Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

Avatar użytkownika
przez carlos 12 lut 2009, 19:55
Witaj.

Nie licz na jednoznaczną odpowiedź lub diagnozę na tym forum, tylko na nasze opinie:).
Cóż... Twoje objawy bardzo pasują do nerwicy ( zaburzeń lękowych ). Skoro wszystkie podstawowe badania wykazują, żeś zdrowy jak rydz, a czujesz się inaczej, to jest duża możliwość, że to nerwica. Taka jest moja opinia.
No i robisz to , przez co przechodziła większość z nas. Wpisujesz objawy, doszukujesz się chorób, dopasowujesz do siebie. Innymi słowy sam niepotrzebnie skazujesz się na apokalipsę nakręcając się. Zaufaj mi, że gdybyś nie wiedział nawet o tych chorobach i nigdy o nich nie czytał, to chociaż miałbyś lęk przed nimi w spokoju. Nie czytaj tego ! Oducz się tego cholernego nawyku, bo po co masz jeszcze popadać w depresje przez niepewność.
Możesz mi wierzyć na słowo. Sam czytając na internecie prawie uroiłem sobie już pewną chorobę. To straszne i głupie. Wierz mi również, że jak oduczysz się czytania o tym i zaczniesz zapominać o tym, to poprawi się twoje samopoczucie.
Pomyśl może o wizycie u psychologa/psychoterapeuty, bądź psychiatry.

Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 12 lut 2009, 20:23
kurcze, całkiem ciekawy ten twój przypadek quentin199 :smile: być pobudzonym i gotowym do działania po ataku lęku. właśnie to tak jakbyś pozbył się nadmiaru emocji i zaczynał od zera z zapasem energii.

jednak logicznie rzecz ujmując, człwoiek powinien być wykończony, tak jak większość z nas. w moim przypadku potwierdza się ta zasada, bo po ataku zbieram się ze 2 dni do życia...
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

przez Venus 12 lut 2009, 20:26
cytrynkaaa88 ja mam to samo, po ataku przez długi czas się zbieram i to nie do życia, a do wegetowania... :shock:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 12 lut 2009, 22:28
po ataku pokłady naszych sił znacznie sie zmniejszają i podejrzewam, że nikomu wtedy nie siedzi na myśli zabawa. taki atak wymaga sporo wkładu psychicznego i fizycznego. a jak już ktoś ma silne objawy somatyczne to tym bardziej czuje się wyczerpany. gorzej z psychika... jak już jestem "po" to mam zakodowany lęk przed następnym lękiem (tak to najprościej można ująć). chociż wiem, że objawy ustały i lęk też to w głowie telepie się myśl, że znowu to może nadejśc, więc jestem zniecierpliwiona, poddenerwowana, niespokojna. zazwyczaj wtedy i noc mam niespokojną, jak już zasne to koszmary mi się śnia... szkoda gadać...
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

przez quentin199 12 lut 2009, 23:25
ja po ataku mam taką "moc" że naprawde uwierzcie mi moge góry przenosic.Chociaż nie wiem czy te moje dolegliwosci mozna zaliczyc do nerwicy.Z tego co czytałem na forum to ludzie boja się wyjsc z domu ze znajomymi i ich nerwica uniemozliwia im normalne funkcjonowanie.U mnie jest odwrotnie ja z chcecia wyszedłbym z domu na miasto pospacerowal pocwiczył.Tylko ja mam te dziki fazy.Dzisiaj np wkreciłem sobie cisnienie mierzyłem chyba z 10 razy normalnie masakra.ale teraz czuje sie extra.:)pozdrawiam goraco
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 maja 2008, 21:59

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

przez quentin199 12 lut 2009, 23:34
Dziękuje serdacznie za rade,zastosuje sie do niej.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 maja 2008, 21:59

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 13 lut 2009, 12:31
quentin199, rozumiem, że po ataku przechodzisz na normalny tryb życia tak jakby ataku nie było? a nawet chyba więcej, bo skoro twierdzisz, że jesteś pobudzony do tego stopnia, że chętnie wyjdziesz z domu.

może w twoim przypadku to nie ejst nerwica, a jakies chwilowe zachwianie w przewodnictwie międzyneuronalnym, które daje objawy somatyczne. (tak tylko rozważam...)
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

Avatar użytkownika
przez isj 13 lut 2009, 12:43
Quentin, najprawdopodobniej cierpisz na mieszane zespoły nerwicowe: lęk uogólniony oraz lęk napadowy. Z tym że Twoja pobudliwość mięśniowo-nerwowa oraz okoliczności jej występowania są nietypowe i mogą (choć nie muszą) wskazywać na tężyczkę.

