Jak walczycie z nerwicą lękową? Czy ktoś wyleczył się?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez shadee 26 wrz 2006, 12:29
Ja sie sama wyleczyłam, wiele lat temu. Teraz juz nie mam zadnych sensacji od lat (nie liczac samolotu, ktorym poki co nie latam)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 14:52

przez JuLLy 26 wrz 2006, 15:07
ja sie lecze bez zadnych lekow ani terapii... jedyne co zrobilem to kurs metodą silvy... miesiac temu :) ktory co sie okazalo pokazal mi ze mozna myslec pozytywnie... szkoda tylko ze to bylo okresowe 8) i juz jakos z tych "relaksacji" nie korzystam... i musze przyznac.. ze ciesze sie i jestem dumny ze nie biore zadnych psychotropowych srodkow.. ze walcze z tym sam :)
Wierzcie, bo naprawde da rade !!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 sie 2006, 21:07

Avatar użytkownika
przez didado1 28 wrz 2006, 16:18
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 17:30 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

90% czasu zle sie czuje.... moze bioenergoterapeta

przez slipek 30 wrz 2006, 22:57
Witam!
Od prawie 3 tygopdnio biore COAXIL- nie widze zadnej poprawy, moze i jest minimalna ale generalnie caly czas sie zle czuje.... ciagle mam wrazenie ze ja to nie ja ze to nie moje cialo... juz nie kreci mi sie az tak strasznie w glowie ale nie jestem soba... wiecznie czuje ze gdzies lece... to uczucie trwa caly czas- po przebudzeniu jakas godzine jestem soba ale po godzienie "to uczucie" przychodzi... we wtorek mam kolejna wizyte u psychiatry, moze dostane inne leki.. nie moge funkcjonowac normalnie :((
Zastanawialem sie juz nad jakims bioenergoterapeuta albo nad hiponoza- co myslicie...?
Just a SLIPEK ;-]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 16:52

przez rybkamonika 30 wrz 2006, 23:41
3 tygodnie to krótko, własciwie dopiero teraz możesz powoli zaczynac czuc, że lek zaczyna działać. Niestety antydepresanty to strasznie powolne leki - postaraj się jeszcze troszkę poczekać, a na pewno będzie lepiej:-)
Monia
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
12 sie 2006, 19:06
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez I.K. 01 paź 2006, 00:37
Ja się czułam fatalnie po zmianie leków,tylko kilka dni wytrzymałam i odstawiałam, choc ogólnie nie powinno się na własną rękę przerywac leczenia.
Podczas wtorkowej wizyty porozmawiaj z lekarzem, on najlepiej będzie wiedział czy zmienic lek. Niestety tak już bywa z lekami psychotropowymi, że dobór odpowiedniego może trochę potrwac :? Postaraj się jakoś wytrzymac te 2 dni jeszcze.
Poza tym pisałam już na forum "Witaj" o psychoterapii, sądzę, że byłaby o wiele pomocniejsza niż bioenergoterapeuta. Objawy nerwicy, te fizyczne, nie są symptomami chorób somatycznych, to wszystko siedzi w naszych głowach, i nie wiadomo czemu wyłazi na wierzch w postaci przeróżnych dolegliwości. Farmakoterapia to leczenie objawowe, czyli nie likwiduje przyczyn. Jest skuteczne, ale nie daje długotrwałych efektów, po pewnym czasie nerwica wraca jak bumerang. Powinieneś pomyślec nad terapią u psychologa, zajrzec we własny umysł i zrobic porządek z ukrytymi emocjami i nieświadomymi lękami. To, w połączeniu z lekami jest najlepszym sposobem wyleczenia nerwicy.
Pamiętam, że w pierwszych swoich postach napisałeś, że masz nadzieję, że sama farmakologia wystarczy, bo psychicznie czujesz się zdrowy....A czy myślisz, że my się czujemy chorzy psychicznie :?: U większości ludzi przypuszczam można doszukac sie jakiś zaburzeń psychicznych, niestety nam nerwicowcom liczne objawy utrudniają funkcjonowanie i nie mamy zbyt wielu opcji, jeżeli chcemy się pozbyc tego cholerstwa raz na zawsze.
Nie piszę tego żeby się wymądrzac , chcę tylko uświadomic ci że im wcześniej podejmiesz odpowiednie kroki tym szybciej się wyleczysz.
Trzymam kciuki za rychłą poprawę i pozdrawiam
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez gabi82 01 paź 2006, 14:11
Ja lecze sie u psychiarty ale byłam raz u bioenergoterapeuty. W sumie jestem zdoolona z tej wizyty. Napewno mi nie zaszkodziła ale czy pomogła? To sie okaze po kolejnej wizycie. Dodam ze tego bioenergoterapute poleciła mi osoba majaca nerwice której ten lekarz pomógł. Mam nadzieje ze mi tez pomoze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 sie 2006, 16:52
Lokalizacja
warszawa

