Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

WYCZERPANIE FIZYCZNE RATUNKU

przez lunatic 01 lut 2015, 21:58
no mi lekarz ostatnio postawił taką diagnoze ze to neurastenia ale wtedy nie miałem przy tym nasilonego lęku i innych objawów somatycznych takich jak np. tachykardia
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

WYCZERPANIE FIZYCZNE RATUNKU

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 01 lut 2015, 21:58
neurastenia hiposteniczna: dominują objawy zmęczenia, obniżenia sprawności, niepokoju
neurastenia hipersteniczna: dominuje rozdrażnienie, wybuchy złości, nadwrażliwość na bodźce (np. dotyk sprawia ból, brak opanowania, osłabienie dyscypliny).
neurastenia asteniczna: szybkie męczenie się (wyczerpanie po krótkich czynnościach)

chyba mam to 1.
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

WYCZERPANIE FIZYCZNE RATUNKU

przez lunatic 01 lut 2015, 22:02
a tą neurastenie to sie leczy SSRI? bo dostałem na to amisulpryd ale lekarz mowil ze to jest leczenie niestandardowe, nie dopytałem co jest w tym przypadku standardowym

-- 01 lut 2015, 21:05 --

wczoraj przy takim napadzie osłabienia dostałem silnego apetytu na coś słodkiego, chwilowo myślałem ze to objaw niedocukrzenia
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WYCZERPANIE FIZYCZNE RATUNKU

Avatar użytkownika
przez smutny lisek 01 lut 2015, 22:09
katkatelyn, lepiej, żeby to było "tylko" wyczerpanie, a nie "tylko nerwica", jak piszesz. Wyczerpanie może minąć, kiedy przestaną działać czynniki stresogenne, a nerwica to poważniejsza sprawa. Odczekaj trochę, postaraj się obserwować swoje objawy, a jeśli nie miną po 2-3 tygodniach proponuję neurologa lub psychologa na początek.
Cause she's just like the weather, can't hold her together
Born from dark water, daughter of the rain and snow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
12 sty 2015, 23:04
Lokalizacja
Warszawa

WYCZERPANIE FIZYCZNE RATUNKU

przez kwiatLotosu 01 lut 2015, 22:42
Jeśli faktycznie objawy nie minął w najbliższym czasie to nie powinnas tego lekceważyć.
Myślałas nad tym aby zrobić sobie szczegółowe badania, może asz jakieś braki witamin i minerałów w organizmie.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 lut 2015, 04:09

WYCZERPANIE FIZYCZNE RATUNKU

przez katkatelyn 02 lut 2015, 11:59
Badania wszystkie porobione,w normie odczywicie, dzisiaj wybieram sie do neurologa, zrobiłam kortyzol z krwi i czekam na wyniki, chciałabym jeszcze wykluczyc kandydoze.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 sty 2015, 13:22

Czy to nerwica?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 03 lut 2015, 19:07
alan.alna, jak najbardziej objawy, jakie opisałaś (wzmożona potliwość, problemy ze snem, przyspieszone bicie serca), mogą być konsekwencją przeżywanego stresu. Nie ma jednej metody-wytrychu, która pomogłaby się zrelaksować i wyciszyć. Na każdego działa coś innego. Jednym pomagają np. ćwiczenia relaksacyjne (techniki oddechowe, obniżanie napięcia mięśniowego za pomocą jogi, tai chi albo treningu autogennego Schultza), inni wolą uprawiać sporty, a jeszcze innych relaksuje słuchanie muzyki albo ciepła kąpiel z dodatkiem ulubionych olejków. Pomyśl, co Tobie pomogłoby najbardziej, kiedy najlepiej odpoczywasz, relaksujesz się. Pozdrawiam i życzę spokoju ducha!
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ziomuś 05 lut 2015, 10:38
A ja dla odmiany mam dzisiaj szczypanie i nadwrazliwosc skory na brzuchu. W jednym miejscu na obszarze wielkosci 5zl moja skora jest jakby wypelniona szpilkami. Delikatne musniecie tego miejsca powoduje uczucie szczypania klucia pieczenia. Masakra
I do tego klasycznie od dwoch tygodni niemiarowa praca serca. Pauzy nagle silne uderzenia nadbicia etc. Masakra
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
23 lis 2013, 23:38

