Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez eell 19 lip 2013, 13:15
Witam. To będzie bardzo długi post ale byłbym wdzięczny o przeczytanie. Chciałbym się Was zapytać czy to co mnie spotkało i spotyka pasuje do nerwicy.

Wszystko zaczęło się ok 20 grudnia. Pod koniec dnia poczułem się jak w stanie przedgrypowym (wrażenie zimna, lekkie dreszcze), położyłem się do łóżka - myślałem że jak się wygrzeje to mi przejdzie. Niestety w nocy, ok 3, zostałem wybudzony. Czułem się tragicznie źle - myślałem, że mam 40 stopni gorączki, mroczki przed oczami, wrażenie duszenia się, drętwienia rąk i nóg (głównie nóg), wrażenie lekkiej głowy, jak z waty. Ledwo doczołgałem się do kuchni po tabletki (pyralgina). Wziąłem tabletkę, która w mojej opinii nie pomogła. Przez 3-4 godziny drętwiały mi nogi i ręce, miałem silne wrażenie że zemdleje. Wrażenie ogromnej gorączki, jakbym miał 40 stopni, zmierzyłem temperaturę i szok - 36.7! Po 3-4 godzinach lekko się polepszyło, więc poszedłem do łóżka żeby zasnąć (wcześniej się bałem bo czułem się tak źle że myślałem że się nie obudzę). Następnego dnia czułem się lepiej, kolejnego znowu i tak w 3-4 dni po tym co mnie spotkało nie było śladu. Nie poszedłem jeszcze wtedy do lekarza.

To samo ok 20 stycznia. Ok 19 godziny czułem się bardzo dobrze, a już o 21 nagle stan przedgrypowy - znów silne wrażenie gorączki (i znów nie miałem żadnej). I ok 23 robiło mi się słabo - DOKŁADNIE tak samo jak miesiąc wcześniej (dretwienia rąk i nóg, lekka głowa, mroczki). Następnego dnia jeszcze robiło mi się słabo rano ale mniej i potem przeszło znów w 3-4 dni. Nie byłem z tym jeszcze wtedy nigdzie.

W lutym czułem się dobrze. Na początku marca bardzo szybko się męczyłem przy najprostszych czynnościach, zawsze byłem cały oblany potem.

Ok 20 marca to samo co wczęśniej - tym razem jednak bez stanu "przedgrypowego" przed "atakiem" tylko wyproźnienie - poszedłęm się wypróżnić wieczorem i natychmiast po wyprożnieniu ten sam "atak" - drętwienia rąk i nóg, mroczki, wrażenie jakbym miał zemdleć. Trwało to 3-4 godziny - jak we wcześniejszych przypadkach. Ten atak jednak pociągnał za sobą skutki z których się nie podniosłem do dzisiaj. Żeby już nie przedłużać opiszę objawy które mam od końca marca do dzisiaj:
-mgła umysłowa, zaburzenia koncentracji, uczucie odrealnienia, zaburzenia funkcji poznawczych
-niesamowite zmęczenie fizyczne, w skrajnych przypadkach rano ok 15 minut na umycie i to koniec energii na cały dzień (takich dni było na szczęście tylko kilkanaście)
-mrowienia i drętwienia całego ciała. Drętwienia występują zawsze po silnym mrowieniu. Głownie rąk, nóg, górnej wargi i języka.
-wrażenie bycia na silnych środkach uspokajających (nie jestem na żadnych środkach uspokajających i nigdy nie byłem dłużej niż 3-4 dni)
-drżenia mięsni, kiedy się nie ruszam drgają mi podskórnie mięsnie (występuje na całym ciele, od głowy, do stóp)
-całkowity brak apetytu od miesięcy - schudłem już 10 kg
-czasami nudności, głownie rano
-absolutnie tragiczne samopoczucie przy deszczowej pogodzie, względnie dobre przy upałach
-czasami brak czucia w palcach i brak czucia temperatury (nie wiem czy szkanka którą chwytam jest ciepła czy zimna)
-dziwna sztywność całego ciała, nie mogę się gwałtownie schylać, wstawać, jakbym połknął kij od szczotki (trudno to uczucie opisać słowami)
-śpię po 7-8 godzin a czuje jakbym nie spał nic, rano budze się oszołomiony
-pogorszenie pamięci
-światłowstręt
-nocne drgawki, uczucie jakby mnie ktoś raził prądem (w nocy jestem wybudzony i czuje jakby mnie ktoś w różnych miejscach raził paralizatorem lekkimi napięciami, to trwa jakies 2-3 godziny, od głowy do stóp) - to nie żart ani prima aprilis
-silne i nagłe rzuty zawrotów głowy, w skrajnych przypadkach tak silne że jak się kłade do łóżka i zamykam oczy to wszystko się kręci i muszę wstać.
-do pewnego czasu gorsze samopoczucie w okolicach wypróżniania, teraz mniej
-świąd odbytu
-w czasie kąpieli wrażenie jakbym miał zemdleć
-gorsze chodzenie, niby chodzę ale tak jakby nogi nie słuchały, są jak z waty
-silne bóle kolan
-pogarsza się zawsze co miesiąc, jak w szwajcarskim zegarku

