Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Anonimowy94 28 lut 2014, 11:50
buka - no właśnie, czyli to uczucie mrowienia/drętwienia w różnych częściach ciała. :?

Dostałem już skierowanie na AST, ALT, Glukozę, Magnez, Potas, Sód i TSH, więc czekam teraz do poniedziałku i może już we wtorek będą wyniki. ;) Myślę jeszcze nad tym, aby zrobić prywatnie Wapń, Cynk, Witaminy D i B12 oraz FT3 i FT4. ;)

Dodatkowo zacząłem brać 3x1 tabl. uspokajające LABOFARM - mój ojciec mi je polecił i mimo, że efekty brania takich tabletek ziołowych bądź picie naparów z np. melisy przychodzą po określonym czasie systematycznego zażywania, to już czuję się bardziej wyciszony i spokojny. Może to też kwestia mojej psychiki i tego jak podszedłem do problemu.

Może tak miało być ... :?: Zauważyłem, że zmieniłem się o 180 stopni. Z delikatnego, wrażliwego chłopaka, który lubił zamartwiać się na zaś, przejmował się często stanem zdrowia, gdy coś go zabolało i sprawami, na które nie miał już wpływu (dywagacje na temat zaliczeń w szkole), często sytuacjami takimi, które nawet go nie dotyczyły, biorącego zbyt na poważnie życie, a nawet czasem żarty znajomych na jego temat, często wręcz agresywnego w obliczu niepokoju, bądź urażenia jego godności zamieniłem się w kogoś, kto przestał zwracać uwagę na jakiekolwiek problemy zdrowotne na tle fizycznym, na jakiekolwiek żarty czy docinki w kierunku mojej osoby. Zacząłem bardziej szanować życie, bardziej szanować każdy dzień, podziwiać naturę, analizować wspomnienia uświadamiając sobie to, że kiedyś nie doceniałem mojego zdrowia i położenia. Zacząłem podchodzić do wielu spraw nie tak poważnie jak kiedyś, przestałem się stresować i zamartwiać. Olałem po prostu wszystko to, co kiedyś wprowadzało mnie w zmartwienie, stres, gniew, zakłopotanie, kontemplacje i staram się skupić na tym co jest TERAZ. :time:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 lut 2014, 23:57

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez buka 28 lut 2014, 16:25
No to u mnie zupełnie odwrotnie.Kiedyś całkiem w pompie miałem sprawy zdrowotne,jak mnie coś bolało to mówiłem sobie ze przejdzie..i przechodziło.Teraz wydaje mi się jakbym był pierdalnietym starym hipohondrykiem.Aktualnie też robie sobie badania(jak nigdy) na te wszystkie pierdoły,krew,siki i...nie powiem co jeszcze:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Anonimowy94 28 lut 2014, 22:00
hehe :D , no ja jak byłem mały też miałem wywalone, potem już nie, a teraz znowu mam to gdzieś :d
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 lut 2014, 23:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez SadEyes 01 mar 2014, 14:53
Witajcie, bardzo bym was prosiła, abyście pomogli mi zdiagnozować czy mam nerwicę, czy to po prostu jakaś burza hormonów. Zacznę od tego, że mam niespełna 15 lat i od dość długiego czasu (od roku, może więcej) dokuczają mi zawroty, bóle głowy, częste kołatania serca, duszności, rzadziej nudności, zmęczenie oraz smutek. Przejmuję się dosłownie błahostkami i dokucza mi stres. Z początku trzymałam się tezy mamy, która mówiła, że to na pewno dojrzewanie, ale potem zaczęłam się zastanawiać nad nerwicą, ponieważ lekarz przepisał mi tabletki na właśnie tę chorobę, które z resztą niezbyt pomogły. Jako że dość często powracam do przeszłości, myślałam, że jeżeli bym miała tę nerwicę, to czy może nie jest ona spowodowana wydarzeniami, które nie były dla mnie zbyt przyjemne. W skrócie, byłam wyśmiewana, odeszła ode mnie przyjaciółka, szydzono ze mnie, kiedy starałam się spełniać marzenia. Codziennie ludzie sprawiali, że się ogromnie stresowałam i tak już zostało. To wszystko sprawiło, że stałam się nieśmiała, zamknięta w sobie, nie mam najwyższej samooceny, trudno jest mi zasnąć. Nie potrafię się wyciszyć, zawsze znajdzie się coś, co doprowadzi mnie do płaczu. Dodam, że rówieśnicy mnie zostawili, traktują mnie jak powietrze.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
01 mar 2014, 13:55

