Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez imsparta 07 cze 2012, 17:17
Ślicznie Wam dziękuję za odpowiedzi. Ja praktycznie od nerwicy już byłam wolna. Powoli z tego wyszłam i przez ostatnie dwa lata miałam spokojne życie. Wczesniej krotki epizot z nawrotem ,ale ogolnie nie licząc jego to happy 5 lat. Teraz przez te cholerne piski w uszach\glowie wszystko wrocilo. Może nie było by tak najgorzej gdybym nie wyczytala w necie posty ludzi co pisali "mam to od 5 lat", "od 8 lat mam szumy uszne" no i reszta badziewia na necie co pisza ze tego nie da sie wyleczyc. Jak sobie wyobraziłam że tak będzie mi piszczeć noc w noc przez reszte życia. Nerwica i ataki paniki bawią się u mnie w berka. Mam jednak nadzieje ze tak nie bedzie non stop jakies przerwy beda.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 cze 2012, 00:31

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez shaam20 08 cze 2012, 09:39
Wczoraj cały dzień byłam nerwowa, gdy w końcu położyłam się do łóżka i próbowałam zasnąć, słyszałam w głowie różne głosy tzn. nic konkretnego, jakieś ewentualnie pojedyncze słowa wymawiane przez ludzi których wczoraj widziałam i rozmawiałam, potem mi się "wydawało", że z kimś rozmawiam (nie pamiętam już z kim). męczące to bardzo było nie mogłam zasnąć i bałam się tego, gdy otwierałam oczy to przechodziło. Dodam, że słyszałam to tylko w mojej głowie, a raczej wyobrażałam sobie to co ktoś mówi, ale jakby nie miałam na to wpływu, np nagle jakiś dziadek mi się wyobraził i że gada z drugim, jakieś głupie nie ważne rzeczy. Zdarrzyło mi się już pare razy że zasypiając nagle jakby ktoś 'krzyknął' w mojej głowie albo jakiś krzyk babi albo coś, ale to bardzo rzadko i w sumie jednorazowe,na jawie. a to wczoraj było takie hmm dziwne :/

Zdarzają wam się takie rzecz? bo oczywiście ja już podenerwowana chodzę, że oszaleję :/ :(
' co cię nie zabije to cię wzmocni' - także chyba już jestem nieśmiertelna ;)

fluo 10mg
nerwica lękowa,hipochondria, ataki paniki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 maja 2012, 18:57
Lokalizacja
Kato

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez wiki22 08 cze 2012, 09:53
Gdzie mogę znaleźć pomoc, skoro tutaj nikt nie chce mi odpowiedzieć? nie rozumiem, mam problem a wy odpowiadacie innym bo napisali krótszego posta?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 maja 2012, 02:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez shaam20 08 cze 2012, 10:02
wiki, przeczytałam twój post, i tak - to jest nerwica (według mnie). Lęki pojawiają się w bardzo różnych sytuacjach. u jednych częściej u jednych nie. i to że raz sie z nim pokłóciłaś i wszystko było ok, a za drugim razem miałaś atak, to tak to właśnie jest :) ja raz próbuje zasnąć i jest ok, a raz próbuje i nagle atak paniki, duszności, ból serca itd. także według mnie nerwica. ale forum nie zastąpi ci wizyty u specjalisty, więc najlepiej tam szukaj pomocy :) (psychiatra,psycholog)
' co cię nie zabije to cię wzmocni' - także chyba już jestem nieśmiertelna ;)

fluo 10mg
nerwica lękowa,hipochondria, ataki paniki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 maja 2012, 18:57
Lokalizacja
Kato

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez princessa1992 09 cze 2012, 22:10
Cześć wszystkim dzisiaj rano się obudziłam i miałam straszne zawroty głowy nie mogłam wstac z łóżka, później zaczęłam wymiotować, nie mogłam nic jesc bo wszystko zwracałam. Dodam, ze dziś była impreza z okazji urodzin mojej mamy i bardzo się tym wszystkim stresowałam zresztą jak zwykle. Teraz troche mi przeszło bo już po wszystkim. Czy takie objawy moga być przy nerwicy lękowej nigdy az tak nie mialam i obawiam się co to mogło być?? Może ktoś ma podobne doswiadczenia?
Ostatnio edytowano 10 cze 2012, 20:45 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 maja 2012, 14:01