Badania które miałem (wszystkie wyszły dobrze, bez wyjątku): Rezonans magnetyczny głowy, doppler tętnic szyjnych i kręgowych, EKG (2 razy), Echo serca, rtg klatki piersiowej, rtg wszystkich odcinków kręgosłupa, morfologia, rozmaz krwi obwodowej, OB, CRP, ALAT, ASTAT, GGTP, TSH, elektrolity, USG jamy brzusznej (2 razy) kał na pasożyty, amylaza, badania wydolności płuc. I pewnie jeszcze jakieś, ale nie pamiętam teraz. Leki które dostałem to Vicebrol i propranolol - w mojej opinii całkowicie bez efektu.

Czy to może być nerwica?
Ostatnio edytowano 19 lip 2013, 15:48 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 2 razy
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 lip 2013, 12:42

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 19 lip 2013, 13:38
eell, niestety drogą wirtualną nikt nie jest w stanie Cię zdiagnozować. Niemniej jednak, jeżeli w badaniach nic nie wychodzi, wszystkie są w porządku, a Ty nadal czujesz się kiepsko, to można brać pod uwagę zaburzenia z grupy nerwic. Czasem psychika płata nam figle i lęk destabilizuje funkcjonowanie organizmu, stąd objawy psychosomatyczne, jak zawroty głowy, mrowienie, drętwienie kończyn, uczucie omdlewania, męczliwość, nudności czy brak apetytu. Nerwicowcy mają zwykle bardzo długą historię wizyt u rożnych specjalistów i teczkę rożnych badań tak jak Ty. Czy byłeś kiedykolwiek u lekarza psychiatry, by skonsultować z nim swoje dolegliwości? Czy objawom, jakich doświadczasz, towarzyszą stany lękowe, obawy o swoje zdrowie/życie? Myślę, że powinieneś się umówić na konsultację psychiatryczną. Weź ze sobą wyniki badań - mogą się przydać. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ola12 20 lip 2013, 13:38
Czytając wszystkie komentarze na ten temat, stwierdziłam że opiszę swoją historię.. roku temu byłam kompletnie inną osobą niż jestem teraz. Dokładnie rok temu (czerwiec 2012) miałam poważny wypadek samochodowy (nie będę go opisywala szczegolowo bo irytuje mnie wspominanie o tym) i to zmieniło moje życie. Na początku brak kontaktu z otoczeniem (miałam poważny wstrząs mózgu) a później, kiedy po miesiącu w miare doszłam do siebie, tryskałam energią i szczęściem. Dobrze wspominam tamten okres, nigdy się tak nie czułam przez cale moje zycie (a mam 20 lat). Zero problemów, wszystko wydawalo mi się piękne, znalazłam prace, schudłam, miałam wszystko to co chciałam. Nie było dla mnie zadnych przeszkod, zahamowan (a przed wypadkiem bylam tego przeciwieństwem). Cala rodzina była w szoku (pozytywnym), tyle ze pojawialy się nadal objawy braku kontaktu z rzeczywistoscia, gadanie od rzeczy, dziwne pomysły (które wydawaly się dla mnie być calkiem normalne) oraz brak logicznego myslenia (często nie rozumiałam bardzo banalnych spraw). We wrześniu wrocilam do szkoły, a ze mieszkam za granica, był to ostatni rok mojej nauki przed studiami, wiec musiałam się zmobilizować aby dostać jak najlepsze oceny. Zaczal się stres, ciagla nauka, nauka i nauka... Przestalam tryskać szczęściem i zaczelam być nerwowa. Na wszystko patrzyłam negatywnie, interesowala mnie tylko i wyłącznie moja osoba i moje dobro. Najpierw miałam objawy bardziej fizyczne, kolatanie serca, bardzo szybki puls. Potrafilam isc do centrum na przerwie i nagle czuc paralizujacy strach nie wiadomo przed czym. Wtedy odczuwałam goraco i trzęsienie rąk. W Grudniu objawy zaczely się nasilać, z tym ze mialy one podloze psychiczne. Zaczelam wybuchac zloscia, irytować się z byle czego, wszystkich wyzywac, stresować się bez powodu, odczuwać dziwne lęki, kazde slowo przez kogos wypowiedziane slyszalam na swój sposób, odbierałam to tak jak by było to przeciwko mnie. Oprocz tego, wogole nie odczuwam radości z zycia, nic mnie nie cieszy, unikam kontaktu ze znajomymi, a nawet jak się z nimi widze to jestem nieobecna.. ciagle o czyms mysle. Nic mi nie daje radości, nawet to ze mam wspaniałego chłopaka :( do tego od grudnia przytylam 15kg, ale walcze z tym.. chodze codziennie na silownie od jakiegoś czasu. Jest to bardzo przykre, czesto chce mi się plakac, również bez powodu. To mnie rujnuje, przez moje zachowanie non stop kloce się z rodzina i chłopakiem, a przy okazji bardzo ich ranie.. Ale nie potrafie tego kontrolować. Bralam antydepresanty ale ZERO poprawy wiec przestalam. Czy kto może mi odpowiedzieć co tak naprawdę mi dolega?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 lip 2013, 13:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez kasia199 21 lip 2013, 09:03
Hej!