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Anonimowy94 01 mar 2014, 22:33
SadEyes - Siema. Wiesz, ciężko jest zdiagnozować (szczególnie samemu) nerwicę, ponieważ przypadłość ta powoduje mnóstwo różnorakich objawów, które pasują do wielu chorób. Myślę, że pierwszym krokiem, jaki powinnaś wykonać są podstawowe badania - może jakąś tomografię głowy, rtg zatok nosowych (zawroty, bóle głowy ), ekg, echo serca, spirometrię, gazometrię (kołatanie serca, duszności) no i ogólnie morfologię krwi, OB, mocz. Przydałaby się tarczyca oraz stężenie poszczególnych pierwiastków we krwi, ponieważ niedobory, szczególnie magnezu, potasu, wapnia, cynku i witamin z grupy B odpowiedzialne są również za objawy nerwicowe, stany lękowe, depresje oraz przeróżne odczucia psychiczne, bo jak wiadomo w znacznym stopniu wspierają układ nerwowy człowieka.Mimo wszystko uważam, że wszystkie objawy somatyczne, które odczuwasz są pochodzenia raczej nerwowego i nie zdziwiłbym się gdyby Twoje wyniki były bdb.W takim przypadku, kiedy inne przyczyny Twoich dolegliwości zostaną wyeliminowane, faktycznie może być to nerwica.Nie będę pisał żebyś wzięła się w garść, ponieważ dobrze wiem, że czasem jest ciężko, szczególnie kiedy odeszła od Ciebie przyjaciółka. :? Powiem Ci natomiast na podstawie własnych obserwacji co pomoże Ci w walce z takim stanem. :smile:

PSYCHICZNIE:

* staraj się myśleć pozytywnie, jak najmniej myśli koncentruj wokół siebie i swoich problemów, daj sobie odpocząć od tego,
* znajdź sobie obojętnie jakie zajęcie, które nie pozwoli Ci nadmiernie myśleć na temat stanu Twojego zdrowia (sprzątanie, zakupy, pomoc w domu, czytanie książek, może nawet jakieś gry komputerowe o ile Cię to interesuje?),
* jeżeli masz taka możliwość, wychodź do ludzi, rozmawiaj z nimi,konwersuj i zwierzaj się najbliższym (rodzina), na pewno coś Ci doradzą,
* zmień swoje nastawienie, MUSISZ, podkreślam MUSISZ przestać się stresować, zamartwiać, brać wszystko do siebie na poważnie, wmawiać sobie czarne scenariusze - zobaczysz o ile łatwiej Ci będzie,
* obecność bliskiej osoby,
* możesz przejść się i porozmawiać ze specjalistą, który Ci pomoże,
* nie poddawaj się,
* bądź bardziej pewna siebie, otwórz się na życie i ludzi, możesz zdobyć zawsze nowe znajomości.

FIZYCZNIE:

