Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 maja 2012, 18:00
Ja się bojoęęęęęęęęęęę................Mam podczas ataków paniki bardzo duze problemy z oddychaniem...ledwo dycham,dzisiaj w nocy znowu to miałem.Obudziłem się zacząłem się trząsc i poczułem silne duszenie ucisk im większy lęk tym większy ucisk......myslalem ze nie przezyje...JA JUZ MAM DOSYC WSZYSTKIEGO:(((( CHCE NORMALNIE ŻYC!!!!!!!!!!111111 CHCE WYCHODZIC SPOKOJNIE Z DOMU,CHCE NIE MYSLEC O WYLEWACH I DUSZNOSCIACH................:((((((((((((((((((((Ja już nie wytrzymuje tego wszystkiego.Prosze pomóżcie mi,błągam.............błagam Was po stokroc...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez mamma 18 maja 2012, 18:10
Nie wiem, czy takie pocieszenie coś Ci da, ale właśnie doświadczyłeś klasycznego ataku paniki, niemal książkowego. Uczucie duszenia się i trzęsiączka to jedne z głównych objawów paniki.
Nie czytałam wcześniej Twoich postów, bo jestem tu stosunkowo nowa, ale czy bierzesz jakieś leki, byłeś z tym u lekarza?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
03 maja 2012, 00:04

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 maja 2012, 18:16
człowiek nerwica, Pamiętasz co Ci pisałam jakiś czas temu?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 maja 2012, 02:10
Odnośnie czego Wiolu bo jestem skołowany ostatnio i mało co pamiętam.

Boje się,że jak się obudzę to znowu zaczne się trząść i dusić się.....boje się;/
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez Pasman 19 maja 2012, 08:30
Może spróbuj leków?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez L.E. 19 maja 2012, 10:27
człowiek nerwica, a oddychanie przez papierową torbę?
Człowiek wygląda i czuje się jak totalny świr z amerykańskich filmów, ale to zmniejsza hiperwentylacje i pomaga ;) Mi przynajmniej pomagało.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 maja 2012, 14:33
a mozna sie udusic przez hiperwentylacje?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

przez martini1290 22 maja 2012, 22:05
Hej. Chyba Cię pocieszę. Ja oprócz tych duszności (ktore praktycznie mam cały czas) mam dodatkowo bardzo szybkie (180-200) BICIE SERCA ORAZ nierówne!!! Też już 10000x myślałam że się uduszę i też mam wtedy hiperwentylację to jest straszne!!!!!!!!!!! mozesz podać mi swoje gg
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
28 gru 2011, 21:55

Ratunku pomozcie.........Ja już nie daję rady.......:( <becz

Avatar użytkownika
przez Patrycha23 23 maja 2012, 12:24
Z tego co piszesz wynika, że masz klasyczne napady paniki. Ja miałam pierwszy w wieku 17 lat. Nie wiedziałam wtedy jeszcze co się dzieje, za każdym razem myślałam że się uduszę lub umrę na zawał bo serce waliło mi jak szalone i jeszcze bardziej się nakręcałam.. Potem zrobiłam się bardziej świadoma i wiedziałam już co się dzieje i choć to niełatwe, za każdym razem próbuje sobie wytłumaczyć, że to napad i nic mi się tak anprawdę nie dzieje. Choć wiadomo, że jesteś wtedy przerażony bo nie masz czym oddychać, a tętno masz ze 180/min. To masakra, ale nie można wtedy panikować jeszcze bardziej i nakręcać się, bo to tylko pogarsza sprawę.
A propos oddychania w torebkę- to świetny sposób. :great: Pomaga w 100%(pod warunkiem, że się nie boisz). Poza tym staram się mieć zawsze przy sobie coś na uspokojenie albo na sen (nie mam problemów ze spaniem, ale nasenne działają na mnie świetnie jako uspokajacze no i oczywiście przy okazji usypiają). Nie chcę Ci tego polecać bo leki to powinien być Twój wybór pod kontrolą specjalisty. Bierzesz jakieś leki przeciwdepresyjne/lękowe lub doraźnie?
In my mind there's something strange that I can't change..
.... .... ....
Największe wyzwania życie stawia przed najsilniejszymi!



F41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
22 maja 2012, 12:05
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do