Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to nerwica lękowa?

Avatar użytkownika
przez neon 05 gru 2013, 15:26
Objawy masz podobne do nerwicy,ale musisz wykluczyć jej źródło w chorobie fizycznej, więc zrób kilka badań dla świętego spokoju, a następnie jak wyniki będą ok, będziesz musiała się zastanowić nad specjalistą od głowy. Chyba że masz siły i pomysły jak samemu sobie poradzić.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5714
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez dana-sol 05 gru 2013, 16:19
Nie jest łatwo to fakt, neurolog na pewno nie zaszkodzi, a jeżeli będziesz miała czarno na białym, że nic się nie dzieje to się uspokoisz. Ja np. zauważyłam, że podczas takiej pogody jak teraz dolegliwości mi się nasilają i czuję się gorzej. Na pewno jesteś zmęczona i masz mniej sił, to też dużo robi i osłabia psychicznie.
Jeżeli masz kogoś, kto może Ci pomóc spróbuj więcej odpocząć i się zrelaksować, jeżeli pomoże i choć na chwile objawy miną to masz odpowiedź na pytanie czy to nerwica. Ja podobnie testowałam swoje objawy zanim trafiłam do lekarza. Ciągłe myślenie o tym cholerstwie potęguje problem. A może udaj się jeszcze do laryngologa- taki ból to też objawy chorych zatok, zwłaszcza jak nasila się przy pochylaniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
09 paź 2013, 16:32
Lokalizacja
Podkarpacie

Czy to nerwica lękowa?

Avatar użytkownika
przez antananarywa 05 gru 2013, 16:23
No idę jutro do lekarza, zobaczymy, czy skieruje mnie na jakieś badania.

Najgorsze, że rzucałam tabletki anty i brałam antybiotyk jednocześnie :/ to mnie w sumie mogło też wykończyć, choć od sierpnia się gorzej czuję tak naprawdę.

Zauważyłam też u siebie szczękościsk, nieświadomie zaciskam zęby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez angie1989 05 gru 2013, 19:39
Nie nie nasila sie przy pochylaniu. Dzis nawet nie źle sie czulam pojechalam z mama na zakupy. I nie mialam żadnych objawów...tylko rano sie stresowalam bo bylam z mala na szczepieniu ale potem nerwy opadly i dzis jest w miarę ok. Zobaczymy jak będzie dalej... Dzis czuje tylko troche gule w gardle... Ja tez myślę ze jak jest taka pogoda to gorzej...jak dzos bylo troche slonca i wyszlam zaraz zrobilo mi sie lepiej...
w poniedzialek mam neurologa...
myślę ze nawet jeśli to nie nerwica jak to pan kardiolog stwierdzil to i tak musze cos ze swoja psychika zrobić bo wszystkim sie przejmuje..od zawsze...jestem roztrzęsiona...mam leki no i te wszystkie objawy...ech masakra
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Czy to nerwica lękowa?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 gru 2013, 00:04
antananarywa, bardziej pasujesz na hipochondryczkę, wyszukujesz ciagle choroby. Ranka w ustach to pewnie afta, kup zel w aptece i smaruj. Od antybiotyku pewnie nie dostalas wysypki, tylko ze stresu? jezeli wysypka byla podobna do tradzika. Natomiast zbadaj tarczyce i do psychologa. A o innej metodzie antykoncepcji pomysl, jak nie chcesz miec dodatkoweog stresu w postaci nieplanowanej ciazy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problemy ze zdrowiem od 3 miesiecy, czy to nerwica?

przez Daniel132 07 gru 2013, 03:09
Witam! Na poczatku sie przedstawie. Mam 18 lat, od 5 lat mieszam za granica. Odkad wyjechalem z polski bylem strasznie zamkniety w sobie, wiekszosc czasu siedzialem w domu, nie mialem znajomych. W pewnym momencie przestalem chodzic do szkoly bo mialem dosc. Potem po jakims czasie wrocilem do szkoly i bylem bardzo niesmialy, balem sie rozmawiac z ludzmi, np jak mialem cos powiedziec w klasie robilo mi sie goraco, nie moglem ruszac glowa ani nic powiedziec, drzalem itp. No ale ok po kilku latach mi to przeszlo, teraz mam duzo znajmych i wszystko idzie coraz lepiej. Teraz wytlumacze wam na czym polega moj problem.