Agorafobia ? Nerwica lekowa? czy moze jakas choroba?! pomocy

przez oblibenec 07 lut 2015, 22:16
Witajcie. Ja też mam problem z nerwicą. Dostaję panicznego lęku, gdy mam gdzieś pojechać. Od wielu lat nie byłem na żadnych wakacjach, bo byłby to dla mnie koszmar, a nie wypoczynek. Najgorsze jest to, że boję się spróbować, zaryzykować. Bo wiem, że nie będę mógł od razu wrócić. Np. gdy ktoś się boi pająków, to może wyjść z pomieszczenia, w którym one są i się uspokoić. A ja, gdyby dopadł mnie lęk, nie mam możliwości w ciągu kilku sekund wrócić do domu. I to mnie najbardziej przeraża - że wpadnę w panikę, oszaleję, umrę. Tragedia. A nawet jak próbuję i jadę gdzieś, to po chwili dopada mnie lęk i nawet jak wrócę, to do końca dnia trzyma mnie ten stres, napięcie i jestem wykończony.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
26 maja 2007, 09:52
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Agusiab1 08 lut 2015, 06:55
Myslalam ze leki zaczely dzialac, ale dzis znow kiepsko, ciagle sie budze, boli brzuch za kazdym razem lece do toalety, w glowie huczy, jakby pelno mi w niej bylo, rece sie trzesa,,czuje mrowienie i pieczenie ciała, a na dodatek czuje jakby mi cos przed oczami byskalo jak oczy zamykam - masakra
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 sty 2015, 14:57

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez uwolniony 08 lut 2015, 16:39
Być może komuś będzie w stanie pomóc:

http://nerwica-pokonalem.pl/
NERWICA - POKONAŁEM
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
28 sty 2015, 19:00

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez wiki14321 08 lut 2015, 19:15
Witam!!
Na początku chce powiedzieć, że jestem pierwszy raz na takim forum więc jeśli coś źle dodałam to bardzo "forumowiczów" przepraszam.
Pisze do Was z problemem. Ok. 10 stycznia zachorowałam na grypę, a że chciałam szybko wrócić po pracy kupiłam Gripex Max, Apselan i różne dodatki. Jednak okazało się ze leki te mają główny składnik Pseudoephedrini hydrochloridum, i zareagowałam na nią brakiem snu. Kilka nocy spałam po kilka godzin, czym bardzo się denerwowałam: waliło mi sercem, oblewałam się potem, drżały mi ręce, dostawałam skurczy żołądka. Poszłam więc do lekarza rodzinnego ten przepisał mi Nervosed i Stilnox na sen i skierowanie do poradni Psychiatrycznej(na wizytę trzeba czekać miesiąc - jestem umówiona na 20.02). Po połówce Stilnoxu spałam jak zabita jednak wiem, że lek ten jest silnie uzależniający (sama to wyczytałam lekarz nic mi nie powiedział). Rano się budziłam dość mocno zdenerwowana, wydaje mi się że sama się nakręcałam, a to tym że się uzależnie a to tym ze dalej nie wiem co mi sie to działo a to tym że może cierpie na bezsenność i już nigdy nie zasne normalnie. Więc co daje mi sen z tabletką jak cały dzień czuje się źle. Jednak nagle coś się odblokowało i zaczęłam spać normalnie. Jednak trwało to tydzień, a od 29.01 znowu się zaczęło. Albo budziłam się w nocy albo nie mogłam spać wogóle. Samopoczucie okropne, nerwy cały dzień, walenie sercem, tępa głowa. Wybrałam się więc prywatnie do dobrego lekarza od chorób wewnętrzych. Dowiedziałam się, że jest to najprawdopodobniej rodzaj nerwicy lekowej i że samo przejdzie. Przepisał mi Atarax 25 mg/1 tabletka na noc, Propranolol 2 dzienniex1 tabletka, Bellergot 1 tabletka rano. Jak mam zajęcie i o tym nie myśle to jest dobrze. Jednak pojawił się problem w nocy - wogóle nie moge zasnąć. Po Propranolu nie bije mi serce. Jednak leże i cały czas o tym myśle: "rany znowu nie moge spać", " rano trzeba do pracy a ty bedziesz nie wyspana", "znowu bedziesz się cały dzień źle czuła" itp. I jest teraz tak, że jedną noc nie śpie prawie wogóle ( jak już padne ze zmęczenia) a drugą, już kolo 22 zasypiam bo jestem taka zmęćzona i przesypiam praktycznie całą - tam jakaś pobudka na siku. Nigdy wcześniej nie miałam takim problemów ze snem, wogóle raczej z niczym nie miałam większych problemów. Mam wspaniałego męża, kochającą rodzine, którzy mnie wpierają. Nie wiem jak z tym walczyć? może jest jakiś sposób, żeby położyć się i jakoś przestań myśleć: "O NIE ZNOWU NIE ZASNE".
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lut 2015, 16:10

czy to nerwica pomocy!!