Od poltora roku zmagam sie z nerwica, wyprobowalam juz wszystkie srodki farmakologiczne i nic nie dalo zadnego efektu. Wiec sama zaczelam walczyc z moim lekiem, nie biore zadnych lekow juz od roku gdy zbliza mi sie atak leku ktore mam bardzo czesto wychodze na dwór siadam przed domem i sobie wspominam o czyms bardzo przyjemnym, bylam u psychoterapelty rozmowa z nim i jego hipnoza dzialaly przez jakis czas, czesto chodze do psychologa rozmowa z kims takim naprawde pomaga. Czasami warto moim zdaniem otworzyc sie przed ludzmi. :D oni moga tylko pomoc nie zaszkodzic obowiazuje ich tajemnica tak samo jak lekarzy. Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 lip 2013, 08:53

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 21 lip 2013, 14:03
ola12, niestety nikt przez Internet nie zdiagnozuje, co Ci dolega. Jeżeli od dłuższego czasu odczuwasz, że spada Ci samopoczucie, dokuczają Ci irracjonalne lęki, nic nie sprawia Ci radości, to powinnaś skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Być może to epizod depresyjny, depresja maskowana, zespół leku uogólnionego albo jakiś inny rodzaj nerwicy? Sama napisałaś, że nie radzisz sobie ze stresem, przytyłaś, nie cieszy Cię nic, unikasz kontaktów towarzyskich, jesteś jakby nieobecna, jesteś przygnębiona i zalękniona. Do tego dochodzą objawy somatyczne, jak szybki puls, uderzenia gorąca, kołatnie serca czy drżenie rąk. Nie bagatelizuj swojego pogarszającego się samopoczucia i skonsultuj się ze specjalistą. Być może antydepresanty, które brałaś, nie pomogły, bo były nie na miarę Twoich problemów. Może bardziej potrzebujesz leków wyciszających albo psychoterapii? kasia199 słusznie napisała, że farmakoterapia nie zawsze pomaga. Leki redukują objawy choroby, ale nie usuwają przyczyn problemów. W drugim przypadku lepiej pomaga właśnie rozmowa z psychologiem albo psychoterapeutą.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez stx 22 lip 2013, 12:33
a czy możliwe że przez nerwice źle na mnie działają papierosy, kawa, alkohol itd?

robi mi się duszno, gorąco itp
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez kamilwin 22 lip 2013, 22:08
stx napisał(a):a czy możliwe że przez nerwice źle na mnie działają papierosy, kawa, alkohol itd?

robi mi się duszno, gorąco itp


Podczas nerwicy jesteś dużo bardziej wrażliwa na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne (podczas silnego lęku wyostrzają się nam zmysły). Papierosy są generalnie niezdrowe (chociaż ja sobie czasem palę hehe). Kawa wypłukuje magnez, więc zbyt duże ilości kawy podczas silnych lęków też nie są wskazane. Dodaj mleka do kawy, wtedy więcej magnezu zachowasz. Albo spróbuj zielonej herbaty. Co do alkoholu, to podczas kaców Twoja wrażliwość jest dużo większa (hałasy Ci przeszkadzają, głowa Ci pęka, słońce razi w oczy, itd. czyli podobnie jak podczas lęku. Jeśli zsumować mocnego kaca z nerwicą lękową, to nam się robi mieszanka wybuchowa i najmocniejsze ataki paniki wtedy się przeżywa :) Tak ja przynajmniej miałem.