* aktywność fizyczna (bieganie, rower, jakieś sporty zespołowe), - produkcja endorfin, hormonów wpływających na dobre samopoczucie,
* poszukaj informacji na temat zdrowych, ziołowych specyfików działających łagodząco i uspokajająco, zacznij systematycznie je przyjmować,
* zacznij suplementować się - dostarczaj organizmowi odpowiednią ilość pierwiastków i witamin, najlepiej jeżeli będziesz je dostarczać w formie posiłków, jednak w przypadku większych niedoborów będą potrzebne metody sztuczne. Wzbogać swoją dietę zatem w owoce (jabłka, banany, pomidory ew. soki pomidorowe, pomarańcze, grejpfruty), czekoladę, nabiał, makarony, mięso, ryby, nie bój się jeść. Jeżeli chodzi o specyfiki z apteki - MagneB6 (magnez w postaci cytrynianu, czyli jeden z najlepiej przyswajalnych magnezów [ +- 80-90 % przyswajalności] + witamina B6, pomagająca wchłonić organizmowi znaczną jego część), B complex - czyli zestaw witamin z grupy B, Tran - bogaty w różne pożyteczne kwasy, ale przede wszystkim w OMEGA-3, których niedobór też męczy układ nerwowy. Czasem, aby uzupełnić niedobory jakiegoś pierwiastka, który zaczął wypłukiwać się z organizmu już dawno potrzeba miesięcy,więc nie zrażaj się, że nie odczuwasz żadnej poprawy po jednym dniu suplementacji.Udowodniono, że magnez działa również uspokajająco i antystresowo, a kiedyś spotkałem się nawet z artykułem, w którym była mowa o tym, że większość nerwic i depresji wywołana jest brakami w organizmie. Najlepszym sposobem jest jednak wykonanie badań, o których wcześniej wspomniałem, aby nie doszło do przedawkowania jakiegoś składnika, czyli hiperwitaminozy, ponieważ niesie to ze sobą również zgubne, o ile nie gorsze skutki dla całego ustroju niż niedobory.
* unikaj alkoholu, kawy i właśnie tych sytuacji stresowych, o których też wspominałem,bo te czynniki bardzo dobrze wpływają na doszczętne wypłukanie magnezu z organizmu. ;)

Objawy nerwicowe mogą być również wywołane przez wadę postawy, jakieś skrzywienie w kręgosłupie czy wystawanie dysku, który naciska na dany nerw.

I tak podsumowując: http://fitness.wp.pl/multimedia/galerie ... rt924.html

Pozdrawiam :D
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 lut 2014, 23:57

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez znerwicowanamadzia 02 mar 2014, 10:17
Mam problem i chciałabym Was prosić o opinię.

Nie pamiętam od kiedy, ale jeszcze w liceum nie miałam tej przypadłości (teraz jestem na IV roku studiów)

Bardzo się pocę w sytuacjach dla mnie stresowych, tzn najbardziej przy znajomych, na jakichś wyjściach do klubu, pubu, nawet na uczelni czy na jakiejś domówce.. Stresuję się tym jak wyglądam, czy dobrze wyglądam, zastanawiam się czy ktoś mnie nie ocenia i to mnie stresuje. Nie przejmowałabym się tym tak bardzo, ale pot występuje na twarzy.. A to jest bardzo krępujące, bo przecież to się od razu rzuca w oczy..

Doszło nawet do tego, że zaczęłam unikać spotkań towarzyskich w zamkniętych pomieszczeniach, a za tydzień jesteśmy z chłopakiem zaproszeni na imprezę domową do kolegi. Wiem, że będę się stresować bo będzie tam dziewczyna, która kiedyś podobała się mojemu chłopakowi. Poza tym będzie dużo ludzi, więc na pewno będzie gorąco a ja się spocę
Dodam jeszcze, że zazwyczaj po alkoholu ten stres przechodzi, nie jest mi gorąco, nie pocę się, ale przecież nie będę piła w tym celu

Byłam z tym nawet u lekarza pierwszego kontaktu, ale wyśmiał mnie trochę, nic nie poradził, dał skierowanie na badania i uprzedzam pytania - wyszły dobre. Czyli to ani nie tarczyca, ani nie cukrzyca..

Chciałabym normalnie funkcjonować a ta przypadłość rujnuje mi pomału życie. Na uczelni się pocę, w kościele się pocę, na imprezach się pocę nawet jak siedzę i nic nie robię ! A w domu na przykład przy ćwiczeniach potrafię nie uronić żadnej kropli potu..

Na wakacjach miałam taki apteczny spray "odaban", który można było używać na twarz, pomagało, ale jest drogi..

Czy to może być jakaś nerwica? Jakie kroki mogę podjąć, żeby sprawdzić co mi dolega?
Posty
2
Dołączył(a)
02 mar 2014, 10:15

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez NiedobrzeMi 03 mar 2014, 19:41
znerwicowanamadzia Może Ci się wydawać to dziwne, ale tak, nadpotliwość twarzy to również objawy nerwicy.
Jest ich tak wiele, że każdy może mieć inne objawy. Przede wszystkim z tego co piszesz ywstępuje to w określonych sytuacjach, czyli sytuacjach lękowych. Może skorzystaj z porady psychiatry?
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Stalker88 06 mar 2014, 00:17
Witam, (bardzo proszę o przeczytanie i pomoc!)

