Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

czy mam nerwicę?

przez olazprzedszkola 24 sty 2015, 22:14
Dziękuję wam, jesteście kochani, że mi pomagacie.
Ja staram się nie poddawać, nie mam myśli samobójczych, owszem miewam gorszy nastrój, ale wierzę, że jakoś z tego wyjdę. Pewnie dlatego, że pogorszenie mam od listopada. To 3 miesiące. Niby krótko, ale każdy dzień jest męczarnia.
Lekarz powiedział, że właśnie w moim przypadku trzeba coś delikatnego, a tu wychodzi, że to wcale nie jest taki bezpieczny lek. Zapytałam go też, czy to mi pomoże, że po prostu coś mi się przestawi i będzie ok, oczywiście nie powiedział, że na 100% tak będzie, ale że tak te leki mają działać. Ja po prostu chcę coś pobrać przez miesiąc, dwa, trzy, potem powoli odstawiać i wrócić do normalnego życia. Tak to sobie wyobrażałam.
Zazulka jak Ty w ogóle sobie radzisz? Nie masz już biegunek? To biegunki wywołały u Ciebie depresję? O jakich atakach mówisz? O takich chwilach, że czujesz się beznadziejnie?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 sty 2015, 17:52

czy mam nerwicę?

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 24 sty 2015, 22:18
olazprzedszkola, podejdź może jeszcze do innego lekarza, bo ja też biorę Sulpiryd właśnie w związku z biegunkami. A mam mega dobrego psychiatrę, wielki autorytet. Polecana przez lunatica hydroksyzyna niestety mi nie pomogła, a wręcz się po niej gorzej czułam, a ssri organizm mi nie przyjął, była masakra ubokowa. Supiryd polecam jak zazulka, poprawa prawie od pierwszego dnia. Niestety mam podwyższoną prolaktynę, brak okresu, muszę pilnowac wagi, ale jak zazulka cycki super ;) No i nareszcie funkcjonuję, biegunka mi o sobie przypomina bardzo rzadko. Chodzę też teraz na terapię, jest to możliwe dzięki lekowi.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7441
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

czy mam nerwicę?

przez lunatic 24 sty 2015, 22:21
no sulpiryd tez by mozna wziac, on akurat dobrze sie sprawdza jak są somatyczne objawy lękowe, co do hydroksyzyny to lepiej sprawdzic czy pomoze czy nie niz potem zalowac ze sie nie zaczęło od lżejszych środków, nic sie na tym nie traci, moze kilka-kilkanascie dni jezeli lek okaze sie nieskuteczny, to niewiele
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy mam nerwicę?

przez olazprzedszkola 24 sty 2015, 22:25
kosmostrada
kurcze, jak czytam na co jest ten sulpiryd to jest to dla mnie przerażające, ostre i przewlekłe psychozy... Boję się takich leków.
Ale i ten cital i sulpiryd działają tak samo? Po prostu dla mnie jest zastanawiające dlaczego lekarz przepisał mi coś na depresję, skoro mam nerwicę. Ale ja się nie znam, więc może tak ma być.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 sty 2015, 17:52

czy mam nerwicę?

przez lunatic 24 sty 2015, 22:32
kosmostrada,
od dawna bierzesz sulpiryd? ja biore jego nowsza wersje, amisulpryd, i jego efekt zanika z czasem, masz tak samo po sulpirydzie?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

czy mam nerwicę?

Avatar użytkownika
przez ryska 24 sty 2015, 22:40
olazprzedszkola napisałam do Ciebie na privie.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

czy mam nerwicę?

przez Zazulka 24 sty 2015, 22:45
Ja mam sulpiryd właśnie zalecony zarówno przez psychiatrę jak i przez gastrologa, ale jako że u mnie w cały problem rozbija się o psychikę, więc teraz korzystam tylko z psychiatry. Ola, jeżeli hydroxyzyna jest ci w stanie pomóc, jeżeli uważasz że dasz sobie radę, to tylko pozazdrościć. Tylko trzeba z nią uważać, bo nie jest to lek do stalego stosowania, tylko doraźnie. Na mnie hydro działa jak cukierki. Właściwie działanie zerowe. No, ale to na mnie. Na ciebie akurat może działac inaczej. Z jednej strony jednak lunatic ma rację: żeby brać SSRI trzeba chyba być na granicy tu/tam, a jednocześnie mieć tyle jeszcze w sobie siły, by mieć odwagę walczyć o "tu". Jeżeli nie ma motywacji i wiary, że to pomoze to trudno w to wchodzić, gdyż efekty uboczne i długi czas na rozpoczęcie działania wielu demotywuje. Pozostają zapewne w większości ci najbardziej zdesperowani :(

-- 24 sty 2015, 21:57 --

olazprzedszkola napisał(a):kosmostrada
kurcze, jak czytam na co jest ten sulpiryd to jest to dla mnie przerażające, ostre i przewlekłe psychozy... Boję się takich leków.
Ale i ten cital i sulpiryd działają tak samo? Po prostu dla mnie jest zastanawiające dlaczego lekarz przepisał mi coś na depresję, skoro mam nerwicę. Ale ja się nie znam, więc może tak ma być.
Ola, ale te psychozy leczy się "nie tymi" dawkami. Sulpiryd to lek o szerokim zastosowaniu, od nerwicy, depresji, zaburzeń gastrycznych, nawet migreny, po schizofrenię. Do każdego stosuje się inną dawkę. Ty pewnie dostałabyś jakąś mikroskopijną. Zobacz na moją - to zdaje się najmniejsza możliwa dawka, ale ja biorę ten lek jako dodatek a nie lek główny. A i SSRI również stosuje się zarówno w leczeniu nerwicy jak i depresji, więc lekarzowi bym się jednak nie dziwiła.