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 09 cze 2012, 22:48
Nudnosci - owszem, ale zeby az wymiotowac hmmm... no nie wiem czy to tak mozna zrzucac na karb nerwicy>>>
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez sarna87 10 cze 2012, 17:37
witam serdecznie..jestem tu nowa..chcialam po krotce,o ile sie da,przytoczyc moja historie.Mam 24 lata.Kilka lat temu zdiagnozowano u mnie fobie spoleczna.Zmiana miejsca zamieszkania,nieudany wyjazd do pracy do Irlandii,problemy w rodzinie-to wszystko sie do tego przyczynilo.Bylam pare razy u psychologa plus dostalam leki od psychiatry.Byl to straszny okres.Ciagle zawroty glowy,sennosc,uczucie odrealnienia plus strach przed wyjsciem z domu.Do tego strach przed smiercia,non stop cos sobiewkrecalam,szukalam sensu zycia i istnienia i przez te glupie mysli sama sie nakrecalam.Jednak stopniowo zaczelam sobie z tym radzic,po roku odstwilam leki z dnia na dzien(zaszlam w ciaze)i do teraz mialam spokoj.Wszystko bylo super,zaczelam wychodzic do ludzi,imprezy itp,niczego sie nie balam a jak miala gorszy dzien to po postu sama sie pozytywnie nakrecalam i bylo super!To trwalo 3 lata,zero stresu,czulam sie zupelnie zdrowa.Jednak 2 miesiace temu zmarl moj ukochany Tata.Ogromny szok,bol i rozpacz.Jednak przed wszystkimi udawalam twarda,podtrzymywalam mame na duchu a o sobie zapomnialam..Plakalam w samotnosci,nie rozmawialam z nikim na ten temat bo kazdy oczekiwal ode mnie zebym dala juz spokoj i zaczela zyc normalnie.Tak tez zrobilam..2 tyg po smierci Taty moja babcia dostala udaru..na szzczescie wyszla z tego i jest w miare ok ale znowu ja wszstko zalatwialam-szpital,lekarzy itp plus opieka nad Mama,ktora oczywiscie tego oczekiwala.I dalej zabawa w twardzielke...wszystko super,wszyskich dookola ustawialam pozytywnie a sama mialam czarne mysli i przezywalam moj bol wsamotnosci.I stalo sie-4 dni temu,po wypaleniu skreta(co zdarzylo mi sie pierwszy raz od wiekow)zle sie poczulam.Zaczelam sobie wkrecac ze umre ze wszystko jest do dupy.Z takim nastawieniem zasnelam.Gdy sie obudzialm wszystko wrocilo..tak samo jak te kilka lat temu.Caly ten stres z ostatniego okresu po prostu ze mnie wyszedl.Zawroty glowy,bole miesni,apatia,problemy z pamiecia,koncentracja,odrealnienie,wrazliwosc na dzwieki,glosy,masakra..Sama sie znowu zapedzilam w kozi rog.Tak bardzo nie chce zeby to gowno wrocilo bo wiem jak potrafi uprzykrzyc zycie.Oczywiscie caly czas wydaje mi sie ze umieram i wkrecam sobie wszystkie choroby swiata.Jedak wiem jedno-zadnych lekow bo sama po sobie wiem ze tak samo jak czlowiek moze nakrecic sie zlymi myslami i wpedzic w jakies chorobska to tak samo moze sie sam odkrecic..ale bedze to ciezki okres:)pozdrawiam

-- 10 cze 2012, 21:38 --

princessa1992 napisał(a):Cześć wszystkim dzisiaj rano się obudziłam i miałam straszne zawroty głowy nie mogłam wstac z łóżka, później zaczęłam wymiotować, nie mogłam nic jesc bo wszystko zwracałam. Dodam, ze dziś była impreza z okazji urodzin mojej mamy i bardzo się tym wszystkim stresowałam zresztą jak zwykle. Teraz troche mi przeszło bo już po wszystkim. Czy takie objawy moga być przy nerwicy lękowej nigdy az tak nie mialam i obawiam się co to mogło być?? Może ktoś ma podobne doswiadczenia?


