Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez patibell 29 mar 2013, 11:34
ivaP- słońce nasze , dajesz nam nadzieję że można znów "zacząć żyć". Proszę napisz jak dałaś radę? Co robiłaś? Ja już czasami nie daję rady.
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez paulita 29 mar 2013, 11:47
Cześć dziewczyny mi od wczorajszej mojej shizy jest ciężko,myślę ciągle o tym guzie w głowie..ach...zaraz będę miała gości więc może na chwilę zapomnę,ogólnie nie czuję się źle nawet wiele dolegliwości mi nie dokucza,ale psychicznie jestem wypompowana masakra jakaś :( Ach no ale cóż trzeba zabrać się za robotę,mąż za niedługo wróci z pracy i 4 dni razem,trochę u rodziny te święta więc być może poczuje się chodź odrobinkę lepiej :) Buziaki kochani i Wesołych Świąt!! ivaP czasem mam wrażenie,że mam taką siłę umię panować nad sobą a czasem wydaje mi się,że dłużej już nie mogę ...
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ivaP 29 mar 2013, 12:32
patibell napisał(a):Proszę napisz jak dałaś radę? Co robiłaś? Ja już czasami nie daję rady.

Nie wiem Patuś jak to zrobiłam....:( to wszystko z czasem przeszło samo, wyłączyło się myślenie o tych objawach. Tylko że ja wtedy pracowałam i to w pewnym sensie też mi pomogło, bo przez 8 godzin miałam czym innym myśli zajęte, były koleżanki z pracy, byli petenci ;)

Ach gdyby była konkretna recepta na to jak dać sobie z tym radę, to już dawno nie męczyła bym się z chwiejnością :lol: jak narazie sama sobie nie radzę i nie przechodzą mi objawy, ale ciągle mam myśl "jestem zdrowa" i "kiedyś dałam radę, to muszę dać i teraz". Tylko tyle mogę Wam doradzić :(
Zamierzam też zacząć chodzić z kijkami (tylko muszę trafić gdzieś w sklepie), a jak zginą śniegi to może włączę rower. Ponoć sport bardzo pomaga takim nerwusom jak my :) a tego jeszcze nie próbowałam.
A najlepiej to było by pójść do pracy....marzę o tym i tęsknię za "robotą" i kontaktem z ludźmi, co pomogło by w "nerwach", no i wiadomo kasa...żebym chciała to powietrzem żyć się nie da...

-- 29 mar 2013, 11:36 --

paulita napisał(a):mąż za niedługo wróci z pracy i 4 dni razem,trochę u rodziny te święta więc być może poczuje się chodź odrobinkę lepiej :) Buziaki kochani i Wesołych Świąt!! ivaP czasem mam wrażenie,że mam taką siłę umię panować nad sobą a czasem wydaje mi się,że dłużej już nie mogę ...

Na pewno świeta Cię wzmocnia, ja w Boże Narodzenie czułam się świetnie, odwiedzałam rodzinę, odwiedzali mnie, było super :)

Jeśli choć raz udało Ci się zapanować nad tym g****m to znaczy, że masz taką siłę, a to że czasem "już nie możesz" to ma każdy, nawet siłacze :) ja "nie mogłam" wczoraj....miałam jakiś dziwny stan...ale dzisiaj psyche jest w porządku :)

Jutro zabieram się za pieczenie i będzie dobrze :)

Ja też Wam wszystkim nerwuskom życzę ZDROWYCH i RADOSNYCH Świąt, radości z przebywania z Rodziną i dużo, dużo SIŁY na kolejne dni, na ten rok :*
ivaP
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez bet 29 mar 2013, 13:33
hejka popieram was moze te swieta nas wzmocnia zapomnimy troche o naszych dolegliwosciach ivap masz racje zeby sie troche oderwac od rzeczywistosci to trzeba sie czyms zajac ja mam to szczescie ze chodze do pracy i w niej jest calkiem inaczej niz w domu zapominam ale gdy wracam po pracy wszystko wraca mysli ,leki zle sapopoczucie i tak w kolko poz i zycze Wesoluch Swiat pa