Na wszelki wypadek zobacz, co napisałem tu:

t-yczka-a-nerwica-l-kowa-t15370.html

[*EDIT*]

I jeszcze jedna sprawa względem leczenia. Nie wiem, czy zacząłeś już farmakoterapię (ale jeśli tak, to powiedz czym), niemniej kilka wskazowek ode mnie.

Lekami pierwszego rzutu w leczeniu lęku napadowego są benzodiazepiny, a zwłaszcza alprazolam. Lekarz powinien Ci je przepisać, ale i szczegółowo poinstruować, jak masz przyjmować te tabletki, ponieważ mają one działanie uzależniające.

Po drugie w leczeniu lęku napadowego stosowane są oczywiście antydepresanty. Ponieważ boisz się objawów somatycznych i wkręcasz sobie różne choroby, wydaje się, że dobry byłby dla Ciebie lek z grupy citalopramów (Citabax, Cilon, Aurex) - pod względem objawów ubocznych są one najmniej uciążliwe i pod tym względem najbardziej przyjazne pacjentowi. Odradzałbym fluoksetynę (Seronil) oraz paroksetynę (Seroxat, Rexetin, Paxtin). A już na pewno ze względu na dziwne pobudzenie ośrodkowe nie powinieneś brać leków wychwytu zwrotnego noradrenaliny, po pierwsze wenlafaksyny (Efectin, Velafax, Alventa), a po drugie reboksetyny (Edronax).

Poproś lekarza np. o zestaw Xanax oraz Cital. Leczenie leku napadowego odbywa się poprzez stopniowe zwiększanie niskiej dawki początkowej (a zwłaszcza benzodiazepin).

[*EDIT*]

Dodam jednak, że to standardowe rozwiązania, Ty masz 17 lat i lekarz może przepisać Ci mimo wszystko coś innego. Ze względu na wiek powinieneś bardzo dokladnie przedyskutować z lekarzem kwestię leków.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: czy to nerwica ? prosze o pomoc :(

przez quentin199 13 lut 2009, 16:42
Przykładowo jestem w szkole i jest okej.I nie kazdego dnia zla sie czuje sa dni gdzie czuje sie badzo dobrze.A ten zły okres wystepuje zawsze w okresie zimowym latem zawsze jestem w dobrej formie.Mówilem lekarzowi ze mam takie problemy stwierdził iz może to być zbyt szybkie dojrzewanie.Mam 190 cm wzrosu przy czym za miesiac koncze 16 lat.Na codzien biore melise+ magnez z vit.B6 i mi pomagaja.Jest dobrze:)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 maja 2008, 21:59

Re: Nerwica..Z czego się wzieła??

przez menuetowa 24 lut 2009, 21:15
Mam podobny problem, jak pozostali, mieszkam w małej miejscowości i nie mogę liczyć na fachową pomoc. Może ktoś podałby literaturę na temat nerwicy i jak sobie z nią radzić, oprócz już wcześniej wymienionej pozycji.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 lut 2009, 22:04