Pozdrawiam!
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez stx 23 lip 2013, 01:09
Miałem na myśli coś innego, a mianowicie coś takiego że np. spale sobie jednego papierosa i jest mi już dziwnie. troche lęku, czuje też takie nieprzyjemne ciepło czasem, i oddech mi taki słabszy się robi
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 lip 2013, 10:56
stx, o związku papierosów z nerwicą możesz przeczytać tutaj: portal.abczdrowie.pl/nerwica-lekowa-a-papierosy.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez paulunia23 23 lip 2013, 19:45
Schiza?czy to już niepokajacy objaw?

nie potrafie podejsc do zadnej sprawy z wyczuciem jej wagi.szczególnie trapią mnie sprawy związane z biurokracją /załątwianiem itd.BOję sie sama siebie bo już nie funcjonuję.Kłądąc się słyszę( tak,słyszę!) jakby młot pneumatyczny siedział w mojej głowie,wszystkie głosy jakie znam na raz.pomocy
Ostatnio edytowano 27 lip 2013, 10:33 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść postu
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
22 lip 2013, 00:36

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez asciendia 24 lip 2013, 17:37
Witam.
Mam za sobą ciężkie dzieciństwo. Dodatkowo od września cały czas byłam zastresowana. Dużo płakałam, wpadalam w chwilowe poczucia beznadziejności. Przy dużych stresach drzalam, miałam kłopoty z zasypianiem. Jakoś sobie radziłam. Potem jednak wpadlam w nerwice natrectw. Każdego wieczora po 50 razy sprawdzalam czy gaz jest wyłączony. Czasem. obawiałam się przez to zasnąć. Niedawno miesiąc temu kiedy skończyłam kolejny rok szkoły po raz 3 zwichnelam rzepke w kolanie. Znów te uczucie beznadziejności. Strach przed zwichnięciem. Zaczęłam również oglądać moje ciało bojąc się że jakiś pieprzyk to czerniak. Szukałam guzkow. No i tydzień temu w czwartek przeczytałam w internecie o jakiejś chorobie związanej z głową. Wpadlam w panikę, zaczęłam drzec, pocic się. Miałam wrażenie że zaraz mi się coś stanie. Nie umialam zasnąć, uspokoić się. Napisałam do przyjaciół, dzięki nim się uspokoiłam ale zaczęła mnie boleć głowa. I boli do dziś. Przez cały ten czas mysle tylko o tym czy jestem chora. Panicznie boję się zasnąć. Wpadam czasem w panikę, zaczynam płakać. Pewnej nocy przebudzilam się i miałam całą zdretwiala nogę. Od tego czasu bałam się zasnąć. Nie spalam całą noc. Następnego dnia czułam mrowienie w kończynach. Zmieniłam otoczenie z nadzieją że tam się uspokoje. Zasnelam. Wreszcie od tych 6 dni spalam 8 godz a nie 5 czy wcale. Jednak cały czas boli mnie prawa część głowy. Nie jest to silny ból ale męczący. Oczywiście naczytalam się już miliony rzeczy o chorobach. Codziennie czegoś szukam po kilka razy. Cały czas czuje lek. Kiedy wstalam nic mnie nie bolało. A potem znów wpadlam w panikę i ból prawej strony głowy.
Jak mam sobie z tym wszystkim poradzić?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lip 2013, 17:14

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ladywind 24 lip 2013, 18:35
asciendia, musisz udać się do psychiatry i/lub psychologa bo samej będzie Ci ciężko poradzić sobie
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez asciendia 24 lip 2013, 18:52
I rozumiem że to normalne objawy nerwicy?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lip 2013, 17:14

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Ewita1 24 lip 2013, 23:37
Tak, całkiem normalnie objawy nerwicy, ale bez psychiatry lub psychologa ani rusz. Ja już skończyłam ten etap, ale też był dla mnie ciężki. Czasem tylko jak sobie przypomnę to jeszcze wyszukuję jakieś co dziwniejsze choroby i sprawdzam jakie badania musiałabym zrobić.
Teraz jestem na etapie cukrzycy i przerzutów nowotworowych do kości, bo łokcie mnie bolą. No może też borelioza. Sama kiwam nad sobą głową z politowaniem, mam tą fantazję ułańską :pirate:
A moja psychiatra z uporem powiada : hipochondria, hipochondria ...
"Co bym robiła dzisiaj, gdybym była odważna?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
21 lip 2013, 22:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 34 gości

Przeskocz do