Jak walczycie z nerwicą lękową? Czy ktoś wyleczył się?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

uwolnić sie od lęku...

przez jack 05 maja 2006, 17:40
none
Ostatnio edytowano 21 wrz 2006, 17:36 przez jack, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 lut 2006, 10:58

Avatar użytkownika
przez iwo4 05 maja 2006, 18:07
A ja uwazam ze od leku da sie uwolnic... sama mialam potworne lęki, zaczelam chodzic na terapie i juz nie mam takich napadow... a do konca terapii jeszcze dluuuga droga... wiec mozna, tylko trzeba wlozyc w to troche pracy, wiary i checi:)
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez agapla 05 maja 2006, 18:48
Jack a powiedz mi tak z ręką na sercu czy przez te 10 lat zrobiłes dosłownie wszystko, sprawdziłeś wszelkie sposoby aby pozbyć sie lęku????????????Ja uwazam że lęku mozna sie pozbyć tylko trzeba uzyc odpowiedniej metody ( dla kazdego innej) , jednemu bedzie pomagać np terapia a drugiemu medytacja.To sa tylko przyklady ale kazdy musi znależć własną drogę. Ja swoja droge własnie znalazłam . Jesli chodzi o lekarzy to już wiem na własnym przykładzie oraz moich bliskich ,że gadają często pierrdoły i nie warto ich słuchać, wiec może pomyśl nad zmianą lekarza bo ten cie niepotrzebnie dołuje ;) pozdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez jack 05 maja 2006, 19:11
none
Ostatnio edytowano 21 wrz 2006, 17:35 przez jack, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 lut 2006, 10:58

przez Grazyna 05 maja 2006, 19:47
jack!!
ja tu ciagle wszytkim powtarzam ze jak sam sobie nie pomozesz to nikt ci nie pomoze, uwierz mi, ja zweidzilam juz duzo gabinetow przez 20 lat i zawsze mialam wrazenie ze kazdy obebnia swoje i chce sie mnie pozbyc.
moze zreszta sie myle - sama nie wiem. wiem za to jedno na 100%, ze z tym trzeba nauczyc sie zyc !!!
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
28 kwi 2006, 10:56
Lokalizacja
Poznan

Avatar użytkownika
przez NcL 05 maja 2006, 22:15
siema mam chyba nerwice lekowa kolo roku najpierw cisnieni potem leki i wkoncu lekie zaburzenia depresyjne tzn jedna mysl co omnie sadza inni i tak w kulkuo niedalo sie zyc do tej pory ciezko ale juz lepiej... uwiez mi ja codzienie wieczorkiem staje przy wyciszonym televizorze i napinam wszysktie miesnie przez chwile pozniej rozluzniam i mowie sobie ze jestem zajebisty,ze nic mi nie jest , ze jestem rozluzniony itd.. sam w glowie sobie tak mowie powtarzam to napiniame tak do 4 - 5 razy i klade sie do lozka i biore tylko jedna lek rissen niby dla shizofremikow ale pomaga tez na ogolne rozluznienie plus do tego cwiczenia i jest swietnie tylko mam problem z wlasnie z ta mysla doluje mnie :( ograniczam sie ..
Avatar użytkownika
NcL
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 20:39

Avatar użytkownika
przez venom 05 maja 2006, 22:52
moim skromnym zdaniem uwazam ze od nerwicy (leku) nie da sie do konca uwolic, jesli komus sie to udalo to prosze o maila w jaki sposob to zrobil, pozdr venom
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez Virginia 05 maja 2006, 23:00
Od leku da sie uwolnic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Patrze na mojego meza i oczom nie wierze!!! Byl zatruty nerwica do szpiku kosci. A teraz normalnie funkcjonuje. Zyje, bez lekow, zostalo mu jeszcze 1 natrectwo ale ono slabnie.

Jeszcze nie jest w pelni zdrowy, ale widze juz drzwi wyjsciowe!!!!

Terapia!!! Terapia i jeszcze raz terapia!!! ale nade wszystko wola zycia i wiara, ze nerwica to nie wyrok z ktorym trzeba sie pogodzic!!

[ Dodano: Pią Maj 05, 2006 10:01 pm ]
Blagam nie wierzcie w bzdury!
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez venom 05 maja 2006, 23:03
OD LEKU I NERWICY NIE DA SIE UWOLNIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez Virginia 05 maja 2006, 23:06
venom napisał(a):OD LEKU I NERWICY NIE DA SIE UWOLNIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Venom z takim mysleniem na pewno nie!!!
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez venom 05 maja 2006, 23:08
z Twoim rowniez
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez kochajacy 05 maja 2006, 23:18
venom napisał(a):OD LEKU I NERWICY NIE DA SIE UWOLNIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11


mylisz sie kolego , od lęku mozna sie uwolnic w 100%
a zeby zrozumiec jak tego dokonalem , trzeba miec zupelnie przeciwne nastawienie , takie twierdzenie to dokladnie to samo jak gdybys powiedzial ze nerwica jest nie wyleczalna , mialem nerwice kilka dlugich lat a teraz zupelnie niczego sie nie lękam
nic dla mnie nie znaczy jesli ktokolwiek powie na mnie cos zlego , obrazliwego, bo poprostu nie ma to zadnego znaczenia w moim zyciu :)
nie boje sie bo wiem ze nigdy nic mi nie grozi , nie ma takiej sytuacji w ktorej moglbym miec lęki , ale do tego wszystkiego doszedlem praca nad swoim umyslem , kazda sytuacja ktora wywolywala lęk zostala przerobiona w mojej glowie setki, tysiace razy , nikomu tego nie musze udowadniac bo to rowniez bylby pewien lęk , lęk przed tym co o mnie pomyslicie , szczerze z reka na sercu wszem i wobec pragne oglosic i podkreslic
zwyciezylem nerwice :!: jestem szczesliwy jak nigdy dotad :)
i niech nikt nigdy nie traci nadzieji :!: bo kazdy z was z niej wyjdzie jesli naprawde wezmie sie do pracy :!:
Ostatnio edytowano 06 maja 2006, 05:49 przez kochajacy, łącznie edytowano 1 raz
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez venom 05 maja 2006, 23:20
virginia uwielbiasz krytyke, trudno musze sie z tym pogodzic, ale zebys choc raz napisala jakiegos madrego posta to bylbym naprawde zachwycony

[ Dodano: Pią Maj 05, 2006 10:21 pm ]
poprawka: temat
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez agapla 05 maja 2006, 23:23
No a może napisałbyś jak sie pozbyłes lęku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do