Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez aleleble 08 sty 2016, 01:25
spiety99, nerwica może dawać wiele róznego rodzaju objawów ale nie popadajmy w paranoję.
Nerwica nie bierze się "z niczego", że nagle człowiek się budzi i ma nerwicę ;).
Zimne nogi i dłonie mogą mieć przyczynę w zaburzeniach hormonalnych, problemach z odcinkiem szyjnym kręgosłupa, układem krążenia. Niektóre z przyczyn zależne są też od innych ewentualnych symptomów.
Trudno ogjące się rany, to raczej bym nie kojarzyła z nerwicą a problemem ewentualnymi niedoborami witamin i układem odpornościowym.
Najlepiej idź do lekarza rodzinnego i poproś o skierowanie na badania krwi. Zrób sobie też badanie żelaza, magnezu i jak dasz radę to wit. D3.
Jesli nie miewasz bólu kręgosłupa, to raczej nie będzie to przyczyną zimnych dłoni i stóp.
Inne kwestie, to jaki prowadzisz tryb życia - siedzący, aktywny itd.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 lis 2015, 00:06

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez spiety99 08 sty 2016, 01:44
aleleble napisał(a):spiety99, nerwica może dawać wiele róznego rodzaju objawów ale nie popadajmy w paranoję.
Nerwica nie bierze się "z niczego", że nagle człowiek się budzi i ma nerwicę ;).
Zimne nogi i dłonie mogą mieć przyczynę w zaburzeniach hormonalnych, problemach z odcinkiem szyjnym kręgosłupa, układem krążenia. Niektóre z przyczyn zależne są też od innych ewentualnych symptomów.
Trudno ogjące się rany, to raczej bym nie kojarzyła z nerwicą a problemem ewentualnymi niedoborami witamin i układem odpornościowym.
Najlepiej idź do lekarza rodzinnego i poproś o skierowanie na badania krwi. Zrób sobie też badanie żelaza, magnezu i jak dasz radę to wit. D3.
Jesli nie miewasz bólu kręgosłupa, to raczej nie będzie to przyczyną zimnych dłoni i stóp.
Inne kwestie, to jaki prowadzisz tryb życia - siedzący, aktywny itd.


Miałem robione badania krwi wszystko ok odżywiam się zdrowo,jadłem kompleksy witamin itp, mam lordozę odcinka szyjnego i dolnego ale nic nie boli,cały czas praktycznie siedzę przy komputerze dosłownie od około 3 lat rzadko gdziekolwiek wychodzę raczej jak tylko naprawdę muszę coś załatwić
Online
Posty
167
Dołączył(a)
05 wrz 2015, 00:36

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Ana_88 08 sty 2016, 08:02
spiety99 napisał(a):Czy brak pocenia się w lato, i zimne nogi i ręce w lato w nocy budzące w nocy mogą być także objawem nerwicy ?. Miał ktoś taki objaw ?
Kolejny, zostawały wam ślady nawet po małych zdrapaniach i nie schodziły nawet po miesiącach ?


Poziom cukru bym sobie dokładnie zbadała na Twoim miejscu.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez spiety99 08 sty 2016, 09:25
Ana_88 napisał(a):
spiety99 napisał(a):Czy brak pocenia się w lato, i zimne nogi i ręce w lato w nocy budzące w nocy mogą być także objawem nerwicy ?. Miał ktoś taki objaw ?
Kolejny, zostawały wam ślady nawet po małych zdrapaniach i nie schodziły nawet po miesiącach ?


Poziom cukru bym sobie dokładnie zbadała na Twoim miejscu.


