Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez zzypta 30 gru 2013, 17:53
Witam
W sumie to ja nie wiem czy w dobrym miejscu jestem, ale po paru przeczytanych tekstach prawdopodobnie to tu powinnam szukać odpowiedzi.
A więc, zaczęło się w czerwcu tego roku. Ostatnie dwa tygodnie Collegeu (mieszkam w Szkocji) miałam wolne w związku z tym zaczęłam biegać syn był w przedszkolu, akurat miałam trochę czasu. Wcześniej schudłam 34kg na diecie i chciałam to utrzymać. Biegało się trudno ale było fajnie po paru dniach, odpoczęłam w pewnie sposób, miałam czas dla siebie. Egzaminy zdane itp. Aż tu pewnego wieczoru zaczęła mnie boleć głowa, wzięłam Ibuprom i położyłam się spać. Gdy już odpływałam nagle wyskoczyłam z wyra bo serce mi tak waliło, nogi się uginały, czułam że zaraz zemdleje a przecież mój 5-letni syn spał w drugim pokoju, mąż na wyjeździe (statek), nie mogłam się skupić pomyślałam o karetce, ale nie mogłam sobie numeru przypomnieć po chwili zaskoczyłam wystukałam numery no ale okazało się że to nie było najtrudniejsze zapomniałam jak się składa zdania po angielsku. Dogadałam się na tyle że przyjechali. Sprawdzili ciśnienie, serce, cukier no i co wszytko ok. Na drugi dzień miałam jechać do lekarza. Oczywiście to nie był koniec, taka byłam przestraszona tą sytuacją że siedziałam prawie całą noc, zanim nie zaczęłam zasypiać ze zmęczenia tylko że miałam mały problem bo nagle się okazało że ‘zapomniałam oddychać’. Takie przynajmniej miałam wrażenie, zasypiałam po chwili się otwierałam oczy i brałam głęboki wdech. W końcu poddałam się i zasnęłam nad ranem. Poszłam do lekarza oni stwierdzili że czasem tak jest a w papierach co się potem okazało napisali że to reakcja na Ibuprom. ( Biorę od zawsze Ibuprom na bóle jakiekolwiek bo to mi tylko pomaga) Po tej całej akcji wpisałam w Google swoje objawy i wyskoczyła mi nerwica lękowa. Trochę mnie to rozbawiło bo ja nie miałam żadnych traumatycznych przeżyć moi bliscy żyją prawie wszyscy. Nic takiego się nie zdarzyło ostatnio, mąż ma dobrze płatna prace, ja chodzę do college a syn do przedszkola. W szkole także nie było problemów ten atak zdarzył się wtedy kiedy byłam naprawdę spokojna wszystko zaliczone jeszcze się odprężyłam bieganiem. Wiec olałam sprawę nerwicy, parę razy miałam duszności znaczy mogłam oddychać ale tak ciężko jakby, problem ze snem, najbardziej byłam zestrachana wieczorem przed spaniem bo ten cały atak zdarzył się wtedy wieczorem więc prawdopodobnie dlatego bałam się spać, myśli że się nie obudzę a przecież mój synek itp. Potem wszystko się uspokoiło byliśmy w wakacje w disneylandzie, odwiedziłam rodziców w Polsce. Wróciłam poszłam znów do Collegu mój syn do szkoły. No i co nagle jakoś pod koniec października wszystkiego mi się odechciało olałam swoją wagę zaczęłam szamać na potęgę. Wróciły znów lęki bóle w sercu, bóle ręki no to mówię mam jakiś stan przed zawałowy zadzwoniłam po karetkę, wzięli mnie do szpitala ale stwierdzili że wszystko