Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

przez Peter_HS 02 wrz 2012, 16:22
To zdjęcie mówi wszystko:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater
Ja spadłem z przepaści, jak wy ?
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
23 cze 2012, 17:00

Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

Avatar użytkownika
przez Werty 03 wrz 2012, 08:21
Ja spadłem z przepaści, jak wy ?


Tak, my kiedyś też, ale trzeba było żyć dalej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

Avatar użytkownika
przez bittersweet 03 wrz 2012, 11:01
Peter_HS, pierwszy raz jest najgorszy. Potem się przyzwyczajasz, spox.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

Avatar użytkownika
przez Werty 04 wrz 2012, 22:27
po drugim razie ogarnąć się jest już dużo łatwiej
a po trzecim robisz się obojętny ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

Avatar użytkownika
przez tahela 05 wrz 2012, 01:57
najgorzej jak naprawdę z kimś były wspólne tematy i duzo wspólnego, wtedy boli, czasem całe zycie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

przez Saraid 05 wrz 2012, 03:47
Nie wiem czy można sie do czegoś
takiego przyzwyczaic?...ale jakoś życ trzeba bo zawsze sa szanse na
coś nowego dobrego.
Saraid
Offline

Nerwica/Depresja po nieszczęśliwej miłości

Avatar użytkownika
przez bittersweet 05 wrz 2012, 12:03
Z wszystkim się można oswoić ;) Z czasem uzbrajasz się w przyrządy asekuracyjne i zjazdowe, po n-tym razie zaczynasz udzielać seminariów w w/w temacie :mrgreen:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 26 gości

Przeskocz do