dokładnie w sensie ?
Online
Posty
167
Dołączył(a)
05 wrz 2015, 00:36

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez revel 08 sty 2016, 18:13
Witam.
Jestem nerwicowcem ze skłonnością do depresji. Miałem już wcześniej dwa dość długie epizody "zapaści", objawy miałem różne, typowo nerwicowe., jakoś z nich wyszedłem, powoli. Oczywiście wówczas objawy nerwicowe traktowałem jak objawy ciężkich chorób. To kiedyś...
Obecnie mam chyba nawrót nerwicy wegetatywnej/depresji. Jakieś 2 miesiące temu miałem problem z zapaleniem dziąseł, które postanowiłem płukać płynem do ust, co ostatecznie chyba pomogło. Pojawiła się jednak suchość w ustach po płynach (zawsze jakoś źle na nie reagowałem). Ponieważ był to nerwowy okres suchość w ustach mogła się nałożyć ze zmniejszeniem wydzielania śliny z trwałego stresu. Ponieważ suchość w ustach trwała postanowiłem zacząć robić badania. Pierwsze badanie - morfologia ogólna i glukoza. Glukoza na czczo nieznacznie przekroczona. Lekarka kazała powtórzyć badania. Ja już jednak byłem w głębokim stresie, nerwica chyba wróciła, już wyłączyłem się z normalnego codziennego funkcjonowania. Jednego dnia suchość w ustach byłą taka, że nic nie pomagało, a ja zalewałem się momentalnie potami myśląc o tym. Zrobiłem kolejne badania moczu, powtórzyłem krew z rozmazem, glukozę, TSH fT3, ft4. W moczu wyszły ciała ketonowe ++, śluz, pojedyncze bakterie, poza tym mocz - b. dobrze. Krew - wszystko w normie. Tarczyca - ok. Glukoza na czczo dokładnie w punkt - górna granica. Z suchymi ustami poszedłem do lekarki, opowiedziałem jej o wszystkim. Bardzo miła lekarka kazała mi się niczym nie przejmować, bo badania są ok, a taką suchość w ustach to ma u niej wielu nerwicowych pacjentów, nawet usta mają popękane. Glukozą kazała się nie przejmować, ciała ketonowe na czczo jej zdaniem też się u jej pacjentów pojawiają, nic nadzwyczajnego. Przypisała mi leki na nadciśnienie, które chciałem kontrolować, poprosiłem o coś na "uspokojenie" i dostałem też klonazepam, który już kiedyś brałem, ale nie był zbyt skuteczny. Uspokojony słowami lekarki wróciłem do domu. Nic jeszcze nie przyjmując po około 30 minutach od wyjścia od lekarza w moich ustach ślina zaczęła płynąć zawodowo, z każdej strony! Wychwalałem lekarkę pod niebiosa! Po ogromnej suchości nagle ślina działa jak należy! Jednak jakieś napięcie dalej we mnie siedziało, więc powoli znów zacząłem się spinać, a ślina znów wysychała. Znów się wyłączyłem, znów nie miałem apetytu, mało śliny. Zrobiłem ponownie badania na kreatyninę, mocznik i glukozę we krwi. Wszystko w normie. Przeszły święta, a ja jak zombie, śpię słabo, jem słabo, funkcjonuję słabo, zwracam uwagę na każdy ból, drganie, pieczenie, jak to w nerwicy. Dobijam swoim stanem rodzinę, co mnie jeszcze bardziej dołuje. Kilka dni temu porozmawiałem bardziej szczerze o sobie z moją żoną i coś we mnie puściło. Trochę zaczęła pojawiać się większa ilość śliny, a ja poczułem głód! Poszedłem do lodówki i już na widok jedzenia ślina w moich ustach pojawiła się w dużej ilości! Niesamowita ulga psychiczna! Od razu było mi lepiej! Jedzenie, oglądanie TV - zaczęło mi sprawiać przyjemność, bałem się pójść spać, bo wiedziałem z doświadczenia, że rano moje samopoczucie będzie dużo słabsze. Jeszcze przed zaśnięciem ze śliną było całkiem nieźle. Psychicznie nastepnego dnia rano faktycznie było gorzej, lęki wróciły, ale ze śliną było nieco lepiej, nie tak dobrze jak dzień wcześniej, ale nie tak źle jak zwykle, coś tam płynęło w ustach. Tego dnia miałem wizytę u lekarza, więc im było jej bliżej, tym ze śliną gorzej. I tak do wizyty. Lekarz nic ciekawego nie stwierdził, skierował do poradni psychologicznej. Moje samopoczucie znów w odwrocie, a ślina razem z nim. I tak do dziś. Czasem wieczorem, gdy bardziej się rozluźnię, albo już leżę przed spaniem - mam wrażenie, że ze śliną trochę lepiej.
Teraz mam pytanie do Was - czy to są objawy nerwicy/depresji? Układ wegetatywny kontroluje ślinę, a suchość w ustach jest jednym z częstych objawów nerwicy/depresji, jak gdzieś wyczytałem. Jednak niewielu tutaj opisało podobne doświadczenia, stąd moja, może nieco dziwna, prośba o ocenę mojej sytuacji - czy z faktu, że ślina pojawia się u mnie w chwilach rozluźnienia (zwłaszcza takich "terapeutycznych" przełomów) wynika psychologiczne podłoże jej niedostatku? Macie podobne doświadczenia lub wiedzę o takich przypadkach? Jak to oceniacie?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 gru 2015, 10:05

