Lęk przed końcem świata

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed końcem świata

Avatar użytkownika
przez hon 30 kwi 2012, 21:59
Szukałem tematu, ale nie znalazłem takiego na forum - jeśli taki istnieje proszę o przekierowanie i przepraszam za kłopot.

Witam. Potrzebuję pomocy. Tak jak napisałem w temacie odczuwam paniczny lęk przed końcem świata, przed katastrofami. Zawsze się bałem, jednak w ostatnim czasie mój strach okropnie się nasilił. Dobiłem się tym, że zacząłem siedzieć i szukać różnych teorii na jego temat, myślałem, że uspokoję się, bo wydadzą mi się głupie, jednak wpłynęły na mnie jeszcze bardziej. Boję się być sam. Dosłownie cały czas zerkam za okno i nerwowo nasłuchuję czegokolwiek. Zasnąć udaje mi się dopiero, gdy na dworze zacznie się rozjaśniać, jednak i tak co chwilę zrywam się ze snu zlany potem. Potrafię odczuwać wyimaginowane trzęsienia ziemi, głównie to ja sam się trzęsę. Dostaję palpitacji na widok lecących samolotów, dopiero po chwili zdaję sobie sprawę, że to tylko samoloty... Trudno mi pisać na ten temat, sam dokładnie nie wiem co powinienem powiedzieć, bowiem to wszystko jest wbite we mnie, nie mam komu powiedzieć o tym, co dzieje się ze mną. Cały czas się boję, nie mogę jeść, nie mogę się na niczym skupić. Czy ktoś na forum jest w stanie na chwilę obecną mi pomóc?

W przyszły piątek mam wizytę u psychologa - związaną z czymś zupełnie innym. Czy w takim przypadku doktor jest w stanie mi pomóc?
Avatar użytkownika
hon
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 kwi 2012, 21:44
Lokalizacja
Warszawa

Lęk przed końcem świata

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 kwi 2012, 22:02
ja nie mam lęku przed końcem świata tylko jego wyczekuje chce żeby coś mnie zabiło bo sam siebie nie mam siły.
Także nie pomogę koledze z tym lękiem
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Lęk przed końcem świata

Avatar użytkownika
przez bittersweet 30 kwi 2012, 22:32
Ja tez bym wolała, żeby się wszystko skończyło, cały ten bezsensowny świat. A tak ten cyrk sie kręci a ja razem z nim, tylko coraz większy odruch wymiotny .
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk przed końcem świata

Avatar użytkownika
przez mamma 05 maja 2012, 15:59
Hej, nie wpędzajcie chłopaka w jeszcze większą "deprechę".
Na pewno wiesz ile lat, mniej więcej, istniejemy na świecie jako homo sapiens. Mijają pokolenia, a my wciąż trwamy. Dawniej, gdy nie było telewizji, internetu, prawie nikt o tym nie myślał. Teraz często jakieś szmatławce piszą o różnych katastrofach. Moja rada: jak już chcesz czytać o różnych hipotezach, to używaj do tego pism naukowych, a nie netu, gdzie każdy, nawet największy ignorant może wypisywać co chce.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
03 maja 2012, 00:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do