-- 24 sty 2015, 22:15 --

olazprzedszkola napisał(a):Zazulka jak Ty w ogóle sobie radzisz? Nie masz już biegunek? To biegunki wywołały u Ciebie depresję? O jakich atakach mówisz? O takich chwilach, że czujesz się beznadziejnie?
Teraz już sobie radzę. Biegunek nie ma. I nie, nie one wywołały depresję. To byłoby za łatwe :) One były tylko jednym z wielu objawów somatycznych nerwicy, tylko takim wiesz, namacalnym że tak powiem i szczerze mówiąc najmniej uciążliwy, jak tak teraz z perspektywy czasu na to patrzę. O atakach mówiąc mam na myśli stan o wiele gorszy niż czucie się beznadziejnie. No, może w niektórych fazach. Coś jakby tygodniowy atak grypy żoładkowej, z temperaturą ok. 40, tylko że to ani nie grypa, ani nie ma temperatury. To tak na "dobry początek".
Escitalopram 10mg
Sulpiryd 50mg
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
02 mar 2014, 14:38

nerwica lękowa (?) dusznosci 24h, sens kolejnych badań ?

przez noway23 24 sty 2015, 22:51
wczoraj (piątek) było w miare ok, dzisiaj (sobota) pojechałem na siłownie troche mnie głowa bolała ale po treningu zaczeły sie duszności,lekkie zawroty głowy i uczucie pieczenia po lewej stronie w klatce jak dojechałem do domu to tylko duszności sie nasiliły i dodatkowo miałem napięcie węzłów chłonnych... zabrałem zomiren 0,5 i jest troche lepiej więc ja już sam nie wiem....
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 sty 2015, 16:16

czy mam nerwicę?

przez lunatic 24 sty 2015, 23:16
Zazulka,
a u Ciebie ten sulpiryd dziala cały czas tak samo?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

czy mam nerwicę?

przez olazprzedszkola 24 sty 2015, 23:18
Zazulka
jeżeli doraźnie, to odpada, bo ja bym to musiała brać codziennie kilka razy dziennie.
Nie do końca Cię rozumiem... O co chodzi z tu i tam? Wiara i motywacja? Myślałam, że tego typu leki działają niezależnie od myślenia. Czyli cital jest bezpieczniejszy?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 sty 2015, 17:52

czy mam nerwicę?

przez lunatic 24 sty 2015, 23:19
u mnie ten lek wycisza silne stany lękowe ale coś sie psuje jak się go bierze długotrwale, dziwnie sie czuje psychicznie, tzn amisulpryd ale on ma bardzo zblizone dzialanie do sulpirydu
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

czy mam nerwicę?

przez Zazulka 24 sty 2015, 23:36
olazprzedszkola napisał(a):Zazulka
jeżeli doraźnie, to odpada, bo ja bym to musiała brać codziennie kilka razy dziennie.
Nie do końca Cię rozumiem... O co chodzi z tu i tam? Wiara i motywacja? Myślałam, że tego typu leki działają niezależnie od myślenia. Czyli cital jest bezpieczniejszy?
One działaja niezależnie od myślenia, ale trzeba mieć motywację, by je w ogóle brać. I wiarę, że zadziałają mimo, że czujesz się po nich na początku gorzej, bo bez tego można wymięknąć za szybko, żeby wiedzieć, czy zadziałają. A "tu i tam"... ot tu - ten świat, tam - zaświat.

-- 24 sty 2015, 22:48 --

lunatic napisał(a):Zazulka,
a u Ciebie ten sulpiryd dziala cały czas tak samo?
Na razie tak. Choć też nie od razu na maksa, ale w porównaniu z esci to był błysk. No i ostatnio zaliczyłam zjazd, chyba czymś się lekko strułam, albo zdrażniłam jelita, i prawdopodobnie nakręciłam sobie somatyzację. Terapeutka powiedziała mi, że to się może zdarzyć, takie podkręcenie psychiczne objawów somatycznych, jeżeli owe były objawami nerwicowymi. (nie wiem czy dobrze to ujęłam).
A mogę ci zadać niedyskretne pytanie? Cycki ci urosły? :lol:
Escitalopram 10mg
Sulpiryd 50mg
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
02 mar 2014, 14:38

czy mam nerwicę?

przez lunatic 25 sty 2015, 00:11
Zazulka napisał(a):A mogę ci zadać niedyskretne pytanie? Cycki ci urosły? :lol:

komu? mi?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

czy mam nerwicę?

przez Zazulka 25 sty 2015, 00:43
No co? Tak tylko pytam. Ciekawam, czy faceci też tak mają. I czy się z tego ewentualnie cieszą.
(żart to miał być)
Escitalopram 10mg
Sulpiryd 50mg
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
02 mar 2014, 14:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 26 gości

Przeskocz do