Objawy somatyczne

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez k123 03 lip 2012, 18:51
Mam ewidentne objawy nerwicy. Trochę boję się, że moje kłopoty ze zdrowiem to nie tylko to, ale badania nie wykażą, że wszystko to jest od nerwicy, mogłabym jedynie wykluczać różne choroby poprzez badania, ale nigdy nie będę mieć pewności, że na żadną nie cierpię..

Co mi jest? Mam lęki, trzęsą mi się ręce, mam problemy z równowagą, skupieniem, szybko się irytuję, czuję się zmęczona, nie mam energii na cokolwiek, mam mroczki i zawroty głowy kiedy wstaję z kanapy, przy nachylaniu, wysiłku fizycznym, ciągle czuję lęk (nie wiem przed czym).. Ogólnie utrudnia mi to normalne życie.

Nerwicę mam zdiagnozowaną, ale było to już lata temu. Brałam wtedy leki, ale było mi po nich dużo gorzej i po kilku miesiącach postanowiłam to rzucić (to było niebezpieczne dla mnie, raz prawie wpadłam pod samochód).

Kilka razy rozpoczynałam terapię, ale nic z tego nie było.. Stosunkowo niedawno zaczęłam od nowa, poukładałam sobie w głowie, w końcu psychoterapeutka powiedziała, że wszystko jest ze mną ok, dobrze myślę itd..

Nie mam już problemów czysto psychicznych, ale pozostało to złe samopoczucie.. Mam wrażenie, że nigdy nie będę przez to mogła żyć zupełnie normalnie i szczerze mówiąc nie wiem, czy dam radę to całe życie dźwigać.. Gdyby nie to, myślę, że byłabym zupełnie szczęśliwa..

Co powinnam zrobić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 lip 2012, 18:46
Lokalizacja
Wielkopolska

Objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez akademiaeft 03 lip 2012, 19:14
Na objawy somatyczne niezwykle skuteczna jest Emocjonalna Joga i kilka innych technik. Emocjonalną można za darmo zobaczyć i poćwiczyć na blogu http://emocjonalna-wolnosc.blogspot.com

Co powinnaś zrobić?

Nie wierzyć w ani jedno moje słowo, że to działa, tylko po prostu sama wypróbuj. :)
Ostatnio edytowano 03 lip 2012, 19:32 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Nie cytujemy całego postu , odpowiadając bezpośrednio pod nim
Europejska Akademia EFT i Emocjonalnej Jogi
Eliminowanie efektu Stresu i Traum
EFT/Health Coaching/Biodecoding of Illness
Rewolucyjne Rozwiązania w Terapii Nerwic, Depresji, Fobii, PTSD
Twórca Programu "Płatność za rezultaty"
http://www.stress-expert.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:06
Lokalizacja
Warszawa/Edynburg

Objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 03 lip 2012, 19:34
k123, Iść do lekarza, wykluczyć ewentualne somatyczne przyczyny złego samopoczucia. Jeśli okaże się ,że fizycznie wszystko jest ok, zasięgnąć rady psychiatry.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 03 lip 2012, 19:46
Co mi jest? Mam lęki, trzęsą mi się ręce, mam problemy z równowagą, skupieniem, szybko się irytuję, czuję się zmęczona, nie mam energii na cokolwiek, mam mroczki i zawroty głowy kiedy wstaję z kanapy, przy nachylaniu, wysiłku fizycznym, ciągle czuję lęk (nie wiem przed czym).. Ogólnie utrudnia mi to normalne życie.

miałem parę lat temu przez około pół roku te same objawy porobiłem se badania lekarskie które nic wielkiego nie wykazały poza niskim ciśnieniem co mogło powodować zawroty głowy. Ale dzięki tym badaniom lekarskim uspokoiłem się wyprowadziłem się też z domu który powodował sytuacje stresowe i wszystko przeszło właściwie momentalnie. Teraz wiem że to było spowodowane nerwicą ale badania lekarskie dadzą pewne rozstrzygnięcie czy to mózg czy ciało szwankuje co już w samo w sobie daje jakiś komfort.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17042
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Objawy somatyczne

przez Ulla 05 lip 2012, 09:57
Moja "przygoda" z nerwicą zaczęła się właśnie od czysto fizycznych dolegliwości: okropne zawroty głowy, senność, łomotanie serca, wiecznie mokre ręce, a potem strach przed... tymi objawami. A im większy strach - tym gorzej się czułam fizycznie. I potem psychicznie i tak w kółko. Robiłam badania i oczywiście okazało się, że fizycznie nic mi nie jest, ot jedynie ciśnienie mam raczej niskie i stąd wysokie tętno i to kołatanie serducha czasem.
Od kilku lat biorę leki, po nich odczułam ulgę, bywały miesiące, że zapominałam o swoich dolegliwościach i czułam się coraz lepiej. Jednak nie jestem w stanie odstawić leków, gdyż po tygodniu czuję się tak fatalnie, że nie jestem w stanie przejść z pokoju do kuchni we własnym mieszkaniu (jakkolwiek głupio to brzmi...). Dlatego biorę leki i co jakiś czas odwiedzam psychiatrę. Odkąd zaczęłam nową pracę, dopadają mnie nerwy okropne, zwłaszcza rano. Atmosfera w pracy też jest dość stresująca, ale chwilami mam wrażenie, że zemdleję, albo coś strasznego się stanie. Im bardziej nerwowo tym mnie bardziej np. kręci się w głowie. Mimo leków. Chociaż bez nich pewnie byłoby już całkiem kiepsko, albo nawet nie byłabym w stanie wyjść z domu:( Bardzo chciałam o tym napisać, dlatego znalazłam to forum. To przykre, że tak wiele osób cierpi podobnie, a z drugiej strony, takie "rozmowy" przez internet, czytanie i pisanie służy nam chyba dobrze i utwierdza w przekonaniu, że to co nam dolega nie jest nienormalne i nie jesteśmy sami w tym wszystkim. Najbardziej bym chciała, żebyśmy wszyscy wyzdrowieli i pisali tylko o tym jak się dobrze czujemy:)
Ja się staram dużo rozmawiać z ludźmi, nie zostawać sama a długo, oglądać śmieszne filmy i jeść słodycze - to takie głupstwa, ale jednak troszkę przynoszą ulgę. Ważne by nie być samemu i myśleć o swoich problemach i dolegliwościach, bo to jest najgorsze. Może to będzie jakaś rada dla Was, albo pośmiejecie się ze mnie - śmiech też jest dobry!
Pozdrawiam wszystkich znerwicowanych!!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lip 2012, 09:38

