Nawroty nerwicy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Chyba znowu się zaczyna :(((

Avatar użytkownika
przez cicha woda 30 mar 2006, 00:20
Pestka napisał(a): Wy tez tak macie, że im bardziej zatłoczony tramwaj/autobus i im bardziej duszno tym bardziej sie boicie, odwracacie wzrok, serce wam wali jakby chcialo wyskoczyc z piersi, pocicie sie...

U mnie zaczęło się do kościoła, a następnie właśnie były zatłoczone autobusy i tramwaje.
Kiedy doszło do sklepów to zdecydowałam się na wizytę u psychiatry, lepiej późno niż wcale!
Jeśli czujesz że ataki paniki powracają to nie zwlekaj z wizytą u lekarza.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez agapla 30 mar 2006, 15:10
Ja jak widzę zatłoczony autobus to czekam na następny a w momencie jazdy czytam coś lub słucham muzy to pomaga zagłuszyć lęk .Jak jest gorąco to warto stanąc przy oknie i myśleć tylko o czymś pozytywnym .Sprawdzone pomaga!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez didado1 30 mar 2006, 16:52
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 15:14 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Ola 32 30 mar 2006, 16:55
Witaj pestka ja mam dokladnie to samo co ty ale ostatnio radze sobie zwyklymi myslami typu;nic mi nie bedzie,tu sa ludzie a w razie co to mi pomoga,uwierz ze mi to pomaga i jezdze sobie raczej swobodnie :lol:
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
19 mar 2006, 18:15
Lokalizacja
Jelenia Góra

Avatar użytkownika
przez cicha woda 30 mar 2006, 17:05
Rafik napisał(a):U mnie to dotyczy i tramwajów, i autobusów. Swoją drogą, zastanawiam się, na jakiej zasadzie to jest tak, że jak np. uda mi sie w takim tramwaju usiąść, nawet jak jest tłok, to nie mam nigdy ataku...ale wystarczy, że stoję, i od razu się zaczyna horror. Na czym to polega?

Rafik ma dokładnie tak samo. Kiedy stoję są większe szanse na to że mogę zemdleć, dlatego wolę siedzieć i boję się zatłoczonych autobusów i tramwajów. Kiedy mam miejsce siedzące to zazwyczaj nie mam ataków a na stojąco bywa z tym różnie. Zazwyczaj kiedy wsiadam i jadę dalej niż jeden przystanek to od razu szukam miejsca siedzącego.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez didado1 30 mar 2006, 17:16
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 15:11 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez snaefridur 30 mar 2006, 17:21
didado1 napisał(a):ostatnio zaczęłam się rozglądac po autobusie czy może jest ktoś w nim jeszcze taki jak ja

Hehehe ja też tak mam ostatnio.Patrzę się na ludzi i zastanawiam ,kto tu jeszcze ma nerwicę ;).
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez didado1 30 mar 2006, 20:10
xxx
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez Aga1 30 kwi 2006, 21:07
Melissa głowa do góry, moja córcia zawsze mi powtarza ja jestem po prostu inna , znaczy mowi o sobie jak coś tam jest w szkole, dziewczyny ubierają sie tak , aj inaczej, noszą kolczyki a ja nie ja jestem po prostu sob a i to jest najwa zniejsze. :D
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do