Splątanie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Splątanie

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 maja 2012, 00:10
ylva, Tak, 2 tygodnie to za krótki okres. Antydepresanty rozkręcają się od 2 tygodni, nawet do kilku miesięcy.

-- 23 maja 2012, 00:12 --

Na 2 pytanie - możliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Splątanie

przez ylva 23 maja 2012, 00:12
Mamma, no tak, rozumiem, faktycznie :)

Wiola, dziękuję za odpowiedź.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Splątanie

Avatar użytkownika
przez mamma 23 maja 2012, 00:15
No właśnie, mam to samo co Ylva, czuję się jakby brała mnie grypa, a do tego ból gardła. Tylko, że oglądał mnie lekarz, w gardle nic nie ma, grypa to też nie jest, bo wystarczy, że wyjdę z domu, spotkam się ze znajomymi, albo chociaż skupię się na pracy zawodowej to ból mięśni znika.

Absinthe, czy ty masz medyczne wykształcenie? Oczywiście nie musisz pisać jeśli nie chcesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
03 maja 2012, 00:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Splątanie

przez ylva 23 maja 2012, 00:21
mamma napisał(a):wystarczy, że wyjdę z domu, spotkam się ze znajomymi, albo chociaż skupię się na pracy zawodowej to ból mięśni znika.


Mamma wiem, że to marne pocieszenie, ale to masz już pół sukcesu, bo mi od 2 m-cy ten ból nie znika właściwie nigdy a teraz oprócz mięśni rzucił się na stawy... ;)
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Splątanie

Avatar użytkownika
przez mamma 23 maja 2012, 00:40
Ylva, tak sobie myślę jak Ci pomóc, bo wiem co to za ból. Wiem, że to totalnie potrafi rozwalić dzień.
Jeśli wyniki badań masz dobre, a zrobiłaś tych badań naprawdę imponującą ilość, bo czytałam w innym wątku, to może, na przekór złemu samopoczuciu zacznij uprawiać sport, np. pojeździj 40 min. na rowerze. To rozgrzeje Ci mięśnie.
Wiesz co ja dzisiaj zrobiłam? Gdy znowu dopadły mnie w domu te grypopodobne objawy zaczęłam uprawiać aerobik z córkami. Bardzo intensywne ćwiczenia, przez ok. 30 min. Na końcu byłam cała mokra, ale...mięśnie mi się rozgrzały, jakby rozluźniły i poczułam się o wiele lepiej.

mamma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
03 maja 2012, 00:04

Splątanie

Avatar użytkownika
przez Absinthe 23 maja 2012, 00:47
mamma, a napisze,żeby nie było ze sie wymądrzam,a gówno wiem :).Jestem po liceum medycznym,oraz po kilku kursach z kwalifikowanej pomocy przedlekarskiej.To co Ci mówiłam o krwotokach,wpajają już na pierwszych zajęciach.Poza tym interesuję się tym.Zresztą zawsze możesz sprawdzić,czy czasem nie opowiadam farmazonów:)
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Splątanie

przez ylva 23 maja 2012, 15:54
mamma napisał(a): to może, na przekór złemu samopoczuciu zacznij uprawiać sport, np. pojeździj 40 min. na rowerze. To rozgrzeje Ci mięśnie.


Staram się, Mamma, staram, wyganiam się na spacery, chociaż czasem się czuję, jakbym miała paść. Staram się ruszać. Niestety potem nogi mi sztywnieją, bolą i często jest słabo, nogi są jak kłody. No ale ruszać się trzeba, więc co mogę, to próbuję.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Splątanie

Avatar użytkownika
przez mamma 23 maja 2012, 22:45
Ylva,
No to jeszcze jedna koncepcja, bo naprawdę chciałabym ci coś mądrego doradzić. Może ćwiczenia relaksacyjne. Naucz się, w sposób kontrolowany napinać i rozluźniać poszczególne partie mięśni. Jest taka teoria, że bóle mięśni u "nerwicowców" biorą się stąd, że jesteśmy prawie cały czas spięci, nie zdając sobie z tego sprawy. Ćwiczenia świadomego napinania i rozluźniania mięśni mają nas nauczyć kontroli nad tym.

