Jak walczycie z nerwicą lękową? Czy ktoś wyleczył się?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez bubo 08 maja 2006, 14:57
O kurcze, ludzie...

Jestem tu nowa i szczęka jedzie w dół. :? Czy jest sens dowalać sobie jeszcze więcej nerwów? Przecież i tak mamy ich dość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 16:05

Avatar użytkownika
przez Virginia 08 maja 2006, 15:09
Magda-27 napisał(a):Ja się czepiam? Chyba oślepliście Shocked Zaczęłam bronić Venoma i na mnie wszyscy naskoczyli. To jest czepianie się. Już nie mam ochoty odpisywać na te wasze chore zaczepki. Dajcie mi święty spokój.


Magda ton Twoich wypowiedzi nie jest mily ani pokojowy. Tylko tyle.
Pozdrawiam.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 maja 2006, 15:12
Jak juz wcześniej proponowałem....Walka w kisielu rozwiaże wszystkie zatargi......wiec dziewczyny nie krepowac się, wskakiwać w bikini i do roboty....
Pozdrawiam!!!! :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Virginia 08 maja 2006, 15:14
DarkAngel napisał(a):Jak juz wcześniej proponowałem....Walka w kisielu rozwiaże wszystkie zatargi......wiec dziewczyny nie krepowac się, wskakiwać w bikini i do roboty....
Pozdrawiam!!!!


ja tam moge nawet topless
:mrgreen:
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez Magda-27 08 maja 2006, 15:42
Virginia napisał(a):Magda ton Twoich wypowiedzi nie jest mily ani pokojowy. Tylko tyle.
Pozdrawiam.


Nic mnie to nie obchodzi. Powiedziałam już, że nie mam ochoty dalej się z wmi użerać. Głupszemu trzeba odpuścić. Koniec tematu.
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Grazyna 08 maja 2006, 15:48
Agulek!! ja tez za Ciebie trzymam!!!
z pomoca czy bez musi sie udac!!!!
jak fajnie ze to forum istnieje!!!!
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
28 kwi 2006, 10:56
Lokalizacja
Poznan

przez Aga1 08 maja 2006, 15:55
Grażynko po to tu jesteśmy razem aby sobie pomagać - nikt poza nami nie wie jak to jest.Mnie zawsze najgorzej dokuczał fakt że gdzieś dalej z córką nie mogłam sie wybrać.Teraz ona ma 14 lat i sie usamodzielnia i uniezależnia.< oczywiście nie zupełnie>, Sciskam Cie serdecznie.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez wyleczona 08 maja 2006, 17:21
grazynko niczego ci nie zarzucam...serio...tylko nerwicowcy czytajacy to a ze tak powiem poczatkujacy w nerwicy...hehe...wylapuja kazde slowo i uwierz mi czesciej negatywne niz pozytywne... ;) ja podejrzewam na jakim etapie jestes i mysle ze blizej niz dalej konca zmagan...ja wiem ze to trudne...ze czlowiek czasem nie potrafi juz inaczej zyc niz z paskudna nerwica u boku...ze go to wciagnelo i nie chce puscic....wiesz...kiedy nachodzi mnie mysl...ze mogla by wrocic...to nie czuje leku a wrecz zlosc...nastawiam sie bojowo i juz wiem ze nic mnie nie zmusi aby odczuwac lek..aby sie bac...to sa mechanizmy wyuczone...i juz dosyc gleboko zakodowane...swoj powrot do zdrowia zawdzieczam mozolnej i trudnej pracy nad sama soba...i nie wiem co musialo by sie stac zebym sobie odpuscila...ja wciaz pracuje nad tym...bo pamietam...tego mi nikt nie zabierze...ty tez jestes fajna osoba...
pamietasz poczatki? ludzie sa przerazeni...nieswiadomi tego co sie z nimi dzieje...a to koszmar i mysle ze ty mogla bys wielu z nich pomoc.... :D
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
06 maja 2006, 21:43

Avatar użytkownika
przez didado1 08 maja 2006, 23:22
roccola napisał(a):a wiem Virginio ze masz dobre intencje..Chorowałam na nerwice...i mogę Ci powiedzieć że Ludzi chorych , wasz optymizm , porady, sugestie mogą onieśmielać . Mogą poczuc sie gorsi od Was ...czują waszą wyższość i stąd - mysle- te nieporozumienia. Mnie osobiście to nie dotyka, ale mysle ze wiem jak to moga inni odbierac. Trudno jest utrzymac z nerwicowcem konwersacje przez dłuższa chwile nie drażniąć go Wink


ja się z tym osobiście nie zgadzam, jeżeli chodzi o moją osobę to w żadnym wypadku nie onieśmielają mnie te wypowiedzi, ani też nie wyczuwam wyższości niczyjej, a wręcz przeciwnie śmieszą mnie te wypowiedzi i czasami pękam przed kompem ze śmiechu z tych kłótni, które się tutaj toczą :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Shadow a może założyc nowe subforum do sparingu :?: ;)

pozdrawiam Was nerwuski wszystkie :!: :!: :!: :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agnes635 08 maja 2006, 23:26
I ja się dołączę do didado-niezły ubaw mamy...ammmmmmmmmmm ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez agapla 08 maja 2006, 23:43
Ja myślę że wszystkim się chyba polepszyło skoro mają tyle siły na kłótnie :lol: :lol: Rzeczywiście niezły ubaw 8) 8) 8) 8) Pozdrowionka ( Didado buziaki :lol: )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez didado1 08 maja 2006, 23:54
Agapluś mój rozwój duchowy się rozwija czuję że niedługo rozwinę skrzydełka i że zacznę wkońcu " fruwac" :D :D :D pozdrawiam :D
Ostatnio edytowano 09 maja 2006, 00:01 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Virginia 09 maja 2006, 00:01
melissaa napisał(a):cholera dajcie sobie juz spokój..ile mozna


Melisso, alez tu sie tocza walki w kisielu, jest niegroznie!!!!

Madrzy glupim odpuszczaja.

A reszta sie smieje!!!


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 09 maja 2006, 01:16
...ammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm..........
Jestem ponad to...... :D :D :D
Tylko duchowe wyciszenie nas uratuje...... Wiec łaczmy sie w duchu.....
...ammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm.....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do