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Olalala 08 sty 2016, 20:00
revel, na podstawie tego co napisałeś kojarzy mi się to właśnie z wegetatywnym objawem nerwicy. Tym bardziej, że badania masz w porządku. Sam napisałeś, że znowu zacząłeś wsłuchiwać się w swoje ciało, toż to "czysta" nerwica... ja jestem w tym stanie od pół roku, wiem jakie to upierdliwe i męczące - zamęczające siebie i rodzinę. Pisałeś, że już z tego wyszedłeś, więc na pewno wiesz czym jest błędne koło nerwicowe - myślenie o objawach nerwicy jako o cieżkiej chorobie, przez to jeszcze większy stres i napięcie, jeszcze więcej objawów (potem badań, latania po lekarzach) i tak koło się kręci...

Mi się wydaje, że u Ciebie suchość w ustach, która pojawiła Ci się po tym płukaniu płynem skojarzyła Ci się z jakimś zagrożeniem i teraz upatrujesz w niej czegoś strasznego. Witaj nerwico...

Żeby Cię uspokoić to mogę Ci polecić picie jakichś ziółek - ziółka mają najczęściej goryczkowaty smak i wpływają na większą produkcję śliny (swoją drogą bardzo usprawniają pracę żołądka i jelit). Możesz sobie kupić takie gotowe mieszanki na pracę żołądka - zobaczysz, że będziesz miał więcej śliny w ustach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez aleleble 09 sty 2016, 21:04
spiety99 napisał(a):Miałem robione badania krwi wszystko ok odżywiam się zdrowo,jadłem kompleksy witamin itp, mam lordozę odcinka szyjnego i dolnego ale nic nie boli,cały czas praktycznie siedzę przy komputerze dosłownie od około 3 lat rzadko gdziekolwiek wychodzę raczej jak tylko naprawdę muszę coś załatwić

Jedzenie kompleksów witami to w wielu przypadkach ściema ponad to, nie oznacza to że nie masz niedoborów. Warto raz na jakiś czas zrobić badania tych podstawowych witamin. Ja bym tam zrobiła dokładniejsze badania obrazowe odcinka szyjnego bo skoro masz lordozę, to niewykluczone, że kręgi uciskają na jakieś nerwy. Swoją droga, skoro w ogóle nie wychodzisz z domu, to od samego tego można się nabawić problemów psychicznych ;).
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 lis 2015, 00:06

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez insadness 09 sty 2016, 23:24
Paniczny strach przed rozpoczeciem nowej pracy, wyjscie z domu to objawy nerwicy lekowej? Bardzo czesto lapie mnie atak w klatce piersiowej, serce od razu buzuje i jest to jakby duszenie sie sercowo plucne. Cos jak stres przed wielkim wydarzeniem zyciowym. Ale to fizycznie sie objawia... :( Jestem taka smutna, nie wiem jak wyjde z domu sama, bez mojego chlopaka, a on tez powoli bezsilny....
'Można utracić wiele, aby zatrzymać w sobie to, co się kocha.'
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Cortezjusz 11 sty 2016, 02:13
Witam, mam nerwicę lękową od 10 lat około. Od 3-4 miesięcy męczy mnie po posiłkowe osłabienie, mdłości, ssanie, ból brzucha, ból głowy.... nie zawsze jest ale raczej jest niż tego nie ma...a te objawy zaczęły się w anglii jak zacząłem pracę na nocki... Czy ma ktoś pomysł co to moze być? myślałem ,że to spadki cukru ale badałem kilka razy cukier po posiłku jak się właśnie tak słabo czułem i był ok...
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
18 lis 2014, 16:54

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez aleleble 12 sty 2016, 17:19
Cortezjusz napisał(a):Witam, mam nerwicę lękową od 10 lat około. Od 3-4 miesięcy męczy mnie po posiłkowe osłabienie, mdłości, ssanie, ból brzucha, ból głowy.... nie zawsze jest ale raczej jest niż tego nie ma...a te objawy zaczęły się w anglii jak zacząłem pracę na nocki... Czy ma ktoś pomysł co to moze być? myślałem ,że to spadki cukru ale badałem kilka razy cukier po posiłku jak się właśnie tak słabo czułem i był ok...