To jest na pewno objaw nerwicy..Mialam to samo.Nudnosci czesto mi sie zdarzaly i kilka razy ze stresu zwymiotowalam.Typowa nerwicowka;>
Ostatnio edytowano 11 cze 2012, 12:52 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawono cytowanie
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
10 cze 2012, 17:05

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez kafka 11 cze 2012, 12:51
Czy macie napadowe chwilowe nagłe bóle ? Ja mam coś takiego, nagle zaboli i po chwili przestaje, ale zdązy uprzykrzyć mi życie. Nie pamiętam ani jednoego dnia w moim życiu bez bólu.
kafka
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez JohnnyLittleHeart 11 cze 2012, 13:11
Cóż to być może?

Witajcie. Chciałem napisać kilka słów o sobie. Nie mam zdiagnozowanej nerwicy, ani jeszcze żadnej innej choroby, chciałbym jedynie opisać swój przypadek, i być może dowiedzieć się czegoś od was.

Moje dolegliwości zaczęły się jakieś 2 miesiące temu. W nocy dopadły mnie silne dreszcze, które mnie nieco wystraszyły, zmierzyłem temp. i wyszło mi coś w okolicach 37 z hakiem. Rano poszedłem do lekarza, stwierdził jakąś infekcję i przepisał lek przeciwzapalny + wapno i syropek. I tydzień chorobowego. W trakcie urlopu zacząłem odczuwać pieczenie łydek, ciepło (parestezje?). Utrzymywało się to w różnym natężeniu. Do tego doszły bóle głowy w potylicy i problemy ze spaniem (zasypiałem bez problemu, w nocy budziłem się ok 3 - 2 godziny przed właściwym czasem pobudki i nie mogłem już zasnąć. Mierzyłem sobie ciśnienie (nieco wyższe niż zwykle, ale w normie) i temp. (też w granicach normy).

Pieczenie łydek nie dawało mi spokoju, poczytałem o tym w necie, przyczyna różna - nerwica, problemy z ukł. nerwowym, nowotwory, inne takie. Tydzień czy dwa po chorobie poszedłem do rodzinnego, opowiedziałem mu o problemie (do tego doszło jeszcze pieczenie w gardle) - wyśmiał mnie trochę, że wymyślam niestworzone objawy, ale skierowanie do neurologa dał.

Neurolog mnie zbadał, opukał, zebrał informacje, wysłał na tomografię głowy, na której wyniki teraz czekam. Między wizytami nadal odczuwałem pieczenie i gorąco w łydkach, doszły do tego bóle karku, bóle w klatce piersiowej, lekkie duszności, lęk, ciągłe problemy ze snem, chroniczne niedospanie, obawa o to, co mi jest. Nieraz już myślałem, że pójdę na pogotowie, ale jakoś te napady przechodziły.

Wiem, że muszę czekać na wyniki badań i ewentualnie kolejne badania (chcę też zrobić konkretne badania krwi i moczu, taki bilans wszystkiego - OB, żelaza, magnezy, próby wątrobowe) może też prześwietlenie płuc) i nic konkretnego mi nie poradzicie (bo i jak?) ale pisząc tutaj, uspokajam się nieco i myślę, że mi wybaczycie :) Dodam też, że mam skrzywiony kręgosłup (okrągłe plecy) i nie jem mięsa - czy może w tym upatrywać przyczyn? Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
Ostatnio edytowano 15 sie 2013, 21:49 przez abcZdrowie, łącznie edytowano 2 razy
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Agent F.45
Posty
21
Dołączył(a)
18 paź 2010, 09:15
Lokalizacja
Rajsze

