Złe samopoczucie. Nerwica, depresja, czy serce?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Złe samopoczucie. Nerwica, depresja, czy serce?

przez xyz100 20 lip 2012, 15:29
Witam. Wydaję mi się, że mam problem taki jak wielu z was. Zacznę od początku. Myślę, że miałem dość trudne dzieciństwo, mama wychowywała mnie sama (o niej złego słowa powiedzieć nie mogę). Chodzę do najlepszej szkoły w regionie. Bardzo dobrze się uczę. W szkole, jak w szkole- stres jest na porządku dziennym. W ostatnim tygodniu szkoły "dla odreagowania" razem z kolegami piliśmy duże ilości alkoholu i od tego czasu czuję, jakby coś we mnie pękło. Wtedy myślałem, że jestem na zwykłym kacu, trochę to się przedłużało, ale wydawało mi się to normalne. W sobotę po zakończeniu świętowałem na dyskotece znowu dość hucznie. Na drugi dzień zaczęło się, wtedy był mocny upał, siedziałem przed komputerem i nagle poczułem niesamowity lęk(przed śmiercią?), nie mogłem w pełni nabrać powietrza. Miałem wrażenie, że tracę świadomość, no i ten strach. Pojechałem na pogotowie, pani doktor stwierdziła, że każdemu jest duszno przy takiej pogodzie. Przez następne dwa dni nadal czułem się bardzo osłabiony, cały czas miałem problem z oddechem. W końcu udałem się do lekarza rodzinnego, dostałem skierowania na badania (morfologia, mocz, tsh, ekg), które nic nie wykazały. Mam zrobić jeszcze echo, ale nie wiem czy jest sens. Do końca tygodnia dochodziłem do siebie. Później nastało parę w miarę normalnych dni, ale nadal byłem nieswój. Tydzień temu przyszedł czas na kolejną dyskotekę. Znowu popiłem, ale nie był to jakieś kosmiczne ilości (2 piwa, 200ml wódki, mniej więcej tyle co wcześniej), cały czas tańczyłem więc nie odczułem tego zbytnio. Jedynie zdziwiło mnie to, że przez całą dyskotekę byłem więcej niż 10 razy za potrzebą, przy czym moi koledzy, którzy wypili porównywalne ilości, ze 2-3. Na drugi dzień było tak samo, co 30 min byłem w toalecie, no i znowu pojawiły się te duszności. Tym razem myślałem, że to może z odwodnienia, no bo ile razy można? W każdym razie częste wizyty w toalecie i duszności minęły, ale cały czas czuję taki dyskomfort psychiczny, mam czasem wrażenie, że jestem we śnie, a oprócz tego czuję rozdrażnienie, strach przed tym co będzie, przed utratą kontroli nad sobą, drżenie rąk, obojętność, wewnętrzny niepokój, wrażenie uderzania gorąca do głowy. Boję się, że mogą to być objawy nerwicy, albo innej choroby psychicznej. Co mam zrobić? Czekać i liczyć, że na to wpłynął alkohol (dawniej też zdarzało mi się pić, ale nigdy nic mi takiego nie dokuczało)? Czy może udać się do jakiegoś lekarza? Tak na marginesie mam 190cm i ok. 60kg wagi, jestem chudy, ale jak widać tarczycę mam zdrową. Teraz cały czas biorę magnez z wit. B6- lekarz zalecił. Naprawdę nie wiem co zrobić, a za dobrze się nie czuję.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 lip 2012, 15:00

Złe samopoczucie. Nerwica, depresja, czy serce?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 lip 2012, 19:03
xyz100, witaj na forum.Tak się zastanawiam...a może to są objawy przemęczenia?W końcu niedawno skończył się rok szkolny,a wiadomo,jak to w szkole-końce semestru są koszmarne.Może Twój organizm jest osłabiony?Do tego niekorzystny wpływ pogody.Niekoniecznie to musi być nerwica,depresja...
Myślę,że nie ma sensu martwić się na zapas.Przypisywanie sobie zaburzeń bądź różnego rodzaju chorób,naprawdę nie prowadzi do niczego,poza zamartwianiem się.Poczekaj trochę,spróbuj odpocząć,zrelaksować się.Być może to minie.A jeśli nie,to wtedy ponownie udaj się do lekarza-zobaczysz,co Ci wtedy powie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Złe samopoczucie. Nerwica, depresja, czy serce?

Avatar użytkownika
przez Guzik 20 lip 2012, 19:17
Może stres na zakończenie roku przyczynił się do kiepskiej kondycji, doszedł alkohol który dobił organizm, wywiało wszystkie witaminy i teraz jest kaszana. Unikaj alkoholu, odpoczywaj, jeśli taki stan będzie się wciąż utrzymywał po miesiącu/dwóch próby regeneracji to wtedy można myśleć o szukaniu pomocy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Złe samopoczucie. Nerwica, depresja, czy serce?

przez xyz100 20 lip 2012, 21:01
W szkolę miałem niezły wycisk, na biochemie dają popalić :D.
Najgorsze jest to, że wydaje mi się tak jakbym był po paru głębszych, no i te lęki..
Na razie od dwóch godzin czuję się tak jakby komfortowo.
Nie chcę sobie wyszukiwać chorób, zobaczymy jak będzie jutro.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 lip 2012, 15:00

Złe samopoczucie. Nerwica, depresja, czy serce?

Avatar użytkownika
przez Guzik 20 lip 2012, 21:06
xyz100 poczekaj, obserwuj siebie, ale bez przesady, nie skupiaj się specjalnie na tym jak się czujesz. To może być przemęczenie, zużycie. Zadbaj o sen i wartościową dietę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Złe samopoczucie. Nerwica, depresja, czy serce?

Avatar użytkownika
przez Wiktoria25 01 sie 2012, 14:35
To może być reakcja organizmu na tak dużą dawkę alkoholu. Też często mam dziwne lęki na drugi dzień po wypiciu większej ilości alkoholu. To może być tez spowodowane niedoborem niektórych witamin. Najlepiej zajrzyj sobie na strony takie jak http://www.am24.pl/apteka/19,Suplementy ... itamina-B6 i zobacz jakie są wskazania do stosowania tych witamin. Skoro podejrzewasz, że to serce to może faktycznie zrób sobie echo - chociażby dla świętego spokoju.
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 sie 2012, 14:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do