Bóle pod klatką piersiową a nerwica

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez kasiaaaaka 27 lip 2012, 18:55
Witam. Mam 22 lata, od dłuższego czasu męczy mnie nerwica lękowa, ale w koncu sie przełamałam i chce podzielić sie moim problemem z innymi. Wmawiam sobie dosłownie każdą chorobą, nawet sama ich nie pamiętam. Miałam już raka mózgu, niewydolność serca, mozna by tak wymieniac do rana.Jednak od jakiegoś czasu męczy mnie ból pod klatka piersiową, w okolicach żeber . Nie wiem czy to od serca, ale bardzo mnie niepokoi. Nasila sie przy wydechu. Chcialabym dodac, ze mam problemy z plecami, a dokladniej skolioze, oraz dyskopatie. Może to od kręgoslupa? Mial ktos podobne objawy? Z gory dziekuje za pomoc. Pozdrawiam
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 lut 2012, 16:02

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

Avatar użytkownika
przez Atalanta 27 lip 2012, 19:29
Z takim problemem lepiej zgłosić się do lekarza, tylko on może stwierdzić czy to ma podłoże nerwicowe czy też inne. W Twoim przypadku trudno trudno stwierdzić , bo skoro masz problemy z kręgosłupem to różne może być podłoże bólu. Ja bym się jednak tak tym nie przejmowała i była dobrej myśli :D wiesz dobrze jak to bywa z sercem przy nerwicy :D daje różne objawy w rezultacie nie należy się tym martwić
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez kasiaaaaka 27 lip 2012, 19:34
Mialam robione echo serca 8 maja, wszystko bylo ok :) Ale niepokoi mnie ten ból. Oczywiście wszystko przez nerwice. Jeszcze bardziej sie nakrecam czytając wszystko w internecie. Wmawiam sobie ze mam zapalenie osierdzia, wsierdzia, aorty itp. :) Ehh, ta nerwica to straszne zło, potrafi uprzykrzyc zycie czlowiekowi.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 lut 2012, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

Avatar użytkownika
przez Atalanta 27 lip 2012, 19:38
Doskonale Cię rozumię, też przez to przechodziłam, zresztą czasami też jeszcze to mam kiedy serce zaczyna mi zbyt szybko bić, ale im więcej wiem o tej chorobie tym bardziej staram się to ignorować, nie zwracać uwagi, myśleć o czym innym, trzeba sobie znaleźć jakieś zajęcie, które odwróci Twoją uwagę od tych natrętnych myśli, najgorzej jest siedzieć i nic nie robić. Zacznij ćwiczyć sport, bardzo pomaga :D polecam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez kasiaaaaka 27 lip 2012, 19:48
Własnie ;) Chodzilam na silownie od czasu mojej nerwicy, czyli od lutego br. , pomogło mi, bo mniej myslalam o moich "chorobach", ale od miesiąca nie chodze, dlatego tez znowu powróciły moję lęki.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 lut 2012, 16:02

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

Avatar użytkownika
przez beti31 27 lip 2012, 20:28
Ja choruję na nerwice ponad 4 lata swego czasu brałam leki ale to świństwo nie polecam, zdala od leków. Ja też sobie wmawiałam że mam np. zawał, a zresztą czego ja nie miałam przy nerwicy :) sam się człowiek nakręca tak jak już ci napisano dobrze mieć jakieś zajęcie żeby nie myśleć o tym zbytnio sport, dobre książki , muzyka każdy wybiera coś dla siebie. Ważne jest pozytywne nastawienie, wsparcie od bliskich też pomaga bardzo ( chociaż ja musze sama sobie z tym radzić) . Ja chodzę na psychoterapie ale mi nie za bardzo to pomaga. Co mogę więcej ci napisać każdy radzi sobie z lękiem na swój indywidualny sposób , każdemu co innego pomaga ale ludzie nawet takie forum jest ważne zawsze to jakieś wsparcie i zrozumienie nas. Trzymam kciuki i nie nakręcaj się za bardzo to nie pomaga, chociaż wiem jak to jest łatwo powiedzieć ciężej zrobić. Pozdr. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
23 lip 2012, 13:48

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez kasiaaaaka 27 lip 2012, 21:10
Ja niestety tez musze sobie radzic sama :( Mowilam mamie, ale niestety wysmiala mnie i powiedziala, ze wymyslam, jestem mloda i cale zycie przede mna. Wiec nie mam w nikim zadnego oparcia.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 lut 2012, 16:02

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

Avatar użytkownika
przez beti31 28 lip 2012, 10:23
Masz nas głowa do góry, radzę dobrego specjaliste lub terapię choćby indywidualną zawsze będziesz miała wtedy z kim pogadać. I nie poddawaj się to ważne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
23 lip 2012, 13:48

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

Avatar użytkownika
przez diatas 28 lip 2012, 10:42
Mi też dokuczają plecy i miałem stwierdzoną skoliozę jak byłem jeszcze w podstawówce, więc chętnie pogadam na ten temat.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez kasiaaaaka 28 lip 2012, 13:51
No własnie, tylko ja mam tez bole pod klatką piersiową, najczesciej podczas wydechu, roznych gwaltownych ruchow. Nie wiem czy to przez kregoslup, przez ostatnie pare dni mnie boli, wiec moze to od tego. Niepokoi mnie to, nie wiem czy to od serca czy od czegoś innego.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 lut 2012, 16:02

