Jak walczycie z nerwicą lękową? Czy ktoś wyleczył się?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez cicha woda 27 lis 2005, 22:21
Żyję nadzieją że to jest uleczalne!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Polecam wszystkim...

Avatar użytkownika
przez Magda-27 28 lis 2005, 10:55
Witam !!! Chciałam Wam wszystkim polecić

wypad na łyżwy. Mnie wczoraj wyciągnął mąż i kuzyn. Strasznie nie chciało mi się jechać, bo pogoda beznadziejna i jakiegoś

doła zaczęłam łapać,ale w końcu dałam się namówić. I strasznie się ciesze że pojechałam, bo było poprostu SUPER :D Wcale

nie myślałam o tym że jakaś klucha stoi mi w gardle, czy coś w tym rodzaju tylko o tym żeby się nie przewrócić :lol:

Poważnie było extra, totalny luz. Odstresowałam się na maksa!!!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez cicha woda 28 lis 2005, 11:47
Bardzo pozytywny post Magda. Cieszę się że chociaż na chwilę

udało Ci się zapomnieć o nerwicy i cieszyć się życiem. Zachęcam wszystkich do pisania o sposobach spędzania wolnego czasu,

które powodują że czujecie się dużo lepiej. Od razu zrobi się weselej na forum. Pozdrawiam!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Magda-27 28 lis 2005, 11:53
Hej Cicha Wodo! Naprawde lodowisko to jest super sprawa. Mam

jeszcze jeden sposób na poprawe humoru. Rano jak wstaje i czuje że serducho zaczyna mi walic jak szalone i ogarnia mnie jakis

niepokój załączam sobie radio i słucham ulubionej muzyki. Zeby zajać sobie mysli czyms innym to sobie podśpiewuje pod nosem i

zaraz jest mi lepiej :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez cicha woda 28 lis 2005, 11:57
Ulubiona muzyka to świetna sprawa. Rano zazwyczaj nie mam na

nic czasu ale ostatnio zaczęłam praktykować słuchanie muzyki przed wyjściem z domu. Do tego polecam spacery!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Magda-27 28 lis 2005, 12:02
Fakt spacery też są super. Ja jestem w tej dobrej sytuacji że

mam 4 letniego syna i staram sie codziennie gdzies z nim wyjść. Niedaleko mamy las więc jest gdzie pospacerować.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Marcin1983 28 lis 2005, 15:16
Mi muzyka tez pomaga(slucham glownie roznych rodzajow muzyki

elektronicznej :))poza tym rowniez spacery-las i moje kochane morze :)(ale to tylko niestety latem),dobrze ze mam tez działke

za miastem-tam mozna sie zrelaksowac dobrze :) czasem tez jakis film czy gra,albo pilka nozna :) i modlitwa tez

pomaga....pozdrawiam :)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
04 paź 2005, 19:47

przez Gość 28 lis 2005, 15:25
Ja również często odpreżam sie przy muzyce, tylko że

spokojnej, etnicznej. Spacery też super odprężają i odstresowują, szczególnie po lesie i górach.....
Gość
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 28 lis 2005, 15:32
Witam!!!
Zgadzam sie z "Gościem" . Muzyka relaksująca,

etniczna (w szczególności Enigma i muzyka z różnych kultur) pomaga mi się zreleaksować, na moment odbiec myślami gdzieś w

nieznane.
Łyżwy i spacer też mogą być takim sposobem na oderwanie się od problemów i zmartwień. Żyjemy wtedy chwilą i nie

martwimy się co będzie później. ......
Pozdrawiam!!! :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez Fermina 28 lis 2005, 18:22
Zgadzam się Magdo!! Łyżwy są super, sama ostatnio poszłam na

lodowisko i założyłam łyżwy po raz drugi w życiu (pierwszy raz miał miejsce kiedy miałam 7 lat i skończył się raczej

niefortunnie bo złamałam nogę :) ) Teraz kiedy jeździłam ( a raczej starałam się to robić :) ) to po prostu nie miałam czasu

skupiać się na niczym innym jak na próbach utrzymania równowagi :) sama nie wiem kiedy minęła godzina. Teraz chodzę na

lodowisko co tydzień :)

Muzyka też mnie uspokaja. Praktycznie cały czas czegoś słucham... to bardzo pomaga, wycisza i

sprawia, że przestaje myśleć o chorobie :)
;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
14 lis 2005, 18:32
Lokalizacja
nibylandia

przez marlow 28 lis 2005, 18:34
a ja polecam,link do radyjka gdzie zamieściłem w Off-topic,

napewno się wyluzujecie...pzdr
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Avatar użytkownika
przez Magda-27 29 lis 2005, 10:38
Cześć Fermino! Ja nie chodze na łyżwy co tydzień ale staram

sie przynajmniej kilka razu w roku wybrać na lodowisko. To jest naprawde świetna zabawa. A co do muzyki to ja bardzo lubie

Metro (ten musical), Kukulską (nawet te piosenki z jej dziedziństwa, bo wtedy śpiewam sobie razem z synkim :D ) i uwielbiam

Turnaua. Mozna sobie troche pośpiewać, a jak ktoś nie lubi śpiewać to polecam muzyke poważną też jest super. Pozdrowionka dla

Wszystkich!!! :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez KOREK 02 gru 2005, 15:32
marlow napisał(a):albo placebo działa

:)
Wprawdzie nie jestem zwolennikiem lekow homeopatycznych,ale bylbym bardzo daleki od oceniania ich w ten

sposob.Jezeli te leki maja na Magde pozytywny wplyw to bardzo dobrze.Ludzie wychodzili z nerwicy stosujac bardzo rozne

metody.Homeopatia,akupunktura,ziololecznictwo.KAZDA METODA JEST DOBRA JEZELI DZIALA.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez marlow 02 gru 2005, 15:50
to był głupi mały żarcik, przed napisaniem tego postu"albo

placebo działa" czytałem obszerny artukuł na ten temat i tak napisałem. Jeśli homeopatia działa to trzeba z niej korzystać.

Coś korku ostatnio "łapiesz mnie za słowka" :)
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 30 gości

Przeskocz do