przez panktos31 11 lut 2015, 11:28
Witam jestem Paweł mam 31 lat, może któryś z was mi będzie wstanie pomoc.oto moja historia. Zacznę ze w młodości między 19 a 21rokiem życia palilem spore ilości marihuany i piłem dość często alkohol. Pewnego ranka po powrocie ze studiów do domu obudziłem się z zwrotami głowy walacym sercem pojechałem do szpitala stwierdzili wysokie ciśnienie 150/90 dali bisoprolol i zrobili ekg było ok. Od tego ranka wszystko się zaczęło. Chodzenie po lekarzach neurolog kardiolog itd wszystko ok a objawy masakryczne ciągle uczucie słabości takie jakby za wyraźne widzenie jakby za jasno było zaburzenia równowagi skoki ciśnienia czestoskorcze. Bylem stałym bywalcem na szpitalnym oddziale ratunkowym. Objawy tak się nasiliły ze pewnego ranka pogotowie zabrało mnie i zostawili mnie na neurologii na badania. Ct i mri glowy wszystko ok echo serca ok a czułem się tak słaby ze szok nie mogłem przez dwa dni wstać z łóżka I wtedy odwiedziła mnie pani psychiatra powiedziała ze mam zaburzenia lękowe przepisał seroxat i zaleciła wizytę w pzp. Oczywiście chodziłem zmieniono mi lek z seroxatu na anafranil później na fluoksetyne brałem przez 2 lata było w miarę ok. Objawy były ale nie były tak uciążliwe.w 2008 wyjechałem do wielkiej brytanii przez jakiś czas było spokój jakieś 2 lata objawy niewielkie brałem tylko bisoprolol na ciśnienie i czestoskorcze ale od 2010 wszystko stopniowo zaczęło wracać zaburzenia równowagi czestoskorcze bodatkowe skurcze wyburzenia w nocy zaraz po zasnieciu z walacym sercem ciągle uczucie słabości nogi jak z waty te dwa objawy mam ciągle byłem u lekarza tu w Anglii ale oni olewaja sprawę zrobili mi ekg krew echo serca powiedzieli ze jest ok. Ze to może stres i to wszystko. Tydzień temu byłem u lekarza znowu bo to uczucie słabości i miękkie nogi nie dają mi żyć ciśnienie mam teraz w normie puls tez mam niski bym powiedział bo w granicach 52. Powiedziałem lekarzowi o moich objawach a on powiedział ze to taka pora roku mało słońca i prawdopodobnie mam niski poziom serotoniny i przepisał mi citalopram i kazał spróbować brać. Nie chce się faszerowac lekami wystarczy ze biorę tyle lat bisoprolol. Nie wiem co mam robić nie mogę przestać myśleć o swoim zdrowiu wkręciam sobie ze jestem chory ciągły lęk martwię się co będzie z moimi dziećmi jak coś mi się stanie masakra jakąś.i to ciągle złe samopoczucie, bliscy tez mi nie pomagają bagatelizować problem mówiąc ze poprostu mam pierdolca. Nie wiem co mam robić wykańcza mnie to samopoczucie czasem pije alkohol żeby się wyluzować działa przez chwile ze zapomnę ale na drugi dzień czuje się tak jak bym miał umrzeć masakryczne. Może ktoś z was mi pomoże pogada ze mną może będzie mi łatwiej uwierzyć że to rzeczywiście nerwica a nie jakaś choroba....bo ja chyba nie wierze ze to nerwica.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 lut 2015, 14:24

czy to nerwica pomocy!!

przez Agusiab1 11 lut 2015, 11:42
Nie pomogę ci, ale czuje się podobnie - ciagle słabo mi, wali mi serce drży mi ciało, mam wrażenie jakbym cos nie tak ze wzrokiem miała :/ i tez ciezko mi uwierzyc, ze to nerwica :(
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 sty 2015, 14:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do