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez JKB 25 sie 2012, 15:01
Mam nerwice lękową , biorę sulpiryd od 5-6 tygodni. Jednym z objawów nerwicy jest ból głowy, ale rówńież bóle w klatce piersiowej. Byłem z 4 razy u kardiologów i serce ok, ciśnieńie tylko trochę ńiskie. Ostatni kardiolog powiedział mi , że bóle w klatce mogą być od zoladka. Ntomiast gastrolog ze to wykluczone ... Komu wierzyć ???? I czy wy tez macie z Nerwicy bóle w klatce???
JKB
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
14 lip 2012, 06:37

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez julianka 26 sie 2012, 15:40
witajcie:) mnie również męczy ból w klatce, takie jakby zalegające w niej negatywne emocje, taki męczący ucisk, że co jakiś czas łapię taki podwójny oddech jak po płaczu.. i co mam zrobic :(( jutro wybieram się do lekarza, bo mam dość moich co chwile nowych doleglowości ;( Jak nie klatka piersiowa, to uczucie życia "we snie", ostatnio były mdłości kilka dni ale ustąpiły, ale za to od jakiegos tygodnia mam od rana do południa ciężką głowe :( ostatnio myslałam ze to przez pogode i zrobiłam sobie mocną kawe. Zrobiło mi się słabo i ręce mi tak latały ze nic ni mogłam utrzymac... i to na pusty żołądek ją wypiłam ;/
Niedawno byłam na imprezie, wszyscy usiedli przy stolikach a ja oczywiście czułam się jakbym była cała spocona i zdenerwowana, mimo że kropli potu na sobie nie miałam...cięzko mi się oddychało i chciało mi się płakać...az wstyd mi za siebie w towarzystwie i udaje że nic mi nie jest ale w duchu czuje się masakrycznie...Wszystko MIJA po wypiciu paru drinków. Jestem wtedy taka szczęsliwa, ta cała nerwica wydaje mi się czymś odległym. Dopiero jak się napije to zdaję sobie sprawe jaka tak naprawdę spięta jestem na trzeźwo, jaki to jest kontrast ogromny..

-- 26 sie 2012, 15:44 --

JKB napisał(a):Mam nerwice lękową , biorę sulpiryd od 5-6 tygodni. Jednym z objawów nerwicy jest ból głowy, ale rówńież bóle w klatce piersiowej. Byłem z 4 razy u kardiologów i serce ok, ciśnieńie tylko trochę ńiskie. Ostatni kardiolog powiedział mi , że bóle w klatce mogą być od zoladka. Ntomiast gastrolog ze to wykluczone ... Komu wierzyć ???? I czy wy tez macie z Nerwicy bóle w klatce???




Nie wiem co Ci powiedzieć, ja dopiero jutro się udaje do lekarza, szczerze mówiąc boję się tych leków, nie chce być przybita :( Jeśli chodzi o bóle żołądka, to u mnie mają charakter taki, że przypominają głód. Jednak nawet po zjedzeniu bol nadal jest...A czy to ma powiązanie z klatką piersiową?? nie mam pojęcia. Kiedyś gdzieś czytałam że układ pokarmowy tworzy odrębny układ nerwowy, bardzo wrażliwy, dlatego też u osób z nerwicą boli żołądek.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 sie 2012, 14:25

Bóle pod klatką piersiową a nerwica

przez kurek 26 sie 2012, 18:21
witam jestem nowy na forum ja mam podobne objawy do waszych od ponad 6 lat. tylko niestety z nerwów dorobiłem sie prawdziwej choroby zapalenia jelita grube mam to od 4 lat. juz 5 razy byłem w szpitalu i za kazdym razem robiono mi Kolonoskopie i za kazdym razem był stan zapalny. mam 28 lat i ciagle mi sie wydaje ze jestem na cos chory cos mi grozi ale sie wreszcie przełamamełm i i tafiłem do psychatry. najpierw była rozmowa z pania psycholog stwierdziła nerwice lekaową teraz jestem juz po 5 wizytach u psychiatry. przepisuje mi sulpiryd biore ponad 2 mieisace na poczatku byłe niezle teraz czuje ze juz na mnie wogle nie działą na poczatku brałem po 50 mg 2 razy dziene potem 100 mg dwa razy dziene ale byłem za bardzo pobudzony to znowu mi przepisuje 50mg rano i popołudniu, tylko ze juz efektow nie widze i wszystko zaczyna wracac. mam prawo jazdy na ciezarowke teraz bede robił kurs na hds taki dzwig na aucie do rozładunku i pan doktor boi sie mi przepisac inne tabletki zeby mnie nie otumaniło i zebym nie miał jakis opóznionych reakcji, ma ktos moze jakies wieksze doswiadczenie z lekami co bym mogł zazywac zeby funkconowac normalnie i obsugiwac maszyny bo teraz z tym widze jest duzy problem prawie po wszystkich lekach sa jakies dziwne objawy??? prosze o pomoc pozdrwiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 sie 2012, 17:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do