Nie jestem swiety, od czasy do czasu lubie zapalic ze znajomymi. Jakies 3 miesiace temu wlasnie po zapaleniu dziwnie sie poczulem. Serco zaczelo mi walic jak szalone, mialem mrowienie po calym ciele a najbardziej w sercu, nie czulem mojego ciala. Myslalem ze zemdleje ale jakas doszedlem do domu. Zasnalem dopiero o 3 nad ranem. Obudzilem sie o 7 zeby pojsc do szkoly i czulem sie ok. Zanim doszedlem do szkoly serce znowu zaczelo mi szybko bic, mialem mrowienie w calym ciele wiec wrocilem do domu bo w takim stanie nic nie moglem zrobic. Z godziny na godzine wszystko to sie pogarszalo, mialem naprawde mocny atak paniki. Zadzwonilem do mamy bo nie moglem wytrzymac, dala mi valium ktorym mi pomogl. Nastepnego dnia poszedlem do lekarza rodzinnego i wytlumaczylem mu to wszystko. Przepisal mi "atarax" 25 mg na dzien, czulem ze dzialal. Chociaz nadal czulem szybkie bicie serca jak np bieglem albo jechalem na rowerze. Bralem to prze 3 tyg. Przestalem bo pewnego wieczoru po wzieciu dziwnie sie poczulem, nie moglem utrzymac glowy jakby wazyla kilka kg wiecej. Znowu poszedlem do lekarza, przepisal mi "stresam" ale nic mi nie pomogl. Po kilku dniach wrocilem do lekarza, mialem tez takie dziwne uczucie w sercu, jakby mnie swedzialo. Lekarz zrobil mi echo serca i powiedzial ze wszystko jest idealnie a to co czuje to tylko stres. Dal mi inny lek "miorel" (dostepny tylko we francji) na rozluznienie miesni ale strasznie mnie szczeka po tym bolala wiec przestalem. Przez ponad tydzien nic nie bralem, z dnia na dzien bylo coraz lepiej wiec juz sie tym nie martwilem.

No ale...

Poltora miesiaca temu jak bylem w szkole strasznie rozbolala mnie glowy. Byl to taki silny bol po lewej stronie. Trwal przez 2 sekundy. Po tem czulem sie jakbym wypil kilka piw. Bylem strasznie osolomiony, mialem zawroty glowy, mrowienie calej glowy. Wrocilem do domu, dopiero po 3 dniach poszedlem do lekarza bo byl na urlopie. Dal mi ketoprofen na bol ale nic mi nie dal. Powiedzial zebym poszedl do szpitala bo on nic wiecej nie mogl zrobic. W szpitalu zrobili mi jakies glupie testy i powiedzieli ze to virus ktore sam po 2-3 tygodniach minie. Dali mi tramadol, wzialem to 3 razy, po 3 razie glowia jeszcze bardziej mnie rozbolala wiec przestalem. Po raz kolejny raz poszedlem do lekarza, dal mi lek "lamaline" (tez dostepny tylko we francji, jest w nim paracetamol, kafeina i opium) i troche mi to przeszlo. Bralem to przez 3 tyg bo lekarz powiedzial zebym nie bral przez wiecej niz miesiac. Od tamtej pory doszlo mi kilka objawow, kilka odeszlo i tak w kolko. W skrocie moje objawy to