ok zrobili prześwietlenie klatki piersiowej i co wyszłam ze szpitala z diagnozą zapalenia pęcherza. Oczywiście pytali czy ja mam ataki paniki, ale skąd ja mam to kurde wiedzieć co to jest to oni są lekarzami. Gdy już byłam w domu oczywiście zaczęło mną telepać znów serducho, buch gorąca a na koniec przez chyba 15min mną trząsało. Poszłam do lekarza z przychodni bo tak mi kazali w szpitalu gość dosyć konkretny, zamówił holter dla mnie oczywiście 4tyg. czekania. tydzień przed skończyły się bóle i skakanie serca a zaczęła się głowa 2 tyg bólu prawie ciągłego no nie w nocy bo jednak spałam i czasem w dzień odpuszczało. Głowa bolała mnie z tyłu ręce czasem ciężkie i nogi, oczywiście mądra ja sprawdziłam w Google i co oczywiście pewnie będę miała udar albo wylew. Do tego bolały mnie jakby płuca czasem bardzo mocno no a ze ja pale konkretnie to mowie rak. W tym czasie miałam holter na 1 dzień ale oprócz głowy zero problemów. Po jakimś czasie znów serce drętwienie ręki no to hop do szpitala znów sprawdzili tak jak wcześnie i co dupa nic. W piątek dzwonili od holtera że wyniki ‘satysfakcjonujące’, trzeba być debilem żeby mi tak powiedzieć. Bo boli mnie serce co jakiś czas a oni nie powiedzieli że wszystko w porządku tylko ‘satysfakcjonujące’. Oczywiście jutro tam idę chce usłyszeć konkrety.
Do tego wszystkiego dochodzi ból na wysokości nerki nieraz taki straszny ze ciężko mi się ruszyć, ale pociesza mnie to ze skoro to nerka to powinna mnie bolec cały czas a nie kiedy zmieniam pozycje to przestaje.
W tym całym obłędzie doszukuję się przyczyny jeżeli to nerwica. Dalej mam wątpliwości bo czuje ten ból i to on jest pierwszy a dopiero potem jest lęk. Może mam jakiś problem ze zdrowiem a do tego ataki paniki. Czasem łapało mnie w szkole i miałam ochotę uciec z sali. W autobusie to samo. Doszukując się jakiś wcześniejszych problemów na tle depresyjnym to prawdopodobnie po porodzie, nowe miejsce zero znajomych mąż ciągle w pracy, bobas taki kruchy i mały. Co do moich rodziców to ja w sumie się pewnego dnia wyprowadziłam, bo rodzice nie akceptowali ciąży a ja nie miałam głowy na ich awantury bo miałam maturę do zdania. Ale zdałam wszystko wyjechałam jak syn się urodził oni sobie odpuścili ja tez i teraz mogę powiedzieć ze jest wszystko ok. Mąż miał dwa epizody epilepsji no to wtedy się przestraszyłam na maksa do tej pory jak tam w wyrze się przewraca a nie śpię to sprawdzam go. Wtedy myślałam że go stracę, na szczęście okazało się że to alergia tak zaawansowana i nie leczona że zaczęło nim rzucać. Boje się ciągle że się nie obudzę rano albo padnę i mój synek będzie mnie taką oglądać przez pół dnia zanim mój mąż wróci z pracy. Zaniedbałam się przytyłam, samopoczucie do dupy bo raz mam chęci wiele a potem bach płacz.
Zgóry dziękuje za jakąkolwiek odpowiedź.
"Everything you’ve ever wanted is on the other side of fear" –George Addair
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:52
Lokalizacja
Aberdeen, Szkocja