Mam pytanie do osób biorących czynny udział w tym moim wątku: ponieważ już dawno odbiegł on od tematu, czyli "Splątania" (dalej mi właściwie nie rozwialiście lęku a propos tego :( ), to może przenieśmy nasze pogaduszki do mojego wątku dla nerwicowych nocnych marków, założonym przeze mnie w tym samym dziale. Co Wy na to?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
03 maja 2012, 00:04

Splątanie

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 maja 2012, 22:48
mamma, Z tego co ja wiem splątanie jest przejściowe .

-- 23 maja 2012, 22:49 --

Możemy się przenieść ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Splątanie

przez ylva 23 maja 2012, 22:57
mamma napisał(a):Ylva,
No to jeszcze jedna koncepcja, bo naprawdę chciałabym ci coś mądrego doradzić. Może ćwiczenia relaksacyjne. Naucz się, w sposób kontrolowany napinać i rozluźniać poszczególne partie mięśni. Jest taka teoria, że bóle mięśni u "nerwicowców" biorą się stąd, że jesteśmy prawie cały czas spięci, nie zdając sobie z tego sprawy. Ćwiczenia świadomego napinania i rozluźniania mięśni mają nas nauczyć kontroli nad tym.


Mamma, dziękuję Ci za wszystkie rady :) U mnie to dziwne kurcze, bo te bóle prawie nie dotyczą kręgosłupa, karku, tylko nóg i rąk z towarzyszącym poczuciem ich osłabienia, bólami stawów (głównie biodrowych, kolanowych) i strasznym strzelaniem stawów wszystkich. Te ćwiczenia, o jakich piszesz, starałam się jakiś czas temu robić, może za wcześnie przerwałam, popróbuje jeszcze.
Ciągle wygląda mi to jednak na coś innego niż nerwica. Próbuję sobie wmawiać, że te bóle mogą być z nerwów, choć każdy lekarz mówi, że raczej nie, ale jednocześnie nie wiadomo z czego są tak naprawdę :/ Dziś poza stałym bólem nóg, który mi ciągle towarzyszy, mam coś takiego, jakby mi ktoś wyrywał ścięgna z lewej ręki...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Splątanie

Avatar użytkownika
przez mamma 23 maja 2012, 23:08
*Wiola* napisał(a):mamma, Z tego co ja wiem splątanie jest przejściowe .

-- 23 maja 2012, 22:49 --

Możemy się przenieść ;)


Wiola, a ja w internecie przeczytałam, że w skrajnych przypadkach można od tego umrzeć. Ale to chyba nie od splątania po dawkach przepisanych przez lekarza ?


No to przenośmy się dziewczyny do "znerwicowanych nocnych marków". Zapraszam! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
03 maja 2012, 00:04

Splątanie

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 maja 2012, 23:20
mamma, Na pewno nie d takich dawek, zresztą nie słyszałam jeszcze ,żeby u kogoś taki objaw wystąpił po antydepresantach..\

Nie wyświetla mi się tamten wątek w aktywnych :P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Splątanie

Avatar użytkownika
przez mamma 24 maja 2012, 00:17
Wiola, wiem, tylko ja ciągle przypominam Ci, że ja mam brać oprócz antydepresantów jeszcze przez jakieś kilka miesięcy te cholerne benzodiazepiny. I to nie trittico mnie przeraża, bo ulotka, jak na tego typu leki, jest nawet do przejścia, tylko ten mix xanaxu i trittico.
Wiesz, bo ostatnio rozmawiałyśmy o tym, że dużo (i szybko;) jeżdżę samochodem. Nie mogę z prowadzenia auta zrezygnować, bo to integralna część mojego życia. Ale za kierownicą nie mogę być senna.

mamma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
03 maja 2012, 00:04

Splątanie

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 maja 2012, 00:23
mamma, Trittico bierz na noc, około 22 i jestem pewna ,że nie będziesz rano senna. Antydepresanty +n benzo to chyba najczęstsza mieszanka stosowana przez użytkowników tego forum ;) Jedne nie wzmagają działania drugich.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do