Nawroty nerwicy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Marha 13 wrz 2006, 10:58
Anula1_1 pewność, że wszystko jest ok, będziesz miała wtedy, gdy zauwasz swojemu lekarzowi. Pomyśl dlaczego miałby Ciebie oszukiwać? Skoro mówi, że wszystko z Tobą ok, to najwidoczniej tak musi być. Też sobie kiedyś wmawiałm rózne rzeczy. Głównie, że mam białaczkę, wrodzoną wadę serca i, że tracę wzrok. Zrobiłam wszystkie badania wszystkie były idealne. To mi nie pomogło. Dopiero psycholog uświadomiła mi jakie do niedorzeczne! Kompletnie irracjonalne! Po co wierzyć w coś co nie istnieje i masz na to dowody! No chyba, że wierzysz w krasnoludki, elfy itp.
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

znow sie zaczelo :/

przez Kret 13 wrz 2006, 15:52
Bylo tak pieknie po wizycie u psychologa teraz wszystko na nowo sie zaczelo :/ co za cholera czuje sie paskudnie z wyjsciem na dwor nie mam takich duzych problemow ale ten metlik w glowie nie do wytrzymania czuje jak bym mial zaraz zwariowac ( czy ktos z was ma taki metlik w glowie ? :/ i moze wie jak sobie z tym poradzic bo ja juz powoli nie daje rady mam wizyte u psychiatry pewnie bedzie chcial przepisac jakies leki ale ja jakos niechce brac lekow warto je brac ?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 14:48
Lokalizacja
Warszawa

przez kretka 13 wrz 2006, 16:27
Trudne pytanie, sama stoję przed decyzją dot. brania leków i nie moge przestać bić się z myślami... Przede wszystkim musisz zrozumieć, że jedna, dwie a nawet 10 wizyt u psychologa mogą nie pomoc... Zaakceptuj fakt, ze będzie to długa i mozolna walka, z nawrotami i zwątpieniem...
Na pewno warto chodzić na PSYCHOTERAPIĘ. Jesli chodzi o leki, trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw. Koniecznie porozmawiaj o swoich wątpliwościach z psychiatrą.[/url]
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez anonimus 13 wrz 2006, 22:11
mialem to co ty, po czterech latach wychodze do sklepu przed blokiem ze stresem na twarzy, ale nigdy w zyciu nie bralem lekow, wystrzegaj sie tego, najwazniejsze to co zdobedziesz wlasna walka, tylko to odbuduje twoja pewnosc siebie! co to za wygrana jesli lek ja przynosi?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
13 wrz 2006, 19:22

przez Kret 14 wrz 2006, 15:26
wlasnie pomysle nad tymi lekami ale z drugiej strony walczyc samemu na dluzsza mete :/ nie wiem czy dam rade bo w tych mometach kiedy mnie to nachodzi a taka tabletka byla by mi w stanie pomoc to bylo by swietnie ;) wogole mistrzowsko ze takie forum jest:* pozdr
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 14:48
Lokalizacja
Warszawa

przez kretka 14 wrz 2006, 15:29
Moja mama, która od lat boryka się z nerwicą, powtarza mi, że najważniejsze to się dobrze czuć. Jeśli kosztem niebrania leków, miałbyś codziennie ochotę wyskoczyć przez okno, to uważam, że upieranie się jest bez sensu.
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Avatar użytkownika
przez peace-b 14 wrz 2006, 16:58
Raczej jedna wizyta u psychologa to za mało aby rozwiązać problem. Potrzebna jest dłuższa psychoterapia. Oczywiście możesz zacząć brać leki ale to nie rozwiąże problemu lecz będzie go maskować. Czy chcesz brać leki przez całe życie? Za jakiś czas mała dawka będzie za mała, zaczniesz brać większe i większe. Wpadniesz w uzależnienie z którego będzie potem trudno wyjść a do tego lęki tylko sie nasilą. Na twoim miejscu spróbowałabym dłuższej psychoterapii. Jeśli już zdecydujesz się na leki to postępuj bardzo ostrożnie i nie przerywaj psychoterapii lecz postaraj się zwlaczyć lęki aby móc odstawić leki. Czasowa farmakoterapia czasem jest konieczna i nie nalezy sie jej obawiać. Gorzej jeśli odkryjesz w lekacz cudowny sposób na problemy i przestaniesz walczyć z lekiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

przez kretka 14 wrz 2006, 18:13
Peace-b ma rację. Leki czasem moga pomóc przezwyciężyć trudny okres i nie można za bardzo się przed nimi bronić, jeśli ich odrzucenie oznacza rujnowanie życia. Ale jednoczesnie trzeba się wziąć za przyczyny, których leki nie wyleczą. PSYCHOTERAPIA- to najważniejsze. Leków się nie bój, ale też stosuj je rozsądnie... Jak zwykle najlepszy jest złoty środek:-)
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez Kret 14 wrz 2006, 21:13
No nic pogadam sobie z psychiatra :D ale mysle ze spruboje moze te leki pomoga :D
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 14:48
Lokalizacja
Warszawa

cholera wrocilo mi ale dam rade

przez tanya 25 wrz 2006, 14:12
:twisted:

[ Dodano: Pon Wrz 25, 2006 2:14 pm ]
nowa na forum kurde ale z nerwica juz dobre 10 lat ale sie nie dam kurde zebym padla NIE DAM sie!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 12:44
Lokalizacja
anglia

Avatar użytkownika
przez gabi82 25 wrz 2006, 14:22
Popieram!!! Ja tez sie nie daje tej ch... nerwicy. Trzeba walczyc :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 sie 2006, 16:52
Lokalizacja
warszawa

przez Kret 25 wrz 2006, 14:43
Proste TRZEBA WALCZYC :) Tylko czasem latwo powiedziec a trudniej zrobic ;) pozdr..
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 14:48
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do