Lęk przed starością.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed starością.

przez yrek1 22 lip 2012, 00:16
Zauważyłem że od jakiegoś czasu mam lęk... może nie przed samą starością, ale przed ukończeniem 30 lat (kończę za 3 dni:( ).
Jest coraz gorzej, jestem z tego powodu zdołowany.
To trwa już jakieś 2 lata...
Mam 30 lat... a mam g**nianą pracę (niewiele ponad 1000 zarabiam), mieszkam z mamą, nie mam ani auta, ani prawa jazdy, zero majątku, nie mam też dzieci ani żony, ani nawet dziewczyny.
A nawet dobrze nie skorzystałem z młodości. Czuję się że się nie wyszalałem...
Co z tego, że wszyscy mi dają 24-26 lat, a sam się czuję i zachowuję na 22-23, kiedy sam fakt mnie dobija.

Boję się chyba tego że tak mi minie reszta życia. Że do niczego nie dojdę.
Czuję się głupio robiąc coś niepoważnego będąc w moim wieku.
Głupio mi też gdy umawiam się z dziewczynami o 8-9 lat młodszymi, chociaż czuję się jakbym był w ich wieku.
Często też myślę o tym że już ponad pół życia mam za sobą :( i to mnie strasznie dobija (tak pół życia - żaden facet w mojej rodzinie nie dożył dłużej niż do 58 lat).

Nie wiem jak przestać myśleć o tym problemie. To mi samo do głowy przychodzi.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 lip 2012, 19:38

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lip 2012, 00:18
Przerabialam to zmoim facetem. teraz ma 32 i juz mu przeszlo :D Moze to te okragle liczby tak wplywaja
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 22 lip 2012, 08:32
Ale przed czterdziestką wróci :bezradny:
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lip 2012, 10:54
Przed 40 jest latwiej...czlowiek juz dojrzewa i akceptuje uplywajacy czas
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Lęk przed starością.

przez Tukaszwili 22 lip 2012, 16:49
Mimo że z nerwicy wyleczyłem się załóżmy tak w 95%, to wciąż męczy mnie myślenie o starości. Mam dopiero 23 lata, fizycznie nic mi nie dolega, staram się w miarę możliwości dbać o siebie, aby w przyszłości to zaprocentowało brakiem chorób, ale wciąż obawiam się bycia starym. Patrzę na ludzi w podeszłym wieku i zastanawiam się jaką oni mogą mieć radość z życia. Są częstokroć niedołężni, słabi, chorzy. I posiadają świadomość, że niedługo pewnie zejdą z tego świata. Strasznie przeraża mnie ta myśl, choć staram sobie tłumaczyć, że z biegiem lat w końcu zaakceptuję, że tak po prostu jest i już. Naturalny proces, więc raczej nie jest niczym strasznym.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lip 2012, 18:48
atrzę na ludzi w podeszłym wieku i zastanawiam się jaką oni mogą mieć radość z życia.

Oni juz mieli radosc z zycia a teraz pewnie cieszy ich kazdy dzien. Czesc pewnie jest spelniona. Wydaje mi sie ze radosc mozna czerpac na kazdym etapie zycia. Mlodosc przeciez niczego nie gwarantuje skoro tylu mlodych ludzi meczy sie zyciem i chce umrzec.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Lęk przed starością.

przez LucP84 22 lip 2012, 18:53
Zawsze można zginąć w jakimś wypadku albo umrzeć na raka wcześniej ;) lepiej być starym niż martwym.
Choć też mam obawy że moje życie do starości tak minie nijako :/
LucP84
Offline

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lip 2012, 18:54
lepiej być starym niż martwym.

:great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Lęk przed starością.

przez yrek1 22 lip 2012, 20:47
"Przed 40 jest latwiej...czlowiek juz dojrzewa i akceptuje uplywajacy czas"

Nie zgadzam sie.
Ja do 25 roku zycia "obchodzilem" urodziny. I w ogole mnie to nie robilo ze jestem starszy tylko o rok.
Od 5 lat nie obchodze juz urodzin, do 27 roku zycia jeszcze jakos znosilem ta zblizajaca sie 30.
A od 2 lat jest zle. Masakra.
Naprawde ludzie mi zazwyczaj daja 24 lata, bo wygladam mlodo.
Moze nie czuje, ale... zachowuje sie jakbym mial o 10 lat mniej niz mam.
Wydaje mi sie ze to przez to ze do niczego nie doszedlem... gdybym mial stala partnerke i plany na przyszlosc to pewnie bylo by mi to obojetne :/