Objawy somatyczne

przez leon21 06 lip 2012, 00:09
Hehe, ja mam to samo. Gdyby nie natrętne myśli, kołatanie serca i poczucie ogólnego niepokoju i wewnętrznego napięcia to byłbym absolutnie najszczęśliwyszm człowiekiem bo w sumie to niczego mi nie potrzeba.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez tahela 06 lip 2012, 01:15
hej ja mam tak juz od liceum, z tym ze trzesienie si rzadko, za to jak sie zdenerwuje szczeka mi laata jak ja puszcze luzem bardzo i zyje z tym i mozna z tym spokojnie zyc, zakceptować bo nic innego nie poradzisz, gorzej jak cie depra dpadnie bo tedy si wyłaczasz a ze tak sie robi trudno, mi jeszcze od liceum jest często niedobrze i ucisk w zoładku czuję, gorzej jak ktoś ma cie oceniac i wiesz ,ze od tego coś zalezy a ty sie dziwnie zachowujesz wtedy przeszkadza, ale tak na co dzień da sie żyć
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Objawy somatyczne

przez jaga383 06 lip 2012, 19:34
Poradzcie cos proszę!!!!Jestem z dzieckiem sama bo mąż pracuje za granicą,od lat zmagam się z nerwicą,ale latem jest najgorzej.Wszystko się nasila,córka ma wakacje i ja musze jej je wypełnić,automatycznie zaczynam się czuć żle fizycznie-zawroty głowy,lęk i ciągłe zmęczenie,a powinnam tryskac energią bo nie pracuję mam ,,tylko,, dziecko i dom do ogarniecia a jak słysze ,,mamo chodzmy na rower,, to chce mi się płakać,jestem wiecznie spięta i przestraszona a w głowie mam mętlik,do tego mam ogromną presję psychiczną żeby temu dziecku zapewnić rozrywkę,ale tak w głebi duszy to mi sie flaki wywracają tak tego nie lubię robić,pomyślicie wyrodna matka ,ale ja nic nie poradze ,ze tak czuje.Przez większosć czasu czuję się poprostu chora nioc mi się nie chce ,mam wrażenie że jestem uwięziona przez własne dziecko a nie umiem tego zmienic,mąż musi wyjeżdzac do pracy ,a ja nie poradze sobie sama z pracą i dzieckiem,dodam ,ze nie mam nikogo kto by mi pomógł,rodzice,teście odpadają.zreszta poprostu sie boje ze nie pogodze wszystkiego i tu znowu strach ja poprostu ciagle sie boje,!!!!Co wy na to? :zonk:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 lis 2009, 15:05

Objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez k123 08 lip 2012, 13:21
jaga383 napisał(a):Poradzcie cos proszę!!!!Jestem z dzieckiem sama bo mąż pracuje za granicą,od lat zmagam się z nerwicą,ale latem jest najgorzej.Wszystko się nasila,córka ma wakacje i ja musze jej je wypełnić,automatycznie zaczynam się czuć żle fizycznie-zawroty głowy,lęk i ciągłe zmęczenie,a powinnam tryskac energią bo nie pracuję mam ,,tylko,, dziecko i dom do ogarniecia a jak słysze ,,mamo chodzmy na rower,, to chce mi się płakać,jestem wiecznie spięta i przestraszona a w głowie mam mętlik,do tego mam ogromną presję psychiczną żeby temu dziecku zapewnić rozrywkę,ale tak w głebi duszy to mi sie flaki wywracają tak tego nie lubię robić,pomyślicie wyrodna matka ,ale ja nic nie poradze ,ze tak czuje.Przez większosć czasu czuję się poprostu chora nioc mi się nie chce ,mam wrażenie że jestem uwięziona przez własne dziecko a nie umiem tego zmienic,mąż musi wyjeżdzac do pracy ,a ja nie poradze sobie sama z pracą i dzieckiem,dodam ,ze nie mam nikogo kto by mi pomógł,rodzice,teście odpadają.zreszta poprostu sie boje ze nie pogodze wszystkiego i tu znowu strach ja poprostu ciagle sie boje,!!!!Co wy na to? :zonk:


Co ja na to? Tu nikt Ci nie powie, że to dziwne:) ja to doskonale rozumiem, też mam podobnie, ale jakoś nie udało mi się znaleźć na to sposobu.. Mi pomaga tylko ucieczka od domu, to jest od obowiązków i presji..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 lip 2012, 18:46
Lokalizacja
Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do