Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica lękowa? Po krótce...

przez AveMrok 16 paź 2011, 20:09
kobieta28 napisał(a):powinieneś jak najszybciej znaleźć dobrego psychoterapeutę i powiedzieć mu o tym co się z tobą dzieje, samodzielne działania moga być trudne, bo jak wiesz bądź nie:) człowiek, który ma lęki ma poczucie odrealnienia i trudno mu spojrzeć na swoją sytuację w sposób obiektywny. psychoterapeuta pozwoli Ci dojść do przyczyn tego co się teraz z tobą dzieje...

wiesz ja przynajmniej sobie tak myslę czasem jak jest mi źle, że przyjdzie czas, gdy będzie lepiej, piękniej, bo w życiu każdego są trudniejsze okresy, każdy z nas ma problemy i trzeba je rozwiązywać:) myślę, że spokojnie z tego wyjdziesz tylko w to uwierz i poszukaj jak najprędzej pomocy:) BĘDZIE DOBRZE:)


Mam okropne opory przed tym żeby się zgłosić do jakiegoś specjalisty... a zanim bym znalazł tego DOBREGO to też pewnie by trochę czasu minęło, dlatego postanowiłem, że porozmawiam z moją panią profesor od psychologii, która jest również praktykiem, więc może mi kogoś poleci, ale... nie wiem czy się odważę.

Pozytywne myślenie, znam to i daje to efekty... świadomość tego, że inni też mają problemy, co więcej... mają poważniejsze zmartwienia, niż ja, a jednak dają sobie radę, są szczęśliwi. Wiem, że też mogę być taki jak oni, tylko muszę przetrwać TO. Czasami po prostu są chwile, że nie widzi się innego rozwiązania jak zakończenie tego raz na zawsze'.

Trzymajmy się Twoich słów - będzie dobrze :)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 paź 2011, 12:43
Lokalizacja
Koszalin

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez elwe07 19 paź 2011, 19:20
Sertralina po 5 latach przestała spełniać swoją rolę...cholernie się boje psychoterapii i nowych leków których nie znam,ale ostatnio tak źle było ze mną kilka lat temu...cały czas lęk,lęk,lęk,natręctwa,lęk od rana do wieczora,na szczęście ze spaniem nie mam problemu...ale od rana znowu jazda...najgorsze jest to,że nic po mnie nie widać,po prostu żyje sobie a w środku jazda bez trzymanki...
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

przez Noopii 19 paź 2011, 20:02
elwe07,Nie bój się psychoterapii..początki są trudne,ale nie warto martwić się na zapas.Leki może akurat okarzą się skuteczne..tak pesymistycznie myślisz...tworzysz sobie dodatkowe lęki uśmiechnij sie:) może jutro będzie lepiej..nie jesteś sama:)
Noopii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 paź 2011, 20:11
Zmień lek,i idż do psychologa....jak już powiedział Noopi,początki są trudne,ale nie warto się martwić na zapas.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez elwe07 19 paź 2011, 20:14
Noopii no właśnie ten mój pesymizm dodatkowo mnie dobija...jak się tego cholerstwa pozbyć...;/
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

przez Noopii 19 paź 2011, 20:27
Uśmiech mimo wszystko,zajmij się tym co sprawia Ci przyjemność..pomyśl o czymś miłym..włącz muzykę jaką lubisz,poczytaj..zadbaj o siebie..z dobrocią miłością jak o najlepszego przyjaciela.:)
Noopii
Offline

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez Pasman 19 paź 2011, 20:46
Na pesymizm dobra jest modlitwa.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez elwe07 19 paź 2011, 21:21
Jednak jeszcze działa ta sertralina...w końcu lęki ucichły...ale po całym dniu "młynu" wcale mnie to nie cieszy...czasami wolałabym, żeby dzień zamienił się z nocą...a może powinnam brać tą tabletkę rano zamiast na noc?
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez buka 19 paź 2011, 21:30
mnie juz dawno sie dzień zamienił z noca,a raczej wszystko sie pomieszało:P
a jak jest w ulotce napisane kiedy brac?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez elwe07 19 paź 2011, 21:51
Buka pisze,że rano lub wieczorem..ale ja od 5 lat biorę wieczorem to chyba nie mogę sobie tak hop siup zmienić...
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

przez Noopii 19 paź 2011, 21:58
No raczej nie..poradź się lekarza najlepiej.Sama niczego nie zmieniaj.
Noopii
Offline

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez buka 24 paź 2011, 01:50
i jak tam,zmieniłaś leki,zaczęłaś psyterapie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

Avatar użytkownika
przez elwe07 24 paź 2011, 12:04
buka nie,nie zaczęłam..niedługo muszę iść do szpitala...mam problemy z nerkami...poza tym ta moja szkoła....nerwica trochę odpuściła...jest lepiej...ale muszę ułożyć sobie jakiś plan na życie...
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

To już nie nerwica.To już pełen odjazd..

przez Noopii 24 paź 2011, 12:13
elwe07,to powodzenia.Dużo zdrowia.:)
Noopii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do