):Idx do innego lekarza!

najlepiej prywatnie
Portal psychologiczny - W portalu między innymi skrajne i drastyczne obszary psychologii, nie dla każdego...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 lis 2011, 21:39

brudzące złoto a nerwica

przez monietta 06 wrz 2012, 15:22
ale ja byłam prywatnie-za wizyte zapłaciłam 120 dolarów bo lekarka uznała ze to "długa konsultacja była"-całe 17 min, wiem ze to nie jest normalne bo z zawodu jestem dyplomowanym fryzjerem wiec cos nieco sie na włosach znam. chyba sie wybiore do lekarza bo moze to byc rzeczywiscie wątroba albo cos rownie powaznego..a czy gdy chora jest watroba to ona daje jakies oznaki bo slyszałam ze nie boli?i czy to mozna leczyc farmakologicznie?
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

brudzące złoto a nerwica

przez kafka 06 wrz 2012, 15:30
monietta, można leczyć lekami chyba, a na pewno trzeba zmienic dietę. Wszystkiego się dowiesz u lekarza, ja ci nie pomogę. Niech cię najpierw zbadają. A od tamtej to powinnas zażadac zwrotu kasy za wizytę.
kafka
Offline

brudzące złoto a nerwica

Avatar użytkownika
przez Werty 06 wrz 2012, 22:50
Monietta

Weź się nie wkręcaj tak w chorą wątrobę. Nie masz nawet minimum wiedzy o wątrobie, a wkręcasz się. Nigdy nie słyszałem, aby objawem chorej wątroby było wypadanie włosów.
Na bóle wątroby to trzeba sobie naprawdę zapracować... oj trzeba.
Ten narząd ma wręcz niesamowite możliwości autoregeneracji. Mogłabyś mieć nawet uszkodzone 70%, a wątroba mogłaby się zregenerować. Zresztą, aby doprowadzić ją do takiego stanu trzeba naprawdę starać się... o to latami.
Jest kilka przykładowych sygnałów, ale prawda jest taka, że w przypadku wątroby nic nie jest jednoznaczne.

Na wątrobę polecam lekką dietę, nie wpierdalaj leków jak małpa kit, unikaj alkoholu i kup sobie ostropest plamisty (bardzo skuteczny! bierz dwie łyżeczki od herbaty dziennie)

Btw. brudzące złoto, a choroby to ponoć jakiś mit, ale kto wie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do