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez socjopatia 11 cze 2012, 18:09
Ja mam zdiagnozowaną nerwicę.Jestem na odwyku od benzo.Co dziwne,nie czuję już lęku.Tzn tak jakby był za mgłą,ale przez 3/4 czasu go nie ma.Jest za to coś w rodzaju niepokoju,nie wiem jak to nazwać,boję się odgłosów,spojrzeń ludzi,mam drgawki.Jest źle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 cze 2012, 19:14
JohnnyLittleHeart, Myślę, że opisane przez Ciebie objawy mogą świadczyć o atakach lękowych.
Poczekaj na resztę badań i daj znać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez JohnnyLittleHeart 12 cze 2012, 08:03
Dziękuję za odpowiedź. Oczywiście poczekam na wyniki, zobaczymy co będzie. A czy te ataki lękowe mogą brać się "znikąd"? Nigdy nie miałem podobnych sytuacji. Mogę jeszcze powiedzieć, że nie mam szczególnie stresującej pracy, jestem od kilku lat z dziewczyną, układa się dobrze, w rodzinie też w normie. O ile to ważne, to jestem osobą dość introwertyczną, ale też bez przesady, ludzi się nie boję, mogę rozmawiać z każdym. Stres się zdarza, myślę że tak jak każdemu. Wdzięczny będę za odpowiedź :)

Jeszcze coś dopowiem - objawy nie mają charakteru napadu czy ataku. Po prostu gdzieś tam tkwią, czasem się nasilają, by później odpuścić. Fakt faktem, że nie mogę się od nich oderwać, tkwią w głowie.
Agent F.45
Posty
21
Dołączył(a)
18 paź 2010, 09:15
Lokalizacja
Rajsze

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez klkck 12 cze 2012, 18:30
Witam wszystkich.

Po wielu miesiącach czytania tego forum postanowiłem się w końcu zarejestrować.
Postaram się przedstawić mój problem krótko i zwięźle...

W tym roku będę miał 29 lat. Od X lat mam prawdopodobnie nerwicę chyba w prawie każdej możliwej postaci (złe samopoczucie, zawały serca bla, bla, bla...). Nie będę rozpisywał moich dolegliwości bo doskonale wiecie jak to jest przy nerwicy. Rezonans ok, eeg ok, ekg ok. Na razie chodzę do neurologa z tym moim bajzlem chociaż rozważam psychiatrę. Ostatnio pojawiło się coś co dawno nie miałem a teraz jest ze mną bardzo często (od kilku dni), nawet nie potrafię tego opisać...przychodzi moment, że w klatce piersiowej, szczególnie w okolicy serca czuję tak jakby mnie coś ścisnęło na sekundę i puściło (takie jakby drżenie). Mam wrażenie, że serce w tym momencie raz bije równo a raz nie. Jednocześnie rozchodzi się to delikatnie na klatkę i przełyk. Nieraz towarzyszy temu ból głowy i lęk...Raczej nigdy przy tym zdarzeniu mnie nic nie boli. No ale oczywiście zaraz odpalony internet i heja banana, szukamy info na temat mojej kolejnej paranoi...Może to a może tamto...

Tak na poważnie, co to może być? Tylko nerwy?

Pozdrawiam i trzymajcie się...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
12 cze 2012, 18:04

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez infrared 12 cze 2012, 19:52
klkck napisał(a):Ostatnio pojawiło się coś co dawno nie miałem a teraz jest ze mną bardzo często (od kilku dni), nawet nie potrafię tego opisać...przychodzi moment, że w klatce piersiowej, szczególnie w okolicy serca czuję tak jakby mnie coś ścisnęło na sekundę i puściło (takie jakby drżenie). Mam wrażenie, że serce w tym momencie raz bije równo a raz nie. Jednocześnie rozchodzi się to delikatnie na klatkę i przełyk. Nieraz towarzyszy temu ból głowy i lęk...Raczej nigdy przy tym zdarzeniu mnie nic nie boli. No ale oczywiście zaraz odpalony internet i heja banana, szukamy info na temat mojej kolejnej paranoi...Może to a może tamto...

Tak na poważnie, co to może być? Tylko nerwy?


Mam coś w ten deseń, podobno u mnie to nerwy, chociaż nie wiem, bo mój lekarz zanim jeszcze się odezwę już mi mówi, że to na pewno nerwica. Ale, jakby nie było, każdy przypadek jest inny. Chociaż jeśli mialeś wszystkie badania, to pewnie tak.
W którąkolwiek stronę się udasz, idź tam całym sercem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 cze 2012, 12:19
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do