W zeszłym roku w październiku w pewnym momencie dnia dopadła mnie myśl (głupia w swej istocie) "Czy nie mam ochoty na piwo?" Nie mogła mnie ona opuścić. Zacząłem myśleć o tym, czując lęk i ucisk z tyłu głowy. Do tej chwili byłem osobą nadużywającą alkoholu, ale też w roku 2013 przeżyłem poważne stresy. Piłem prawie codziennie czasem po 2-3 czasem po 6-7 piw (rzadziej) - ilość picia się zwiększała z wiekiem od 20 roku życia, teraz mam 25 lat. Jednak te większe dawki to jakoś z rok, potem tylko 3-5 piw i to nie codziennie z racji zmęczenia pracą. Oczywiście miałem też przerwy - np. w kwietniu roku 2013 rzucałem palenie i nie piłem nic przez 25 dni kuracji - bez problemów i myśli o alkoholu. Postanowiłem wypić piwo, po jakieś godzinie objawy ustąpiły. Przeraziłem się, że mogą to być symptomy uzależnienia od alkoholu i naprzemiennie wkręcałem sobie myśli, że to nerwica, a potem, że jednak alkoholizm. Po 2 miesiącach poszedłem do psychiatry. Zapisał mi Paroxinor 20mg. Biorę jedną tabletkę dziennie, ponadto Bellergot przed snem.

Po 5-8 dniach brania leku nastąpił okres 5 dni totalnego spokoju i szczęścia - brak natrętnych myśli. Potem efekt trochę zelżał, ale i tak lek w dużej mierze pomagał. Od października do grudnia (momentu pójścia do psychiatry) miałem coraz większe lęki, już od samego rana. Czułem też dziwne pragnienie czegoś. Po kuracji Paroxinorem lęki ustąpiły w 90% czułem się lepiej. Piję tylko w weekendy, mam kaca jak normalny człowiek, żadnych drgawek, wymiotów itp. nie mam ciągów alkoholowych. Mimo to myśli nie dawały mi spokoju. Poszedłem do ośrodka uzależnień, gdzie psychiatra stwierdził, że nie jestem uzależniony, psychoterapeuta również - stwierdził nerwowość i potrzebę mówienia o swoich problemach. Mimo to czasem czuję coś jakby ochotę na alkohol albo to sobie wkręcam z racji wcześniejszego trybu życia. Ogółem potrafię bez większych problemów nie pić tyle dni, ile sobie postanowię. Jak nastawię się, że "mam to gdzieś, nie myślę o tym" to dni są lepsze, jak myśli mnie dopadną to ucisk w głowie wzrasta, jak pomyślę o alkoholu to też. Po wypiciu alkoholu jestem spokojniejszy, ale to też po jakimś czasie - np. po godzinie, a sądzę, że alkoholicy czują szybciej ulgę. I tak z tym problemem walczę do dziś. Obecnie myślę w 90% że to nerwica, staram się nie myśleć o tym, że jestem alkoholikiem (tym bardziej, że specjaliści stwierdzili, że nie jestem) i jest lepiej, ale są dni, że znowu wpadam w wir rozważań i jest gorzej. Wróciłem do palenia (e-papieros), nie pomogło. Czy powinienem udać się do psychiatry po zwiększenie dawki leku/dodanie innego leku? Czy to nerwica? Objawy to: ucisk z tyłu głowy, natręctwa myślowe, wcześniej ogromne lęki, obniżony nastrój, czasem łaknienie czegoś, ale nie wiadomo czego, zmęczenie, problemy z zaśnięciem, czasem lekkie bóle głowy, drżenie rąk po zapaleniu epapierosa.

Bardzo proszę o rady w tej sprawie, nie mam już sił...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:04

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Kakunia 123 06 mar 2014, 01:55
Hej jestem w tym wątku nowa...chciałam się was zapytać o wiele rzeczy dosta jakąś poradę...

