Nerwicowy śmiech

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwicowy śmiech

przez Keji 01 sie 2012, 02:21
Prosty przykład: Ktoś posądza cię o coś, co jest nieprawdą. Gdybyś rzeczywiście to zrobił, czułbyś się teraz zagrożony, a co za tym idzie, poważny. Tymczasem wybuchasz śmiechem, bądź po prostu się uśmiechasz. Osoba posądzająca automatycznie zaczyna uważać, że trafiła w samo sedno. Bądź masz do poruszenia z kimś ważną kwestię. Idziesz i wykładasz kawa na ławę o co chodzi. A przynajmniej starasz się, bo musisz powstrzymywać uśmiech. To samo, gdy idzie kogoś pocieszyć twarzą w twarz.

Ja tak mam i czuję się chwilami jak debil. Może słusznie, who knows. Wybuchy śmiechu przy sytuacjach nieproporcjonalnych do nich- norma. Zauważyłam, że zawsze, kiedy się denerwuję, a w grę wchodzą inny ludzie, to zamiast zareagować powagą czy smutkiem czy jakąkolwiek adekwatną emocją, przykrywam to uśmiechem, śmiechem. Ma ktoś tak?
Keji
Offline

Nerwicowy śmiech

Avatar użytkownika
przez tahela 01 sie 2012, 02:28
Ja tak mam bardzo często i jest mi głupio wtedy , od przedszkola tak reaguje, i ludzie nie myslą ,ze trafili w sedno tylko,ze mi cos mówią ja ich lekceważę albo olewam i wyśmiewam sie z nich, pamietam jak miałam moze ze 4 lata a babka w przedszkolu darła sie do mnie i to tak bardzo Cię smieszy , później w szkole było to samo a teraz również sie zdarza i w sumie od małego wiem,ze smiech nie jest prawidłową reakcją , ale nie moge sie powstrzymać.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwicowy śmiech

Avatar użytkownika
przez harpoonek 01 sie 2012, 14:18
Ja tak mam i nie myślałam dotąd, że jest to związane z nerwicą.
Np. podczas kłótni ktoś mnie oskarża o coś, czego nie zrobiłam - moja reakcja? Uśmiecham się głupio pod nosem.
To samo jest w sytuacjach mocno stresowych - zdarza się, że nie mogę się powstrzymać od śmiechu...
Ja się najgorzej czułam u psychologa. Poruszaliśmy jakiś bardzo trudny dla mnie temat, a ja ledwo byłam w stanie powstrzymać głupawy uśmieszek. Zawsze wtedy myślałam, że psycholog pomyśli, że wszystko sobie zmyśliłam, skoro teraz mnie to śmieszy :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2012, 19:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwicowy śmiech

przez Keji 01 sie 2012, 14:36
No dokładnie. Może ma to coś wspólnego ze wstydem i tym, że ktoś nam mówił, iż nasze problemy są błahe i śmieszne, kpił z nich...?
Keji
Offline

Nerwicowy śmiech

przez kafka 01 sie 2012, 14:37
Keji, myslę, że ma to dużo związku z ukrywaniem prawdziwych emocji.
kafka
Offline

Nerwicowy śmiech

Avatar użytkownika
przez diatas 01 sie 2012, 15:09
Keji napisał(a):Ja tak mam i czuję się chwilami jak debil. Może słusznie, who knows. Wybuchy śmiechu przy sytuacjach nieproporcjonalnych do nich- norma. Zauważyłam, że zawsze, kiedy się denerwuję, a w grę wchodzą inny ludzie, to zamiast zareagować powagą czy smutkiem czy jakąkolwiek adekwatną emocją, przykrywam to uśmiechem, śmiechem. Ma ktoś tak?


Mam tak samo. Przykład zagotowała się woda w piecu i wycieka płyn z rur. Do puki nikogo nie ma to robię wszystko jak należy czyli powaznie jestem zdenerwowany tą sytuacją i ją właściwie rozwiązuje. W momencie kiedy ktoś przychodzi to ja się zaczynam głupio śmiać sam z siebie, sam nie wiem dlaczego a moje zachowania stają się chaotyczne.
Myślę że kafka dobrze pisze.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Nerwicowy śmiech

Avatar użytkownika
przez Disarry 25 lis 2012, 22:03
O jaa...niecierpie tego u siebie, zawsze czuję się jak idiotka..nie mogę spojrzeć komuś w oczy w tym momencie, bo wybucham i nie mam nad tym kontroli. Wtedy uważają, że jestem niepoważna i co mnie śmieszy, że maskuje to moją empatię. :o nawet spokojnie porozmawiać nie można
Nerwica jest jak cichy zabójca. Skrada się i wyżera kawałek po kawałku Twojego wnętrza. Gdy interweniujesz przymyka Ci usta dawką lęku. Żywi się Twym bólem i nawet nie raczy zapytać czy może. Nie raczy potwierdzić braku autentyczności wymyślonych obsesji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
23 lis 2012, 15:52

Nerwicowy śmiech

Avatar użytkownika
przez mark123 25 lis 2012, 23:15
Ja mam zazwyczaj chęć śmiechu przede wszystkim, gdy jest cisza i dużo ludzi. Ale czasem też, gdy mam jakiś problem do przemyślenia, przy rozmowie twarzą w twarz, czasem reaguje tak na stres, a czasami po prostu podśmiewam się ze swoich zaburzeń. a gdy mnie ktoś krytykował, to często uśmiechałem się pod nosem, a czasem mam chęć śmiania się z nie wiadomo czego. Mam tak wyraźnie mniej więcej od początku okresu gimnazjum, wcześniej bardzo słabo się to przejawiało. Przeważnie to kontroluję i powstrzymuję śmiech, a gdy mi się nie uda, to i tak ja zazwyczaj śmieję się dość po cichu. Kilka lat temu był kilkumiesięczny okres, kiedy nie miałem za bardzo kontroli, potrafiłem trząść się jak galareta ze śmiechu z byle powodu, np. nauczyciel coś do mnie powiedział, ktoś na mnie spojrzał, dodatkowo wtedy stan tego śmiechu przeplatał się ze stanami depresyjnymi. Teraz jakby tamto zaczynało wracać, bo zauważyłem, że od niedawna mam coraz większy trud z powstrzymaniem śmiechu.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nerwicowy śmiech

przez Siddhi 25 lis 2012, 23:27
Ma ktoś tak?
Czasem, kiedyś częściej. I również czasami jak w tym przykładzie z kłamstwem mi się zdarza śmiać i ktoś myśli, że kłamię, wtedy tłumaczę, że po prostu tak czasami reaguję i tyle. Nie przejmuj się tym za bardzo to przejdzie, tak jak u mnie. Stanie się, trudno, to nie koniec Świata.
Siddhi
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], SCF i 36 gości

Przeskocz do