co o tym myślicie ? :(

przez Aneta22 16 mar 2009, 00:35
a ja sie boje ze zostałam zdiagnozowana zle, jestem zła na siebie ze tu wchodze! nie powinnismy tu wchodzić bo kazdy z nas podswiadomie sie nakręca.niby nam to pomaga ale nie wiemy tez ,że szkodzi. ale nie o tym chciałam mowić.niby mam depresje i nrwice natrectw. kiedyś 2,5 roku temu 4 miesiace temu leczyłam sie seroxatem i było super ale mialam jakby delikatniejsze objawy. teraz jest gorzej. od 4 miesiecy jest nawrót.. przez 3 miesiace 3 leki(zmieniłam juz lekarza) od miesiaca cital +lerivon+sedam. lerivon i sedam od wczoraj bo cital narazie sobie wogole nie radzi .czuje sie jak sie czułam a jak sie czuje.
Przede wszystkim mysli ... jakie?
1.te myslo towarzysza mi cały dzień
a)mysli samobójcze juz widze jak to bedzie po smierci, moj pogrzeb itd czasem sa tak silne ze niewiem co mnie jeszcze trzyma przy zyciu.
b)mysli dotyczace ,że zrobie coś komuś mojej mamie mojemu chłopakowi, wszyskim ,widze kogoś i mysle ze go zabije i zaraz jakas taka mysl ze przeciez co pojde do wiezienia bede pograzaona przez innych , skoncze tragicznie, ta mysli pojawiaja sie wtedy kiedy wydaje mi sie , że nie wytrzymam kiedys ,że poprstu to zrobie bo sie tak zle czuje
c)zdaje sobie sprawe z tego ,że coś ze mna nie jest tak, wszytsko mnie meczy, myslenie,zle mi sie skupia, czkeam sama niewiem na co ... poprsotu mam dość
gadałam wczraj z kimś kto powiedział ze jest chory na schizofrenie. chcial sie leczyć, nie miał omamów, urojeń, zył normlanie w miare, zle sie czuł , miał poczucie ,że jest coś z nim nie tak jedyna róznica to to ze np płakał a nie czuł żalu, denerwował sie nie czuł złości. reszta objawów taka jak ja ... nie przypisuje sobie choroby ale zastanawiam sie , mecze sie juz z tym , mam poczucie ,że niewiem chyba jestem zle zdiagnozowana. brak mi wiary w leczenie. kiedyś czułam sie dobrze ... po seroxacie, któy przestał na mnie działać. czy teraz jeszcze bedzie dobrze. czy jestem skazana na cierpienie. moga powstać nieodwracalne zmiany ,które sowoduja pogorszenie mojego stanu i to ,że juz nic mi nie pomoze ???? błagam napiszcie coś cokolwiek ...
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 lis 2008, 14:52

Re: co o tym myślicie ? :(

Avatar użytkownika
przez carlos 16 mar 2009, 00:53
W sumie ja też miałem myśli natrętne samobójcze przez długi czas. Tu jednak pomógł mi chyba lerivon, który Ty też zaczynasz stosować. Musisz przeczekać to najgorsze. Wiem, że to trudne, ale musisz. Musisz przede wszystkim uwierzyć. Łatwo mówić wiem, ale trzeba w to uwierzyć. To jest jeden z kluczy do zdrowia. Co do diagnozy to chyba lekarz jednak wie najlepiej. Jeżeli jednak mu nie ufasz, możesz iść do innego. Nie ma jednak sensu odwiedzania tysiąca lekarzy aż w końcu 1 wyda inną diagnozę, sprzecznej innym będących za jednym zaburzeniem. Co do twojej opini na temat tego czy powinniśmy tu wchodzić czy nie, to nie zupełnie się z Tobą zgodzę. Faktem jest, że są tu pewne tematy, przez które się nakręcamy itd. Jednak ktoś kiedyś mądrze napisał, że trzeba umieć korzystać z tego forum, a nie na nim tracić.
No i po co były 3 te same tematy z rzędu... ? Wystarczył JEDEN.

Dobranoc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: co o tym myślicie ? :(

przez kasia000 16 mar 2009, 11:12
ja biorę seroxat 4 lata--też jakoś słabiej działał..odkąd biorę lerivon do seroxatu-jest SUPER!
kasia000
Offline

Re: co o tym myślicie ? :(

przez Aneta22 16 mar 2009, 14:12
czyli mówicie ,ze Wam lerivon pomógł ... no ja wczoraj na wieczór wziełam druga tabletkę, po pierwszej po poł gordziny przyszła sennosc , a jak sie połozyłam do łózka było mi bardzo zimno i byłam strasznie senna i pobudzona zarazem :/ ale zasnełam, wczoraj przespałam prawie cały dzień. dziś cała noc i spałam do południa, obudziłam sie, ledwno co wyszłam do miasta i znowu jestem senna , ale z tego co widze to normalne...oby tylko pomógł mi w tym co mnie najbardziej meczy depresja i te mysli cholerne przez cały dzień :/
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 lis 2008, 14:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 29 gości

Przeskocz do