Mam objawy ;
-Kłucie w całym ciele
-Szybkie tętno
-Uczucie czegoś w gardle oraz takiego zimna co powoduje u mnie kaszel
-Bolą mnie mięśnie i stawy
-Mam ciągłe wzdęcia i odbiajnie
-Sluz w kale
-szumy w uszach
- bóle podbrzusza
-zatwardzenia
-ciągły niepokój
- bóle głowy ( przeważnie rozpierające i kłujące)
-drżenie powieki prawej i latająca kropka w prawym oku
-straszne bóle barków i karku
-Bóle kostek
-ciągły ból gardła tylko rano( od 6 miesiecy)
-drżenie rąk
-poty
-temp.34-35 stopni ( od ok 7 lat )


MOje badania wlatach ostatnich gastroskopia i kolonoskopia ( nic szczególnego nie wykazały ), cytologia( dwa lata temu muszę zrobić teraz badanie ale też ok) badania krwi zawsze ok ...choć teraz w kwietniu mam zamiar zrobić szereg badań krwi ( mieszkam za granicą i badania zrobię w pL ) Usg w ciągu ostatniego pół roku dwa razy też ok . NIe byłam jeszcze ukardiologa ale mam zamiar w kwietniu pójść bo ten puls skacze mi do 150 uderzeń mam lek więc teraz jest spokój....choć nie zawsze

POwiedzcie mi czy takie mogą być objawy nerwicy??? Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić codzień mnie coś boli..często czuję się słaba , przeziębiona ...;/:( Teraz się nie denerwuje ale całe moje dzieciństwo i wiek dojrzewania to był jeden wielki stres...wiecie alkoholik w domu, mama z nerwicą, no ogólnie mnóstwo problemów kiedy one się skończyły nagle ze mną coś nie tak jest;/ W jeden dzień np. bolą mnie stawy, na drugi kręgosłup na trzeci zapalenie pęcherza....i tak w kółko co dzień coś innego mnie boli. Jak ta krew wyjdzie dobrze ( bo mam dość dużo podpunktów skierowania od lekarza), kardiolog ginekolog też, laryngolog też to ja nie wiem..często słyszę , że stawy i mięśnie przy nerwicy nie bolą to ja nie wiem juz;/
All we need is faith
Faith is all we nee
d
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
03 lut 2014, 20:12
Lokalizacja
Nott's

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez buka 06 mar 2014, 02:04
mam połowe z tego+jeszcze inne bonusy i tez robiłem badania,też co jakiś czas co innego mnie napieprza.taki urok
trzeba podleczyć psyche to i fiz się wzmocni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez lacrymossa 06 mar 2014, 10:16
skopiowałam moje przywitanie, może w tym wątku skomentuje ktoś, coś więcej.
Otóż :

Witam.
Zaglądnęłam na to forum i widzę, że wiele osób opisuje swoje dolegliwości, w zamian dostaje odpowiedzi, które niosą wsparcie i poradę.
Moim problemem od jakiegoś czasu są nerwy, z którymi myślałam, że sobie poradzę, ale niestety, przegrywam tą walkę non stop. Najgorsze w tym wszystkim jest fakt, że przez moje 'nieokiełznane' emocje ranie najbliższe mi osoby.
Oczywiście sytuacji stresowych nagromadziło się multum, nie biorą się one z niczego, nie wyimaginowałam ich sobie. Wiem, że ludzie, których znam, mniej lub więcej mają jeszcze bardziej stresujące życie i jakoś sobie dają radę. A mi zwyczajnie wstyd, że nie potrafie sobie sama pomóc. Wymyka się to z pod mojej kontroli.
Aby przybliżyć mój problem, to przedstawienie moje 'chore' zachowanie na przykładzie.
Coś, co mnie denerwuje, wadzi moim poglądom, nie podoba mi się i działa w danej chwili i w danym miejscu, jakieś słowa, który mnie irytują wzbudzają we mnie burzę z siarczystymi piorunami. Takie uczucie, że masz wrażenie, że twoje ciało, głowa napełnia się powietrzem i zaraz wybuchnie.Powietrzem w tym wypadku są nerwy i moje emocje. Zgromadzone, pękają, wylewają się czare goryczy,przykrych słów i mojego płaczu. Po 15 mniej więcej minutach 'mojej burzy',uspakajam się,pozostawiając po sobie spustoszenie,w postaci zranienia bliskiej mi osoby. Wybucham,niekontrolowanie,później mam tzw.kaca moralnego, jest mi głupio i wstyd,nie mogę sama siebie znieść.Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takie sytuacje pojawiają się ostatnio coraz częściej ja nie wiem,jak sobie z nimi poradzić.
Zastanawiam się nad pójściem do specjalisty.
Do mojego nerwowego charakteru skłania się nie tylko stres, ale także przykre doświadczenia z przeszłości, które bardzo bolały, to na pewno też ma związek z tym,co dzieje się ze mną w tym momencie.