-- 29 mar 2013, 12:33 --

bet napisał(a):hejka popieram was moze te swieta nas wzmocnia zapomnimy troche o naszych dolegliwosciach ivap masz racje zeby sie troche oderwac od rzeczywistosci to trzeba sie czyms zajac ja mam to szczescie ze chodze do pracy i w niej jest calkiem inaczej niz w domu zapominam ale gdy wracam po pracy wszystko wraca mysli ,leki zle sapopoczucie i tak w kolko poz i zycze Wesolych Swiat pa
bet
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 mar 2013, 20:22

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ivaP 29 mar 2013, 14:23
bet napisał(a): ja mam to szczescie ze chodze do pracy i w niej jest calkiem inaczej niz w domu zapominam ale gdy wracam po pracy wszystko wraca mysli ,leki zle sapopoczucie i tak w kolko


No widzisz :) to "zwykłe" nerwy :) to jest moim zdaniem dowód na to :)
Trzymaj się Bet :)
ivaP
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez maania 29 mar 2013, 15:59
Witajcie!
Od 3 tyg siedzę w domu, biorę leki, boję się jeszcze gdziekolwiek wyjść. Mam zamiar wybrać się na psychoterapie no ale to też muszę kawałek pojechać, póki co choroba mi nie pozwala, czekam aż jeszcze trochę odpuści. Przestraszona że umrę czy zemdleje jestem cały czas, chociaż chyba powoli zaczynam się czuć lepiej. Próbuje przyzwyczaic sie do tych objawow i delikatnie to olac, no ale to nie takie proste.
Dzisiaj mam zamiar wyjsc ze znajomymi posiedziec gdzies przy soczku, nastawiam sie pozytywnie na to juz od kilku dni :D tylko jak wyjde to co zrobic? Jak mnie ogarnie lęk, bedzie mi słabo to uciekać do domu, czy moze to przeczekać jakos? Chce być w koncu normalna i wyjsc czasem do ludzi, a nie siedzieć w domu i obserwowac tylko ta okropną pogode. Pozdrawiam :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 mar 2013, 19:27

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez patibell 29 mar 2013, 19:37
Witaj maania:) Wiem dobrze z czym się borykasz. Jeżeli czujesz się na siłach to śmiało wybierz się ze znajomymi. Jeżeli dopadnie cię lęk spróbuj przeczekać , uwierz nic ci się nie stanie. Jak nie dasz rady to po prostu wyjdziesz. Trzeba się mierzyć z lękami . Pozdrawiam.
Kochane słońca ja również życzę Wam zdrowych ,spokojnych świąt ...
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez medela 30 mar 2013, 11:20
ZDROWYCH ! SPOKOJNYCH ! Świąt dla Was wszystkich :angel:
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez pimpek82 30 mar 2013, 14:35
WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Map 31 mar 2013, 21:29
Czuję się fatalnie, mam okropny dziwny suchy kaszel, drapie mnie w płucach a nie mogę się podrapać, duszno mi boję się że zaraz mi oddechu braknie z tego kaszlu ;(
Map
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
17 mar 2013, 12:31