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Rada 02 sty 2014, 00:21
Witam was :)

Mam nadzieje że trafiłem w dobre miejsce bo już powoli nie mam sił do tego co się ze mną dzieje.

Mianowicie około 14 listopada ( który był dniem treningowym wypiłem z 5l płynów w całym dniu co normalnie mi się nie zdarza sam nie wiem jakim cudem tyle w siebie wlałem )
wszystko było o bez problemów tak około północy nagle... uczucie osłabienia zawroty głowy serce szaleje uderzenia gorąca zimna nie mogę usiedzieć w miejscu myślałem że zejdę zaraz) zaraz pomyślałem że to przewodnienie ostra panika wyczytałem że trzeba uzupełnić potas/magnez tak też zrobiłem ) następnie przez tydzień czułem się w miarę ok po czym ni stąd ni zowąd serce zaczęło szaleć ( 160/100-120 puls) panika coraz słabiej mi się robiło pojechałem na SoR... i wyniki ok.
potem 2 tyg czułem się beznadziejnie bez sił i chęci do niczego prawie nie jadłem nie wstawałem z łóżka większość czasu... ( efektem czego trochę schudłem pojawił się problem z wątrobą lekko się powiększyła )
potem trochę mi się poprawiło ( głównie pewnie za sprawą witamin które zacząłem łykać )
ALE nawracające uczucie osłabienia bóle/zawroty głowy ( uczucie ucisku w potylicy i nad uszami) przez tydzień po powrocie do domu na święta szalało ciśnienie puls non stop w przedziale 85/105 drażliwość rozkojarzenie problemy z koncentracją ciągłe uczucie osłabienia nawrotowe bóle mięśni stawów metaliczny posmak w ustach ( czasami ) gubienie słów zapominalstwo... zaburzenia koordynacji słabość nóg ( kolana z waty) uczucie jak bym zaraz miał zemdleć... do tego ataki lęku z byle powodu ( mierzyłem sobie temperaturę termometrem i nagle słabo się poczułem i już panika że się zatrułem rtęcią...) czy po ukuciu w palec palec lekko napuchł bolał ( wydawało się że od niego zajął się staw i zastrzał podłapałem...) czy najlepsze dwa : Mam biały osad na języku który nie chce zejść i co ? wmówiłem sobie że to grzybica i że jest już wieloukładowa i że każdy objam to jej wina... potem ból kości ? o boże może to rak kości... suchość oczu/wysypka ( głównie potówki ) o znowu objaw grzybicy problemy z trawieniem? grzybica itp...

Porobiłem podstawowe badania ( Alat 70 - przy normie 40 do tego hormon tarczycy podwyższony o 0,4 ) poza tym jak na razie ok teraz jeszcze planuje badanie Volla na grzybice itp ( o ile to coś jest skuteczne )

no i teraz... co mi może być? czy te objawy mogą sugerować że mam nerwicę + coś jeszcze i jedno z drugim się nakłada?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 sty 2014, 23:55

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez nynu28 02 sty 2014, 00:52
Rada Witaj w klubie :) będzie dobrze tylko trzeba do lekarza po leki , u mnie tak samo było a nawet gorzej, wyniki były o.k szpitale ana koniec diagnoza nerwica ...leczę się od ponad 2m-c i jest lepiej ...

-- 02 sty 2014, 00:07 --

zzypta witaj , możemy popisać ja też to przerabiałam , jestem już na lepszej drodze ...ty też będziesz powodzenia jutro tu zajrzę :)
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez antek17 02 sty 2014, 01:12
Witam Was, mam zaledwie 17 lat uprawiam sport od 7 lat, od 2,5 roku mam dziewczynę, pewnie ktoś by pytał czego chcieć więcej, jesteś młody całe życie przed Tobą gówniarzu.
Otóż nie jest tak kolorowo, w ostatnim czasie mam trochę problemów z dziewczyną, trochę kłótni nie układa się to tak jak powinno i to przez jakieś błahostki. Ona sama ma trochę problemów, i ostatnio się czułem fatalnie, bo nie byłem w stanie pomóc, bo chodziło o duże pieniądze. Mojej mamie wyryto guza (jest obciążona genetycznie), na dniach będą wyniki czy to nowotwór. Okazało się że jest trochę problemów finansowych i w mojej rodzinie. Wszystko to spadło tak na jedną chwilę, no i wszystko było by do zniesienia, gdyby nie moje reakcje, na emocje, stres ostatnio. W sytuacjach nerwowych dochodziło do wymiotów, ostatnio dochodzi do nich na porządku dziennym. Schudłem przez to 7kg. Sam mam pewne problemy zdrowotne, które raczej olewałem bo wydawało się że było okej, tak teraz stresuje się i zastanawiam się nad tym, w głowie mam czarne scenariusze. Łapie się na tym, że kontroluje swój oddech, bo mam wrażenie że muszę to robić. Pojawiają się bóle głowy częste, kłucie w sercu, sporadycznie bóle brzucha. Mniej jem, z powodu wymiotów. Nie radzę sobie z nadmiarem emocji, wpadam w jakieś stany lękowe. W najgorszych momentach takiego ataku lękowego dostaję jakiś drgawek. Dziś przeżyłem kryzys największy jaki miałem do tej pory. Podczas ataku nawet doszło do tego że niezdarnie, wywróciłem kubek z wrzątkiem i poparzyłem się.
Coraz bardziej czuje jakbym sobie nie radził z tym i różne myśli przechodzą mi przez głowę. Nie potrafię znaleźć sposobu na to, czasem pomaga mi spacer. Czy to może być nerwica ? Jak sobie z tym radzić
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 sty 2014, 00:54