metoda malych krokow

przez tanya 01 paź 2006, 19:32
kochani to dziala boje sie moich cholernych zawrotow glowy i czy sama ide czy z kims i tak sie boje ale uparlam sie bo uparta ze mnie kobita i powiedzialam nie tej cholerze .zawsze zakupy to szybko do sklepu myk myk po omacku zakupy i ta niecierpliwosc jak stoje przy kasie mam ochote zostawic koszyk na srodku i wiac .wiec wczoraj poszlam w ramach spaceru wlasnie do sklepu bez koszyla lazilam jak w muzeum i powtarzalam sobie zawsze zawsze kiedy tylko zechcesz mozesz wyjsc :)nie powiem zeby wizyta w sklepie byla relaxem ale zaczynam oswajac swoj lek i chyba nie on taki straszny,terza oswajam sie z lotem ktory odbede za 3 tygodnie to nie jest moj pierwszy lot ale stres okropny co bedzie jak......no wiecie no i co jak mnie zlapie to mnie zlapie to wtedy bede sie martwic to typowe dla nerwicowcow wyprzedzanie faktow oczywiscie w pesymistyczny sposob a ja sie nie dam chociaz bym miala na spadochronie zakonczyc moj lot NIE DAM SIE
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 12:44
Lokalizacja
anglia

przez JanRO 01 paź 2006, 21:01
Witam.Tez mysle o hipnozie ,ale dopiero zacząłem terapie,wiec trzeba troche poczekac,bo po pierwszych sesjach mam najgorszy okres w zyciu,ale tak sie niestety zaczyna terapia ,od szoku .
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

przez slipek 02 paź 2006, 20:07
rybkamonika I.K.Malcolm: dzieki Wam za slowa otuchy.. najgorsze jest w tym wszystkim to ze dobrze uklada mi sie w zyciu i nie mam stresow, problemow... zlapalo mnie to swinstwo :/
jutro mam wizyte, zobaczymy co mi powie psychiatra...

gabi82: czyli nie czujesz roznicy?
JanRO: ja sie chyba boje hipnozy.. ze juz sie nie obudze..

pozdrawiam :)
Just a SLIPEK ;-]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 16:52

przez slipek 03 paź 2006, 22:17
czesc!
Dzisiaj bylem na 2 mojej wizycie, babka jest swietna, nie wiem co ona takiego robi ale czuje sie super- jest wieczor a ja nie czuje zawrotow, nie czuje tego strachu "przed zwariowaniem", wszystko jest ok :)
powiedziala ze jeszcze troche czasu minie zanim bedzie juz wszystko do konca ok.podwyzszyla dawke COAXILu do 3 na dobe i dala jeszcze pol tabletki na dobe (wieczorem) DEPAKINE CHRONO 300.
Opowiedzialem jej o tym forum, ze mi bardzo pomaga :)
pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
Filip
Just a SLIPEK ;-]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 16:52

przez JanRO 04 paź 2006, 10:24
Witam.Wiesz co SLIPEK,zycze Ci zeby było dobrze,ale nie ufaj tylko lekom bo byc moze one powoduja lepsze samopoczucie,ale nie rozwiązuja przyczyny Twoich dolegliwosci nerwicowych.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 45 gości

Przeskocz do