Jeśli macie jakieś komentarze,to bardzo proszę, chętnie poczytam,co sądzicie.

PS. W stanie, że tak się wyrażę spokoju bez burzy, jestem i tak niespokojna. Cały czas towarzyszy mi stres, przez co mam kłopoty z żołądkiem, jem albo nie jem, trzęsą mi się ręcę, czerwienię się z byle czego (czasem to już brak mi słów, wstydzę się tego), łatwo się zapalam i łatwo gasnę, czuję nieustający lęk. Takie skoki od nieokiełznanej euforii bo całkowitą rozsypkę.

Nerwica, czy cóż to jest, jakieś pomysły?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
05 mar 2014, 00:40

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez katris 06 mar 2014, 11:49
Hej, wiem, że nie każdy chce to zdradzać, ale przydatne byłoby poznać twój wiek. Czy te ataki złości to objawy somatyczne, czy może np. hormony też dają ci w kość? Na pewno przyda się zbadać tarczycę bo potrafi tak właśnie człowieka sponiewierać, a potem psychiatra. Dziwne zestawienie czerwienienia się i ataki złości, na ogół czerwienią się osoby raczej, które nie potrafią się wściec, tylko gotują się od środka. A ty wybuchasz i wszystko wyrzucasz.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
02 paź 2010, 19:25

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez lacrymossa 06 mar 2014, 15:03
Wiek to nie tajemnica, prawie 24 lata mam. Czerwienienie towarzyszy mi od dawna i strasznie komplikuje życie. A jak się złoszczę, czuję jak ciśnienie podnosi się do maksimum a na mojej twarzy pojawiają się kolory bojowej purpury.
Hormony? Hm, nie wykluczam, aczkolwiek nigdy nie miałam z nimi problemów. Zawsze można się profilaktycznie zbadać, żeby w 100% to wykluczyć.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
05 mar 2014, 00:40

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Ala73 06 mar 2014, 16:25
Witam serdecznie .. :D

Hej jestem tu nowa mam dziwne objawy . w zeszłym roku byłam tez na pogotowiu bo mi się wydawało że coś jest nie tak ze sercem jakieś kołatania i myśli że zaraz umrę .. zrobili badania z krwi i EKG i było wszystko ok .. biorę Depakine 500 i Neurotop_Retard_600

Mam objawy ;
-Kłucie na całym ciele stopy, dłonie
szpili na całym ciele na twarzy , głowie to jest wkurzające
-Szybkie tętno czasami
-Bolą mnie stawy kolana łokcie na dole kości śródstopia
i palce stopy jak by ktoś szpilki wbijał czuje takie ciepło w dużych palcach u nóg
-Mam ciągłe wzdęcia czasami
mam dreszcze jest mi zimno zwłaszcza jak przychodzi wieczór
swędzą mnie plecy .
zbiera mnie na wymioty zwłaszcza dzisiaj ..


Byłam u dermatologa powiedział że wszystko ok .. robiłam wszystkie badanie z krwi i moczu wyszły tez ok ..nawet na Boreliozę
wyczytałam o Szafraceum czy ktoś zażywa ?? jest tam witamina B6 i tez Magnez
Dziś kupiłam olej lniany i w sobotę oczyszczam organizm Proszkiem zasadowym ..
Nie chce brać lekarstw psychotropowych chce jakoś to sama zwalczyć i sobie pomóc , jak o tym nie myślę to jest lepiej jak znów zaczynam czytać fora to powraca ,,
Czy ktoś z Was ma takie objawy jak ja ?? dodam jeszcze że mój kręgosłup jest fatalnym stanie mam dwie przepukliny ;( pozdrawiam ..
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
06 mar 2014, 15:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do