BŁAGAM O POMOC!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

BŁAGAM O POMOC!

przez sobiesam 23 mar 2012, 03:41
Witajcie, może nazwa tematu jest zbyt dramatyczna le wytłumaczę moją historie

mam 23 lata, jestem bezrobotny mieszkam z dziewczyną od 4 lat w obcym mieście zero kontaktu z rodziną, spore problemy finansowe i nie tylko wszystko mnie przerasta

boje się iść do lekarza bo nie mam ubezpieczenia, i nikt od tak mnie nie przyjmie

Pomóżcie i powiedzcie co mi jest poniżej opisze swój problem tylko po krótce ponieważ wszystkiego nie da się ogarnąć.

Moje objawy są dzwine i napadają mnie często..

Codziennością są objawy.

-Duszności
-Gul w gardle
-Ból głowy

Boje sięuduszenia że coś jest w gardle i mnie udusi, roje sobie mysli ze oderwie mi sie migdał który mnie udusi, kiedy czuje krew w buzi np od zeba bo skalecze dziąsło to pluje co chwila do bialej chusteczki szukajac krew, ze mi cos peklo w krtani załądku że mam krwotok wewnętrzny i zaraz umre, czesto przyjezdza do mnie karetka slabne mam drgawki odrętwienia itd

to tylko częśc tego co mi dolega kiedyś było to żadkie teraz jest to codzienne prawie!!

Chce mi się płakać, czuje się bezsilny i bezradny zaraz chce mi się coś robić i śmiać, sam sie w tym gubie.

Mam psa, na nim niestety odreagowuje złe emocje, boże czasem się nad nim po prostu znęcam, ale w pore jak bym sie budził boże co ty robisz... czuje że mógł bym kogoś zabić a nawet siebie, dostaje czasem białej gorączki którą tłamsze w sobie nie odreagowuje na ludziach ani przedmiotach po prostu mam ochote zrobićsobie krzywde komuś krzywde...

nie wiem co się ze mna dzieje


Nie mam ubezpieczenia i teraz jest co raz gorzej potrzebuje natychmiastowej pomocy gdzie moge sięz tym udać?

Boje się że dojdzie do czegoś gorszego!!
Ostatnio edytowano 23 mar 2012, 03:50 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 mar 2012, 03:32

BŁAGAM O POMOC!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 mar 2012, 04:37
Spora część Twoich dolegliwości może świadczyć o nerwicy...

Natomiast tego nie rozumiem:
Mam psa, na nim niestety odreagowuje złe emocje, boże czasem się nad nim po prostu znęcam, ale w pore jak bym sie budził boże co ty robisz... czuje że mógł bym kogoś zabić a nawet siebie, dostaje czasem białej gorączki którą tłamsze w sobie nie odreagowuje na ludziach ani przedmiotach po prostu mam ochote zrobićsobie krzywde komuś krzywde...
napisałeś,że swoje emocje odreagowujesz na psie(co jest karygodne!!!Swoją drogą,żal mi zwierzęcia i nie powiem,co bym Ci zrobiła za jego krzywdę :evil: ),a następnie napisałeś,że nie odreagowujesz na niczym-ani na ludziach,ani na przedmiotach-więc jak to w końcu jest?
Dodam jeszcze,że nic nie usprawiedliwia przemocy wobec innej istoty.Powtarzam-NIC!!!Nic nie daje Ci prawa do traktowania w ten sposób istoty,która żyje i czuje!

Moim zdaniem jedynym wyjściem jest interwencja psychiatry.Skoro masz takie zapędy to musisz-powtarzam-MUSISZ się leczyć!
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

BŁAGAM O POMOC!

przez sobiesam 23 mar 2012, 04:43
Dlatego zwróciłem się o pomoc pytanie, a nie zmieszanie mnie z błotem...

Żałuje że to napisałem... muszę dać sobie rade z tym sam,

Przepraszam i pozdrawiam

p.s

Odreagowuje, tzn zaciskam mocno pięści pręże całe ciało jak bym miał wyuchnąć mocno go ściskam przytulam, dla niego to nie jest przyjemne choć to wielki pies ;/ potem jest mi go żal i chce mi się płakać...

Nie okładam go nogami i rękoma, nie bije go!! mam atak agresi gdzie tak się pręże że mał nie pękne! aż mi cisnienie do głowy uderza i męczę się jak bym biegł!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 mar 2012, 03:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

BŁAGAM O POMOC!

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 23 mar 2012, 04:46
sobiesam, jak najszybciej udaj sie do psychiatry. Nikt inny pomocy Ci nie udzieli.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

BŁAGAM O POMOC!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 mar 2012, 04:48
mocno go ściskam przytulam, dla niego to nie jest przyjemne choć to wielki pies[...]Nie okładam go nogami i rękoma, nie bije go!!
no to trzeba było tak napisać od razu,bo słowo "znęcam",kojarzy się tylko z jednym...a ja na krzywdę zwierząt jestem bardzo wyczulona...tak czy inaczej-psychiatra...innej możliwości niestety nie widzę.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

BŁAGAM O POMOC!

Avatar użytkownika
przez BERTA 23 mar 2012, 10:40
Zgadzam się z Amon_Rah i Bellatrix musisz isc do lekarza psychiatry i im szybciej tym lepiej,sam tylko dodatkowo się nakręcasz i pogarszasz swój stan,,
Every moment is good to change
Avatar użytkownika
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
28 wrz 2011, 12:47

BŁAGAM O POMOC!

przez shinobi 23 mar 2012, 10:43
sobiesam, załatw sobie meldunek, zarejestruj się w Urzędzie Pracy - będziesz miał ubezpieczenie, i idź do lekarza.
I nie znęcaj się nad psem!
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

BŁAGAM O POMOC!

przez sobiesam 24 mar 2012, 03:04
Jest kolejna noc kiedy nie śpie...