- Bol / ucisk glowy
- Spiecie miesni glowy
- Bol karku
- Oszolomienie / zawroty glowy (CALY czas czuje sie jakbym byl po kilku piwach, niedowytrzymania)
- Od czasu do czasu lekko piszczy mi w uszach
- Zmeczenie
- Bol zatok (przez moze tydzien, jak sie denerwowalem bolaly mnie zatoki i tak jakby nie czulem swoich rak jak je dotykalem, przechodzilo po godzinie. teraz nadal bola mnie zatoki / szczeka / miedzy nosem a gornymi zebami, szczegolnie jak ide spac)
- Denerwuja mnie glosne dzwieki
- Przez jakis czas czulem puls w calym ciele, nie moglem przez to spac (teraz mam bardzo mocny i szybki poul jak robie jakis sport albo nawet jak szybko chodze. bardzo mocno to czuje w szyji)
- Co jakis czas lekkie mrowienie / dreszcze w glowie
- Co jakis czas mam bardzo goraca twarz

Robilem tomografie komputerowa glowy, przeswietlenie zatok, przeswietlenie kreglosupa, nawet morfologie ale wszystko wskazuje ze jestem zdrowy. Stad pytanie czy to moze byc nerwica? Spowodowana moze atakiem paniki 3 miesiace temu? czy czyms innym? Od 2tyg widuje psychiatre, 3 spotkanie mam za tydzien w piatek. Narazie nie wiem co mi dolega, nie przepisal mi zadnych lekow ani nic, dlatego pomyslalem ze tutaj opisze to.

Sorry ze tak niechlujnie napisalem, mam nadzieje ze sie doczytacie :smile:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 gru 2013, 01:51

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez palula88 07 gru 2013, 12:55
Dawno mnie tu nie bylo bo juz mialam nadzieje ze wszystko minelo a tu nagle bum. Poprzednie objawy czyli mrowienie konczyn minelo a pojawilo sie napadowe uczucie napietej skory na policzku i glowie oraz uczucie jak po karuzeli i znowu trafilam do neurologa, ktory ponownie stwierdzil ze nie widzi tu objawow wywolanych choroba. Po zbadaniu stwierdzil ze nie ma uszkodzen w ukladzie nerwowym i ze moje objawy sa subiektywne, ze ja je czuje ale wywolane sa napieciem nerwowym a nie choroba i kazal udac mi sie do psychologa. Moje objawy ostatnio nasilaja sie godzine przed wyjsciem z pracy nie wiem czemu, moze dlatego ze wracam autobusem i boje sie ze zrobi mi sie slabo itp.Czesto jest mi niedobrze w komunikacji miejskiej. Prace tez mam taka ze siedze sama i caly czas mysle o tym co mi jest. Kiedy w domu cos robie, zajme sie czyms jest jakby lepiej. Nie stac mnie poki co na psychologa i tak duzo wydalam na kardiologow i neurologow bo wszedzie udawalam se prywatnie, a wiem ze najlepiej bylo by isc prywatnie i to nie na jedna sesje. Najblizsza wizyta na nfz za 3 miesiace. Jak radzic sobie z tym wszystkim do tego czasu?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
01 paź 2013, 09:35

Problemy ze zdrowiem od 3 miesiecy, czy to nerwica?

przez maciek-zsm 07 gru 2013, 23:19
A ten wirus który Ci stwierdzili w szpitalu już jest wyleczony na pewno? Może to być nerwica bo zaczęło się od palenia (domyślam się, że trawy bo nie napisałeś). U mnie się właśnie tak zaczęło (po dopalaczach) bo środki psychoaktywne mogą "uruchomić" nerwicę. Masz jeszcze jakieś napady paniki? Jakieś lęki?
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy ze zdrowiem od 3 miesiecy, czy to nerwica?

przez Daniel132 08 gru 2013, 00:29
Z tym wirusem to sie raczej pomylili, morfologie krwi robilem kilka dni po wyjscu ze szpitala i wszystko bylo w normie. W szpitalu nie pobrali mi krwi, nic z tych rzeczy, po prostu mnie obejrzeli i to stwierdzili. Do pierwszego postu zapomnialem dodac ze mam tez mocny ucisk w klatce piersiowej, taki jakby ciezar. Przez dwa tygodnie sie nasilal, pewniej nocy nie moglem przez to spac bo bol byl bardzo mocny. Teraz jest lepiej juz nie boli tak mocno. Napady paniki raczej nie, czasem mysle sobie ze chce sie jak najszybciej wyleczyc bo sie boje sie ze ten mocny bol glowy znowu sie pojawi tak jak na poczatku, a przez to nie chce znowu przechodzic. Lekow tez zadnych raczej nie mam, nie lubie przebywac w tlocznych miejsach, np atobusach, tramwajach, proprostu dziwnie sie czuje ale to sie chyba nie zalicza do lekow.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 gru 2013, 01:51

