Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

Avatar użytkownika
przez jasaw 28 sie 2012, 23:36
Bardzo dużo....za dużo.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez martinita 29 sie 2012, 02:04
a czy były w Waszym życiu momenty, kiedy lęki odchodziły na dłużej i potraficie wskazać, dlaczego tak się działo? czy coś wyzwoliło ten proces 'spokoju'?
u mnie wygląda to tak,że potrafię przez tydzień żyć w bezustannym strachu,że coś mi się stanie, umrę, zemdleję na ulicy i nikt mi nie pomoże, skompromituję się itp., a potem nagle przychodzi godzina, może dwie takiego spokoju,pewności, że to się kiedyś skończy i będzie dobrze. taki czysty relaks, jakby organizm był przeciążony i sam robił reset. sama nie wiem,jak udaje mi się osiągnąć ten stan, bo pojawia się on nieoczekiwanie. jestem wtedy na 'fali szczęścia i pogodzenia ze światem', dostrzegam wiele szczegółów na które normalnie nie zwracam uwagi, trochę jakbym była pod wpływem % ;) i potem tak jakby 'programuję' sobie w głowie następny dzień, wyobrażam jak będzie wyglądał i wszystko wraca od nowa, strach mnie paraliżuje. jestem dziś po kolejnej wizycie u terapeuty, wygrzebywanie z siebie rzeczy z przeszłości jest nieprzyjemne,ale mam wrażenie, że pomaga. zawsze po tej wizycie mam względnie kilkanaście minut 'bezlękowych', chociaż nie są one aż tak intensywne, jak te o których pisałam.
przepraszam z góry, jeśli zasypuję Was niewygodnymi pytaniami, ale staram się na wszelkie sposoby zrozumieć to, co w nas siedzi, co zabiera nam z życia piękne chwile i wspomnienia.
never a failure, always a lesson.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
22 cze 2010, 00:23
Lokalizacja
Szczecin

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez Keji 29 sie 2012, 03:04
tak na poważnie to z sześć lat.
Keji
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez Saraid 29 sie 2012, 04:25
20lat niestety :( wywalone z zyciorysu.
Saraid
Offline

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez juliadw 29 sie 2012, 08:38
u mnie trwa od dziecka z przerwami....a mam 29 lat
W tańcu możesz sobie pozwolić na luksus bycia sobą.


"Wyzwania stawiane Ci przez życie nie mają Cię sparaliżować
- one mają pomóc Ci odkryć, kim jesteś."
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
01 sie 2012, 21:39
Lokalizacja
półwysep helski

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez chl0pw 29 sie 2012, 13:48
Pół roku nerwicy, póżniej przez rok miałem całkiem ok(zdarzały się bardzo lajtowe ataki strachu), teraz jak odstawiałem lek miałem tydzień objawy depresji i musiałem wrócić do połowy tego co brałem przez te 1.5 roku.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 14:22
Lokalizacja
Gdańsk/Mazury

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez nomorewords43 31 sie 2012, 21:24
A bo ja to się znam na datach...
Od 18-go roku jestem na proszkach,
wtedy też pierwszy raz widziałem brodacza po psychologii.
Gdybym miał 38 lat śmiało mógłbym powiedzieć,
że 20 lat jestem w plecy dzięki "neurotyzmom przeróżnym"
Chociaż profesjonalna nerwica lękowa to skrystalizowała się dopiero od 1998 chyba.
Czyli to tylko 14 lat jeśli chodzi o specjalizacje w nerwicy lękowej.
Czuję, że znajdą się "chorsi" ode mnie.
nomorewords43
Offline

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez różyczka100 01 wrz 2012, 10:41
Odkąd pamiętam, zawsze po przebudzeniu miałam w głowie myśli typu: Co mi jest? Matko źle się czuję, jest mi niedobrze, zaraz zemdleję, boje się, na pewno będę źle się czuła, a co mi dzisiaj będzie itp, a potem gdy wstaję od razu jest źle a mam już 39 lat Straszne ale jak widzicie dożywa się z nerwicą tylu lat he, he : brawo:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 sie 2012, 14:55

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez zxcv 01 wrz 2012, 13:37
Witam. Jestem ciekaw, ile czasu trwała bądź trwa wasza walka z nerwicą natręctw i jaki był przebieg. I czy w ogóle da się z tego całkowicie wyjść. Jeśli ktoś chce się podzielić swoimi doświadczeniami to niech napisze tutaj ile czasu trwa bądź trwała jego nerwica, jakie miał okresy w niej tzn. czy były momenty, że całkowicie wygasła, czy powracała, itd? A może jest ktoś tutaj kto nie odczuwa już skutków tej nerwicy od paru lat?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
12 lip 2012, 09:01

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

Avatar użytkownika
przez Atalanta 01 wrz 2012, 13:57
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

przez zxcv 01 wrz 2012, 14:20
Ale to w innym dziale jest.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
12 lip 2012, 09:01

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 01 wrz 2012, 14:26
zxcv, a na forum nie dubluje się tematów ;)
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 wrz 2012, 16:11
7 lat, może więcej
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Ile czasu "zabrała" Wam choroba?

Avatar użytkownika
przez Michuj 01 wrz 2012, 16:13
Mad_Scientist, no, widzę że obierasz jedyny słuszny kierunek w farmakoterapi 8)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do