Jest coraz gorzej... ból głowy powoduje że zaraz zaczne chodzićpo suficie...


Nie mam ubezpieczenia, nie mam mozliwości meldunku... nie wiem co zrobić, nie mam też pieniędzy aby pójśćprywatnie.

są jakieś opcje na pójście bez ubezpieczenia ew żeby je donieść jakoś bym sobie je załatwił nie wiem co kolwiek jakieś inne rozwiazanie żeby iść z tym teraz?

Nie chcę dłużej czekać!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 mar 2012, 03:32

BŁAGAM O POMOC!

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 24 mar 2012, 04:49
Lekarz psychiatra w najblizszym Szpitalu Psychiatrycznym dyzuruje calodobowo. Tam, niezaleznie od tego, czy masz meldunek czy nie, zostaniesz przyjety.
Za znecanie sie nad zwierzetami sa odpowiednie paragrafy- obecnie do kary pozbawienia wolnosci wlacznie. Twoja dziewczyna to widzi i nie reaguje? Oboje jestescie siebie warci.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

BŁAGAM O POMOC!

przez JAGODA12 27 mar 2012, 20:05
sobiesam napisał(a):Jest kolejna noc kiedy nie śpie...

Jest coraz gorzej... ból głowy powoduje że zaraz zaczne chodzićpo suficie...


Nie mam ubezpieczenia, nie mam mozliwości meldunku... nie wiem co zrobić, nie mam też pieniędzy aby pójśćprywatnie.

są jakieś opcje na pójście bez ubezpieczenia ew żeby je donieść jakoś bym sobie je załatwił nie wiem co kolwiek jakieś inne rozwiazanie żeby iść z tym teraz?

Nie chcę dłużej czekać!

Na pewno masz stałe miejsce zameldowania , w związku z tym idź do Biura Pracy gdzie masz stały meldunek , zarejestruj się jako poszukujący pracy i masz ubezpieczenie !!.A potem jedź tam gdzie mieszkasz z dziewczyną a na wizyty( odhaczanie się ) to dojedziesz.Nie możesz lekceważyć takich objawów.I właśnie dobrze że się tu znalazłeś ,bo pamiętaj że na mądre rady należy zwracać tylko uwagę ,ale wielu jest takich którzy nie potrafią zrozumieć zdrowego a nie mówiąc chorego .Masz nerwicę a na to się nie umiera , tylko leczy .A jak nie radzisz sobie inaczej zgłoś się na oddział psychiatryczny , opowiedz i cię przyjmie bez pieniędzy zobaczysz .Pozdrawiam. :papa:
Ostatnio edytowano 27 mar 2012, 20:10 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 mar 2012, 18:29

BŁAGAM O POMOC!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 mar 2012, 20:13
JAGODA12 napisał(a):pamiętaj że na mądre rady należy zwracać tylko uwagę ,ale wielu jest takich którzy nie potrafią zrozumieć zdrowego a nie mówiąc chorego


Faktycznie,wszyscy,którzy wyżej pisali są tutaj z powodu trądziku i nie wiedzą,co to nerwica :?

sobiesam napisał(a):Nie mam ubezpieczenia, nie mam mozliwości meldunku


Istotnie mądra rada:

JAGODA12 napisał(a):Na pewno masz stałe miejsce zameldowania , w związku z tym idź do Biura Pracy gdzie masz stały meldunek , zarejestruj się jako poszukujący pracy i masz ubezpieczenie !



ech...czytaj ze zrozumieniem :?

P.S.Prywatne wiadomości się odczytuje.Zatem napiszę tutaj.

Pierwszy post:cały wpis napisany Caps Lockiem.
Drugi post:zacytowanie pierwszego postu autora z danego tematu i nic więcej.
Trzeci post:napisałam wyżej.

Nieźle jak na nowicjuszkę :? Zapoznaj się z Regulaminem.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

BŁAGAM O POMOC!

przez Stonka 02 kwi 2012, 20:37
Jak nie masz ZADNCYH mozliwosci zdobycia ubezpieczenia ( czego nie rozumiem) ani zarobienia pieniedzy, ani nie masz zadnych przyjaciol, ktorzy by Ci te pieniadze dali - to idz do jakiegos kosciola albo punktu caritasu - opowiedz o swoim problemie i popros o pomoc. Albo idz do Miejskiego Osrodka Pomocy Spolecznej, albo Powiatowego Centrum Pomopcy Rodzinie.
Nie wiem skąd jestes - ale w niektorych miastach są poradnie prowadzone przez Kosciol. Mozna tam uzyskac pomoc nawet za darmo jak jestes w ciezkiej sytaucji. Np w w Toruniu jest FANTASTYCZNY osrodek Cyrenejczyk, gdzie pracują psychiatra, psycholodzy -psychoterapeuci, egzorcysta itp. Bylam tam u psychoterapeutki i byla fantastyczna. Podobne poradnie są chyba w Częstochowie i Krakowie. W Bydgoszczy taka miniporadnia istniala kiedys ( nie wiem jak dziś) przy duszpasterstwie Wiatrak na ul.Bołtucia. Nie wiem jak Warszawa, ale na pewno też cos jest. najwyżej rusz do któregoś z tych miast z zacznij coś robić.
Twój problem wygląda na nerwicę i ewentualnie zaburzenia osobowości.
Życzę CI żebyś znalazł w sobie moc, by ruszyć tyłek i poszukac pomocy.
pozdrawiam
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do