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Rada 02 sty 2014, 01:43
Dzięki nynu :)
Właśnie szukałem jakiegoś psychiatry w swojej okolicy może uda mi się dostać na piątek na wizytę ( w poniedziałek wracam na studia na drugi koniec Polski i wolałbym bym się ogarnąć bo sesja niedługo a w tym stanie ( jeśli to nerwica) to za nic się nie wyrobię z zakuwaniem...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 sty 2014, 23:55

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez nynu28 02 sty 2014, 18:41
Witaj antek17 myślę że to nerwica, ja tez przechodziłam różne etapy wymioty, zawroty rozwolnienie, brak snu, zaburzenia równowagi, ciągły lek nieuzasadniony ,jak tylko otwieram oczy sprawdzam puls czy żyję czy umarłam it..., pisz jak chcesz ja się leczę od 2m-c i jest poprawa
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez bryan1875 03 sty 2014, 16:07
Długo zabierałem się za napisanie czegokolwiek cały czas męczył mnie jakieś wątpliwości że jednak coś mi jest i to nie nerwica ale z dnia na dzień coraz bardziej
chyba dochodzi do mnie to że to jednak siedzi w mojej głowie, dlatego wkońcu pisze tutaj może znajdzie sie chociaż 1 osoba która potwierdzi że to jednak nerwica.

A więc nie będe sie rozpisywać zabardzo dlatego postaram sie napisać to szybko ładnie/składnie.
Mam 22lata na początku 2013 pojawiły sie duszności które z dnia na dzień były tylko silniejsze miałem robione ekg,echo serca,spirometria wyszła u mnie wszystko ponad 100%
(trenuje sporty walki) miałem pobieraną krew nic nie wyszło tylko malutka nadczynność tarczycy bodajże (wcześniej brałem leki na to) generalnie duszności jak miałem tak miałem pani doktor dała specjalną tabletke której nazwy nie chciała mi mówić powiedziałą że mam przyjść jutro na jeszcze jedno badanie, okazało sie że dała mi tranxenne
brałem to przez bodajże miesiac i poźniej gdybym miał te ataki duszności.No więc po jakimś czasie wszystko mineło od czasu do czasu zdarzało sie właśnie że zaczeły mnie łapać te duszności ale były one na chwile zawsze miałem tranxenne, zazwyczaj było to po treningu,ale generalnie przez dlugi długi czas miałem spokój.W Listopadzie znowu sie zaczeło pamiętam jak do dzisiaj złapało mnie coś w pracy nie mogłem złapać oddechu myślałem że zaraz zemdleje nie mogłem usiedzieć w miejscu,zjeść nic w tym samym dniu przyjechało pogotowie zmierzyli cisnienie,zrobili pomiar tlenu wszystko dobrze powiedzieli ze to przez stres no ok ale duszności nadal były w okresie Listopad - Grudzień byłem 3razy chyba w szpitalu i zawsze było to samo - jest pan zdrowy - naprawdę ciężko było mi w to uwierzyć,straciłem prace przez te cholerne duszności, Jako że mieszkam w UK znowu poleciałem do PL było to jakoś w Październiku i wybrałem sie do psychiatry stwierdził że mam książkowy przykład nerwicy lękowej,zapisał mi PRAM 20 który biore i doraźnie w razie ataku mam Zomiren wszystko było by dobrze gdyby rzeczywiście te leki zaczeły działać a z dnia na dzień jest u mnie coraz gorzej wiem że na to potrzeba czasu ale nawet ten zomiren który ma działać szybko nie pomaga tzn jestem spokojniejszy to fakt ale cały czas te duszności mnie męczą.W dzieciństwie miałem stwierdzoną Astme brałem róże leki poźniej zostało to zaleczone ale pamiętam że jeszcze bodajże rok do 2 brałem jakieś wziewne leki.Podsumowując to wszystko co napisałem trenuje sporty walki moja pasja, nie mam nałogów nie ćpam, nie pije, nie pale na dzień dzisiejszy nie moge robić tego co kocham, nie mogę podjać sie pracy jestem zdany na rodzine a tego nienawidze bo zawsze byłem samowystarczalny :/ Ostatnio spróbowałem troche poćwiczyć na domowej siłowni i te duszności po wyśiłku sie nasilają czy może być to związane z astmą ? czy może to być objaw również na tle nerwicowym.
Ostatnio edytowano 08 sty 2014, 00:16 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 sty 2014, 16:02

