Jesteście ostatnią deską ratunku...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jesteście ostatnią deską ratunku...

przez fancia 07 maja 2012, 17:45
Mam zaledwie 20 lat i odechciewa mi się żyć ...
Błagam o pomoc. Po prostu od serca.

Zaczęło się jakieś 4 tygodnie temu ... Dość niewinnie. Byłam chora, brałam leki. Wypadła impreza, bałam się więc odstawiłam leki na przeziębienie, ale naczytałam się i nakręciłam w internecie o negatywnym wpływie mieszania z alkoholem. Minęło 2 dni, po wypiciu łyka piwa zaczął się mój pierwszy atak. Duszności, ucisk w klatce piersiowej, panika, łzy, strach przed śmiercią ... Nie spałam całą noc, bałam się, bałam się, że się uduszę, że nikt nie będzie w stanie mi pomóc ... Pobiegłam do lekarza. Zbadał mi serce, płuca... wszystko okazało się dobrze, dostałam leki na uspokojenie, konkretnie atarax, nie pomógł... ciągle odczuwam ucisk, boję się wychodzić, boję się kolejnego ataku, najgorsze są momenty bycia na uczelni... ostatnio z niej uciekłam bo opanował mnie strach... Chciałam zapisać się do psychologa, ale najbliższe terminy to koniec lipca, a ja wiem, że sobie nie poradzę do tego czasu. Nie pozwala mi to normalnie funkcjonować... Zauważyłam, że gdy się zajmę czymś jest lepiej, zapominam... Teraz znów wróciło, wczoraj płakałam, że muszę wrócić na uczelnie, że znów coś złego się wydarzy ... Proszę pomóżcie mi. Nie wiem jak z tym walczyć, nie wiem jak nie myśleć ...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 maja 2012, 17:39

Jesteście ostatnią deską ratunku...

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 maja 2012, 18:22
Nie nakrecaj się. Masz objawy psychosomatyczne. Masz jakis konkretny zgryz? czegos sie boisz? przed czyms uciekasz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jesteście ostatnią deską ratunku...

przez fancia 07 maja 2012, 18:31
Boję się kolejnego ataku, że tym razem nie opanuje tego i skończę źle..
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 maja 2012, 17:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jesteście ostatnią deską ratunku...

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 maja 2012, 18:45
Ataki moga byc tylko objawem pomysl o przyczynie...nie masz jakichs innych zmartwien?
Mieszkasz z rodzicami? macie dobre relacje?
Mialas juz kiedys ataki paniki?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jesteście ostatnią deską ratunku...

przez fancia 07 maja 2012, 19:10
Mieszkam z chłopakiem i przyjaciółką. Moje rodzinne miasto jest daleko stąd. Ogólnie zawsze byłam osobą, która nadmiernie brała wszystko do siebie. W dzieciństwie przeżywałam ogromną traumę. Ostatnio tak wszystko się nasiliło, że brak mi już sił ...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 maja 2012, 17:39

Jesteście ostatnią deską ratunku...

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 maja 2012, 19:25
Moze czas przepracowac to i owo z psycho...widac ze siedzi w Tobie i wylazi pod roznymi postaciami. Traumy psychiczne daja objawy fizyczne. Poczytaj "Bunt ciala"-Alice Miller
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do