Problemy ze zdrowiem od 3 miesiecy, czy to nerwica?

przez maciek-zsm 08 gru 2013, 00:59
Wiesz co, weź jeszcze może dla pewności idź do kardiologa na EKG czy nie masz tam jakieś arytmii czy coś. Mówiłeś że robił Ci echo serca i było ok. Ja miałem kiedyś takie coś co mierzyło bicie serca przez dobę i tam wychodzi czy wszystko jest ok. Te bóle to mogą być też nerwobóle ale wiesz, lepiej sprawdzić, żeby wykluczyć przyczyny fizyczne. A widujesz psychiatrę czy psychologa. To jest terapia?
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy ze zdrowiem od 3 miesiecy, czy to nerwica?

przez Daniel132 08 gru 2013, 01:32
Ja juz sam nie wiem czy to bylo echo czy ekg. Szukalem na google i wydawalo mi sie ze to bylo echo, bylem podlaczony do takich kilku przewodow zaczepionych na klatce piersiowej az do lewej pachy, przez okolo minute. Jesli to echo to sprobuje sobie zalatwic ekg. A to co Ty miales przez 24h to byl holter, tez sie zastanawialem czy tego nie zrobic, lepiej byc pewnym........ Psychiatre widuje od 2tyg, nastepne spotkanie mam w piatek, zapytam sie go o wiecej szczegolow. Narazie rozmawiamy o mojej przeszlosci, jestem troche sceptycznie do tego nastawiony, nie rozumiem jak ma mi to pomoc....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 gru 2013, 01:51

Problemy ze zdrowiem od 3 miesiecy, czy to nerwica?

przez maciek-zsm 08 gru 2013, 02:37
Wydaje mi się że Ci robi psychoanalizę, a to jest bzdura jedna wielka i może latami się ciągnąć bez efektów. Jak już terapię chcesz przechodzić to poszukaj jakiejś krótkoterminowej z nastawieniem na rozwiązanie, albo poznawczo-behawioralna. Ale najpierw sobie pomyśl czy masz w życiu jakieś problemy które wymagają terapii, bo może po prostu sobie zjechałeś układ nerwowy środkami psychoaktywnymi (czasem u osób podatnych wystarczy raz zapalić jakieś gówno i nerwica się uaktywnia). Każdy ma problemy jakieś ale nie każdy terapii potrzebuje, tylko czasem rozmowy z kimś bliskim albo trochę pracy nad sobą. Ja Ci powiem tak, może ktoś z rodziny Twojej ma takie skłonności nerwicowe i nauczył Cię (nieświadomie oczywiście) takich a nie innych reakcji na bodźce zewnętrzne. Bo nerwica polega na tym, że niewłaściwie ludzie reagują emocjonalnie na jakieś wydarzenia. Na przykład przejmują się czymś dużo mocniej niż inni ludzie. Jak nie czujesz, że masz jakieś problemy, bo tą nieśmiałość przełamałeś przecież więc umiesz sam sobie radzić z problemami, to wystarczą leki na te objawy fizyczne i powinno to załatwić sprawę. A w przyszłości postaraj się mniej przejmować problemami i np. opiniami ludzi na Twój temat żeby to nie wróciło. Pozdrawiam
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez stx 08 gru 2013, 12:29
czy nagłe napady senności to objaw nerwicy? np. siedzę na lekcji i jest ok a w momencie jestem zmulony i śpię na ławce, albo nawet w domu sobie siedzę i mimo że spałem długo w nocy to senność mnie bierze
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez neon 08 gru 2013, 15:30
Tak, podobno to jedeno z narzędzi obrony organizmu przed stresami, lękami itp.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5714
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości

Przeskocz do