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 sty 2014, 19:01
bryan1875, jezeli zostales przebadany i wyniki sa dobre to jest to nerwica. Moze zmiana lekow u psychiatry pomoze.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez lenka29 08 sty 2014, 12:55
Witam wszystkich forumowiczów.Może zaczne od początku mam 29 lat i od pewnego czasu cos Sie mną dzieje.Wszystko zaczeło sie 1.5 roku temu zaczełam sobie wmawiać różnego rodzaju choroby co sobote i niedzie przez 4 miesiace lądowałam na SORZE z inną wymyśloną chorobą najgorsze w tamtym czasie były noce z powodu innej choroby wmawiajacej sobie niemogłam spać cała sie trzęsłam byłam oblana potami i ciągła ta myśl że sie rano sie obudze.W Tamtym okresie byłam na wszystko obojętna bałam sie wyjść z domu i codziennie odwiedzałam innego lekarza.Podczas tej mojej gonitwie z moimi wymyslonymi chorobami zaczeła mi ręka dretwieć ale niezwracałam na to zbytniej uwagi dodam jeszcze że zaczęlam gorzej widzicieć na jedno oko.Gdy po około 9 miesiącach terapi i proszkach od pani psycholog wszystko zaczęło wracać do normy zaczęłam być juz tą samą osobą zaczął sie mój chorror codzienny ból stawów mięśni gorzej znowu widze zatkane uszy piekące kończyny dolne i górne.Mam wiec pytanie czy takie bóle mogą pojawić se przy nerwicy.Z GÓRY DZIĘKUJE ZA ODPOWIEDZ LENA
Ostatnio edytowano 09 sty 2014, 00:01 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 gru 2013, 16:46

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Caipirinha 08 sty 2014, 16:12
Witam.

Ludzie co mi jest? To mnie powoli wyniszcza. Rodzina zajebiście uśmiechnięta, szczęśliwa, wszyscy członkowie mnie bardzo kochają, a ja ciągle smutny, zdołowany, przejmujący się wszystkim...
Może przedstawię objawy, uwaga, lubię się rozpisywać, aby przedstawić dokładny opis sytuacji...

1. Od ZAWSZE wszystkim się przejmowałem. Dostałem złą ocenę? Chodziłem zdołowany, do nikogo się nie odzywałem, chciało mi się płakać. Jestem bardzo ambitny, to fakt i nienawidzę przegrywać. Zawsze w czołówce klasy, nauczyciele chwalą na zebraniach, ale jak coś mi nie pójdzie - masakra. Nie chce mi się żyć, wmawiam sobie że nigdy mi nic nie wychodzi, że ta jedna jedynka czy niezaliczenie to oznaka mojego nieprzykładania się i nigdy nikim ważnym nie dostanę bo wszystko olewam...

2. Martwienie się wszystkim i tworzenie negatywnych scenariuszy. Nie mogę nawet tego opisać. Mam po prostu ciągle uczucie lęku i napięcia w sobie, nawet jak nic nie robię to i tak się czymś martwię. Ktoś mnie czymś rozmieszy? Zajebiście. Będę się cieszył przez chwilę, a za chwilę przyjdzie mi do głowy myśl, np - '' W maju matura. Nie zdam jej, nie dostanę się na studia. Co ja kur*a zrobię?'' I zaczyna się... Nagle tracę humor i dopóki komuś się nie wygadam, to duszę to w sobie i chodzę przygnębiony.

