Ważni ludzie w życiu "nerwicowca"

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez kate80 08 sty 2006, 16:07
A skąd dokładnie jesteś?? Bo może spróbuję!!!!! :wink:
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
03 sty 2006, 18:56
Lokalizacja
jaworzno

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 16:13
okolice Jeleniej Góry
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kate80 08 sty 2006, 16:14
No to będzie ciężko! :D
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
03 sty 2006, 18:56
Lokalizacja
jaworzno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 16:17
W moich stronach jestem samotnikiem w sprawach nerwicy. Przynajmniej oficjalnie.....hehe. Po kątach napewno chowają sie inni nerwicowcy....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kate80 08 sty 2006, 16:20
Napewno są! Ja też nie wiem czy ktoś w mojej okolicy ma takie problemy! Sama nie wiem czy ja je mam, czy to tylko moje wymysły.
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
03 sty 2006, 18:56
Lokalizacja
jaworzno

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 18:41
melisska, coś sugerujesz?!.........hehe :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Dana 08 sty 2006, 20:30
Monia świetnie to określiła, dokładnie tak albo "prawda" albo "fochy". Przez lata ukrywajac przed partnerami z kilku związków prawdę o sobie wychodziłam na skrajnie rozpieszczoną egoistkę, no bo znacie to " tu nie pójdę bo mi się nie chce", "tego nie zrobię, bo mi się nie podoba" itd. Mało tego, zaczęłam wierzyć w to, że jestem okrutną egositką, w końcu niedawno przerwałam ten krąg. Poznałam miłość mego życia, mówiąc patetcznie i przyznałam się, że po prostu cierpię... Myślę, że trzeba to zrobić. Napięcie troszkę spadło. I poczucie winy. On wie, że jeśli czegoś nie robię to nie dlatego, że jestem cholerną egoistką , która ma jego potzreby czy proipozycje gdzieś, a po prostu cierpiącą osobom, której trzeba pomóc. Przyznałam się też Mamie, która moją nerwicę wiąże z powrotem do kraju po 3 latach mieszkania zagranicą , zmianą statusu ( stałam się bezrobotna) oraz małą aktywnością ( a nawet małym światłem slonecznym, bo mieszkałam w gorącym kraju). Ale ja wiem, że to może i wzmogło, ale nie wywołalo chorobę, która była już wczesniej.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez Dana 08 sty 2006, 20:47
Melisko, ja z tego nie wyszłam :oops: , jeszcze nawet nie byłam u lekarza, ale zrobiłam JEDNĄ ważna rzecz, opowiedziałam o wszystkim ukochanej osobie, a tak przez lata udawałam..:(( Tylko, to, że o tym Mu powiedziałam to była jego zasługa, przed Nim po prostu udawanie byłoby bez sensu. Myślę, że człowiek otwiera się właśnie przed TYMI LUDŹMI, przed którymi powinien... ( a propos` , hoduje meliskę w doniczce i dodaję do potraw, chyba niezbyt uspokaja, ale za to jaka smaczna:)) pozdrówki.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez Dana 08 sty 2006, 20:49
Ale, o mnie wiedzą tylko 2 osoby na krzyż, przed innymi, znajomymi itd. nie widzę powodu otwierać się.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 22:53
Przeciez melisa nie jest trujaca rośliną!!!! Jesteś wrażliwa, widać to w twoich postach. Mellisko nie zadreczaj sie. Z tym rycerzem, księciem nie zartowałem..... :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 23:15
Z czasem dojedzie, obiecuję.
Kurde, może utknął w korkach?
Ostatnio edytowano 08 sty 2006, 23:16 przez DarkAngel, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kate80 08 sty 2006, 23:16
Poczekaj!!! Napewno się zjawi. I to niespodziewanie! I nie szukaj. Sam się zjawi :lol:
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
03 sty 2006, 18:56
Lokalizacja
jaworzno

przez kate80 08 sty 2006, 23:55
Nie mówię o rycerzach!!! Mówię o normalnym facecie z krwi i kości. Z jego zaletami i wadami. Chodzi mi tylko o to, że miłośc zjawia się w najmniej przez nas oczekiwanym momencie. :D
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
03 sty 2006, 18:56
Lokalizacja
jaworzno

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 23:58
mellisko, zobaczysz, jak kiedyś z uśmiechem na twarzy napiszesz nam, że w końcu sie znalazł.
Kate ma rację, na miłość nie należy czekać, bo jak się czegoś oczekuje to czas sie wydłuża w nieskończoność........
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do