Ale zauwazylem pewne zachowania...
Zupelny brak zainteresowania wspolczesnym filmem, muzyka...
Jakos 2 lata temu zaczalem sciagac piosenki ktore byly hitami "w moich czasach" tak dla jaj z poczatku by powspominac podstawowkowe imprezy.
Ale zauwazylem ze od 2 lat slucham w kolko tej muzyki i to nie dla jaj.
Nie ogladalem zadnego filmu w 3D, kompletnie nie kojarze nowych aktorow.
Filmy ogladam tez raczej z "moich czasow" a jak juz ogladam jakies nowe, to przewaznie ze znanymi mi gwiazdami.
Kompletnie nie umiem uzywac iphone ani tableta, ani nic co jest na dotyk. Zacofany tez jestem jesli chodzi o komputery na ktorych kiedys sie znalem.
Nie potrafie grac tez w nowe gry bo dla mnie nie wygladaja one jak gry.
No i nie umiem rozmawiac z wiekszoscia mlodych ludzi. Zauwazylem ze mlodzi ludzie sie ubieraja inaczej niz nawet te 5 lat temu.
Chyba powoli dziadzieję :(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 lip 2012, 19:38

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lip 2012, 20:53
Nie zgadzam sie.

Odpowiesz mi za 10 lat :) Nie masz jeszcze 30
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Lęk przed starością.

przez yrek1 22 lip 2012, 22:45
taaaaa a za 10 bedzie "boje sie 50tki, chcialbym znow miec te 42" i tak az do smierci.
ile mi do 30 brakuje? 48h? :P wiec blizej mi do 30 niz 29
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 lip 2012, 19:38

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 22 lip 2012, 22:53
yrek1, zdaje mi się że to nie wiek Cie dołuje, tylko Twoje przekonanie ze nie osiągnąłes wystarczająco dużo w zyciu jak na swoje lata. Bo gdybyś sie dochrapał np duzego majatku, rodziny, sukcesów zawodowych to czy 30 dalej by była taka straszna ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Lęk przed starością.

przez LucP84 23 lip 2012, 07:58
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1215 ... arli_.html

Na Nowej Gwinei praktykowano wobec starców kanibalizm. Wieszano ich na gałęzi drzewa, wokół krążył tłum, który trząsł drzewem i śpiewał "owoc dojrzał, owoc dojrzał". Kiedy staruszek spadał był dobijany i zjadany.


Współczesna starość chyba jest nieco sympatyczniejsza jednak ;)
LucP84
Offline

Lęk przed starością.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 23 lip 2012, 09:53
Zauważyłem że od jakiegoś czasu mam lęk... może nie przed samą starością, ale przed ukończeniem 30 lat (kończę za 3 dni:( ).

Też tak miałem i może nie tyle lęki to poczucie zmarnowanego życia, właściwie od 30-tki mam totalny zjazd psychiczny wcześniej jakoś dawałem jeszcze radę bo u 20 paro latka to że nie ma partnerki, sensownej pracy i sprecyzowanych celów życiowych jeszcze jakoś ujdzie to już w wieku 30 plus nie bardzo. Mam teraz 32 większość ludzi albo jest po ślubie albo ma stałego partnera ma jakąś sensowną pracę ( ja nie mam żadnej od ponad roku a wcześniej miałem takie byle jakie) i co najważniejsze wie co chce robić w życiu i realizuje to od wielu lat a ja nadal nie wiem. Ja ciągle zachowuje się mam myślenie raczej nastolatka góra 20 latka a wyglądam niestety na 35-40 lat i żadnej 20 latki nie poderwę ;)
Zupelny brak zainteresowania wspolczesnym filmem, muzyka...
Jakos 2 lata temu zaczalem sciagac piosenki ktore byly hitami "w moich czasach" tak dla jaj z poczatku by powspominac podstawowkowe imprezy.
Ale zauwazylem ze od 2 lat slucham w kolko tej muzyki i to nie dla jaj.
Nie ogladalem zadnego filmu w 3D, kompletnie nie kojarze nowych aktorow.
Filmy ogladam tez raczej z "moich czasow" a jak juz ogladam jakies nowe, to przewaznie ze znanymi mi gwiazdami.
Kompletnie nie umiem uzywac iphone ani tableta, ani nic co jest na dotyk. Zacofany tez jestem jesli chodzi o komputery na ktorych kiedys sie znalem.


też tak mam nie interesuję się współczesnością, słabo obsługuje kompa, najlepiej to bym oglądał filmy Barei i słuchał muzyki z lat 60-70-80-90 tych bo wszystko współczesne mnie drażni. No ale to chyba nie jest aż tak wielki problem ta oldskulowosc.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do