3. Myślenie o tematach śmierci. Wiele razy szukałem już ''sposobów'' jak to zrobić łatwo i bez bólu, ale zawsze myśl o tym, że mam super rodzinę mnie jakoś pocieszała... Mimo to, lubię takie tematy... Zastanawiam się co jest po tej śmierci, w Boga przestałem wierzyć parę lat temu, ale to chyba nie ten temat na takie rozmowy...

4. Mocne bicie serca i WIELKA potliwość. Ręce ciągle mam mokre, pod pachami ciągle mokro, a serce nawala że aż widać przez koszulkę/sweterek. Byłem kiedyś parę razy na badaniach kardiologicznych bo za małego grałem w klubach piłkarskich i zawsze wyniki dobre, więc to nie wina organizmu a widoczne psychiki.

5. Ciągle uczucie lęku. Czuje to ciągle. Co bym nie robił - czuje jakbym ciągle się czegoś lękał/bał. Ciągle się zamartwiam WSZYSTKIM.

6. BARDZO łatwo mnie zdenerować/wkurzyć. Jedna poważniejsza uwaga na temat mnie/mojego wyglądu i już jestem w środku rozgotowany. Dzisiaj rano warknąłem na matke, a spytała się o jakiś tam neutralny temat. Po minucie ją przepraszałem, nie wiem czemu mnie tak zabolało...

Co to może być ludzie? Wszystkie przedstawione przeze mnie objawy trwają dobrych pare lat jak nie więcej.
Ostatnio edytowano 09 sty 2014, 00:01 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
08 sty 2014, 15:43

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ladywind 08 sty 2014, 16:14
Caipirinha, nerwica z depresją. Musisz iść z tym do spychiatry, sam sobie nie poradzisz.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez rotten soul 08 sty 2014, 16:20
Musisz iść z tym do spychiatry

Idź, idź, tylko uważaj, żeby gdzieś Cię nie zepchnął. :lol: Nie mogłem się powstrzymać. :mrgreen:
rotten soul
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Caipirinha 08 sty 2014, 16:37
Zapomniałem dodać. Czuje się za wszystko winny. Na przykład - ojciec mnie prosi abym mu coś zrobił na komputerze, bo jestem dobry w te klocki. Zapoznaje się z problemem, szukam, próbuje to zrobić ale nie mogę. CZUJE SIĘ WINNY. Nie umiem mu pomóc. Zaczynam go za to przepraszać... On mówi daj spokój nie twoja wina, a ja swoje i znowu dołek...

+ całe życie czuje się jakbym był z wpadki nie wiem czemu, ale tak mam

EDIT. Ostatnio jeszcze lekko trzęsą mi się ręcę ;)

EDIT2. Najlepsze jest to, że lubię przebywać z ludźmi. W szkolę zawszę mnóstwo się śmieję, rozmawiam, uczę się, po prostu o tym nie myślę. Z dziewczynami idzie dobrze, lubię bajerować, ostatnio miałem prawię związkową sytuację. Lubię imprezy, tańczenie itd. Ludzie mnie lubią i szanują, ale jednak coś jest nie tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
08 sty 2014, 15:43

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez SzymekWCH 08 sty 2014, 16:37
Witam. O to historia mojego dnia.
Więc tak obudziłem się rano od razu opętał mnie cholerny strach cały się trzęsłem bałem się jak nigdy szybki oddech, serce waliło jak młotem, ciśnienie miałem 160/104 a tętno 100 w głowie mi się kręciło i słabo mi było i do tej pory jest tak jakby wystraszony i otępiały jeść mi się w ogóle nie chce nic mnie nie cieszy i czuje jak bym nie miał sił na życie. Powiedzcie co może mi dolegać.
Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 09 sty 2014, 00:02 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 sty 2014, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 31 gości

Przeskocz do