Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez vifi 13 wrz 2013, 22:52
Być może to nerwica. Najlepiej po prostu wybierz się po diagnozę do psychiatry/psychologa.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez vifi 13 wrz 2013, 23:21
patryk31, Wygląda mi to bardziej na nerwicę lękową. Jeśli wykluczyłeś inne możliwości (a wydaje się że tak), a to dalej nie mija, to idź z tym do psychiatry. Działo się ostatnio coś stresującego, trudnego?
Pracowałem przez 2 lata po 14-16 godzin dziennie
To naprawdę dużo. Może jakoś twój organizm zareagował na tę zmianę. Dlaczego aż tyle pracowałeś? Zaburzenia lękowe, podobnie jak ucieczka w pracę mogą przykrywać głębsze problemy (przed którymi się ucieka). Ale jak jest u ciebie to mogę tylko zgadywać.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Saraid 14 wrz 2013, 10:32
patryk31, Witaj
Mnie też Twoje opisane objawy bardziej podpadają pod nerwice lękową ,zmiana trybu życia nagle samo praca po tyle godzin dziennie kumulacja tego wszystkiego stres z tym związany może dawać takie własnie objawy.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez kaska08 16 wrz 2013, 15:51
Witam wszystkich, już kiedyś pojawiłam się na tym forum, ale po krótkim czasie zrezygnowałam z udzielania się na nim, sama nie wiesz dlaczego…więc postaram się opisać wszystko jeszcze raz. Otóż podejrzewam u siebie nerwicę. Wszystko zaczęło się w maju 2010 roku. Przez około tydzień czułam się osłabiona, myślałam, że to pewnie przez nadmiar nauki, do czasu aż pojawił się pierwszy lęk. Dzisiaj nazywam tą sytuację lękiem, ale wtedy nie miałam pojęcia co się ze mną dzieje. W czasie lekcji, na której pisaliśmy sprawdzian, a dokładniej gdy rozpoczęło się pisanie tego sprawdzianu zrobiło mi się strasznie gorąco, poczułam silne zawroty głowy, ręce trzęsły mi się do tego stopnia, że nie potrafiłam napisać jednego słowa! Zawsze byłam nerwowa, ale nigdy mój organizm nie reagował aż w taki silny sposób na stres. Wzięłam parę głębszych oddechów, uspokoiłam się, dokończyłam sprawdzian, ale po tej sytuacji zwolniłam się do domu. W drodze do domu ciągle kręciło mi się w głowie, jeszcze bardziej nakręcały mnie myśli, że pewnie zaraz zemdleje, że nikt mi nie pomoże itp. Myślałam, że to jednorazowy przypadek, ale niestety nie. Po tej sytuacji obawiałam się chodzić do szkoły, bo bałam się że dalej przytrafi mi się coś takiego. Z racji tego, że była to końcówka roku szkolnego, mogłam więcej polabować. Ciągle czułam się źle: uczucie ciężkiej głowy, bóle głowy, kołatanie serca itp. Oczywiście wmawiałam sobie wszystkie choroby świata. Zaczęły się wakacje, a ja bałam się wyjść z domu, bo ciągle miałam myśli, że zemdleje itp. Wybrałam się do lekarza rodzinnego, zrobiłam podstawowe badania, wszystko w jak najlepszym porządku, więc przestałam się doszukiwać chorób. Pokonałam jakoś lęk wyjścia z domu, ale od tamtej pory mam dziwne ataki lęku i aż trudno uwierzyć w to, że minęło już trzy lata…nauczyłam się żyć z tymi lękami, ale jest mi coraz ciężej. Lęki dopadają mnie w różnych miejscach, np. podczas stania w kolejce w sklepie. To jest koszmar, automatycznie szukam kasy gdzie kolejka jest najkrótsza, a gdy już muszę postać dłużej to oczywiście zaraz myśl, że nie wytrzymam, że zemdleje, serce bije mi jak oszalałe, mam ochotę zostawić wszystkie zakupy i wyjść! Dzisiaj lęk dopadł mnie podczas wizyty u fryzjera, zresztą niepierwszy raz. Serce biło mi tak mocno, że chciałam już powiedzieć fryzjerce, że źle się czuje i czy możemy na chwilę przerwać, ale po chwili jakoś się uspokoiłam. Nie wspomnę już o lęku pójścia na uczelnie, przez pierwszy rok studiów zmagałam się z nim prawie codziennie, ale tłumaczyłam sobie, że przecież jeżeli coś mi się stanie to na pewno ktoś mi pomoże i że to tylko moja psychika! Lęk często dopadał mnie w sytuacjach stresowych na uczelni, np. kolokwium czy egzamin, zawsze starałam się usiąść blisko okna, żeby móc je uchylić, bo zawsze robi mi się duszno. Zbliża się październik, drugi rok studiów i wiem, że te pierwsze tygodnie będą ciężkie. Mogę tylko domyślać się skąd wzięły się u mnie objawy nerwicy…niestety nie miałam łatwego dzieciństwa, ojciec lubiący sobie wypić, nocne awantury. Nie mogę się przełamać, żeby pójść do psychiatry czy psychologa, chociaż myślę o tym coraz częściej. Czasami wmawiam sobie, że to jednak nie nerwica, bo przecież nie robiłam żadnych szczegółowych badań, ale przecież organizm nie wytrzymałby 3 lat z takimi objawami, jeżeli to by było coś poważnego! Mam do Was pytanie, czy lepiej wybrać się od razu do psychiatry czy może najpierw do psychologa? I czy w ogóle jest możliwość pokonania lęków bez przyjmowania leków?

Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam Was wszystkich!
Ostatnio edytowano 17 wrz 2013, 20:45 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 lip 2011, 09:41

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez kamilwin 16 wrz 2013, 21:28
Na mój gust to nerwica lękowa. A to, co Cię pierwszy raz napadło na sprawdzianie, a teraz Cię nachodzi w kolejce w sklepie, stresujących sytuacjach, u fryzjera, to tak zwane ataki paniki. Niezbyt przyjemne dolegliwości, wiem coś o tym. Ja poza marketami, fryzjerami i szkole, miałem je też często w autobusach i pociągach.

Trzymaj się ciepło!
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 16 wrz 2013, 21:54
To na 100% nerwica lękowa. A objawy mogą być (i cały czas rosnąć) całymi latami.
Idź Kasiu do lekarza i najlepiej jak to z tą chorobą jest - do psychiatry.
W przeciwnym razie męczarnia stanie się naprawdę kosmiczna.
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2106
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Wieszak w trawie 16 wrz 2013, 23:24
Dokładnie. Również uważam, że to nerwica. Miałam pdobne objawy do Twoich plus objawy somatyczne. Duszności, brak oddechu, paraliż. Somatyki zaczęły się, bo zlekceważyłam pierwsze objawy. Idź do dobrego psychiatry i porozmawiaj z nim :) Może obejdzie się bez leków i wyśle Cię tylko na terapię :) Będzie dobrze, głowa do góry.
Chowała w sobie resztki tego uczucia mimo to czasem odwieszała je niczym płaszcz na zakurzony wieszak z napisemPRZESZŁOŚĆwisiały już na nim tymczasowo smutek, nienawiść, gniew i od czasu do czasu poczucie samotności gdy jej smutki wisiały spokojnie w ciemnym kacie czuła się radosna i wyzwolona
Posty
58
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 00:01

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez kaska08 17 wrz 2013, 14:53
Chyba będę musiała się w końcu odważyć i rzeczywiście wybrać się do psychiatry. Porozglądam się w internecie za dobrymi psychiatrami w mojej okolicy. Wiedziałam, że kiedyś będę musiała to zrobić, ale niestety wolałam się łudzić, że może z czasem to wszystko minie. Dam znać, jak już umówię się na wizytę, a to będzie niemały wyczyn z mojej strony, bo już na samą myśl ściska mnie w żołądku!

Dzięki za wsparcie! :)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 lip 2011, 09:41

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 17 wrz 2013, 20:48
Powietrzny Kowal, to nie jest forum, gdzie stawiamy diagnozy, więc proszę nie szafuj stwierdzeniami, że to na 100% nerwica. Prawdopodobieństwo jest bardzo duże, ale diagnozę stawia tylko doświadczony lekarz na podstawie wywiadu z pacjentem i wielokrotnych z Nim spotkań.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez KarolinaC 18 wrz 2013, 11:28
W moim przypadku najbardziej odczuwalnymi objawami nerwicy były zimne poty w nocy, a cały ten stan został wywołany przez odpowiedzialną pracę.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
18 wrz 2013, 08:57

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez czassum 18 wrz 2013, 15:03
rafkol1992 napisał(a):No tak tez sadze.Co polecacie z leków? Bo ten brzuch nie daje zyc:D
Masz pewnośc że jak zjesz normalny posiłek to brzuch nie przestanie boleć? Nie ma co faszerować się lekami...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 wrz 2013, 14:45

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez gargul 18 wrz 2013, 21:24
Dolacze sie do pytania...
Mam zdiagnozowana nerwice lekowa, ale musze powiedziec ze moje objawy sa troche inne, niz te najczesciej przez Was opisywane.
Ja nie mam kilkuminutowych napadow paniki. Nie boje sie wyjscia z domu, czy przestrzeni. Nie obawiam sie o swoje zdrowie. Bardziej o przyszlosc. Mam kilkudniowe (dwu,, trzy dniowe) okresy kiepskiego nastroju. Czuje sie taki 'nieposkladany'. Rzadzi wtedy mna taki wewnetrzny niepokoj. Calkowite rozbicie. Czuje sie nic nie warty itp Polaczone jest to z napadami kolatania serca.
Jak sadzicie, czy to nerwica, czy raczej deprecha?

Pozdr
Gargul
pozdr, gargul
----------
Stres? Wpędzanie się w chorobę, głupotą innych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 20:21

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 18 wrz 2013, 21:34
Napisałeś w krótkim poście 2x "boję się", tak więc Gargul sam wiesz...


Edytka: raz :D - więc może faktycznie stan depresyjny?... (idź do lekarza i pogadaj)
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2106
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez maciekpoznan 18 wrz 2013, 21:49
gargul, objawy masz dokładnie takie jak u mnie. Ja obstawiam nerwicę lękową, ale to orzec może jedynie lekarz.

U mnie są to "zaburzenia depresyjno-lękowe"
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do