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez dzenkotka 02 kwi 2013, 18:11
witam Was, mam 22 lata i mam nadzieję, że chociaż jedna dobra osoba przeczyta mój post i na niego odpowie...
od ponad roku mam problemy psychiczne. Wszystko zaczęło się po zakończeniu leczenia mojej mamy, która była chora na raka. pewnego wieczoru kiedy leżałam już w łóżku nagle naszły mnie okropne myśli (przestraszyłam się, że może dotknąć mnie opętanie). serce zaczęło walić, cała zaczęłam się pocić, nie umiałam znaleźć sobie miejsca, nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Wtedy się zaczęło, przez kilka miesięcy bałam chodzić się do Kościoła, nie modliłam się i potrafiłam nie przespać całej nocy, bo bałam się że może się coś ze mną stać, że 'coś' może mnie zaatakować, bałam się wychodzić na dwór, ale najgorzej było/jest nocą. Potem stwierdziłam, że muszę coś z tym zrobić, zmusiłam się chodzić do Kościoła pomimo tego, że bardzo się bałam. po mału wszystko wracało do normy. nawet przez okres lata było bardzo dobrze, ale ostatnio znowu nawróciły się u mnie lęki. Wierzę w Boga, modlę się. Ale pomimo tego nie umiem sobie do końca z tymi myślami wszystkimi natrętnymi poradzić, a wstydzę się z kimkolwiek o tym porozmawiać więcej bo jakby nie było nie jest to normalne. Ostatnio bardzo pogorszyły się moje relacje z chłopakiem, na początku zaczęłam bać się z nim kochać, bo to przecież grzech - myśli moje mówią mi że przez to mogłoby dojść do pętania bo jest to zabronione przez kościół. teraz już w ogóle nie mam ochoty się z nim kochać, a czasami nawet spotykać. Ciągle mi wszystko przeszkadza i kierują mną natrętne myśli. Relacje z rodzicami już od dawna nie są dobre, kiedy urodziła się moja siostra jak miałam 13 lat zostałam odsunięta na bok, przestali się mną interesować w sensie rozmów, były tylko zakazy. Bardzo rzadko byłam/jestem chwalona, zawsze zwracali/zwracają uwagę na to co robiłam/robię źle.Tacie czasami przeszkadzał fakt, że źle powiesiłam ręcznik albo przypaliłam mięso. Kiedy mama była chora wiele różnych przykrych słów padało: to przez Ciebie jestem chora, jesteś pusta itd - wiem, że powinnam ją zrozumieć w tych ciężkich chwilach ale do tej pory mam problem sobie z tym wszystkim poradzić. Dziwi mnie też fakt, że nie za bardzo pamiętam życia z okresu choroby mamy, ciekawe czemu ? Od paru tygodni mam napady płaczu, krzyku nie mam ochoty na nic kompletnie, często boli mnie głowa w różnych miejscach. Parę razy zdarzyły się myśli, które powtarzałam w głowie : 'coś bym im wszystkim zrobiła' ale potem strasznie bałam się zasnąć żeby faktycznie do czegoś nie doszło bo wszystkich ich bardzo kocham (pamiętam że jak byłam jeszcze mała, może miałam 9 lat to zdarzało mi się płakać w nocy, bo bałam się że moi rodzice umrą). Nie wiem co mam zrobić, osoby które są na tym forum i wierzą w Boga na pewno mogą potwierdzić że modlitwa pomaga w zwalczaniu problemów, ale chciałabym znać Waszą opinię od strony medycznej i doświadczeń ..co może ze mną być, co mam zrobić... Bo czasami natrętne myśli nie pozwalają mi normalnie funkcjonować. Mogłabym tu napisać wiadomość na parę stron, ale myślę że wszystko co ważniejsze już napisałam i bardzo proszę Was o odpowiedź,
Pozdrawiam serdecznie!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 17:44

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Skiper 02 kwi 2013, 20:26
Dlaczego w nerwicy wmawiamy sobie najgorsze choroby i ich objawy?
Tak naprawdę objawy zawsze pasują do raka, SM, czy innego dziadostwa.( u mnie wszystko można po trochę dopasować a nigdy nie biorę pod uwagę drobnych schorzeń typu krzywy kręgosłup, brak witamin itd.)
Zna ktoś na to odpowiedź?
Czy osoby chore na raka cały dzień myślą o objawach?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 sty 2013, 17:47

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez infrared 03 kwi 2013, 21:10
Skiper napisał(a):Czy osoby chore na raka cały dzień myślą o objawach?


Moja mama ma raka. Cukrzycę. Astmę. Nadciśnienie. I parę innych chorób.

Czy myśli o tym? No pewnie. Ale nie przeżywa tak jak my - ja. Nie siedzi i nie zastanawia się - Boże, tu mnie kłuje, to na pewno coś strasznego. Mówi - kurczę, ale mnie dziś boli, pewnie od pogody. I idzie dalej. Do czego zmierzam - dla osób chorych, jakby nie brzmiało to brutalnie, to codzienność. Można sobie radzić z tym lepiej, albo gorzej, ale to już jest. A nerwicowcy boją się czegoś, co dopiero może się stać. Taka walka z wiatrakami.
W którąkolwiek stronę się udasz, idź tam całym sercem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 cze 2012, 12:19
Lokalizacja
Poznań

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez iga 03 kwi 2013, 22:41
Witam
Jestem nowa, ale chciałam o coś zapytać.
Mianowicie, czytałam, że bierzecie Tryptofan na poprawę nastroju. Chciałam się zapytać, który polecacie, bo na rynku jest duży wybór, i czy on w ogóle działa.
Dziękuję i pozdrawiam.
iga
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 10:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do