Czasem samo badanie glukozy nic nie daje. Jeśli masz jakies wątpliwości bądź inne dodatkowe objawy, to najlepiej zrobić krzywą cukrową bo to najbardziej miarodajne badanie. A zaraz po posiłku, to raczej mało prawdopodobne, żebyś miał niską glukozę.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 lis 2015, 00:06

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Cortezjusz 12 sty 2016, 19:06
No właśnie a ja często 10-15 minut po posiłku już się tak czuję .
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
18 lis 2014, 16:54

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Alexandra 13 sty 2016, 00:59
Moja rada jest jedna: zostawcie te wszystkie badania,cukry, krew, ciśnienie i inne rzeczy. One i tak Wam nic nie wykażą, z jednym się uspokoić ie, zacznie się drugie. Wiem, że niełatwo mówić, ale ja sama jestem w stanie od września mało normalnym, wiec rozumiem jakie to trudne. Moja terapeutka plus psychiatra wręcz odradzaly mi tomograf głowy , gdyż uważaja, że zaraz po tym zacznę inne badania. Jedno zrobię, będzie następne. Czy u was tak to nie działa? I tak nie uzyskacie komfortu, tylko chwilowy przed kolejnym objawem. Kluczowa tu jest regularna psychoterapia. Miałam 2 mce totalnich objawów 24, zawroty głowy, straszne lęki, panika w pracy, ja chodziłam po ścianach. Teraz to zdarza mi się raz na parę dni, terapia mnie z tego wyciąga. Nadal zdarzają się lęki czy objawy, ale jakoś bardziej przypisuje je nerwicy. Nawet sposób mówienia o objawach jest czysto nerwicowy, forma, powtarzalność, gołym okiem widać ze to nerwica. Wiem, że objawy są bardzo silne i będą. Dopóki terapia nas nie wyciągnie z tego.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Cortezjusz 13 sty 2016, 01:19
U mnie dokładnie tak jest... z sercem myślałem ,że mam problemy od kilku lat, chodziłem od lekarza do lekarza, byłem prywatnie u 2 kardiologów (w razie gdyby 1 się pomylił haha) zrobiłem wszystkie badania i od tego czasu powiedzmy ,że mam spokój.. wiadomo ,że zdarzają się jakieś nerwicowe szarpnięcia serca ale to mam już gdzieś.. natomiast teraz faza na zawroty głowy... tak jak mówisz... 1 objaw się skończy to zacznie się kolejny..a ja od około 10 lat męczenia się z nerwicą jeszcze nie dałem rady iść do psychiatry...nie wiem czemu lepiej sie poczuje i mowie sobie aa nastepnym razem pojde.. i tak ciagle a mam 21 lat!!
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
18 lis 2014, 16:54

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez aggal 18 sty 2016, 12:09
Czy kogoś z was bola zęby na tle nerwowym ?? Ja mam właśnie trzeci dłuższy epizod Z zębami, czuje takie jakby rozpieranie w nich , sa odretwiale jakby dłuższe. Bylam u dentysty teraz jak i przy wcześniejszych epizodach ale nic w nich nie ma, nie sa obolsle na dotyk, na zdjęciach wszystko ok, często boli w różnych miejscach. Tym razem zaczelo sie w czwartek gdy na zimnym powietrzu zabolal mnie zab w ktorym mam troche odslonieta szyjkę, zdenerwowalam sie i rzucili sie na inne zęby to ccholerne uczucie rozpychania. Juz nie wiem co robic. W piatek ide do psychiatry może leki pomogą. Oczywiście poza tym caly wachlarz objawów ale te powiedzmy powszechniejsze objawy mnie tak nie stresują jak te zęby :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 lis 2015, 18:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do